Dodaj do ulubionych

krem cutivate

14.12.03, 15:39
Czy ktoś stosował krem cutivate ? Słyszałam, że po zastosowaniu tego kremu na
suchą, łuszczącą się buzię dziecka przynosi doskonałe efekty.Jest jednak
pewien problem krem zawiera propionian flutikazonu 0,5mg/g. Na ulotce jest
napisane, że nie należy go stosować u dzieci poniżej 1 roku życia. Lekarz
przypisał ten krem mojemu synkowi, który prawdopodobnie ma skazę białkową a
dziecko ma dopiero 7 tygodni.
Obserwuj wątek
    • izek5 Re: krem cutivate 14.12.03, 17:25
      mi lekarz polecał krem LIPOBASE. Na suchą skórkę na twarzy pomógł. Podobno jest
      bardzo delikatny
    • mami7 Re: krem cutivate 14.12.03, 19:29
      Spróbuj topialyse firmy SVR, idealne dla dzieci, tym bardziej przy jakimś uczuleniu. Nie pamiętam dobrze, ale jak moje dziecko miało jakieś 2 miesiące, to lekarz zalecił smarować łuszczącą skórkę na główce cutivetem (ale nie wiem czy nie maścią), i stanowczo zabronił smarować buźki. Ale nie pamiętam czy to miała być maść czy krem.
      Pozdrawiam
    • frankie4 Re: krem cutivate 15.12.03, 10:12
      Moje dziecko dostało cutivate krem jak miała jakieś 4 miesiące. Użyłam. Buzia w
      miejscu posmarowania zrobiła się biała, jakby bez pigmentu. Wtedy wczytałam się
      w ulotkę i rzeczywiście: nie stosować u dzieci pon 1 roku, ostrożnie na buzi.
      Pojechałam szybko do dermatologa (wcześniej krem dziecko dostało od internisty)
      i pani alergolog stwierdziła, że nie wiedziała nawet o tym iż takim małym
      dzieciom się nie daje. Skwitowała, iż na większości leków tak piszą z
      ostrożności i na wszelki wypadek. Oczywiście więcej tego nie używałam. Kiedy
      jakiś czas później byłam u pediatry która zapisała cutivate i powiedziałam o
      bieleniu skóry ta skwitowała jednym : - pierwsze słyszę, a na moje odstawienie
      leku zareagowała niemalże obrażeniem się, gdyż nie ważne co piszą na ulotkach -
      ona się zna. Zresztą diagnozą pani doktor było uczulenie dziecka na ślinę, a
      tak naprawdę mała ma skazę białkową i pomogła zmiana mleka i maść
      cholesterolowa plus coś jeszcze prostego do zrobienia w aptece, biała papka,
      składu nie pamiętam. Dobrze że wybielenie skóry minęło po kilku dniach.
      Pozdrawiam F.
      • doris73 Re: krem cutivate 17.12.03, 19:03
        ten krem stosowalam na przemian co drugi dzien z kremem cutibaza, mloda miala
        strrraszna wysypke na buzi po tym jak zjadlam czekolade, krem super
    • cailla Ostrożnie!!! 17.12.03, 19:28
      UWAZAJCIE!! z każda mascią czy kremem zawierajacym sterydy!! A Cutivate własnie do nich należy. Daje faktycznie fantastyczny i szybki efekt poprzez m.in. obkurczenie naczyń (stąd efekt "utraty pigmentu", o którym ktos tu pisał) ale także uszkadza skórę, nawet dorosłego a co dopiero taką młodziutką skórkę, zwłaszcza na twarzy. Dziecko może mieć potem rozszerzone naczynia na twarzy (efekt odbicia), które nie znikną. Więc sterydy na twarz- bardzo! ale to bardzo ostrożnie, nawet u dorosłych.
    • doroy1 Re: krem cutivate 18.12.03, 00:18
      Witaj!!
      ja stosuje ten krem u mojej małej od 5 miesiaca ale nie często raz na tydzień
      lub na dwa tygodnie, na razie bez podrażnień. Ale tak jak ktróraś napisała ze
      wszystkim ostroznie1
      pozdrawiam
      Dorota
      Aha!
      Na suchą skóre dobry jest balneum baby krem, też wypróbowałyśmy!
    • polozna1 Re: krem cutivate 18.12.03, 14:44
      mojemu mezowi po stosowaniu tego kremu na rece po dwoch miesiacach lekarz nie
      przepisal go ponownie ze wzgledu na sterydy z ktorymi bardzo ostroznie.
      osobiscie nie zastosowalabym go u dziecka a co dopiero u niemowlaka
    • zorza28 Re: krem cutivate 18.12.03, 15:10
      Też dostałam ten krem na swędzącą skórę, bez wysypki. Po przeczytaniu ulotki nie
      odważyłam się zastosować u córeczki a swędzenie przeszło po alantanie.
      • cwikrut Re: krem cutivate 18.12.03, 16:52
        Też stosowałam ten krem po kuracji Bactrobanem u mojego wówczas 3 czy 4 mies.
        małego. Kuracja rzeczywiście rewelacyjna, po kilku dzniach po kłopocie, a
        wlokło się to parę tygodni- miał syndrom "odpadających uszek" popękane za
        uszami i zaczęło się nawet sączyć. Nic nie pomogło i po konsultacji z
        dermatologiem uznałam, że lepsze to niż niekończące się rany... Zawsze trzeba
        wybierać mniejsze zło- antybiotyki też szkodzą, a jednak je stosujemy, bo
        czasem nie ma wyjścia.......
        Pozdrowionka
        Ania
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka