Dodaj do ulubionych

Stu honorowych poparło Krystynę Sibińską

16.10.10, 15:07
To niech Migdal uczesz ten łep
Obserwuj wątek
    • aaadddaaammm158 Stu honorowych poparło Krystynę Sibińską 16.10.10, 15:08
      Liczyłe i jak nieliczyć to stu nienaliczyłem
      • Gość: lenon Re: Stu honorowych poparło Krystynę Sibińską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.10, 15:46
        salonik żałosne płyną z prądem nie mając zbyt wiele do powiedzenia tak jak kandydatka tak mi się wydaje a sio z tymi dwoma mostami do Witnicy
    • e_werty Ustawka!!!... 16.10.10, 15:54
      USTAWKA, USTAWKA, USTAWKA!!!....

      ... na bulwarze!!!
    • e_werty Wystarczy... czekolada? 16.10.10, 16:49
      Honorowi krwiodawcy...

      ... dostaja za swoja KREW - czekoladę!

      Tych "stu honorowych podpieraczy" (słupy?) chyba sie czekolada nie zadowolą!?
      • zetkaf Czekolada czekoladzie nie rowna... 16.10.10, 20:16
        > Honorowi krwiodawcy...
        > ... dostaja za swoja KREW - czekoladę!
        > Tych "stu honorowych podpieraczy" (słupy?) chyba sie czekolada nie zadowolą!?
        Krwiodawcy to ledwo jakiegos wedla, alpen golda czy inna milke dostana, a kto wie, czy ci podpieracze nie dostana czegos porzadniejszej, jakiej bombonierki, zestawu Lindta lub czegos jeszcze bardziej eksklusive? Zastanawialem sie, ze moze nawet fontanne do czekolady, ale biorac pod uwage doswiadczenia gorzowskiego magistratu z fontannami, to byloby calkiem ryzykowne - kto wie, czy przyjecie takiej fontanny nie oznaczaloby zgode na wykopanie dziury we wlasnym domu? ;)
    • Gość: eeewwwwaaaa101 Re: Stu honorowych poparło Krystynę Sibińską IP: *.cdma.centertel.pl 16.10.10, 21:22
      aaadddaaammm158, na kogo może głosować taki ch.am i burak jak ty?
      • Gość: ha ha ha Re: Stu honorowych poparło Krystynę Sibińską IP: *.adsl.inetia.pl 18.10.10, 22:54
        Na ciebie LODZARO
    • e_werty Stu schorowanych poparło Krystynę Sibińską 16.10.10, 23:49
      To bedzie tłok w szpitalu!?
      • Gość: lolo Re: Stu schorowanych poparło Krystynę Sibińską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.10, 12:02
        Szkoda gadać gazeta odpuście sobie popieranie tej kandydatki bo się w ogóle nie będziecie sprzedawali szkoda pisać cokolwiek
    • e_werty zaufajcie wodzie... 17.10.10, 16:15
      Kandydatka na Prezesa Wodociagów gorzowskich?

      Mer i wodociagi w... Paryzu!
    • waszka21 Krystyno Sibińsko nie idździe tą drogom 17.10.10, 19:31
      tak sobie poparli?
      bo ja żadnego propagandowego PROGRAMU tej Pani nie widzę nie słyszę i nic nie wie, poza tym, że "da się zrobić niewielkimi środkami"...
      proszę Pani, miasto to nie lodówka...
      proszę powiedzieć jakie są bolączki miasta, co zrobić małymi kroczkami a przez lata, a co natychmiast, jak będzie Pani zarządzać UM, jakie kadry zostaną wymienione i skąd weźmie Pani ludzi, by obsadzić spółki, w których miasto ma swoje udziały, skąd weźmie Pani dyrektorów wydziałów, jak Pani zmieni mentalnośc swoich podwładnych?
      a może najważniejsze JAK TWORZY SIĘ BUDŻET MIASTA, od czego jest on zależny, jakie wydatki są sztywne, skąd pochodzą dochody?

      • Gość: 101 !!!!! Re: Krystyno Sibińsko nie idździe tą drogom IP: *.gorzow.mm.pl 17.10.10, 21:33
        A może jednak dość zwiędłych .....wisiorów, co z tego, że łebek czerwony skoro już zwiądł. Niech mu kolesie papu teraz dadzą, zarobił sobie na to przecież.
        • surma_bojowa Kłamczucha 18.10.10, 00:09
          Teresa Klimek powiedziała:
          > Jacqueline, moja przyjaciółka z tego komitetu, u której gościłam, otworzyła kran i piła wodę.
          > Budziło to moje zdziwienie, bo w Polsce wodę można było pić tylko po przegotowaniu.

          Goowno prawda! Za komuny kranówa smakowała nie gorzej, niż dzisiaj i można było bezpiecznie pic ją na surowo.

          To niby drobiazg, ale życie składa się z drobiazgów, a wielkie łgarstwa z małych kłamstewek, że się tak sentencjonalnie wyrażę.
          • Gość: nicelus Re: Kłamczucha IP: *.dip.t-dialin.net 18.10.10, 01:00
            surma_bojowa napisał:

            > Za komuny kranówa smakowała ...

            komu smakowała, temu smkowała. dzięki komunie, na przykład w gminie krzeszyce tylko 60% mieszkańców ma wodocig i kanalizację.

            • Gość: Grill Re: Kłamczucha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.10, 01:27
              Gość portalu: nicelus napisał(a):
              komu smakowała, temu smkowała. dzięki komunie, na przykład w gminie krzeszyce t
              > ylko 60% mieszkańców ma wodocig i kanalizację.

              A ta twoja demokracja przez dwadzescia lat od obalenia komunizmu mogła te 40 % dokończyć a nie dokończyła bo zapewne odpoczywa po walce z komuchami.
              • e_werty Re: Kłamczucha 18.10.10, 03:43
                odpoczywa po walce z komuchami.

                ... w wannie?
              • Gość: nicelus Re: Kłamczucha IP: *.dip.t-dialin.net 18.10.10, 09:37
                Grill napisał(a):

                > A ta twoja demokracja przez dwadzescia lat od obalenia
                > komunizmu mogła te 40 % dokończyć a nie dokończyła
                > bo zapewne odpoczywa po walce z komuchami.

                po pierwsze, to nie jest żadna demokracja, chociażby dlatego, że podstawą demokracji jest rzetelna niezależna informacja. bez tego nie ma mowy o demokratycznym wyborze.

                po drugie, "komunizm" w polsce nie został obalony, tylko został "transformowany" do nowych warunków. został znacznie poszerzony krąg ludzi mających dostęp do koryta, ale nadal wszystko opiera się na kłamstwie, przywłaszczaniu publicznej własności i ogłupianiu obywateli.

                • e_werty Re: Kłamczucha 18.10.10, 11:33
                  "komunizm" w polsce nie został obalony, tylko został "transformowany"

                  ... na "pismunizm"???
                  • Gość: login_t P. Tereso, zdrowia życzę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.10, 12:00
                    e_werty napisał:

                    > ... na "pismunizm"???
                    PiS był przy władzy 2 lata, 3 lata temu.
                    I straszliwie zmienił oblicze tej ziemi.
                    Fabryki stanęły na kominach a psy zaczęły miauczeć.
                    Całe pokolenia wymrą, a prapraprawnuki będą wspominać pismunizm i jego straszliwe zbrodnie oraz destrukcję Państwa i gospodarki.
                    • Gość: login_t Re: P. Tereso, zdrowia życzę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.10, 12:01
                      Gość portalu: login_t napisał(a):

                      > psy zaczęły miauczeć.
                      W dodatku dupami.
                      • e_werty Re: P. Tereso, zdrowia życzę 18.10.10, 12:15
                        W dodatku dupami.

                        ... a od kogo ten dodatek???

                        ... i stolek do tego też???
                  • Gość: nicelus Re: Kłamczucha IP: *.dip.t-dialin.net 19.10.10, 10:07
                    e_werty napisał:

                    > ... na "pismunizm"???

                    na POpulizm.

            • zetkaf Re: Kłamczucha 18.10.10, 10:07
              > > Za komuny kranówa smakowała ...
              > komu smakowała, temu smkowała. dzięki komunie, na przykład w gminie krzeszyce t
              > ylko 60% mieszkańców ma wodocig i kanalizację.
              No coz, kwestia odpowiedniego postrzegania rzeczywistosci...
              tez jestem w stanie uwierzyc, ze "kranowka" z dobrej studni mogla smakowac, o ile wiadro bylo czyste ;)
          • Gość: login_t Re: Kłamczucha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.10, 08:45
            surma_bojowa napisał:

            > Goowno prawda! Za komuny kranówa smakowała nie gorzej, niż dzisiaj i można było
            > bezpiecznie pic ją na surowo.
            Woda w Śródmiesciu na surowo nie nadawała się do picia.
            Mieszkałem w dzieciństwie wiele lat blisko Obotryckiej i miałem stanowczo przykazane, że nie mogę pić kranówy bez gotowania.
            Na Staszica woda była nieco lepsza.
            Oczywiście są smakosze zakamienionych ścieków płynących z kranu albo makaronu bezjajecznego gorzowskiej produkcji, ale to nie powód, by ubliżać osobom o odmiennych preferencjach.
            • surma_bojowa Re: Kłamczucha 18.10.10, 11:29
              Gość portalu: login_t napisał(a):
              > Mieszkałem w dzieciństwie wiele lat blisko Obotryckiej i miałem stanowczo
              > przykazane, że nie mogę pić kranówy bez gotowania.
              > Na Staszica woda była nieco lepsza.

              O, to byliśmy sąsiadami, bo i ja kupę mieszkałem nie blisko, tylko przy samej ul. Obotryckiej. Bliżej budynku parafii katedralnej, niż MO, żeby była jasność.
              Rodziców miałem liberalnych, a przede wszystkim mądrych, więc nie ustanawiali durnych zakazów. Dzięki temu dane mi było zaznać przyjemności wieku dziecięcego i młodzieńczego, które ominęły loginka, w tym zażywania naszej gorzowskiej kranówy w stanie świeżości. Jak widzicie, nie przeszkodziło mi to wyrosnąć na dużego i zdrowego mężczyznę. Bo musisz loginku_t wiedzieć, że w czasach ponurej komuny, jak i w radosnej III/IV RP woda dla gorzowian była i jest pozyskiwana z tych samych mniej więcej źródeł, uzdatniana tymi samymi metodami i transportowana do śródmieścia tymi samymi rurami.

              Mam nadzieję, że tą wstrząsająca informacją nie ubliżyłem logonowi_t. A jeśli już, to niezbyt.
              • Gość: nicelus nie o wodę chodzi, tylko o zaufanie... IP: *.dip.t-dialin.net 19.10.10, 11:00
                surma_bojowa napisał:

                > Rodziców miałem liberalnych,
                > a przede wszystkim mądrych,
                > więc nie ustanawiali durnych zakazów.

                twoi rodzice nie tyle byli liberałami, co zaślepionymi komunistami bezgranicznie ufającym partii i socjalistycznemu ustrojowi. zakazy wcale nie były takie durne, jeżeli się spróbowało wody śmierdzącej chlorem, lub szmatą do podłogi. nawet tam gdzie woda była niezła, ja znam przykład z końca lat sześćdziesiątych, że pracownik nadzorujący stację uzdatniania wody, upił się i ponasrywał na złoża filtracyjne.

                wpowiedź pani klimek nie dotyczy wody, tylko zaufania.

                natomiast "kranówa" w całym berlinie zachodnim od dawna była słynna z tego, że znacznie lepiej smakuje niż "mineralna". woda z kranu w całych niemczech nadaje się do picia. można zaufać nie tylko z powodu dobrze wynagradzanych odpowiedzialnych pracowników, ale z powodu chyba najostrzejszych kontroli w całej europie. jak mówią niemcy: "zaufanie jest dobre, ale kontrola lepsza." akurat we francji czy hiszpanii, woda nadaje się do picia jedynie w miastach. w małych miejscowościach turystycznych zalecana jest ostrożność.

                • Gość: Bernard Re: nie o wodę chodzi, tylko o zaufanie... IP: 199.19.221.* 19.10.10, 20:50
                  Hey nicelus:
                  Oto cytat z wypowiedzi (Gazeta):
                  "Jacqueline, moja przyjaciółka z tego komitetu, u której gościłam, otworzyła kran i piła wodę. Budziło to moje zdziwienie, bo w Polsce wodę można było pić tylko po przegotowaniu".
                  O to jedno zdanie chodzi....
                  To po prostu nieprawda....
                  Kazdy moze gotowac wode przed piciem ale zeby twiedzic ze bez gotowania wody nie mozna bylo pic...
                  Jestem zawiedzony...delikatnie mowiac. Tylko PiSowcy moga takie bzdury wygadywac.
                  I masz racje...Teraz to sprawa zaufania do opinii gloszonych przez niektorych z tych "stu wspanialych"...
                  :):)
                  To naprawde sa jaja

                  • Gość: nicelus Re: nie o wodę chodzi, tylko o zaufanie... IP: *.dip.t-dialin.net 19.10.10, 21:31
                    Bernard napisał:

                    > O to jedno zdanie chodzi....

                    właśnie to napisałem, że dyskusja jest o tym jednym wyrwanym z kontekstu zdaniu, a w całej wypowiedzi pani klimek chodziło o coś zupełnie innego.
                    • Gość: Bernard Nie ma juz zaufania... IP: 199.19.221.* 20.10.10, 05:14
                      Hey nicelus,
                      Powiedzmy bez krecenia: Pani klimek skopala swoja wypowiedz tym nieodpowiedzialnym stwierdzeniem..
                      Doszukiwanie sie "kontekstow" to doszukiwanie sie idiotow ktorych wsrod czytelnikow raczej brakuje...
                      PS. W komunie bylo tyle zlych rzeczy...Dlaczego tak wymyslac? Dlaczego tak klamac ze wody bez przegotowania nie mozna bylo pic???
                      Po jaka cholere te bujdy i przesady...???
                      Gorzowiacy do dzisiaj pija te sama wode z tych samych rur do jasnej cholery!@!!
                      PS. Do diabla z pisem i ich klamstwem i kretactwem...
                      • Gość: nicelus Re: Nie ma juz zaufania... IP: *.dip.t-dialin.net 20.10.10, 10:36
                        Bernard napisał:

                        > Gorzowiacy do dzisiaj pija te sama wode
                        > z tych samych rur do jasnej cholery!@!!

                        to nie dobrze. za europejskie pieniądze można teraz zbudować nowoczesne stacje uzdatniania wody i mieć wodę dziesięć razy bardziej czystą niż przestarzałe normy z prl-u dopuszczały. europejskie normy są miejscami dwukrotnie bardziej ostre. na ziemi lubuskiej występuje duża ilość żelaza i manganu. woda jest klarownie czysta i nie można tego odfiltrować. trzeba wodę najpierw napowietrzyć, żeby się wytworzyły widoczne związki chemiczne i dopiero te związki można odfiltrować. dlatego to jest kłopotliwe, a urądzenia są bardzo drogie.

                        dziwie się, że gorzowiacy do dziś piją taką samą wodę jak w prl-u, bo nawet małe wsie pod sulęcinem mają już inną wodę. 10x lepszą!


                        • Gość: Bernard Re: Nie ma juz zaufania... IP: 199.19.221.* 20.10.10, 16:45
                          Hey nicelus,
                          To jaka woda plynie w rurach krajow EU czy we wsiach pod sulecinem jest sprawa drugorzedna...
                          Pani Klimek pisala o wodzie w Polsce a jako Gorzowianka oczywiscie najwieksze doswiadczenia w tej mierze miala w tymk miescie....
                          Czy woda moglaby byuc lepszej jakosci? Nie wiem, ale to zupelnie mozliwe...
                          Nie bylo jednak zagrozenia zdrowia i oczywiscie nie ma...
                          Takimi oswiadczeniami jak to Pani Klimek budowalo i buduje sie w innych krajach nieprawdziwy obraz Polski w ktorejs jakas trujaca lura zamiast wody w rurach plynela...
                          Jak juz napisalem wielokrotnie: komuchy zdrowo w polsce narozrabiali i mozna dluga liste zlych rzeczy zaprezentowac... Nie ma potrzeby wymyslania i podawania nieprawdziwych faktow...
                          Tak powaznie, to ta informacja komunistom absolutnie nie zaszkodzila bowiem wszyscy wiedza ze komuchy sa be...
                          Zaszkodzila natomiast reputacji Pani Klimek jako osoby szczerej i uczciwej operujacej jedynie prawda...
                          Zawsze bowiem moze sie pojawic pytanie: Jesli ta jej wypowiedz z prawda sie "rozmija" to ktora jeszcze???
                          Ktos moze zaczac kwestionowac motywacje...
                          Jednym slowem: zle.
                          :):):):):)
                          • Gość: nicelus Re: Nie ma juz zaufania... IP: *.dip.t-dialin.net 20.10.10, 17:43
                            Bernard napisał:

                            > Jak juz napisalem wielokrotnie: komuchy zdrowo w polsce narozrabiali
                            > i mozna dluga liste zlych rzeczy zaprezentowac...

                            ty wielokrotnie napisałeś, że są dobrzy i uczciwi. natomiast listę złych rzeczy przedstawiają prokuratorzy w sądach i sądy stopniowo wysyłają na zasłużony odpoczynek, gdzie mogą spotkać swoich kumpli, których dawno nie widzieli...

                            • Gość: Bernard Re: Nie ma juz zaufania... IP: 199.19.221.* 20.10.10, 17:54
                              Hey nicelus,
                              Tobie ufac nie mozna widzac jak manipulowac probujesz moimi wypowiedziami...
                              Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent - to jest to co napisalem...
                              Poglady czy polityczne afiliacje Jedrzejczaka mnie nie obchodza. Tak jak nie ma dla mnie znaczenia czy jest Katolikiem lub czy Synagoge odwiedza...
                              Rozumiesz?
                              Popieram Jedrzejczaka bowiem jest dobrym Polakiem i Gorzowianinem. Jest dobrym i uczciwym Prezydentem. Nie uprawia zadnego - powtarzam, zadnego partyjnego politykierstwa w miescie. Nie reprezentuje ideologii zadnych politycznych partii i nie wykonuje rozkazow zdnych Prezesow... Po prostu sluzy miastu.
                              Tylko to sie liczy.
                              Jakiekolwiek proby znieslawiania przez ciebie tego czlowieka nie wplyna na moja opinie...
                              Daj sobie na spokoj...Cos mocnego..
                              Wez psa na spacer. Jak nie masz to pozycz od sasiada...
                              :):):):):):):)
          • Gość: Bernard Re: Kłamczucha IP: 199.19.221.* 19.10.10, 05:03
            Hey surma bojowa,
            Trzesie mnie od klamstw ludzi ktorzy za uczciiwych sie podaja!!!
            Kazdy pil "wode z kranu" i byla zdrowa lub zdrowsza od tej ktora ludzie pija teraz...
            Pani Klimek, do jasnej cholery, co Pani wygaduje....
            Kto Pania do tego zmusil bo nikt z wlasnej woli takich idiotyzmow by nie wypowiadal!!!???
            Niech sie pani durnia jak Kaczynski s siebie nie robi...
            Mieszkalem w Gorzowie wiekszosc mego zycia i wiekszosc z tego za komuny...
            Nie przypominam sobie Pani Klimek zadnego okresu gdy byloby konieczne gotowanie wody w celu uczynienia jej bezpiecznej do picia....
            A Pani z tego robi "komuchowa normalke"
            Pani Klimek, nienawisc tez musi miec swoje granice!!~!
            To smierdzace klamstwo ktore oczernia Gorzow a komuchom nie szkodzi...
            Przykro mi Pani Klimek ze tak nisko swoja polityke Pani sprowadza...
            To bardzo nisko tak klamac!!!!!!!!!!
            :(:(
            PS.Do diabla z PiSem!!!
            • Gość: nicelus Re: Kłamczucha IP: *.dip.t-dialin.net 20.10.10, 09:14
              Bernard napisał:

              > Trzesie mnie od klamstw ludzi ktorzy za uczciiwych sie podaja!!!

              ale bardzo wybiórczo.

              • Gość: Bernard Re: Kłamczucha IP: 199.19.221.* 20.10.10, 17:11
                Hey nicelus,
                Wszyscy w pewnym sensie jestesmy "wybiorczy"...
                Moja reakcja na wypowiedzi niektorych osob jest moze "ostrzejsza" od innych, ale to tylko dlatego ze pooczulem wielki zawod czytajac czy sluchajac nieprawdziwych oswiadczen osob ktore bardzo cenie i szanuje...
                Jesli sie "sprzedaje" spoleczenstwo grupe stu osob jako tych "stu wspanialych" to trudno nie usmiechnac sie zpolitowaniem gdy czyta sie "bledne" wypowiedzi jednej z nich...
                I znowu - sprawa zaufania: Jesli ta osoba jest "taka wspaniala" to jacy sa inni?
                Tak samo "wspaniali"?...
                Tez ich opinii tak mozna zaufac?
                PS.
                Najbardziej podatne na kretactwo jest oczywiscie mlode pokolenie ktore o okresie PRL uczy sie o "starszych"...
                Jesli przedstawia im sie klamliwe informacje to zaczna kwestionowac wszystko co sie im podaje: to naturalny bieg rzeczy... Przestana ufac komukolwiek a juz na pewno tym "wspanialym" i PiSowi !!!
                Rozumiesz?
    • wieczyslaw124 Stu honorowych poparło Krystynę Sibińską 18.10.10, 04:13
      Jacyś dziwni są osoby popierające.
      • Gość: nicelus Re: Stu honorowych poparło Krystynę Sibińską IP: *.dip.t-dialin.net 20.10.10, 10:14
        wieczyslaw124 napisał:

        > Jacyś dziwni są osoby popierające.

        elektorat platformy, a więc i stefana niesiołowskiego. mają krew na rękach.

    • ceoll Stu honorowych poparło Krystynę Sibińską 18.10.10, 10:41
      G.W. już manipuluje - w swoim stylu zresztą. I zupełnie się z tym nie kryje..... To są tzw. wolne i niezależne media....
      • Gość: Bernard Re: Stu honorowych poparło Krystynę Sibińską IP: 199.19.221.* 19.10.10, 05:32
        Hey,
        Nie chce byc "uzczypliwy" jednak "honor" niektorych z tych "stu" jakby mi sie chcialo zakwestionowac...
        Oczywiscie to tylko ja...
        Ktozby do kur--wy nedzy sie odwazyl???
        Oczywiscie jesli osoby te sa przez PiS popierane lub same popieraja polityke pis...to nie dziwie sie ze do ich demagogicznego "prawo i sprawiedliwec"...slowo ":honor" dodali...
        Slowa jak szmaty...latwo zmieniac..lub dodawac...
        'I to by na tyle bylo..'
        Z honorem szmatlawcy...Z honorem...
        he he he
        I to sa jaja
      • Gość: nicelus Re: Stu honorowych poparło Krystynę Sibińską IP: *.dip.t-dialin.net 19.10.10, 18:47
        ceoll napisał:

        > G.W. już manipuluje - w swoim stylu zresztą.
        > I zupełnie się z tym nie kryje.....
        > To są tzw. wolne i niezależne media....

        cały czas manipulują. właśnie kaczyński powiedział, że od teraz język nienawiści będzie wezwaniem do mordu — słyszymy, że tak określił każdą krytykę wymierzoną w pis.

    • Gość: nicelus to zaufanie, ta odpowiedzialność ... IP: *.dip.t-dialin.net 19.10.10, 11:20
      "A więc to zaufanie, ta odpowiedzialność, że skoro mer za coś odpowiada, czyli można to robić bez obaw i mu zaufać ..."

      albo jak rząd platformy odpowiada za bezpieczeństwo lotu prezydenta, to prezydent może lecieć bez obaw i mu zaufać. dlatego właśnie pani klimek postanowiła poprzeć platformę.

      coś chyba nie tak? ...
      albo mi się popieprzyło na stare lata, albo pani klimek?...

      • Gość: Bernard Pani Klimek oswiadczenia sa nieodpowiedzialne... IP: 199.19.221.* 20.10.10, 05:22
        Hey,
        Przykre, ale zbyt wielu pijacych wode z kranu w polsce za czasow komuny jeszcze zyje by w te brednie uwierzyc...
        PiSowska glupota granic nie ma...
        :(
        • Gość: nicelus Re: Pani Klimek oswiadczenia sa nieodpowiedzialne IP: *.dip.t-dialin.net 20.10.10, 09:34
          Bernard napisał:

          > Przykre, ale zbyt wielu pijacych wode z kranu w polsce
          > za czasow komuny jeszcze zyje by w te brednie uwierzyc...

          żyje też wielu pijących wtedy alkohol i palących papierosy, co nie jest dowodem na to, że to było zdrowe. w przychodniach zdrowia wisiały plakaty namawiające, żeby nie pić alkoholu, nie palić papierosów, a wodę pić jedynie po przegotowaniu. mało kto się do tego stosował.

          • Gość: Bernard Krytyka Pani Klimek nie jest nawolywaniem do mordu IP: 199.19.221.* 20.10.10, 17:01
            Hey,
            Chcialbym zaznaczyc ze moja krytyka wypowiedzi Pani Klimek lub ktoregokolwiek z PiSowcow (z prezesem wlacznie) nie jest i nie powinno byc rozumiane jako nawolywanie do mordu czy chociazby nienawisci...
            To tak na wypadek gdyby jakis PiSowiec polecil markowi wyszukiwanie na forum potencjalnych zamachowcow na pisowcow...
            :):):):):):):):)
            PS. Do diabla z pisem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka