klin
28.08.03, 14:06
Na trzy miesiące sąd aresztował Stanisława Dolatę, b. przewodniczącego rady
miasta, profesora Uniwersytetu Opolskiego, podejrzanego o korupcję.
Aresztowano również Leszka Pogana, byłego prezydenta Opola i wojewodę.
Stanisław Dolata studiował na Wieczorowym Uniwersytecie Marksizmu i Leninizmu
przy KW PZPR. Pracował potem w Zarządzie Wojewódzkim ZMS we Wrocławiu (w
Międzywojewódzkim Ośrodku Kształcenia Aktywistów). W latach 67-68 studiował w
Centralnej Szkole Komsomołu w Moskwie. W 1972 r. zaczął pracę w urzędzie
wojewódzkim w Opolu jako kierownik gabinetu wojewody, potem dyrektor jednego
z wydziałów. W latach 1972-75 zaocznie skończył ekonomię.
W 1981 r. PZPR-owski wojewoda wyrzucił Dolatę z dyrektorskiej posady za to,
że ten nadużywając stanowiska, wybudował sobie taniej daczę w Jarnołtówku.
Niemal 20 lat później (w 2000 r.) z funkcji przewodniczącego rady miasta
odwołali go radni, uznając, że odpowiedzialny jest za kłopoty finansowe
spółki z udziałem miasta budującej Kolorowe Osiedle. Za odwołaniem głosowali
także radni SLD.
Poseł Jerzy Szteliga (SLD) w lutym 2002 r., wówczas jako szef opolskiej
lewicy, rozgrzeszył go, mówiąc, że poniósł on już polityczną odpowiedzialność
za aferę w Dobrych Domach, i zaproponował w skład rady kasy chorych. Miesiąc
później Dolata bez powodzenia kandydował na stanowisko rektora uniwersytetu.