Czesc mamy!
Mam nadzieje, ze trafilam na forum w ktorym mamy chca o siebie dbac i zalezy
im na swojej urodzie (czyli zdrowiu i wygladzie

Mojego szkraba urodzilam 13 marca i jestem neico poharatana na dole, mma domek
dziecka i nawal pokarmu, plus czeszac sie dzis zauwazylam sporo wypadajacych
wlosow. Mysle, ze czas zaczac dizalac juz. Poza tym schudlam od razu 11 kg po
porodze.
Dzisiejsza noc pod znakiem (pierwsza w domU) liscia kapusty i ssania (22, 4,
8) i nieco mam lzejsze piersi.Poza tym o 4 i 8 udalo sie prawie karmic
bezkrzykowo co sie zdarza bo malutki (heheheh 4kg i malutki) za plytko chwyta
i sie potem denerwje ze slabo albo wclae leci wiec zalozyl nakladke aventu i
sie dalo 2x... Uf.
SZWY
To rzeczywiscie swedzi lub piecze (np korzystajac z WC)
Mam VAGOSAN - maz mi kupil na nasiadowki na krocze - ktos stosowal? widze ze w
skldzie sa nast ziola:
SKŁAD: liść szałwi, kwiat rumianku, ziele rdestu ptasiego, liść pokrzywy, kwiat
nagietka, kora dębu.
WSKAZANIA:
* zapalenie sromu,
* zapalenie gruczołu przedsionkowego większego,
* marskość sromu,
* nadżerka szyjki macicznej,
* rzęsistek, drożdżyca,
* pomocniczo przy zapaleniu przydatków.
Czuje sie neico polatana (szycie po porodzie i szycie po lyzeczkowaniu ) a
kazde mycie sprawia ze mam ochote sie rozryczec (nie tyle bolu co z rozpaczy
ze jestem jak patchwork...). Moze ktos mial podobnie i tpotem wsio wrocilo do
normalnego wygladu?
Renia Karmicielka