Dodaj do ulubionych

Dalej knocą ścieżki rowerowe w Gorzowie

13.01.07, 01:20
to prawda...


gorszych bubli niż słupki na ścieżce rowerowej w Gorzowie nie znajdziemy...

dziękujmy za kreatywność naszych projektantów dróg i mostów... wspaniali jesteście...

widać że nikt z Was nie jeździł rowerem , zwłaszcza po Gorzowie...
Obserwuj wątek
    • Gość: Bernard Jest dobrze...tylko, ze zle.... IP: *.ed.shawcable.net 13.01.07, 06:47
      Skoto Nadkomendant Widecki porownuje sciezke rowerowa do jezdni, to proponuje
      by zaproponowal uzytkownikom tej pierwszej to samo co doradza uzytkownikom tej
      drugiej: ZWOLNIC!! PREDKOSC ZABIJA!!!
      he he he
      Poza tym, jeli sciezki sa budowane zgodnie z obowiazujacymi przepisami i
      normami...to dlaczego mowimy o...bledzie???
      Proponuje znowu to samo: rspekt dla obowiazujacych praw..
      Jesli prawa sa zle (takze tr na drodze) to i tak obowiazuja do czasu ich
      zmiany..
      Proponuje (znowu) Panu Nadkomendantowi i zatroskanym pisarzom z Gazety by
      wplyneli na zmiane przepisow...
      Panie Nadkomendancie - to chyba jedyna sluszna droga...
      :)
      PS. Placicie za kierownice kupujac rower - Uzywac!!!
      • Gość: MiKo Re: Jest dobrze...tylko, ze zle.... IP: *.gorzow.mm.pl 13.01.07, 10:12
        Proszę Państwa "miejski inżyner ruchu drogowego" nie zna znaków drogowych.Dał
        temu dowód na jednym ze spoktań mówiąc,że skrzyżowanie ulic
        Estkowskiego,Kos.Gdynskich,Lokietka to nie tzw.rondo.Panie Prezydencie czas na
        zmiany w"chyba naszym magistracie"bo okazuje sie,ze to ignoranci.Mam na mysli te
        osoby,ktore moga odejsc na "zasluzona"emeryture.
        • Gość: jaki Pan Re: Jest dobrze...tylko, ze zle.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 15:55
          No właśnie : te wszystkie wpadki idą na konto Pana Prezydenta. Urzędasy miejcie
          honor i sumienie !!!
      • Gość: andyes.sk Re: Jest dobrze...tylko, ze zle.... IP: *.gorzow.mm.pl 13.01.07, 10:22
        Bernardzie,
        co się stało, że ostatnio nie okazujesz oznak zdrowego rozsądku. Wybory
        prezydenta tak Cie wyczerpały?
        Cytujmy: "ale jednoczenie nie ma tam także zapisu o zakazie stawiania słupów
        także na jezdniach. Widać ministerstwo nie przewidziało, że droga rowerowa
        podobnie jak jezdnia może stać się miejscem pod budowę słupów oświetleniowych."
        Po prostu prawo zakłada minimum rozsądku - i np. tak wyśmiewana prędkość
        bezpieczna (które to pojęcie nota bene jest nadużywane)nie jest przecież
        określona ze wzgledu na niemożliwość kodeksowego uwzględnienia wszystkich
        możliwych czynników. W tym wypadku pod pojęciem drogi czy jezdni rozumie się
        takie ich wykonanie, aby spełniały zasadniczą funkcję. Jestem przekonany, że
        żaden zapis na całym świecie nie określa, że np. na autostradach czy jezdniach
        wielopasmowych nie montuje się w jezdni pionowych znaków drogowych (np. w
        okolicach linii rozdzielających pasy ruchu), a jakoś wszyscy rozumieją, że takie
        oznakowanie, mimoo że przynależne do konkretnego pasa, należy wyprowadzić poza
        skrajnię drogi. Zbytnia szczegółowość przepisów utrudnia, a nie ułatwia życie.
        Nie wiem, dlaczego starasz sie być adwokatem straconych spraw - respekt dla
        prawa jest oczywisty, ale trzeba również używać rozumu. Czy brak zapisu, że nie
        zabrania się chuliganom np. atakować staruszek po osiemdziesiątym piątym roku
        życia oznacza, że są one wyjęte spod ochrony prawa? Inaczej - czy brak
        szczególnego zapisu o ochronie stauszek stanowi o przyzwoleniu na rozboje? itd.
        Prezydenta wybrano, a Ty straciłeś temat, w którym miałeś coś sensownego do
        powiedzenia.
        Aha i nie PRĘDKOŚĆ ZABIJA, a raczej różnica prędkości :-).
        Za kierownice zapłaciłem kupując auto i w Gorzowie używam jej (rozumiem, że
        myślałeś tu o kręceniu w lewo i prawo, a nie utrzymywaniu prostego toru jazdy)
        częściej niż w innych porównywalnych miastach.
        Zrozumiałem wreszcie filozofię inżynierii gorzowskich dróg - bo pomijając ulicę
        Kasprzaka to najdłuższy PROSTY odcinek nowej drogi (NOWEJ!) jest chyba pomiędzy
        rondami obok Słowianki. Po prostu wszystkie nowe drogi złożone są z łuków, a nie
        prostych. A to przecież takie oczywiste - macie kierownicę - to nią kręćcie...
      • zetkaf Re: Jest dobrze...tylko, ze zle.... 13.01.07, 10:29
        Zdaje mi sie, ze w najwazniejszym przepisie, czyli Ustawie "Kodeks Ruchu
        Drogowego" gdzies jest zapis, że należy zachować bezpieczeństwo ruchu
        drogowego. To wystarczy... podobnie jak zapis o "predkosci dostosowanej do
        warunkow ruchu, otoczenia..." starczy po to, zeby przy przepisowej 50kmph
        policjant przywalil Ci mandat - bo na lodzie to nie jest predkosc dostosowana
        do warunkow drogowych, wiec jak kogos rozjedziesz, stukniesz, to wina
        ewidentnie twoja...
      • e_werty Re: Jest dobrze...tylko, ze zle.... 13.01.07, 12:55
        "...Panie Nadkomendancie - to chyba jedyna sluszna droga..."

        ... ze słupami na środku! Uzywać kierownicy... Nadkomendancie!!!
        • Gość: nicelus Re: "... jedyna sluszna droga..." IP: *.dip.t-dialin.net 14.01.07, 10:09
          niektórzy gorzowianie bronią tych słupów na ścieżce, jak planu sześcioletniego.
          dla nich wrogowie słupów, to wrogowie jędrzejczaka i jedynie słusznej drogi.
          • blic Re: "... jedyna sluszna droga..." 14.01.07, 10:38
            Gość portalu: nicelus napisał(a):

            > niektórzy gorzowianie bronią tych słupów na ścieżce, jak planu
            > sześcioletniego. dla nich wrogowie słupów, to wrogowie jędrzejczaka i
            > jedynie słusznej drogi

            Nie rób z jednego barana na emigracji liczby mnogiej.
            • calama Re: "... jedyna sluszna droga..." 15.01.07, 09:57
              blic napisał:

              > Nie rób z jednego barana na emigracji liczby mnogiej.
              >
              Ich jest trzynastu. On i jego dwunastnica. ;)
    • Gość: nicelus Re: Dalej knocą - rżną głupa i knocą ... IP: *.dip.t-dialin.net 13.01.07, 12:04
      > gorszych bubli niż słupki na ścieżce rowerowej w Gorzowie nie znajdziemy...

      miałem nie komentować, ale jednak napiszę. wszyscy się z was tylko śmieją, więc
      ktoś wam musi napisać prawdę. największym waszym bublem są ci, którzy domagają
      się nowych przepisów, a jeszcze poprzednich nie zrozumieli.

      uważają że cała polska musi zmieniać przepisy, aby nie można było rządzić
      miastem zza krat, bo gorzowianom przepisy uniemożliwiają wybranie uczciwszego
      kandydata.

      uważają, że cała polska powinna zmieniać przepisy dotyczące ścieżek rowerowych,
      bo w gorzowskim magistracie przepisów nie rozumieją.

      jestem pewien, że gdyby nawet zmienili przepisy, to w gorzowie i tak będą
      strugać głupków i nadal knocić ścieżki rowerowe. magistrat łatwiej znajdzie
      obejście przepisów, niż obejście słupa.

      taka jest prawda. jeżeli jednokierunkowa ścieżka ma mieć szerokość minimum 1,50
      m to przecież od słupa, bo słup to nie ścieżka. jeżeli obiekty i urządzenia w
      pasie drogowym, przeznaczone dla uczestników ruchu, powinny zapewniać
      bezpieczeństwo ich użytkowania, to wiadomo, że nie można stawiać słupów
      oświetleniowych na ścieżkach rowerowych i na jezdniach. (§ 164 i § 165).

      www.abc.com.pl/serwis/du/1999/0430.htm

    • Gość: irek Re: Dalej knocą ścieżki rowerowe w Gorzowie IP: *.autocom.pl 13.01.07, 12:44
      większej głupoty jeszcze nie było. Autor tego artykułu proponując zmianę
      przepisu dla scieżek rowerowych jest imbecylem.
    • Gość: drogowiec Dalej knocą ścieżki rowerowe w Gorzowie IP: *.acs.pl 13.01.07, 13:25
      Przepisy nie zabraniają stawiania słupów na ścieżkach rowerowych, a nawet na
      jezdniach???!!!
      Przepraszam bardzo, ale lepiej niech autor artykułu się nie kompromituje i nie
      wypowiada na tematy, na których się nie zna.
      Odsyłam do §54 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny
      ospowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie.
      A jeżeli chodzi o odpowiedzialność, to oprócz projektantów, którzy lekceważą
      przepisy, wykonawców, którzy je olewają jest to wina zamawiających roboty,
      czyli w tym przypadku UM. Jako zarządca dróg publicznych na terenie miasta jest
      zobowiązany ustawami również do nadzoru nad projektami i wykonawstwem. Jest
      zobowiązany do zatrudnienia ludzi, którzy potrafią to zrobić. Niestety "nasi"
      fachowcy odbierają różne fuszerki - np. I etap obwodnicy zachodniej.
      Pozdro
      • Gość: nicelus Re: § 54 rozporządzenia IP: *.dip.t-dialin.net 13.01.07, 14:12
        słuszna uwaga. jaśniej nie można napisać. jeżeli w gorzowskim magistracie nie
        rozumieją, to wyłącznie ich problem.
        • zetkaf Re: § 54 rozporządzenia 13.01.07, 15:22
          Nie magistratu problem, a rowerzystow...
          I co z tego, ze poda sie ich do sadu? Nawet jesli cos z tym zrobia - to zapewne
          na koszt miasta. A wiec nasz, podatnikow.
          A czy nie moznaby odebrac pracownikom magistratu po jednej dniowce za kazda
          taka fuszerke, za razace niedbalstwo w stosunku do wykonywanej pracy,
          zagrazajace bezpieczenstwu innych (Kodeks pracy na to pozwala)? I kazdemu, kto
          taka kare dostanie - z automatu nie dawac premii? Ustalic limit takich baboli,
          po ktorych pracownika wywala sie dyscyplinarnie?
          • Gość: budowlaniec Re: § 54 rozporządzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 20:48
            A dlaczego nikt nie wini Kierownika budowy?
            On ma wykonać roboty zgodnie ze sztuką budowlaną.
            Brak mu zdrowego rozsądku, tak jak projektantom hali w Katowicach.
            Aby słupy postawić poza ścieżką rowerową należy zużyć więcej kabla a to
            kosztuje.Nie wierzę, że to się da naprawić ( na koszt wykonawcy - specjalisty w
            budowie dróg) Efekt będzie taki jak na Podmiejskiej, gdzie już zapada się
            jezdnia przy poprawianej studzience - ten sam wykonawca.
            Dlaczego Inwestor Zastępczy (Budinwest?) do tego dopuścił?
            A może weźmie się za to Dyrekcja Dróg i nie odbierze?
            • Gość: nicelus Re: § 54 rozporządzenia IP: *.dip.t-dialin.net 13.01.07, 22:46
              może odebrać uprawnienia, temu kto odebrał?
              :)
              • Gość: Bernard Re: § 54 rozporządzenia IP: *.ed.shawcable.net 13.01.07, 23:47
                Hey nicelus,
                Za co chcesz odbierac???
                Przeciez wszystkoz ostalo wykonane w.g przepisow...
                Jesynie pisowcy jak ty maja problemy z jazda na rowerze..
                Czy ty w ogole masz rower???
                Czy ty nim w ogole jezdzisz???
                Nie sadze..
                :(
                • Gość: nicelus Re: § 54 rozporządzenia IP: *.dip.t-dialin.net 14.01.07, 00:09
                  1.) gorzowskie ścieżki nie są zgodne z przepisami.

                  2.) słowny żart o odbieraniu odbierającym uprawnień, nie jest taki całkowicie
                  nierealny. gdy jakiś rowerzysta zabije się udarzając w słup, może okazać się
                  wykonalny.

                  3.) jeżdżę po ścieżkach rowerowych lubniewicach już od kilkunastu lat. ale tam
                  nie ma słupów na ścieżkach :)

                  • Gość: Bernard Re: § 54 rozporządzenia IP: *.ed.shawcable.net 14.01.07, 01:21
                    Hey nicelus,
                    Prosze, przedstaw przyklady przepisow ktore obecne sciezki lamia...
                    Natychmiast ciebie popre...
                    W/g nadkomendanta...wszystko jest zgodne z przepisami...
                    Marudzisz bo...kochasz marudzic...
                    Taki juz zawodowy placzek jestes...
                    Twoja misja to marudzic i marudzic... Moze kiedys ktos zauwazy i doceni...
                    :)
                    PS. W lubniewicach sciezki snie sa oswietlone...- stad nie ma propblemu z
                    lampami...
                    W miescie...to inna sprawa...
                    • Gość: nicelus Re: § 54 rozporządzenia IP: *.dip.t-dialin.net 14.01.07, 09:17
                      NIE JEST ZACHOWANA SKRAJNIA WYZNACZONA §54 ROZPORZADZENIA.

                      dotarło? teraz popierasz? link do rozporządzenia podałem wcześniej. w
                      rozporządzeniu jest nawet załącznik graficzny dla ciemniaków, którzy nie wiedzą
                      co to jest skrajnia.

                      w gorzowie długo jeszcze trzeba będzie czekać na ścieżki rowerowe. gdy
                      lubniewice miały już wykonane ścieżki rowerowe, to w gorzowie jeszcze nikt nie
                      wiedział, że będą budowane. w lubniewicach lampy też są, ale nie na ścieżkach.
                      widocznie gminni włodarze byli rozsądniejsi.

                      www.lubniewice.pl/
                      • Gość: Bernard Re: § 54 rozporządzenia IP: *.ed.shawcable.net 14.01.07, 10:12
                        Hey nicelus,
                        Absolutnie nie..
                        Jeszcze raz..
                        Podaj przepis ktory jest zlamany...
                        Podaj przepis ktory potwierdzi iz zbudowana sciezka rowerowa jest nielegalna...
                        Nie podawaj glupot..
                        ::)
                        • redcloud Re: § 54 rozporządzenia 14.01.07, 11:45
                          Panie prezydencie i wszyscy panscy urzednicy!
                          Bardzo dziekujemy w imieniu naszej ekipy rowerzystow za spieprzenie za
                          publiczne pieniadze kolejnej sciezki. Liczymy podobnie jak brenard ze kolejne
                          sciezki rowerowe takze beda pelne slupow. Zalezy nam szczegolnie na
                          projektowanej scieze przy ul. Wyszynskiego. Prosimy o slalom gigant -
                          kilkanacie slupow, z tego jeden koniecznie pokryty wazelnia dla pana barnarda.
                          bez szacuneczku redcloud
                          howgh
                        • Gość: nicelus Re: § 54 rozporządzenia IP: *.dip.t-dialin.net 14.01.07, 12:47
                          > Jeszcze raz..
                          > Podaj przepis ktory jest zlamany...

                          podaję jeszcze raz:

                          www.abc.com.pl/serwis/gfx/318769350_0.gif
                          oznacza to, że słupy, latarnie, reklamy, gałęzie i.t.p. urządzenia mogą
                          znajdować się nad ścieżką, ale dopero 2,5 m powyżej nawierzchni. koniec,
                          kropka. przepis jest jednoznaczny.
                          • Gość: Bernard Re: § 54 rozporządzenia IP: *.ed.shawcable.net 15.01.07, 09:52
                            Hey nicelus,
                            W ktorym miejscu pisze, ze slup lampy nie moze stac na sciezce.???
                            Czy sama lampa znajduje sie powyzej okreslonego minimum???
                            Czy istnieje ryzyko ze jadac rowerem przywalisz glowa w te lampe???
                            :)
                            • zetkaf Re: § 54 rozporządzenia 15.01.07, 19:01
                              > W ktorym miejscu pisze, ze slup lampy nie moze stac na sciezce.???
                              > Czy sama lampa znajduje sie powyzej okreslonego minimum???
                              A gdzie pisze, ze LAMPA ma sie znajdowac poza skrajnia, czy jak to sie zwie?
                              Nie, pisze, ze do wysokosci ilus tam metrow nie ma prawa byc NIC - wlacznie ze
                              slupem!
                              Czy ktos sie czepia lamp? One sobie moga wisiec na tej wysokosci, na ktorej sa,
                              na jakims wysiegniku. Problem ze SLUPAMI.
                              Czy ty jestes az tak glupi, ze nie rozumiesz o co chodzi, czy tylko udajesz,
                              zeby pokazac, ze Jedrzejczak jest super-prezydentem, q..fa, super? Czy moze ta
                              slepa wiara juz tak ci wplynela na zdolnosc do pojmowania rzeczywistosci, ze
                              juz podswiadomosc kaze ci widziec rzeczywistosc inna niz prawdziwa (to juz
                              chyba sie kwalifikuje do leczenia psychiatrycznego)?

                              > Czy istnieje ryzyko ze jadac rowerem przywalisz glowa w te lampe???
                              > :)
                              • Gość: Bernard Sie budowniczy...nie podoba...he he he IP: *.ed.shawcable.net 15.01.07, 19:06
                                Hey nicelus,
                                No to jak, sa zbudowane te sciezki zgodnie z obowiazujacymi
                                przepisami...czy "budowniczy" ci sie nie podoba...
                                :)
                                PS. Oczywiscie ze byloby okay bez tych slupow.. Jednak nie stanowia one zadnego
                                problemu poza tym stwarzanym przez zawodowych krytykantow...
                                • zetkaf Re: Sie budowniczy...nie podoba...he he he 15.01.07, 19:13
                                  Ech, widze, ze cos nie tak s postrzeganiem rzeczywistosci. Nie nazywam sie
                                  Nicelus...
                                  Niezgodnosc z przepisami zostala pokazana. Psychiatra ci to lepiej wytlumaczy,
                                  bo ja nie wiem, jak wyleczyc cie z zaslepienia.
                                  Jesli chodzi o to, ze nie stanowia one problemu. A no nie stanowia dla nikogo
                                  problemu... oprocz rowerzystow, ktorzy musza je omijac. I pieszych, ktorych
                                  rozjezdzam, bo jak dla mnie to to sciezka rowerowa nie jest zgodnie z
                                  przepisami, wiec mam prawo jechac po chodniku.
                                  • Gość: Bernard Re: Sie budowniczy...nie podoba...he he he IP: *.ed.shawcable.net 15.01.07, 20:38
                                    Hey zetkaf,
                                    Jesli nadkomendant twierdzi ze zadne przepisy nie sa zlamane...to komu ja mam
                                    wierzyc??
                                    Nicelusowi ktory nawet we snie kogos krytykuje, czy tobie, ktory za wzor ma
                                    nicelusa...
                                    Nie pokazal mi nikt, ze jest nielegalnie bybudowac scioezke rowerowa
                                    obejmujaca slupy oswietleniowe..
                                    Nie pokazal mi nikt bo pokazac nie mogl..
                                    Taki przepis nie istnieje...
                                    Najpierw zmienic przepisy a pozniej wymagac byy je , tak jak obecne,
                                    przestrzegano...
                                    Pompkarze zakichane...
                                    :):):)
                                    • zetkaf Re: Sie budowniczy...nie podoba...he he he 15.01.07, 22:34
                                      Czy jak kogos zabije "bo byl brzydki", a ksiadz i policjant powiedza, ze
                                      wszystko ok, znaczy, ze mialem prawo?
                                      Wierzyc powinienes FAKTOM. Komendat powiedzial - ale komendant mial prawo sie
                                      pomylic. Errare humanum est.
                                      Kolejnym faktem jest wspomniany paragraf rozporzadzenia. Koemdant jako
                                      pracownik policjant nie mial prawa nie znac tego paragrafu, ale jako czlowiek -
                                      juz mial takie prawo. Jezeli nie znal - swiadczy to o jego niekompetencji. Po
                                      cos nicelus podal nawet link do paragrafu. Ale zamiast zajrzec do zrodel -
                                      prosciej uwierzyc policjantowi, niz uwierzyc, ze "Swiety Jedrzejczak" mogl
                                      zlamac prawo. To, ze slupy sa nielegalne - zostalo ci pokazane, podobnie jak
                                      pozostalym uczestnikom forum. Ale ty NIE CHCESZ tego zobaczyc. To sie nazywa
                                      samooklamywanie. Taki przepis ISTNIEJE. W postaci bodajze rozporzadzenia. W
                                      postaci ogolnego zapisu "o zapewnieniu bezpieczenstwa" w ustawie glownej, jaka
                                      jest Kodeks Ruchu Drogowego. Najpierw przestrzegac przepisow, a dopiero potem,
                                      gdy sa nie tak, je zmieniac. A nie jak PiS, widziec tylko te przepisy ktore
                                      pasuja.
                                      Mysl, czlowieku, mysl. Po to Bog dal czlowiekowi umysl, zeby go uzywal. A nie
                                      tylko nosil ponad oczami...
                                      • Gość: nicelus Re: Sie budowniczy...nie podoba...he he he IP: *.dip.t-dialin.net 16.01.07, 06:48
                                        > Wierzyc powinienes FAKTOM. Komendat powiedzial ...

                                        komendant nie powiedział, że wszystko jest ok., a wręcz przeciwnie.
                                        • Gość: Bernard Re: Sie budowniczy...nie podoba...he he he IP: *.ed.shawcable.net 16.01.07, 07:00
                                          Hey nicelus,
                                          Przeczytaj artykul raz jeszcze pompko pisowska..
                                          :):):)
                                          • Gość: nicelus kolejna wpdka wielkiego budowniczego...he he he IP: *.dip.t-dialin.net 16.01.07, 20:27
                                            sam przeczytaj.

                                            "- To niemożliwe, żeby po wpadce z ul. Słowiańską i Kasprzaka popełniono ten
                                            sam błąd na kolejnej ścieżce rowerowej. Z ciekawości pojadę to zobaczyć.
                                            Ścieżka ma gwarantować maksimum bezpieczeństwa rowerzystom i innym użytkownikom
                                            jezdni i chodników. Dlatego rowerzysta, który korzysta z chodnika lub jezdni w
                                            miejscu, gdzie jest ścieżka rowerowa jest karany wysokim mandatem. Mam
                                            nadzieję, że skoro ta inwestycja jest w toku, uda się jeszcze naprawić ten błąd
                                            i ścieżka będzie bezpieczna - mówi nadkom. Wiesław Widecki, naczelnik
                                            gorzowskiej drogówki."

                                            oto cała wypowiedź komendanta. w którym miejscu komendant mówi, że ścieżka jest
                                            wykonana zgodnie z prawem?


                                      • Gość: Bernard Policja sie nie zna..a PiS na wszystkim he he he IP: *.ed.shawcable.net 16.01.07, 06:59
                                        Hey zetkaf,
                                        Ty pompeczko rowertowa..
                                        Co ty wypisujesz...
                                        Nadkomendant "nie wie" o czym mowi, a taki pacan rowwerowy z blogoslawionego
                                        pisu jak ty, wie???
                                        Przestan bo mi dentki popekaja..
                                        Aktywista jeden...Psia krew sie odezwal..
                                        A tobie co, nowy dzwonek do roweru za plucie obiecali???
                                        :):):)
                                        PS.
                                        • zetkaf Re: Policja sie nie zna..a PiS na wszystkim he he 16.01.07, 18:18
                                          NIE KARMIC TROLA Z PISU!!!
                                        • Gość: ja Re: "Nadkomendant" IP: 217.188.98.* 18.01.07, 15:41
                                          Wymysł nadidioty?
                                        • Gość: obserwator Re: Policja sie nie zna..a PiS na wszystkim he he IP: *.gorzow.mm.pl 19.01.07, 20:59
                                          Czytam, czytam i nie wierzę.Skąd masz tyle jadu? Jestem pewien że nie masz
                                          roweru, a wglowie dziurawe dętki zamiast opon, durniejszy od starego
                                          bernardyna.Po co z tobą polemizować?
                                    • Gość: nicelus jaki nadkomendant??? IP: *.dip.t-dialin.net 16.01.07, 07:15
                                      > Jesli nadkomendant twierdzi ze zadne przepisy nie sa zlamane...

                                      po pierwsze nie nadkomendant, tylko nadkomisarz. po drugie wcale tak nie
                                      twierdzi, a twierdzi wręcz odwrotnie.

                                      tylko i wyłącznie gazeta wyborcza twierdzi, że to zgodne z przepisami i za
                                      słupy w gorzowie obwinia ministerstwo w warszawie.

                                      a przecież już różne rzeczy już pisali w gazetach. że łyżwiński jest ojcem
                                      dziecka anety krawczyk. że gdy o przeznaczeniu pieniędzy europejskich będą
                                      decydować lokalne samorządy, zamiast jak dotychczas wojewoda, to będzie mniej
                                      demokracji, i.t.d. ...

                                      • Gość: Bernard On jest Nadkomendant dla ciebie Pacanie!!! IP: *.ed.shawcable.net 16.01.07, 07:31
                                        Hey nicelus,
                                        Ty kwestionujesz prawde podawana przez Gazate??!!
                                        Az ty pisowscki cmoku niezlustrowany...
                                        Ty agencie na cwierc etatu...wywalony z sb za glupote...
                                        Policja nie wie co mowi...Gazeta klamie....co jeszcze..
                                        Ktoregos dnia napiszesz pomylencu zablocony ze pis to prawda i sprawiedliwosc
                                        znaczy...
                                        :):):):):)
                                        • Gość: nicelus coś masz z głową nie tak ... IP: *.dip.t-dialin.net 16.01.07, 08:08
                                          następnym razem na spacerze, gdy dwa psy na smyczy ciągną cię za dwie ręce, to
                                          uważaj na słupy.
                                          • Gość: nicelus Re: coś masz z głową nie tak ... IP: *.dip.t-dialin.net 19.01.07, 05:11
                                            www.gazetalubuska.pl/apps/pbcsi.dll/bilde?Site=GL&Date=20070115&Category=POWIAT04&ArtNo=70114094&Ref=AR&MaxW=580&border=0&
                                            title=1

                                            :)
                                            • zetkaf Ty patrz uwaznie 19.01.07, 16:29
                                              Czy ty widzisz co za zdjecie? Przeciez tu ewidetnie namalowali w ktora strone
                                              ma jechac rower. Nie na slup. W BOK ZDJECIA!!!
                                              Tylko co robia te samochody na sciezce rowerowej? ;)
                                              • Gość: nicelus Re: mao? IP: *.dip.t-dialin.net 19.01.07, 17:41
                                                w czasie rewolucji komunistycznej w chinach zmieniono zasady ruchu. przez ulicę
                                                zaczęto przechodzić i przejeżdżać przy czerwonym świetle. ze względów
                                                politycznych kolor czerwony nie mógł służyć do zatrzymywania mas ludowych.

                                                czerwony prezydent w gorzowie też zmienia zasady. nie wolno jeździć po
                                                czerwonym. te kostki będą przełośone - "cykliści zrobieni na szaro". kolor
                                                czerwony jest kolorem rewolucji. zarezerwowany dla wielkiego marszu ludowych
                                                mas ku świetlanej przyszłości. oczywiście pod przywódctwem ukochanego przez
                                                masy wodza - wielkiego budowniczego.

                                                www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070115/POWIAT04/70114094/-1/powiat04


                                                ;)
                  • zetkaf Re: § 54 rozporządzenia 14.01.07, 11:54
                    > 2.) słowny żart o odbieraniu odbierającym uprawnień, nie jest taki całkowicie
                    > nierealny. gdy jakiś rowerzysta zabije się udarzając w słup, może okazać się
                    > wykonalny.
                    W przypadku uprawnień elektrycznych, wystarczy stwierdzenie poważnego błędu
                    stwarzającego zagrożenie życia lub zdrowia. Nie trzeba czekać, aż kogoś zabije.
                    Mam nadzieję, że z uprawnieniami budowlanymi jest to samo?

                    > 3.) jeżdżę po ścieżkach rowerowych lubniewicach już od kilkunastu lat. ale
                    tam
                    > nie ma słupów na ścieżkach :)
                    W Szczecinie, słupy stoją także na ścieżkach rowerowych. Mam na mysli starą
                    ścieżkę na Wojska Polskiego, która w niektórych miejscach nie wyróżnia się
                    specjalnie od chodnika. I jest tam na tyle szeroka, że mimo dużego ruchu
                    pieszych, z każdej strony słupa mieści się dwóch rowerzystów.
                    Nowe ścieżki mają już słupy stojące obok.
                    • Gość: nicelus Re: § 54 rozporządzenia IP: *.dip.t-dialin.net 14.01.07, 12:30
                      jeżeli w szczecinie dla każdego kierunku zapewniona jest skrajnia 1.50 m
                      szeroka i 2.50 m wysoka, to przepisy nie są naruszone.
                      • zetkaf Re: § 54 rozporządzenia 14.01.07, 15:19
                        Ja z tym Szczecinem wyskoczylem jako przyklad, ze mozna postawic slup na drodze
                        rowerowej i nie spiep... drogi. Nie wiem, czy jest 1,5m, guzik mnie obchodzi co
                        jest w przepisach - droga ma byc dla rowerow, i tak powinna byc projektowana.
                        Od przepisow sa panowie w UM - rowerzyste jedynie martwi, czy taka droga jest
                        uzyteczna. Szczecinska - jest, gorzowskie - niestety nie...
                    • shp80 Re: § 54 rozporządzenia 15.01.07, 02:50
                      zetkaf napisał:

                      > W Szczecinie, słupy stoją także na ścieżkach rowerowych. Mam na mysli starą
                      > ścieżkę na Wojska Polskiego, która w niektórych miejscach nie wyróżnia się
                      > specjalnie od chodnika.

                      Na Wojska Polskiego to jest parodia, nie ścieżki. Na połowie skrzyżowań przy Wojska, zamiast wyznaczonych przejazdów dla rowerów, są znaki informujące o końcu i początku ścieżki, a jak chcesz na drugą stronę, to złaź z roweru..
                      Słupy faktycznie w kilku miejscach stoją na ścieżce, ale nie we wszystkich sytuacjach to przeszkadza, bo pomiędzy słupem a trawnikiem są te dwa metry szerokości, więc równie dobrze na wysokości słupów mogłyby znajdować się paski zieleni. To, co wyklucza tam normalną jazdę, to, prócz braków przejazdów przez jezdnię, wysokie krawęzniki, stary, poniemiecki, dziurawy asfalt i notorycznie blokujące ścieżkę samochody. Niestety - jezdnia przy Wojska Polskiego doczekała się niemal gruntownej modernizacji, ścieżka prawie w ogóle (może kilkaset metrów ma kilku odcinkach).

                      > I jest tam na tyle szeroka, że mimo dużego ruchu
                      > pieszych, z każdej strony słupa mieści się dwóch rowerzystów.
                      > Nowe ścieżki mają już słupy stojące obok.

                      Niestety nie wszędzie. Jak się nie upilnuje, to mogą postawić słupy na środku.

                      Problem gorzowski jest naświetlany raczej z racji uporu tutejszych urzędników i nie podejmowania działań zmierzających do naprawienia poczynionych błędów. Zapewniam, że takie kwiatki można znaleźć w każdym miejscu naszego kraju (np. w Wawie urzędnicy nie widzą problemu, by ścieżka rowerowa biegła po schodach). W jednym przypadku rowerzysta podał miasto do sądu, ponieważ wywrócił się na jakiejś fatalnej ścieżce. OIDP wygrał sprawę i otrzymał kilka tys. zł odszkodowania.

                      Pozdro
                      Tomek
                      • zetkaf Re: § 54 rozporządzenia 15.01.07, 19:09
                        > jska, zamiast wyznaczonych przejazdów dla rowerów, są znaki informujące o
                        końcu
                        > i początku ścieżki, a jak chcesz na drugą stronę, to złaź z roweru..
                        aha, to w ten sposob rozwiazali problem wysokich kraweznikow? ;)

                        > Słupy faktycznie w kilku miejscach stoją na ścieżce, ale nie we wszystkich
                        sytu
                        > acjach to przeszkadza, bo pomiędzy słupem a trawnikiem są te dwa metry
                        szerokoś
                        > ci, więc równie dobrze na wysokości słupów mogłyby znajdować się paski
                        zieleni.
                        Oczywiscie uwazam, ze ta droga rowerowa w Szczecinie nie swieci przykladem, ale
                        wlasnie chodzilo mi o te slupy - ze jesli sie pomysli, to mozna je postawic na
                        drodze i nie przeszkadzaj. Tylko trzeba dac odpowiednio duzo miejsca...
                        PS. A Wojska Polskiego i tak jest juz lepsza. Pamietam, jak za parking robila.
                        I jak policja sobie nie mogla poradzic, a poradzil sobie zwykly obywatel. Wcale
                        nie metoda porysowanego lakieru czy pobitych szyb.
                        A i tak najwieksza parodia bylo (teraz juz nie, teraz dorobili sciezke z
                        drugiej strony) jadac w kierunku Tanowa, przejezdzalo sie Glebokie, po czym,
                        zodnie z przepisami, NALEZALO SKRECIC W LEWO, wjechac na sciezke rowerowa,
                        PRZEJECHAC NIA 200 METROW I PONOWNIE SKRECIC W LEWO I WBIC SIE NA DROGE, KTORA
                        DOPIERO CO SIE JECHALO. Nie no, zdecydowanie, lepiej niz dwa razy skrecac
                        rowerem w lewo na ruchliwej drodze, niz przejechac nia 200 metrow ;)

                        > wysokie krawęzniki, stary, poniemiecki, dziurawy asfalt i notorycznie
                        blokując
                        > e ścieżkę samochody.
                        Pamietam, ze problem samochodow kiedys rozwiazano. Czyzby znowu wrocil?
                        Inicjatywa spoleczna - problem sam sie rozwiaze. Albo - pare razy "przez
                        przypadek wywrocic sie" na jakims aucie, przy okazji lamiac mu lusterko,
                        rysujac lakier kierownica czy cos takiego, i podac goscia za doprowadzenie do
                        wypadku ;) (uwaga! Trzeba sie dorobic siniaka, znaczy zeby straty cielesne
                        byly, bo inaczej to tylko kolizja). 10 punktow na wstepie za spowodowanie
                        tragedii ;) a potem nie wiem ile za parkowanie w niewlasciwym miejscu.

                • Gość: a Re: § 54 rozporządzenia IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.07, 11:30
                  > Przeciez wszystkoz ostalo wykonane w.g przepisow...
                  Jaasssnnneee.. Tylko CZERWONI mają takie ograniczone móżdżki, bo nikt im nie
                  napisał (wg. przepisów), że trzeba myśleć (MĄDRZE mysleć)

                  > Jesynie pisowcy jak ty maja problemy z jazda na rowerze..
                  Jaasssnnneee.. Z natury tylko CZERWONI jeżdżą jak moczymordy zygzakiem

                  Trzeba przebudować Żwirową na odcinku za cmentarzem.
                  Postawić lampy i na środku i na pasach ruchu na jezdni.
                  Może walnie się w SŁUP i w łeb w drodze do domku.
                  Może jakaś klapka się uruchomi (jeżeli jest).
                  Jeżeli się walnie mocno a nie uruchomi to też z pożytkiem dla Gorzowa.
            • Gość: nicelus Re: § 54 rozporządzenia IP: *.dip.t-dialin.net 14.01.07, 09:39
              budowlaniec napisał:

              > A dlaczego nikt nie wini Kierownika budowy?

              a czy wogóle był taki? może tylko ktoś bez uprawnień podpisał wziął pieniądze?

              a czy projektant miał uprawnienia projektowe? czy może tak jak w przypadku
              sknoconej kładki dla pieszych - pieniądze wzięła osoba bez uprawnień i bez
              znajomości przepisów budowlanych?

              jeżeli nie miał, to kto będzie odpowiadał, jeżeli rowerzysta zawadzi o słup i
              wpadnie pod samochód?

              z zasady wszędzie w przypadkach błędu projektowego płaci obowiązkowe
              ubezpieczenie uprawnionego projektanta. dlatego np. brandemburskie prawo
              budowlane za podpis projektu przez osobę nieuprawnioną przewiduje karę 500.000
              euro. jak można w gorzowie IV rp zacząć budować, jak tu jeszcze III świat?

              • zetkaf Re: § 54 rozporządzenia 14.01.07, 12:24
                > > A dlaczego nikt nie wini Kierownika budowy?
                > a czy wogóle był taki? może tylko ktoś bez uprawnień podpisał wziął pieniądze?
                Na pewno byl ktos, kto roboty odebral i pozwolil na wyplate pieniedzy. I
                jeszcze uwierze, ze moglby nie zauwazyc, ze pod asfaltem czy chodnikiem jest
                zle ubita ziemia i nawierzchnia siada. Ale nie uwierze, ze slupow nie zauwazyl!
                (jakby ich nie zauwazyl, to tez powinien reagowac, bo w umowie jest zapisane,
                ze mialy byc, wiec jak ich nie widac, to cos nie tak ;)

                > a czy projektant miał uprawnienia projektowe? czy może tak jak w przypadku
                > sknoconej kładki dla pieszych - pieniądze wzięła osoba bez uprawnień i bez
                > znajomości przepisów budowlanych?
                > z zasady wszędzie w przypadkach błędu projektowego płaci obowiązkowe
                > ubezpieczenie uprawnionego projektanta. dlatego np. brandemburskie prawo
                > budowlane za podpis projektu przez osobę nieuprawnioną przewiduje karę
                500.000
                > euro. jak można w gorzowie IV rp zacząć budować, jak tu jeszcze III świat?
                Zdaje sie, ze polskie prawo tez przewiduje kary za wykonywanie pracy bez
                uprawnien. Zarowno dla pracodawcy, za zatrudnienie takiego czlowieka, jak i dla
                pracownika, za podpisywanie dokumentow bez uprawnien.

                > jeżeli nie miał, to kto będzie odpowiadał, jeżeli rowerzysta zawadzi o słup i
                > wpadnie pod samochód?
                Wlasnie mysle, co stosunkowo niedrogiego mozna uszkodzic w rowerku? Tak, zeby w
                razie czego nie byc stratnym zbyt duzo, a zeby mozna bylo zazadac odszkodowania
                od miasta. I poprosic prase, zeby ladnie rozdmuchaly sprawe, ze poszkodowany
                rowerzysta zazadal odszkodowania za starty poniesione na niebezpiecznych
                sciezkach rowerowych, bez podawania konkretnej kwoty odszkodowania. A kto nie
                bedzie znal tematu, to swoje dopowie, a nawet jak po krotkim czasie magistrat
                uzupelni te dane, to ludzie beda juz mieli obraz tragedii, jaka podsunela im
                wczesniej wyobraznia, i zaczna pytac, czy trzeba czekac do takiej tragedii...
            • zetkaf Re: § 54 rozporządzenia 14.01.07, 11:48
              1) po pierwsze, niekoniecznie wiecej - w przypadku Tesco to pewnie byloby nawet
              mniej. Bo miedzy latarniami kabel bedzie mial ta sama dlugosc, tylko zmieni sie
              dlugosc doprowadzenia do pierwszego slupa. dokladnie o polowe szerokosci
              chodnika. Czyli jakis metr, może dwa.
              2) Nie jest to zaden gruby kabel zapewne. Bo skoro nawet jest 50 lamp,
              zdziwilbym sie, gdyby mialy one 100W każda, to razem daje 5kW. To tyle, co dwa
              żelazka. A więc kabel może 5mm2. Dobra, musi być lepszej klasy, bo będzie szedł
              pod ziemią. Razem: 50 zl roznicy
              3) Inwestor zapewne robil od razu cala Slowianska, zarowno ulice, jak i
              sciezke, oswietlenie. To byl zapewne bardzo duzy kontrakt. Wiec czym jest przy
              tym 50zl? A nawet jesli patrzec na to z ponktu widzenia podwykonawcy, ktory
              stawial slupy i kladl kable - to tez nie wierze, ze to duzy udzial. Jesli
              dorzucimy fakt, ze wokol slupow ktos musial odpowiednio ukladac polbruk - to
              sie okaze, ze wersja ze slupami za chodnikiem zawsze będzie tańsza. Ale to jest
              polski biznes - zaoszczędzę 50 zł na materiale, to jestem happy, a że przy
              okazji tracę na robociźnie 200 zł, to już nie widzę.
    • redcloud Re: Dalej knocą ścieżki rowerowe w Gorzowie 14.01.07, 13:00
      Trzeba przypilnowac UM ze sciezka przy ul. Wyszynskiego. W tym roku maja
      zaprojektowac modernizacje tej ulicy wraz z budowa sciezki. To b.popularna
      trasa wylotowa z Gorzowa dla rowerzystow do Klodawy i dalej w lasy. Na
      planowanym do remontu kapitalnego odcinku ul. Wyszynskiego jest malo miejsca (z
      jednej strony skarpa, z drugiej Klodawaka) wiec chyba naturalnym rozwiazaniem
      dla inzynierow inaczej bedzie stawianie slupow na drodze rowerowej...
      howgh
    • Gość: nicelus Re: do redakcji gazety wyborczej. IP: *.dip.t-dialin.net 14.01.07, 13:10
      "Jak sprawdziła "Gazeta" teoretycznie wszystko jest zgodne z prawem.
      Rozporządzenie Ministra Transportu z 2 marca 1999 roku w sprawie warunków
      technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie nie
      zawiera zakazu budowy słupów oświetleniowych i innych przeszkód na ścieżkach
      rowerowych, ..."

      tak, ale dopiero powyżej skrajni. uważam, że gazeta wyborcza powinna się
      wytłumaczyć z wprowadzania czytelnika w błąd i niesłusznym zarzutom w stosunku
      do ministerstwa.

      "... ale jednoczenie nie ma tam także zapisu o zakazie stawiania słupów także
      na jezdniach. Widać ministerstwo nie przewidziało, że droga rowerowa podobnie
      jak jezdnia może stać się miejscem pod budowę słupów oświetleniowych."

    • Gość: janusz Sierakowscy? knocą ścieżki rowerowe w Gorzowie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.01.07, 14:14
      No to widac, ze w gorzowie sierakowskich nie brakuje
      • Gość: budowlaniec Re: Sierakowscy? knocą ścieżki rowerowe w Gorzowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 00:34
        Projektant projektuje,projekt jest sprawdzany i zatwierdzany do realizacji,
        wydaje się pozwolenie na budowę (realizację) a po zakończeniu prac następuje
        odbiór robót i dopuszczenie do użytkowania. Zobaczymy kto odbierze te roboty i
        wyda pozwolenie na użytkowanie. Jeszcze jest czas na poprawki i przebudowę.
    • Gość: nicelus Re: Dalej knocą ścieżki rowerowe w Gorzowie IP: *.dip.t-dialin.net 15.01.07, 00:27
      "- To niemożliwe, żeby po wpadce z ul. Słowiańską i Kasprzaka popełniono ten
      sam błąd na kolejnej ścieżce rowerowej. ... - mówi nadkom. Wiesław Widecki,
      naczelnik gorzowskiej drogówki."

      chyba nadkom. Widecki od niedawna w gorzowie?




      • redcloud Re: Dalej knocą ścieżki rowerowe w Gorzowie 15.01.07, 15:05
        Lubuska napisala dzisiaj ze na ul. Grobla maja przestawiac slupy ze sciezki
        howgh
        • calama Re: Dalej knocą ścieżki rowerowe w Gorzowie 15.01.07, 15:46
          redcloud napisał:

          > Lubuska napisala dzisiaj ze na ul. Grobla maja przestawiac slupy ze sciezki
          > howgh

          I super! Koniec ze slalomem!
    • Gość: Jaroslaw Nie ma się co dziwić przecież to goszuf IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.01.07, 19:13
      Cała Polska się z was śmieje, byliście w TVN w głównym serwisie :)
    • landsbergis Re: Dalej knocą ścieżki rowerowe w Gorzowie 16.01.07, 03:10
      Kompletne bałwaństwo. Aż trudno komentować, nie przychodzi mi do głowy żadne
      usprawiedliwienie tej bezmyślności. No, powiedzmy, że raz się może zdarzyć. Ktoś
      zaniedbał, kto inny nie sprawdził i wyszedł kabaret. Ale po wpadkach na
      Kasprzaka i Słowiańskiej kolejny taki wybryk świadczy dobitnie o tym, że
      miejskie inwestycje pozbawione są jakiegokolwiek sensownego nadzoru.

      Gdyby tak spokojnie przeanalizować przebieg prac na poszczególnych "odcinkach
      robót", to wyłania się faktycznie obraz nędzy i rozpaczy. Zawarcie rozpaprane od
      roku, front robót otwarty na całą dzielnicę, a poza mostem i rondem dzieje się
      niewiele. Na Grobli co jakiś czas pojawia się kilku facetów, którzy podłubią
      parę dni i znikają. Wykonanie Grobli wraz ze skrzyżowaniem z Zieloną powinno
      trwać miesiąc, bez pośpiechu - dwa. Nie ma żadnego racjonalnego powodu, aby całe
      Zawarcie paprało się w błocie przez półtora roku. Na most mogę spokojnie
      poczekać, ale dlaczego mam tak długo tolerować ten burdel w całej dzielnicy?

      Podobnie jest w okolicach parku Kopernika. "Na chwilę" zamknęli jednią jezdnię
      Pomorskiej. Chwila trwa już ładnych parę miesięcy, tempo robót graniczące z
      kompletnym bezruchem. Front robót na pół dzielnicy, a pracowników i sprzętu jak
      na uliczce osiedlowej. Obie inwestycje (na Grobli i na Walczaka) sprawiają
      wrażenie, że kilkakrotnie przerastają potencjał wykonawcy. W obu przypadkach
      wykonawca bezprawnie wszedł na cudzy teren, co dobitnie świadczy o ich
      przygotowaniu.

      Cieszę się, że Gorzów się modernizuje. Zła organizacja pracy, niewystarczające
      przygotowanie inwestycji i ogólnie widoczny chaos coraz bardziej przyćmiewają mi
      tę radość, bo poza codziennymi niewygodami przekładają się również całkiem
      wymiernie na zmarnowane złotówki.
    • Gość: rowerzysta Re: Dalej knocą ścieżki rowerowe w Gorzowie IP: *.gorzow.mm.pl 16.01.07, 16:53
      U nas nie potrafią zrobić fajnych ścieżek rowerowych. Latem jeździłem sobie do
      Kłodawy nad jezioro i ścieżka co prawda jest, ale dlaczego aż trzy razy
      przecina się drogę, którą jeżdżą samochody?
      • Gość: Bernard Re: Dalej knocą ścieżki rowerowe w Gorzowie IP: *.ed.shawcable.net 16.01.07, 18:24
        Hey ropwerzysta,
        Pogadaj z Bachalskim...
        On spec od tuneli..
        :)
        • redcloud Re: Dalej knocą ścieżki rowerowe w Gorzowie 18.01.07, 16:28
          Gość portalu: Bernard napisał(a):
          > Hey ropwerzysta,
          > Pogadaj z Bachalskim...
          > On spec od tuneli..
          > :)

          HEJ ROWERZYSTA,
          POGADAJ Z JEDRZEJCZAKIEM
          ON SPEC OD KŁADEK...
          :)
          howgh
          • Gość: Bernard Specjalisci.... IP: *.ed.shawcable.net 19.01.07, 18:23
            Hey redcloud ,
            he hje he he
            DOBRE!!!!
            he he he
            ale jaja...
            he he he
            :):)
          • Gość: nicelus Re: Dalej knocą ścieżki rowerowe w Gorzowie IP: *.dip.t-dialin.net 19.01.07, 20:18
            :D
      • Gość: nicelus Re: Dalej knocą ścieżki rowerowe w Gorzowie IP: *.dip.t-dialin.net 17.01.07, 06:45
        rowerzysta napisał:

        > U nas nie potrafią zrobić fajnych ścieżek rowerowych.

        przyjedź do lubniewic. co prawda w całym powiecie sulęcińskim też nie jest tak
        idealnie jak w lubniewicach, ale nowe ścieżki wciąż powstają i z roku na rok
        jest coraz lepiej. drogi nie są zbyt ruchliwe, a te główne mają utwardzane
        pobocza. co roku organizowane są rajdy rowerowe przyciągające pasjonatów roweru
        z całej europy. bardzo ważne jest tu wspódziałanie wszystkich gmin. zobacz
        mapkę w powiększeniu:

        www.lubniewice.pl/asp/start.asp?page=pl_turystyczny_zwiazek_gmin&tytul=Turystyczny%20Związek%20Gmin

    • jah.rastafari.jest.mym.panem pojadę toą sćieżką pieprznę w słup i podam ich 20.01.07, 09:29
      do sądu. Kur**a co za pojeby skąd oni wzięli takich debili toż to lepiej ludzi
      spod budki z piwem wziąć do projektowanai ulic więcej rozumu mają. Co za
      korupcja w tym Gorzowie że kryją takich debili na maksa. Tfu Tfu Tfu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka