anbxl
26.02.11, 00:20
GL powrocila do tematu,ktory niedawno "walkowaly" Fakty i znow pisza o tym -ROZENMEISJE
Dzis zadzwonila do mnie kolezanka,ktora mieszka w holenderskiej Limburgii ,a pochodzi tez z naszego miasta. Powiedziala, abym zobaczyla nl dziennik i przeczytala gazety. I znowu Gorzow i Rozenmeisje to temat n°1. Gorzowianka (ktora znalam jako dziecko) nie miala latwego dziecinstwa,jako dorosla uciekla do Niemiec,nikt jej nie szukal.Po wielu latach policji holenderskiej udalo sie ustalic,ze prostytutka ktora wczesniej pracowala w niemieckim barze,zostala zamordowana i znaleziona na polu roz (od tego nazwano ja dziewczyna roz) to gorzowianka.Po tylu latach znalezli tych co ja zamordowali i tego co zlecil morderstwo,obecnie w niemieckim wiezieniu czekaja na proces. Wowczas macocha jak gwiazda wystepowala w mediach i prasie. Nie zycze jej zle,ale ci co mieszkali/mieszkaja w okolicy pewnie widzieli to co ja dawno temu,a i wiedza wiecej ode mnie...jakis koles ostro opisal to w GL.Ale co ma do tego forum i Gorzow? Media NL wychwalaja prezydenta Gorzowa za to ze finansuje (transport,etc) powrot prochow do ...Witnicy. Czyzby i tu potrzebny byl PR prezydentowi? Byc moze rada miasta zgodzila sie?Ale dlaczego? Czy Gorzow nie ma innych potrzeb?