budrys77 09.03.08, 20:15 Województwo lubuskie to byt administracyjny. Zawsze można być Gorzowianinem - Wielkopolaninem mieszkającym w województwie lubuskim:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jona Re: Starałem się, ale nie czuję się lubuszaninem IP: *.access.telenet.be 09.03.08, 20:46 Dzis poraz pierwszy dowiedzialam sie,ze Romus byl ostatnim przewodniczacym RMN.....To dla mnie wielka nowosc....bo z tego co mnie wiadomo,to za takiego uznawano G B....Romus nie czuje sie lubuszaninem...???Ja go rozumiem,bo przeciez pochodzi z bardzo biednej rodziny z Miedzyrzecza....ale napewno twoja sympatyczna mama (taka ja pamietam) jest z ciebie dumna...Zawsze mial gadane,choc to nie wspolgralo z jego edukacja...Pamietasz jak z Mackiem,kiedy to pomieszkiwales troche u niego a troche u mnie namawialismy ciebie,zebys po zawodowce dalej ksztalcil sie??? Pewnie to wyszlo ci na dobre...Ale jeszcze lepiej wyszedles na....(dobra nie bede wchodzila w twoje zycie prywatne,obyscie byli szczesliwi...)Mozesz byc dla kogos tam "waznym" LUBUSZANINEM,ale mnie osobiscie to smieszy (i to,ze twoje wypowiedzi cytuja w tej gazecie) bo znam twoje gorzowskie poczatki...i zastanawia mnie czy naprawde w Gorzowie nie ma innych autorytetow????? Odpowiedz Link Zgłoś
deptak2 Re: Starałem się, ale nie czuję się lubuszaninem 09.03.08, 20:53 Gość portalu: jona napisał(a): mnie osobiscie to > smieszy (i to,ze twoje wypowiedzi cytuja w tej gazecie) bo znam > twoje gorzowskie poczatki...i zastanawia mnie czy naprawde w > Gorzowie nie ma innych autorytetow????? Przepraszam, czy ty Jona aby nie jestes po prostu żle wychowana. Dlaczego tak mówisz. Nie mów, że krajobraz jest brzydki , powiedz ja cierpię. Odpowiedz Link Zgłoś
pretty01 Re: Starałem się, ale nie czuję się lubuszaninem 09.03.08, 21:03 Trochę jak podróż w czasie, bo pamiętam tu na forum wielowątkowe rozmowy na ten temat parę lat temu. Na ten przykład forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=132748&v=2&s=0 Ech... szmat czasu,aż łza się w oku kręci... Nawet Marek nie był wtedy markiempe, a i ja funkcjonowałam bez cyferki 01 :) Odpowiedz Link Zgłoś
hiiro Re: Starałem się, ale nie czuję się lubuszaninem 09.03.08, 21:09 Re: Kto z Was czuje się Lubuszaninem?IP: 217.97.234.* Gość: koko 03.09.01, 15:38 zarchiwizowany .. zieloną! no to dobre jest!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jona Re: Starałem się, ale nie czuję się lubuszaninem IP: *.access.telenet.be 09.03.08, 21:30 Dlaczego tak mówisz. Nie mów, że krajobraz jest brzydki , powiedz ja cierpię. -------------------- A dlaczego ja mam cierpiec??? Ze kiedys wielokrotnie i z wlasnej i nie przemuszonej woli pomoglam Romusiowi...(tak wowczas to byl Romus,zagubiony z malego miasteczka chlopak,ktorego trzeba bylo przenocowac czy nakarmic).Nigdy nic nikomu nie wypominam,ale nie lubie pijawek i chamstwa...A RB pewnie bardzo dobrze wie co mam na mysli....zycze mu powodzenia,ale to nic nie zmieni,ze dalej smieszy mnie to,ze jego (czy on jest zdolny tak madrze napisac????)teksty drukuja w GW... autorytet-lubuszanin... HIRO czuje sie najpierw GORZOWIANKA,potem Polka i Lubuszanka Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Starałem się, ale nie czuję się lubuszaninem 09.03.08, 21:38 "...czuje sie najpierw GORZOWIANKA,potem Polka i Lubuszanka..." .. czuj sie idiotka... reszte możesz sobie darować... wstyd Lubuszanim przynosisz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hiiro Re: Starałem się, ale nie czuję się lubuszaninem 09.03.08, 21:40 wszystko fajnie ale dlaczego ten post adresujesz do mnie?! karm kogo chcesz!ale jestem dumny,że się czujesz gorzowianką!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jona Re: Starałem się, ale nie czuję się lubuszaninem IP: *.access.telenet.be 09.03.08, 21:47 Odpowiedzialam na twoj post hiro.... e werty...zbyt wiele procentow dzis bylo??? Ale na temat....caly czas zastanawia mnie dlaczego GW wydrukowala ten tekst RB? Czy w Gorzowie naprawde nie ma juz innych autorytetow??? Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Starałem się, ale nie czuję się lubuszaninem 09.03.08, 21:52 "...Czy w Gorzowie naprawde nie ma juz innych autorytetow???" ... jedyny wyjechal do BXL... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alek Re: Starałem się, ale...GORZÓW PANY! IP: *.ztpnet.pl 09.03.08, 21:57 Ot wypowiedz dziennikarza z biednego poszkodowanego Gorzowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jona e werty IP: *.access.telenet.be 09.03.08, 22:29 jedyny wyjechal do BXL... Mnie chyba nie masz na mysli,bo ja nie mieszkam w BXL.... Nigdy nie bylam autorytetem...no chyba,ze dla moich dzieci....I nigdy nie bylam i nie bede osoba "publiczna" w GORZOWIE Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: e werty 09.03.08, 22:44 "...nigdy nie bylam i nie bede osoba "publiczna" w GORZOWIE..." ... czytając twoje wypociny myslę że jednak jestes "osoba publiczna"!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mek Re: Starałem się, ale nie czuję się lubuszaninem IP: *.gorzow.mm.pl 09.03.08, 22:05 Do Jony: poniżanie kogoś publicznie za to, że pochodził z biednej rodziny z małego miasteczka, to po prostu szczyt chamstwa i braku taktu. Skoro masz coś do tego Błaszczaka, to mu wygarnij to osobiście - nie życzę Ci jednak, żeby ktokolwiek w ten sposób poniżał Cię publicznie... To po prostu niesmaczne, tak samo, jak wypominanie, że ileś lat temu kogoś nakarmiłaś albo przenocowałaś... Ja nie wiem, czy Błaszczak jest autorytetem, ale wiem, że "Gazeta Wyborcza", ta lokalna, przy różnych dyskusjach drukuje opinie różnych ludzi: z Gorzowa i z Zielonej Góry, polityków i społeczników, znanych i mniej znanych. I powiem szczerze: mnie się to podoba. Jona, napisz coś sama o woj. lubuskim i wyślij redakcji - przyczynisz się do dyskusji konstruktywnie, bo na razie ociekasz jadem. Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Starałem się, ale nie czuję się lubuszaninem 09.03.08, 22:21 "Do Jony.." ... przez joni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jona do mek IP: *.access.telenet.be 09.03.08, 22:27 Drogi mek To jest tylko forum i kazdy ma prawo napisac co mu sie podoba...Moje jest takie zdanie i go nie zmienie.RB jest osoba publiczna i musi liczyc sie z tym,ze ktos kto go zna,znal czy nawet nie zna(l) moze go skrytykowac...i jestem pewna,ze za wiele sobie z tego nie robi...Masz prawo do wlasnego zdania i ja twoje zdanie szanuje,ale nie uwazam swojego jako szkalowanie osoby RB (czy szkalowaniem i ponizaniem jest to,ze napisalam,ze u mnie pomieszkiwal,bo do domu mial daleko? Czy to,ze wraz z przyjacielem namowilismy go na dalsza edukacje? ---------------------------------- masz coś do tego Błaszczaka, to mu wygarnij to osobiście Dziekuje za rade,ale nie skorzystam...mam zbyt daleko i najprawdopodobniej nie mialabym ochoty dyskutowac z nim i jestem pewna,ze vice versa.... ------------------------------- Jona, napisz coś sama o woj. lubuskim i wyślij redakcji - > przyczynisz się do dyskusji konstruktywnie, bo na razie ociekasz > jadem. Nie skorzystam z twojej propozycji,bo sa inni od pisania do redakcji...Ale zapewniam ciebie,ze gdzie moge i to z dala od Gorzowa staram sie promowac nasze miasto,o czym co niektorzy w magistracie wiedza. Odpowiedz Link Zgłoś
pretty01 Re: do mek 09.03.08, 22:52 Gość portalu: jona napisał(a): > Drogi mek > To jest tylko forum Tak, forum, ale nie spluwaczka. >Moje jest takie zdanie Nie, to jest publiczne pranie swoich prywatnych brudów a sposób, w jaki to robisz, budzi mój niesmak. > staram sie promowac nasze miasto,o czym co niektorzy w magistracie > wiedza. ...a, powstrzymam się jednak. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejusa Re: Starałem się, ale nie czuję się lubuszaninem 09.03.08, 21:56 czesc pretty, kawalek historii forum wrzucilas na forum, czytalo mi sie milo! bardzo ciekawe!! ale najciekawsze , ze pomimo uplywu 7 lat problemy sa takie same , teksty bardzo podobne, czyli nic przez dekade sei nie zmienilo, wojna miedzy gorzowem i z.gory trwa nieprzerwanie! a co do tematu? lubuszaninem sie nie czuje, a jezeli juz , to bardzo wplywa na moja wyobraznie WIELKOPOLSKA GOSPODARNOSC!!!! pozdrowienia pretty wrzuc cos jeszcze , chetnie poczytam. Odpowiedz Link Zgłoś
budrys77 Re: Starałem się, ale nie czuję się lubuszaninem 09.03.08, 22:17 Jona - znowu zabłysłaś swoim prostackim intelektem jak półdupek zza krzaka na nowiu. Wytykanie komuś ubóstwa w dzieciństwie to już poprostu szczyt bezczelności i buractwa. Utop się wreszcie babo lub przynajmniej podaruj nam swoich przemyśleń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jona budrys IP: *.access.telenet.be 09.03.08, 22:32 Budrys oszczedz sobie chamstwa...To chyba zaszczyt zajsc samemu tak daleko...I byc gorzowskim autorytetem...a nawet lubuskim.... Odpowiedz Link Zgłoś
budrys77 Re: budrys 09.03.08, 22:39 No co babolcu - forum jest podobno od wyrażania opinii, jak sama twierdzisz. Już dawno udowodniłaś jak bardzo rynsztokowy poziom reprezentujesz. Zniżam się do twojego poziomu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alek Re: budrys IP: *.ztpnet.pl 09.03.08, 22:42 u > ż dawno udowodniłaś jak bardzo rynsztokowy poziom reprezentujesz. I ty to piszesz ty największy chamie na forum gazety ??!! Typowy poznaniak Odpowiedz Link Zgłoś
hiiro Re: budrys 09.03.08, 22:46 zajebioza!!!dawajcie chłopaki dalej!!i dziewczyny! Odpowiedz Link Zgłoś
budrys77 Alek - typowy "lubuszanin" 09.03.08, 22:46 Alku - reprezentujesz typowo "lubuski" element tego społeczeństwa! Mieszkaniec Zielonej Góry, nienawidzący Gorzowa całym sercem, głoszącym słuszność przeflancowywanie instytucji z Gorzowa do ZG, zaciekły krytyk ewidentnych gorzowskich osiągnięć... Lubuskość na całego! Kargulowe geny aż w tobie kipią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alek Re: Alek - typowy "lubuszanin" IP: *.ztpnet.pl 09.03.08, 22:52 > Alku - reprezentujesz typowo "lubuski" element tego społeczeństwa! O proszę. Odezwał sei czystej krwi wielkopolanin. głoszącym słuszność przeflanc > owywanie instytucji z Gorzowa do ZG, Nie prawda. Miejscie sobie to co jzu macie. Chciałbym natomiast zeby TVP miala nazwe lubuska i zeby skonczylo sie wycinanie info z poludnia. Poza tym ja wiem ze to wojewodztwo jest dobre i dla ZG i dla GW mimo ze Gorzowa nie lubię. Nie lubie gorzowiaczkow bo jest duzo w GW normalnych. Lubuskość na całego! Kargulowe geny aż w tobie kipią. Tak wiem tylko ty jesteś najwspanialszy. Twoi przodkowie byli by dumni z twojego zachowania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jona Re: budrys IP: *.access.telenet.be 09.03.08, 22:48 TWOJE PRAWO..... :-)))POWODZENIA w dalszej debacie,choc nie na temat...Moze co niektorzy zle odebrali moje mysli,moze zle sie wyrazilam...Pointa byla i jest,ze nie moge pojac,ze w tak waznym temacie jak problemy LUBUSKIE drukuje sie zdanie RB (ktore moze wzbudzic wiele niepotrzebnych dyskusji...).Znam wielu madrych Lubuszan,a RB (ktorego bardzo dobrze znalam osobiscie) nie jest dla mnie ZADNYM autorytetem....MAM PRAWO do wlasnego zdania,a RB jako osoba publiczna (ja nia nie bylam i nie jestem) napewno liczy sie z tym,ze nie wszyscy musza go lubic... Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: budrys 09.03.08, 22:47 "...To chyba zaszczyt zajsc samemu..." ... nawet jest to sztuka - dokonałas tego dwukrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
budrys77 Re: budrys 09.03.08, 22:51 Hehehehe dooobre Werty - dooobre:) Jona, babolcu niedopieszczony, a może założysz osobny wątek o swoim koledze z dawno minionej młodości? Z tego co pamiętam, wątek jest o nie istniejącej "tożsamości" lubuskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jona Powrot do tematu IP: *.access.telenet.be 09.03.08, 23:06 Nie zamierzam dyskutowac z chamskimi postami budrysa czy e werty...Faktycznie posty odbiegly od tematu....Ale skoro RB nie czuje sie juz lubuszaninem,ale nim jest,bo nie ma wyjscia...to moze lepiej zastanowmy sie czy my forumowicze czujemy sie Lubuszanami czy bardziej Gorzowiakami???Mnie np bardziej jest bliskie moje miasto rodzinne jak region....No i jeszcze moja wlasna mala polemika z RB nt lepszy -gorszy GW-ZG....Wielokrotnie bylam na europejskich targach turystycznych i innych tego typu promocyjnych imprezach.Przez wiele lat Lubuskie bylo reprezentowane tylko przez Zielona Gore i okolice.Ostatnio bylam super dumna z Gorzowa i mlodych ludzi reprezentujacych nasze miasto na turystycznych targach w BXL.Sasiadowali z polskimi duzymi miastami jak Krakow,Lodz,Warszawa,no i oczywiscie Zielona Gora,ale to wlasnie nasz Gorzow bylo najlepiej widac....Mieli wiele ciekawych materialow,prospektow,wydawnictw,map,piekny kalendarz,ktory dzis wisi u mnie w pracy...Nie siedzieli tak jak nasi sasiedzi tylko starali sie zareklamowac Gorzow i okolice...Dalej smiem twierdzic,ze osoby publiczne (a wiec i RB) nie powinny "zagrzewac" i tak niezdrowej atmosfery w temacie stosunkow GW-ZG,ale powinny dazyc do pojednania,bo jak narazie to jestesmy (jestescie) skazani na siebie.... Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Powrot do tematu 10.03.08, 00:43 "...zastanowmy sie czy my forumowicze czujemy ..." ... ty forumowiczka pisz za siebie. To że wylazlaś ze swojej kanciapy w maglu - gdzie powiesiłas kalendarz z Gorzowa zamiast zdjęć kulturystów - nie upoważnia cie do wystepowania pod hasłem "my forumowicze"... Odpowiedz Link Zgłoś
blic kombatanci 11.03.08, 21:17 pretty01 napisała: > Ech... szmat czasu,aż łza się w oku kręci... Fajny wątek wykopałaś. Niezły przekrój uczestników. :) Próbowałem niedawno doszukać się pierwszego wątka forum. Z mizernym skutkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Starałem się, ale nie czuję się lubuszaninem IP: *.dial.telus.net 10.03.08, 06:17 Hey jona, Nie ma nawet znaczenia czy piszesz prawde czy nie... Twoj brak taktu i delikatnoscimnie przeraza... "Biedna rodzina z Miedzyrzecza"??? Jak smiesz... Za kogo ty sie uwazasz by tak pisac... Powiedz mi smierdzaca hrabino co zlego w tym by pochodzic z "biednej rodziny z Miedzyrzecza? Czy pochodzac z biednej rodziny z Miedzyrzecza ktos nie ma prawa posiadac wlkasnych pogladow???? Nie znajdziesz wielu ludzi bardziej liberalnych i tolerancyjnych niz ja... Zaczynasz jednak pale przeginac ... Ja tego "Romusia" nie znam i nie wiem czy znac chce... Wiem jednak jedno: Zasluguje na respekt i szacunek! Wyglada na to ze bylo dla wielu "nieszczescioem" znanmie ciebie w przeszlosci... Wstyd mi za ciebie!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JONA Re:Bernard IP: *.access.telenet.be 10.03.08, 09:41 Dobra rada-wstydz sie najpierw za siebie...Tak moze za bardzo porwal mnie ten temat...Ale dalej przystaje przy swoim...Osoba publiczna w gazecie nie ma prawa pisac takich glupot....Bo to tylko doprowadzi do wiekszych problemow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re:Bernard IP: *.dial.telus.net 10.03.08, 21:46 Hey JONA, Ja sie z wiekszoscia nie zgadzam...Taki juz jestem - przewaznie na "nie"... Nigdy jednak nie ponize sie do brudntch chwytow wysmiewania sie i ponizania kogokolwiek na bazie pochodzenia czy sytuacji materialnej... Czy on i jego rodzina do garnka nie mieli co wlozyc czy moze wiecej forsy mieli niz reszta miasta nie ma zadnego znaczenia i poruszanym byc nie powinno.. Mialas smierdzaco brudne intencje piszac to co napisalas... Inaczej bys tego nie zrobila... Przedstawiasz sie na tym forum bardziej i bardziej jako zla i zawistna osoba... Swoje personalne niecheci i problemy z akceptacja "sukcesow biedaka z Miedzyrzecza) wylewasz na tym forum... Dyskutuj z jego pogladami, krytykuj i wysmiewaj je... Wolnosc pogladow i prawo ich gloszenia... Tak dla ciebie jak i dla niego... Kogo nastepnego zechcesz probowac ponizyc i blotem obrzucic? Wstyd mi za ciebie... Z dobrego forum bagno chcesz zrobic??? :( Odpowiedz Link Zgłoś
hiiro ale z tym to pojechałeś:-)))))))) 10.03.08, 21:52 Wolnosc pogladow i prawo ich gloszenia... ta...do pierszego ataku cenzorów:-)))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: ale z tym to pojechałeś:-)))))))) IP: *.dial.telus.net 10.03.08, 23:11 Hey hiiro, Cenzor tez czlowiek i swoje prawa ma... :):):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jona Re: do pretty IP: *.access.telenet.be 09.03.08, 23:10 Masz do tego prawo...Nie piore publicznych brudow,tylko nie moge pojac,ze GW drukuje takie teksty...a ze sa akurat autorstwa RB,to wzbudzilo moje jeszcze wieksze oburzenie....Jest osoba publiczna,a jego tekst napewno nie obejdzie sie bez echa w ZG.Tak jak napisalam w poscie nizej....Moim zdaniem osoby publiczne powinny dazyc do jak najlepszych stosunkow miedzy tymi dwoma miastami (tak swego czasu probowal postepowac Jedrzejczak)a nie prowokowac jeszcze wieksze podzialy...Jan narazie jestesmy (jestescie) na siebie skazani.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mek Re: do pretty IP: *.gorzow.mm.pl 10.03.08, 07:11 > Masz do tego prawo...Nie piore publicznych brudow,tylko nie moge > pojac,ze GW drukuje takie teksty... MAMY WOLNOŚĆ SŁOWA I PLURALIZM W MEDIACH Odpowiedz Link Zgłoś
hiiro Re: do pretty 10.03.08, 10:20 Gość portalu: mek napisał(a): > > Masz do tego prawo...Nie piore publicznych brudow,tylko nie moge > > pojac,ze GW drukuje takie teksty... > MAMY WOLNOŚĆ SŁOWA I PLURALIZM W MEDIACH co mamy?!!!!!!wolność słowa?!!!!taką samą jak za gomółki!zobacz co wyrabia cenzorka i cenzor na tym forum!tnie jak popadnie a to niepolityczny txt a to ich zdaniem ktoś ZŁAMAL PRAWO a to się nick nie podoba a to dyskuscja przerodzi się w dyskusję parlamentarną czylki pełną obelg i insynuacji!dupa nie wolność słowa! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jona Re: do pretty IP: *.access.telenet.be 09.03.08, 23:17 No moze faktycznie niepotrzebnie wyskoczylam z ta prywata...OKI,ale dalej smiem twierdzic,ze skoro ZG rzada od GW tego czy tamtego to GW powinien inteligentnie (tak jak bywalo to dotad)odrzucac "riposty".A ten artykul-felieton nie wyjdzie gorzowiakom na dobre,bo skoro osoba publiczna tak mysli i to na lamach popularnej gazety,to i reszta nie chce poprawnych kontaktow,na ktore i tak jestesmy (jestescie) skazani... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jona Re: do pretty IP: *.access.telenet.be 09.03.08, 23:37 Dlaczego poprzestawiano posty i wycieto kilka...Teraz te moje odpowiedzi wygladaja tak jakbym pisala sama do siebie,a nie odpowiadala moderatorowi.... A moze to jest dobry temat (choc pewnie juz to przerabialismy juz) dla Gazety Wyborczej i redakcji...CO ZROBIC ZEBY POLEPSZYC WSPOLPRACE I KONTAKTY GORZOWA z ZG??? Odpowiedz Link Zgłoś
pretty01 Re: do pretty 09.03.08, 23:45 Bo ktoś, chwilowo anonimowo, podszywa się pode mnie logując się nickiem z kropką przed 01. Przepraszam za zamieszanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jona Re: do pretty IP: *.access.telenet.be 09.03.08, 23:51 A ja myslalam,ze cenzura...:-)))ale sama tez juz to przerabialam... Odpowiedz Link Zgłoś
ele-moja-walka Re: Starałem się, ale nie czuję się lubuszaninem 10.03.08, 00:01 nicki te same i te same mordy ciagle piszą ale śmierdzi od was czoskiem zapamietajcie sobie LUBUSKIE JEST SKAZANE NA SUKCES!! oddawać nam telewizje i inne instytucje lubuska Zielona Góra ich potrzebuje i cięgnie gorzowiaczków do stolicy zielonogórskiej w każdej wypowiedzi na forum ale ja wam przypominam, Zielonej Górze się wszystko należy, bo mamy 2/3 pod sobą, mamy Żagań, żary i Nową Sól. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jona Re: Starałem się, ale nie czuję się lubuszaninem IP: *.access.telenet.be 10.03.08, 00:05 no comment bo to czysto prowokacyjny post...A moze lepiej zastanowic sie jak dalej i razem isc ku lepszemu i do przodu...Moze wezcie przyklad z Belgii(to panstwo obecnie przerabia podobna sytuacje miedzy VL i Walonia,ale idzie ku lepszemu...) I tak musi byc w Lubuskim... Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Starałem się, ale nie czuję się lubuszaninem 10.03.08, 00:47 "...bo mamy 2/3 pod sobą..." ... a 1/3 w sobie... Odpowiedz Link Zgłoś
hiiro Eee.wczoraj była lepsza jazda! 10.03.08, 09:54 Do chwili wkroczenia cenzora!Dzisiaj jakoś wszyscy kulturalniejsi i grzeczniejsi......czy toniedziela i msza tak negatywnie na ludzi wpływa?:-)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Starałem się, ale nie czuję się lubuszaninem 10.03.08, 10:41 ... bo sie czuje Lubuszanką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Starałem się, ale nie czuję się lubuszaninem IP: *.dial.telus.net 10.03.08, 22:00 Hey loginka tymczasowa, Pamietam okres kiedy to "harowala sie ziemia lubuska" a wlasciwie wojewodztwo zielonogorskie... Dwie moje sasiadki sie poklucily... Z kumplami ubaw mieslismy sluchajac jak sie na siebie wydzieraly z okien swoich mieszkan... Jedna wrzeszczala: "Chamstwo zza Buga przyjechalo i panow udaje"!!! Druga na to: "A ty skad, brudna paniusiu..??!! "Ja z centrali"....zagrzmialo!!! Moja swiadomosc ksztaltowala sie i to szybko... Mama wyjasnila mi ze "z centrali" to chyba z poznanskiego albo warszawskiego" - znaczy sie z Polski... A my skad? - spytalem... "Tez z Polski, tyle ze zza Buga" - odpowiedziala mama.. Acha....Teraz juz wiem... Byc Polakiem to nie wszystko.. Jak sie mieszkalo po zlej stronie rzeki...to jakby druga kategoria... Te tradycje "sasiadki z centrali" kontynuuje Kaczynski... Co tu sie martwic o to kto sie czuje lubuszanem, gdy wielu Polakow nie wie czy sa "prawdziwymi Polakami... Prezydent ma watpliwosci... :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Starałem się, ale nie czuję się lubuszaninem IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.08, 00:21 Bernard napisał: > Byc Polakiem to nie wszystko.. > Jak sie mieszkalo po zlej stronie rzeki...to jakby druga kategoria... identycznie jest teraz z niemcami, którzy mieszkali po złej stronie elby. :) coraz bardziej rozumiem mojego dziadka, który podkreślał: "tu była kongresówka", "byliśmy w kongresówce", "my z kongresówki", i.t.p. :) pl.wikipedia.org/wiki/Kr%C3%B3lestwo_Kongresowe Odpowiedz Link Zgłoś
budrys77 Re: Starałem się, ale nie czuję się lubuszaninem 11.03.08, 00:39 Benek, Benek -"Polską centralną" nazywano tereny od Łodzi po Lublin. Czyli Kongresówkę. Zalecam więcej lektur historycznych. Szczerze powiedziawszy granica Wielkiego Księstwa Poznańskiego i Kongresówki istnieje do dzisiaj w świadomości ludzi, mimo że kilka powiatów z Kongresówki weszło w skład obecnej Wielkopolski. Wystarczy mała wycieczka jakieś 10 km na wschód od Wrześni, by posłuchac co myślą o tych "z Rosji". Nie żartuję... Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Starałem się, ale nie czuję się lubuszaninem 11.03.08, 01:37 Dziki wschód się zaczyna na wysokości Konina!!! Odpowiedz Link Zgłoś
budrys77 Re: Starałem się, ale nie czuję się lubuszaninem 11.03.08, 11:31 e_werty napisał: > Dziki wschód się zaczyna na wysokości Konina!!! A tak dokładnie za starym przejściem granicznym w Strzałkowie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Starałem się, ale nie czuję się lubuszaninem IP: *.dial.telus.net 11.03.08, 03:12 Hey budrys, To nie byla "lekcja historii" a jedynie wspomnienia z dziecinstwa... Sasiadka byla z poznanskiego i nazywala to "centrala"... Wszystko jedno... Zza Buga nie byla i to dawalo jej prawo do pomiatania ludzmi... Kaczynski ma dobre wzorce... Polska to podzielony kraj na Polakow i mniejzych Polakow...no i te Zydy....O Cyganach nie wspomne... Podziekowac Kaczynskim i PiSowi... I Radiu Maryja oczywiscie.. :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Starałem się, ale nie czuję się lubuszaninem IP: *.dial.telus.net 11.03.08, 03:06 Hey nicelus, Trzymaj sie Kaczynskiego...Ty dla niego Polak.. Ja niestety ani tacy jak ja i moja rodzina...nie za bardzo... My zza Buga.... Pech...Po zlej stonie rzeki...psia krew... Czy naszych w wagonach przywiezli, czy sami przyszli walczac w II Armii...nie ma znaczenia... Nie Polacy dla PiS-u i Kaczynskich... Zdrajcy i gadajace po polsku szmaty... Ciesz sie nicelus... Do zbowidu bedziesz mogl nalezec i za dziadkow kongresowke medal dostaniesz... Moi nic nie dostali i nie dostana... Chyba ze obelgi Takie mniejsze niz ty i Kaczynski Polaki jestesmy... Oczywiscie musisz sie odwdzieczyc i glosowac na tych ktorzy twa rase "super polakow" uwazaja i chronia... :) Odpowiedz Link Zgłoś
przymulowy_bodzio Re: Starałem się, ale nie czuję się lubuszaninem 11.03.08, 11:03 zatłuszczony przygłup naczelnym feletionstą - o tempora, o mores. dokąd zmierzasz lubuskie? we wspólnej gazecie wojewódzkiej - głupek od mielenia ulotek, przewałów na umowach, atrapie jakiejs tam poczcie ? opiontówrczy debil ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Wywiad Gromadzkiego w TVP3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.08, 10:03 Gromadzki przeprowadzał wywiad z jednym polityków .Triumfalnie oznajmił że w końcu Urząd Marszałkowski jest całkowicie lubuski i zaczął wymieniać polityków z południowej części lubuskiego.Kto tego spaślaka siejącego szowinizm wpuścił do telewizji Odpowiedz Link Zgłoś