Dodaj do ulubionych

Wiosenny zapał

04.04.09, 22:12
Dzisiaj przewalałam kamienie, wyrywałam korzenie, rąbałam siekierą gałęzie...
Miałam ziemię we włosach i liście za kołnierzem ...
A tak poza tym, to subtelna i delikatna ze mnie kobieta... ;)

Wiosenny zapał do prac w ogrodzie... Minie tak szybko, jak przyszedł :) Bo
potem to już nuda- rośnie i tyle, a słoneczko świeci i leżak zaprasza, coby na
nim poleżeć... To i człowiek ulega...
Obserwuj wątek
    • calama Re: Wiosenny zapał 04.04.09, 22:25
      super jest się tak skatować w ogrodzie :)
      skąś to znam
      ostatnio szalałam z sekatorem i nożycami ;)
      dziś z racji aresztu domowego szalałam w domu ;)
      • Gość: Bernard Re: Wiosenny zapał IP: 139.142.19.* 05.04.09, 04:08
        Hey calama,
        Dzisiaj slonecznie bylo i +5C...
        Popatrzalem przez okno na miejsce gdzie pamietam...powinien byc
        ogrod...
        Poniewaz jesy ponad pol metra sniegu wokolo...postanowilem nie isc
        tam by sprawdzic czy cos rosnie...
        Za to dachy zaczyna byc widac spod topniejacego sniegu...
        Idzie wiosna...
        :):):)
      • e_werty Re: Wiosenny zapał 05.04.09, 11:06

        "... z sekatorem i nożycami [...] szalałam w domu..."

        ... to co ze świetami?
    • ryszardr11 Re: Wiosenny zapał 05.04.09, 09:30
      Hej, dziewczyny. Jak wam się nudzi to wpadnijcie do mnie na działkę. Roboty jest
      co niemiara. Ale dobrze radzę: przynieście ze sobą maczety.
      A tak na poważnie: jak pozbyć się jakiegoś krzakowo-drzewiastego cholerstwa?
      Jakieś grube pędy wyciąłem ale korzeń się ostał i za cholerę nie można go usunąć
      • Gość: Bernard Praska wiosna? IP: 139.142.19.* 05.04.09, 10:23
        Hey,
        Pije kawe i ogladam na zywo (CNN) przemowienie Obamy w Pradze...
        :)
        • Gość: login_t Re: Praska wiosna? IP: *.gprs.plus.pl 05.04.09, 10:46
          Gość portalu: Bernard napisał(a):

          > Hey,
          > Pije kawe i ogladam na zywo (CNN) przemowienie Obamy w Pradze...

          Obama wykazal wiosenny zapał, by przypieprzyć Korei.
      • zetkaf Re: Wiosenny zapał 05.04.09, 10:25
        > A tak na poważnie: jak pozbyć się jakiegoś krzakowo-drzewiastego
        cholerstwa?
        > Jakieś grube pędy wyciąłem ale korzeń się ostał i za cholerę nie
        można go usuną
        Poki byly pedy to chyba bylo latwiej ;)
        Ogniem i mieczem, ew. przywitac go chlebem I SOLA - szczegolnie tej
        drugiej mu po gospodarsku sypnac ;) i czekac, az wygnije w ziemi...
        • andrzejusa Re: Wiosenny zapał 05.04.09, 11:16
          czesc wioenni ludzie:)))

          marze , tak jak wiekszosc ludzi o domku z ogrodem,
          duzym ogrodem!!
          moze za 20 lat, jak wszysto zgodnie z planem poleci.
          a na razie bardzo leciutko:)))))), posiadaczom domow z ogrodkiem
          zazdroszcze

          pozdrawiam serdecznie , niedzielnie, porannie!
          • pretty01 Re: Wiosenny zapał 05.04.09, 13:45
            andrzejusa napisał:

            > czesc wioenni ludzie:)))
            A jak tam Twoje krzaczki na balkonie, przez które nie możesz podobno mnie i
            Calamy przenocować...? No i wyszło szydło z worka- jeden wielki blef :))
            A Olkę to byś i w tych krzakach ugościł... ;)
        • Gość: nicelus Re: Wiosenny zapał IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.09, 11:58
          zetkaf napisał:

          > > A tak na poważnie: jak pozbyć się jakiegoś krzakowo-drzewiastego
          > cholerstwa?
          > > Jakieś grube pędy wyciąłem ale korzeń się ostał i za cholerę nie
          > można go usuną
          > Poki byly pedy to chyba bylo latwiej ;)
          > Ogniem i mieczem, ew. przywitac go chlebem I SOLA - szczegolnie tej
          > drugiej mu po gospodarsku sypnac ;) i czekac, az wygnije w ziemi...

          metody są dwie: 1.) w kilka godzin wykopać, 2.) kilka lat czekać aż zgnije.

          jeżeli nie można wykopać, i jeszcze żyje, to posmarować nierozcieńczonym
          środkiem bojowym, tym którym amerakanie w wojnę vietnam pryskali. nazywa się
          chyba "orange", a handlowa jego nazwa dla gospodyń domowych jest "roundup".

          www.combat-monsanto.co.uk/spip.php?article236

          jak już padnie i nie puszcza odrostów, to można nawiercać otwory i jakiś nawóz
          azotowy (np. mocznik) wsypać dla przyśpieszenia rozkładu biologicznego.
          oczywiście wilgoć najbardziej przyśpiesza gnicie.

          ps. zetkaf nie przerjmuj się. polak potrafi. w przypałacowym parku w zatoniu
          koło zielonej góry rósł ponad 200-letni kokornak. rosyjska armia nawet ogniem mu
          nie dała rady. dopiero później polacy zniszczyli.

          • pretty01 Re: Wiosenny zapał 05.04.09, 13:40
            > > A tak na poważnie: jak pozbyć się jakiegoś krzakowo-drzewiastego
            > > cholerstwa?

            Prądem go, prądem! :))
    • redcloud Re: Wiosenny zapał 05.04.09, 11:26
      zakupilem mnostwo roz. Bedzie rozny taras tej wiosny :)
      howgh
      • e_werty Re: Wiosenny zapał 05.04.09, 11:29
        "...Bedzie rozny taras tej wiosny ..."

        ... różny od czego?
        • redcloud Re: Wiosenny zapał 05.04.09, 11:38
          e_werty napisał:

          >
          > ... różny od czego?
          ...rozany oczywiscie, ale jak wolisz moze byc rozny od
          ubieglorocznego
          howgh
          • e_werty Re: Wiosenny zapał 05.04.09, 11:44
            A jaki był ubiegłoroczny? Może jakies "photo"?

            :)
            • Gość: nicelus Re: Wiosenny zapał IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.09, 12:31
              e_werty napisał:

              > A jaki był ubiegłoroczny?
              > Może jakies "photo"?

              właśnie byłem na targu sadzonek. odbywa się tylko dwa razy w roku w ogrodzie
              botanicznym. raz na wiosnę i raz na jesieni. kupiłem wiele rarytasów, które u
              wystawców telefonicznie zamówiłem. w tym roku w moim ogrodzie będzie zupełnie
              inaczej niż było w latach ubiegłych.

              tak było kiedyś:

              fotoalbum.web.de/gast/nicelus/pamietajmy_o_ogrodach

              • calama Re: Wiosenny zapał 05.04.09, 14:42
                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                > tak było kiedyś:
                >
                > fotoalbum.web.de/gast/nicelus/pamietajmy_o_ogrodacha
                >
                >
                wiosnę 06 mam na tapecie w domu :)
                od zeszłego roku :)
              • e_werty Re: Wiosenny zapał 05.04.09, 15:05
                "...kupiłem wiele rarytasów, które u wystawców telefonicznie
                zamówiłem..."

                ... a na zdjeciach jest katalog z ktorego zamawiałeś?
                • andrzejusa Re: Wiosenny zapał 05.04.09, 20:43
                  czesc pretty!!!

                  napisal mi dawny klasowy koles z CANADY:
                  mimo ze bede kobiety" podrywal",
                  i moze w uniesieniu powiem, ze zrobie dla nich wszystko!
                  to nie odejde od mojej zony!!!!

                  i trafil w sedno mojego postrzegania swiata damsko-meskiego,

                  stosunki damsko-meskie istnieja i istnialy zawsze,
                  ale dlaczego od razu CZA caly swiat zmieniac?

                  na balkonie u mnie miejsca do spania dosc,
                  a agrest rosnie i kwitnie!
                  tego, agrest nie kwitnie,
                  ale kwiaty kwitna i sie kolorowia na calego:)))

                  a zapal wiosenny czy jesienny?
                  i dla olki go wystarczy:))))))

                  pozdrawienia
                • Gość: nicelus Re: Wiosenny zapał IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.09, 21:12
                  e_werty napisał:

                  > ... a na zdjeciach jest katalog z ktorego zamawiałeś?

                  dziękuję za komplement, ale nie z katalogu. na zdjęciach, to wszystko moje. cały
                  ten perz również.
                  :)

    • Gość: nicelus Re: Wiosenny zapał IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.09, 22:30
      żeby tylko trawa się nie zapaliła od tego zapału.
      :)

      • pretty01 Re: Wiosenny zapał 05.04.09, 22:39
        ryszardr11 napisał:

        > Hej, dziewczyny. Jak wam się nudzi to wpadnijcie do mnie na działkę.

        Obawiam się, że zanim tam dotrę, to ten mój zapał już minie... :)

        Gość portalu: nicelus napisał(a):

        > żeby tylko trawa się nie zapaliła od tego zapału.

        Ale iskry leciały! I siwy dym szedł! :)
        • e_werty Re: Wiosenny zapał 05.04.09, 22:47
          "... Jak wam się nudzi to wpadnijcie do mnie na działkę..."

          ... a mnie sie znudziła dzialka - sprzedałem.

          Utrzymanie 1611 m2 ziemi (i domu do tego)... to za duzo... z ulga
          pozostawiłem sobie tylko zdjęcia z ogrodu... ufff nie musze kopać,
          siać, pleć... i garba mieć...
    • Gość: nicelus Re: Wiosenny zapał IP: *.dip.t-dialin.net 07.04.09, 10:45
      w gorzowie pewnie wiśnie już kwitną na chrobrego?

      deser.pl/deser/1,83453,6471853,Zakwitly_wisnie___zobacz_zdjecia_Japonii_i_USA_w_bieli.html

      • e_werty Re: Wiosenny zapał 07.04.09, 10:52

        Czy Japonia jest potentatem w produkcji przetworow z wiśni???

        Czy te ichniejsze wiśnie to forma Bonzai??? Bezowocowa?
        • Gość: nicelus Re: Wiosenny zapał IP: *.dip.t-dialin.net 07.04.09, 12:15
          e_werty napisał:

          > Czy Japonia jest potentatem w produkcji przetworow z wiśni???

          chyba nie, ...
          byłaby nazywana "krajem zjadaczy wiśni".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka