maxima2
25.07.11, 11:11
Witam serdecznie wszystkich kociarzyi wiem, że to nie to forum, ale…
Mamy do wydania W DOBRE RĘCE ślicznego rudaska, ok. dwumiesięcznego. Kocie zostało zabrane spod Askany. Siedziało tam przy wejściu i czekało na kogoś o miękkim sercu, no i doczekało się mojej córki;). Jest bezpańskie (sprawdziliśmy), dokarmiane przez panów z myjni samochodowej i okolicznych mieszkańców. Kocie zostało odpchlone, jak na razie, weterynarz stwierdził, że jest zdrowe i nawet nie wygląda na bezpańskie- czyste, z pełnym brzuszkiem, nie kichające, nosek, oczka i uszka bez zastrzeżeń. Niestety decyzja zabrania kotka została podyktowana dobrym sercem i chyba urodą kociaka, ale realia są nie do przeskoczenia. Partner córki jest alergikiem i choć się zgodził, nie jest to do końca przemyślane decyzja. Kocie jest już nauczone korzystania z kuwety. Obecnie przebywa w Poznaniu, ale żaden problem, może wrócić do Gorzowa. Mogę też zainteresowanym podesłać fotki. Jeśli sami nie możecie, popytajcie „sprawdzonych” znajomych, może znajdzie się jakiś kociarz