Dodaj do ulubionych

Postęp prac przy Askanie...

15.01.06, 19:24
W ramach rehabilitacji za nieznajomośc "podstawowej wiedzy o Gorzowie"
zamieszczam parę informacji o nowo budowanej galerii w tym mieście:

"(...)Kontrakty zostały zawarte z siecią delikatesów spożywczych Bomi oraz z
firmą Kinoplex Sp. z o.o. BOMI to sieć polskich delikatesów spożywczych
obejmująca obecnie 15 lokalizacji w pięciu miastach. W gorzowskiej galerii
market spożywczy funkcjonować będzie na powierzchni 2.300 m2,. Klienci BOMI
cenią sobie wygodę, którą stwarza fakt dostępności wszystkich produktów pod
jednym dachem - od tych wyszukanych i egzotycznych po niezbędne i codzienne.
Kinoplex Sp. z o.o. to polski operator kinowy obecny na rynku od ponad 10 lat
posiadający swoje obiekty m.in. w Warszawie, Gdańsku, Kielcach, Opolu. Spółka
zawarła umowę na wynajem 2.000 m2 powierzchni pod nowoczesne, 5–salowe kino z
1200 miejscami.

Obecnie trwa etap wyburzania pozostałości po niedziałających już zakładach
mięsnych. Inwestor zdecydował się pozostawić nie tylko zabytkową wieżę ciśnień
z 1890 roku, ale również usytuowaną na skrzyżowaniu ulic Konstytucji 3 Maja i
Estkowskiego kapliczkę, która zostanie wkomponowana architekturę Galerii.
Mimo, iż nie jest to obiekt zabytkowy pozostanie, ponieważ mieszkańcy Gorzowa
uważają, że jest potrzebna na tym ruchliwym i niebezpiecznym skrzyżowaniu. W
ciągu najbliższych dwóch miesięcy ruszą prace budowlane kompleksu, złożonego
z sześciu pawilonów wykończonych cegłą klinkierową. Pawilony oraz pasaże
pomiędzy nimi będą pokryte przeszklonym dachem, gwarantującym odpowiednie
doświetlenie i miłą atmosferę. Zakończenie inwestycji jest planowane na
kwiecień 2007 r.

Inwestor, irlandzka spółka Caelum, kupił udziały w planowanym centrum
handlowo-usługowym od austriackiej firmy deweloperskiej Raifeisen Evolution
Project Development i samodzielnie kontynuuje inwestycję, dodatkowo ją
uatrakcyjniając. Przy dokonywaniu transakcji obie firmy podjęły wspólną
inicjatywę w zakresie wspomagania lokalnych ośrodków charytatywnych. Ustalony
został trzyletni plan, na podstawie którego co roku pomoc finansową otrzymywać
będą Ośrodek Wsparcia Rodziny w Gorzowie Wielkopolskim, oraz Schronisko dla
Bezdomnych Zwierząt w Gorzowie Wielkopolskim. Pierwsze raty zostały przekazane
przed świętami Bożego Narodzenia. Za otrzymane pieniądze Ośrodek Wsparcia
Rodziny ufunduje między innymi stroje sportowe dla drużyny piłkarskiej
gorzowskiego domu dziecka. Życzymy sukcesów !
Schronisko za uzyskane środki zakupi między innymi kilkadziesiąt ton żwiru do
wysypania boksów dla psów. Ze względu na usytuowanie schroniska na podmokłym
terenie, podczas deszczów lub gdy poziom wód gruntowych się podnosi, zwierzęta
stoją w błocie i aby utrzymać boksy w suchości, należy regularnie uzupełniać
żwir, który znacznie lepiej przepuszcza wodę niż np. piasek."
Żródło:portalik.home.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=626&Itemid=89
Wizualizacja:portalik.home.pl/pub/aksana.jpg
Obserwuj wątek
    • Gość: zg Re: Postęp prac przy Askanie... IP: *.ztpnet.pl 15.01.06, 19:30
      BOMI, Kinoplex??????????!!!!!!
      Pierwsze slysze o tych rewelacjach:)

      Czym ty sie landy chwaliles na zielonogorskim forum zakladajac watek o
      Askanie?????????:)

      Maaaatko jaki zakompleksiony koles

      Tak czy inaczej u was budowa juz sie ruszyla i zagrozenie kolejnej klapy
      inwestycyjnej spada a u nas Focus Park jeszcze debatuje.
      Ile metrow kwadratowych bedzie miec ta niesamowita Askana????

      PZDR
    • Gość: scott1 Re: Postęp prac przy Askanie... IP: *.gorzow.mm.pl 15.01.06, 19:34
      No, jestem bardzo podbudowany. Czytajac pierwszy z podanych linkow jestem
      zaj....cie wdzieczny tym Irlandczykom za zakup tego zwiru do schroniska dla
      psow.Moj pies wprawdzie zwiru nie jada ale jestem zdumiony ta irlandzka
      rozrzutnoscia. Pewnie bedzie to zwir wykopany z zakladow miesnych. Ciekawe co
      jadaja irlandzkie psy?
      • budrys77 Re: Postęp prac przy Askanie... 15.01.06, 20:58
        Ja czekam na otwacie delikatesów Bomi, bo nie jest to zwyczajny spożywczak:)
        Szczególnie cieszę się, na stoisko z dziesiątkami gatunków kawy na wagę...:))))
        • Gość: scott1 Re: Postęp prac przy Askanie... IP: *.gorzow.mm.pl 15.01.06, 21:15
          Tos pewnie urzednik?
          • budrys77 Re: Postęp prac przy Askanie... 15.01.06, 21:21
            dzięki Bogu nie:)))) ja poprostu piję kawę, a nie "kawę" w postaci ciemnej brei
            zalnej wrzątkiem. W domu mam 2 ekspresy do kawy - każdy stosowany w zależności
            od grubości ziarna oraz kolekcję włoskich "ekspresików". Uwielbiam kawy
            aromatyzowane, a najlepsze, to te w kawiarniach z mielonego na miejscu
            ziarna:)))) Oj jak mi tego w Gorzowie brakuje!
            • Gość: Bernard Re: Postęp prac przy Askanie... IP: *.ed.shawcable.net 15.01.06, 21:27
              Hey budrys,
              Ty taki sam jak moja pani...
              Groza...
              :)
              • budrys77 Re: Postęp prac przy Askanie... 15.01.06, 21:53
                hehehehe, wyobraź sobie, że cała moja rodzina taka:))) Nawet dziadkowie szaleli
                za kawą, a pradziadkowie, mieli do około 1920 roku, kawiarnię na Starym Rynku w
                Poznaniu:) Rodzinna tradycja.
        • Gość: Bernard Re: Postęp prac przy Askanie... IP: *.ed.shawcable.net 15.01.06, 21:19
          Hey budrys,
          Nie ciesz sie jesli malzonka jest milosniczka kawy...
          Do frustracji doprowadzja te "Co myslisz o tym smaku", "Musisz ta sprobowac- ta
          jest wspaniala", "O, zobacz, tej jeszcze nie probowalam"...
          Do diabla. Chodzi o kofeine w koncu!!!
          Pozdrawiam i cierpliwosci zycze...
          • budrys77 Re: Postęp prac przy Askanie... 15.01.06, 21:23
            hehehe, czasem i tak bywa:) Ja uwielbiałem po pracy (nie w Gorzowie), wejść do
            knajpy kawowej, wypić jedną ze 100 rodzjaów kaw i poczytać gazetę!
            • Gość: scott1 Re: Postęp prac przy Askanie... IP: *.gorzow.mm.pl 15.01.06, 21:26
              Co to za praca , ze nie mozesz poczytac gazety? Przeciez nie jestes fizyczny?
            • Gość: Bernard Re: Postęp prac przy Askanie... IP: *.ed.shawcable.net 15.01.06, 21:34
              Hey budrys,
              Uwielbialbys to miejsce tutaj...
              Kawe sprzedaja na wage i serwuja na miejscu.
              Co jesu t unikalne to ten okraglu"stol do palenia kawy.. Tak tak...Pala na
              miejscu..
              Srednica okolo metra, hleboki na 10 centymetrow okragly, obracajacy sie stol z
              ramieniem wewnatrz do mieszania kawy. Ten "stol" podgrzewany jest oczywiscie
              gazem od spodu... Zamawiasz ile kawy chcesz kupic, jakiego smaku i jak mocno
              palona...
              Pachgnie 10 przecznic wokolo..
              Jak zamowisz kawe na wynos to serwuja "na poczekanie" kawe za darmo...
              Swietne miejsce do ktorego moja pani mnie zaciagnela..
              Ja lubie kofeine, a to ze w formie kawy ja dostaje to chyba przypadek...
              Przed piata kawa rano i tak smaku nie czuje...wie po cholere sie starac
              o "egzotyki" he he he
              Pozdrawiam
          • danny_boy Re: Postęp prac przy Askanie... 15.01.06, 23:50
            To samo z alkoholem, co nie? Chodzi przecież o procenty tylko, po cholerę
            jakieś koniaki, wermuty, łyskacze czy inne winka.
            • e_werty Re: Postęp prac przy Askanie... 15.01.06, 23:54
              "...po cholerę jakieś koniaki, wermuty, łyskacze czy inne winka..."

              ... przecież Benek preferuje bimber indiański - w kolorze jest zielony
              od "Kandy pachnacej zywica" - nasz jest barwiony na fioletowo - od koloru nosów
              naszych kirusów...
            • Gość: Bernard Re: Postęp prac przy Askanie... IP: *.ed.shawcable.net 16.01.06, 00:02
              Hey dany boy,
              Niektorzy lubia kawy smakowe, herbaty smakowe, "ropikalne drinki"...
              Probowalem i jakos ...nic..
              Dobra wodka z cola wystarczy ...
              Pozdrawiam
              • danny_boy Re: Postęp prac przy Askanie... 16.01.06, 00:14
                A czemu od razu dobra? Wódka lodowa czy stołowa (15 złociszy za pół literka),
                to też procenty i też można z colą.
                • Gość: Bernard Re: Postęp prac przy Askanie... IP: *.ed.shawcable.net 16.01.06, 00:17
                  Hey dany-boy,
                  Kiedy pisze "dobra" pisze o smaku, ktory kazdy z nas ma inny...
                  Droga wcale nie musi, i czesto nie jest, dobra..
                  Jesli za 15 zlotych smakuje, glupota byloby wydac wiecej.
                  Na zdrowie!
                  • danny_boy Re: Postęp prac przy Askanie... 16.01.06, 00:19
                    >Jesli za 15 zlotych smakuje
                    Niestety, nie smakuje. A kawę wypiję każdą, byle kofeina była.
                    • landy Re: Postęp prac przy Askanie... 16.01.06, 00:24
                      woda jak woda
                      luksusowa moze byc
                      kilka gatunkow sie popsulo chocby bols
                      w najgorszym razie mozna wypic chlube
                      stolicy polskiego wina (z jablek)
                      czar zielonej gory (nazwa 'wino')
                      czyli 'jabola spod ratusza'
                      ja nigdy jeszcze nie zaryzykowalem
                      ale pewnie ten chlor werty ma doswiadczenia
                      kazdej dykty juz probowal
                      moze sprzeda nam swoje wrazenia
                      • danny_boy Re: Postęp prac przy Askanie... 16.01.06, 00:33
                        >luksusowa moze byc
                        to prawda - najczęstsza czysta wódka jaką kupuję i to "made in ZG". Bols to
                        pomyłka, czasami jeszcze Smirnoff wchodzi w rachubę.
                        I polecam takiego drinka: świeży grapefruit (jeden na drinka), obrany
                        całkowicie ze skóry, bez błon (trochę pracochłonne, ale w końcowym efekcie
                        opłaca się), miąższ miksujesz w blenderku i zalewasz tym wódeczkę dodając
                        kosteczki lodu - rewelacja.
                        • e_werty Re: Postęp prac przy Askanie... 16.01.06, 00:37
                          Tyle się na pierdzielić żeby sie napierdzielic... to juz dewiacja...
                          • danny_boy Re: Postęp prac przy Askanie... 16.01.06, 00:41
                            Nie próbowałeś, to nie wiesz. Nie robię tego za często, bo faktycznie jest
                            trochę pierdzielenia się, ale jak mam pomyśleć o zalaniu wódki sokiem z
                            kartonika i mam trochę czasu, to czemu nie.
                            • e_werty Re: Postęp prac przy Askanie... 16.01.06, 00:43
                              "...mam trochę czasu..."

                              ... a wiesz ile czasu i (kasy)ja oszczędzam? Nie pije w ogóle alkoholu - w
                              zadnej postaci...
                              • danny_boy Re: Postęp prac przy Askanie... 16.01.06, 00:45
                                >Nie pije w ogóle alkoholu - w zadnej postaci...
                                I się wydało - werty jest muzułmaninem

                                • e_werty Re: Postęp prac przy Askanie... 16.01.06, 00:48
                                  "...jest muzułmaninem..."

                                  ... tak z Oświęcimia...
                          • Gość: Bernard Re: Postęp prac przy Askanie... IP: *.ed.shawcable.net 16.01.06, 01:44
                            Hey werty,
                            he he he
                            Czasami blysniesz...he he he i to jasniutko!!!
                            Swietne
                            :) :) :)
              • e_werty Re: Postęp prac przy Askanie... 16.01.06, 00:23
                "ropikalne drinki"...

                ...zaintrygowały mnie te ropikalne - czy to z ropy naftowej czy takiej z
                wrzodów... albo rponych migdałków?
                • landy Re: Postęp prac przy Askanie... 16.01.06, 00:25
                  o prosze
                  pociagnalby drina nawet z ropnych migdalkow
                  albo ropy naftowej
    • landy Re: Postęp prac przy Askanie... 15.01.06, 21:34
      co racja to racja z kawa
      do kawy potrzebny ekspres cisnieniowy
      z porzadnymi filtrami do wody
      regularnie czyszczony odpowiednimi tabletkami
      i mielacy ja swiezo
      wtedy zakup kawy ma sens !!!!
      a najdrozsze kolumbijskie gatunki
      dochodza do 1500 zl za kilo
      • Gość: Bernard Re: Postęp prac przy Askanie... IP: *.ed.shawcable.net 15.01.06, 21:37
        Hey landy,
        Wsypales sie...
        Tyle placi sie za kolumbijskie narkotyki - nie kawe.
        Chyba ze to taki nowy "nick-name...
        Kawusie uzywasz, co????? hmmmm
        he he he
        Pozdrawiam
        • landy Re: Postęp prac przy Askanie... 15.01.06, 21:54
          nie wsypalem sie benek
          zapytaj zone to cie oswieci
          wyraznie stoi 'najdrozsze'
          raz sprobowalem ale az takim smakoszem nie jestem
          i roznica w smaku nie byla dla mnie warta roznicy w cenie
          • budrys77 Re: Postęp prac przy Askanie... 15.01.06, 22:00
            Coś mi się obiło o uszy z tą kawą:) Niestrawione ziarna zbierają indianie z
            odchodów jakiegoś tam małpiaka, a cena za kilo to jakieś 300-400 dolarów!
            Ja kawę pijam towarzysko. Jakiś czas temu, na ul.27go grudnia w Poznaniu, koło
            Pizzy Hut, otworzyli Daily Cafe. Bardzo lubię tam posiedzieć.
            Co do palarni kawy, to polecam spacery koło poznańskiej palarni kawy Astra na
            ul. Garbary. Sama kawa taka sobie ale zapachy fantastyczne:)
            Ps. Bernard - zazdroszczę!:) Ja w Gorzowie jestem skazany na espresso w
            restauracjach, wykonanej z przeleżałych ziaren.
            • Gość: Bernard Re: Postęp prac przy Askanie... IP: *.ed.shawcable.net 15.01.06, 22:26
              Hey budrys,
              Kawa niestety to jeszcze nie "specjalnoisc" polski..
              Mnie tam wszystko jedno, ale moja pani powiedziala, ze jedynie czego nie znosi
              w Polse to wlasnie kawy....
              Musze przyznac, ze nie szukalismy zbytnio, lecz podczas przekaski w McDonald's
              (Krakow)opinia mojej pani byla taka: Jesli mi kawa w McDonald's smakuje to
              naprawde jest zle...
              Dla wyjasnienia: McDonald's znane sa tutaj z podawanej fatalnej kawy...
              Oczywiscie ja tego nie rozumiem i nie chce...Jesli poziom kofeiny w moim
              systemie jest odpowiedni to ja jestem caly szczesliwy...
              :)
              Pozdrawiam
              • e_werty Re: Postęp prac przy Askanie... 15.01.06, 23:56
                "...Jesli poziom kofeiny w moim systemie jest odpowiedni to ja jestem caly
                szczesliwy..."

                ... a w ampulkach jest jeszcze skuteczniejsza...

                P.S.

                ... a spróbuj innych speedów... będziesz jeszcze "szczęsliwszy"...
    • ant777 to nie będzie Tesco w Askanie? 16.01.06, 07:33
      jestem zawiedziony :)))
    • ant777 25 osób znajdzie pracę w Askanie 16.01.06, 10:39
      jestem zszkowany
      i zastanawiam się czy nie dałoby się wstępnie obniżyć ten przerost zatrudnienia
      w Askanie

      To z artykułu w Gazecie Lubuskiej.
      • Gość: Janek Re: 25 osób znajdzie pracę w Askanie IP: *.teleton.pl 16.01.06, 10:53
        Czy masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem tekstu? Czarno na bialym jest
        napisane, ze to dotyczy samego Mutlkinia, ktora sie bedzie miescic w Askanie.
        • Gość: Bernard Re: 25 osób znajdzie pracę w Askanie IP: *.ed.shawcable.net 16.01.06, 11:00
          Hey Janek,
          Odprez sie...
          Wiosna za rogiem...
          Pozdrawiam
          PS. Nie cierpie pacanow bez poczucia humoru!!!
          • e_werty Re: 25 osób znajdzie pracę w Askanie 16.01.06, 11:54
            "...Wiosna za rogiem..."

            ... tylko że na rogu stoi Bernard i duppę zawraca - i wiosne też...
        • Gość: ant777 Re: 25 osób znajdzie pracę w Askanie IP: *.gorzow.mm.pl 16.01.06, 12:55
          Gość portalu: Janek napisał(a):

          > Czy masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem tekstu? Czarno na bialym jest
          > napisane, ze to dotyczy samego Mutlkinia, ktora sie bedzie miescic w Askanie.

          Raczej problem z czasem dla czytania artykułu w całości. Przyznaję, że artykuł
          przeleciałem po łebkach.

          Czyli ile osób faktycznie może znaleźć pracę w Askanie? 50? 100?
          • Gość: pracownik askany Re: 25 osób znajdzie pracę w Askanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.06, 15:12
            5000... a może i wiecej...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka