Dodaj do ulubionych

Gangrion na nadgarstku

25.03.04, 10:54
Witam emamy!

Około tygodnia, dwóch po porodzie na nadgarstku pojawiła się u mnie dziwna
kulka. Nie znikała przez następne tygodnie. Poszłam więc do chirurga
i okazało się, że to GANGRION. Podobno pojawiają się na skutek przesilenia.
Niestety zalecane maści nie mogą stosować kobiety karmiące piersią.
Poradźcie co robić? Może same tego doświadczyłyście i wiecie, jak z tym
postępować?

Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • dosiamamafilipa Re: Gangrion na nadgarstku 25.03.04, 12:18
      hej
      po pierwsze nie gangrion tylko ganglion
      jesli masz to na prawym nadgartku sproboj go troche odciazyc np podnosic malego
      do przewijania droga reka zastosowac jakas opaska np taka jak nosza tenisisci
      zeby odciazyc ten staw ganglion to jest taki rodzaj torbieli ktory komunikuje
      sie z jama stawowa moze to byc wysiek z pochewki sciegnistej lub kaletki
      maziowej. Z powodzeniem stosuje sie na nia krioterepie (zimno)jak i jonoforezy
      z lekami przeciwzapalnymi. No i tu jest problem bo wiekszosc lekow
      przeciwzapalnych jest na bazie sterydow nie wolno przy karmieniu ale
      krioterapia spoko. Udaj sie do najblizszego gabinetu fizykoterapii.(niestety
      bedziesz musiala pewnie zrobic to prywatnie bo ze skierowaniem czeka sie po
      kilka miesicey sad ) Juz po kilku zabiegach powinno byc lepiej. A Koszt takiego
      zabiegu ok 15 zl zalezy od gabinetu.
      pzdr.
      dorota
      ps nie wolno go lekcewarzyc bo moze sie zrobic stan zaalny calego stawu, nie
      leczony doprowadza do tzw. ciesni nadgarstka co moze skonczyc sie opreacja a
      nawet usztywnieniem stawu na zawsze.
      • maj03 Re:Dosiamamafilipa 25.03.04, 15:28
        Sluchajcie jak to dobrze, ze tu zajrzalam, wyobrazcie sobie , ze ja mam cos
        takiego na lewym nadgarstku, pojawilo mi sie to cos jakies 2 msc temu, moja
        tesciowa po obejrzeniu stwierdzila ze to zmiany reumatyczne i koniec. Cos mi
        jednak nie daje to spokoju, przy podnoszeniu dzieci boli, czasem rwie, no i
        staw, jest wiekszy niz na prawym nagdarstku.
        Pewnie, do lekarza sie wybiore, za jakies 2 tyg. ale do jakiego do ortopedy?
        Czy od razu uderzac do gabinetu fizykoterapii?
        Dodam , ze zaden lekarz mnie nie ogladal i po twoim poscie stwierdzilam ze to
        moze byc to.
        I nastepne pytanie czy to moze byc skutek przeciazenia ?
        Pozdrawiam
        Aneta mama dwoch ciezkich bobasow
        • dosiamamafilipa Re:Dosiamamafilipa 25.03.04, 21:45
          no nie reumatyzm to raczej to to nie jest bo zmiany reumatyczne nie pojawiaja
          sie tylko na nadgarstku do tego tylko jednym.
          Idz do lekarza ortopedy lub chirurga miekkiego, najpierw musisz miec
          rozpoznanie a dopiero potem fizjoterapeuta moze cos zalecic.
          Ale moze to jedynie zmiany przeciazeniowe latwo to wykluczyc np przez weekend
          niech dziecko przewija i podnosi maz jesli wtedy nie bedzie Cie bolalo to to
          tylko zmeczenie materialu sad czeste u matek ale jesli nie przestanie udaj sie
          na wizyte.
          pzdr.
          doorta
          • maj03 Re:Dosiamamafilipa 26.03.04, 00:00
            Wielkie dzieki !
            Tesciowa lekarzem nie jest , ale leczy sie na wszystko smile rowniez na reumatyzm
            i pewnie z tad jej diagnoza smile
            A to raczej na zmiany przeciazeniowe, jak piszesz mi nie wyglada, jest za dlugo
            i nie mija.
            Jeszcze raz dziekuje .
            Pozdrawiam
            Aneta
    • pipeta zabieg 26.03.04, 22:09
      Witaj kohin;

      mnie także jakiś czas temu spotkała ta przypadłość, przy czym na początku
      wydawało mi się, że to samo zniknie; i rzeczywiście, pocztkowo pod wpływem
      masaży, naciskania, etc. wydawało mi się, że ta narośl wchłania się; nic jednak
      z tego; zgłosiłam się do internisty i dostałam od niego zalecenie, aby udać się
      na fizykoterapię; później jednak dostałam się w ręce znajomego chirurga
      miękkiego, który powiedział mi, że jedynym sensownym sposobem na pozbycie się
      gangliona jest zabieg, a nie żadna fizykoterpaia, bo to na dłuższą metę nic nie
      da i tylko może pogorszyć sprawę; zrobiłam więc prześwietlenie rentgenowskie i
      chwilę potem udałam się na zabieg; cała operacja trwała ok. 20 minut, ze
      znieczuleniem miejscowym, tak, że przez cały czas byłąm zupełnie przytomna choć
      wystraszona całą sytuacją; po zabiegu lekarz pokazał mi tylko, co udało mu
      się "wydłubać" z mojego nadgarstka - była to taka biała, "flakowata" tkanka;
      póżniej rękę wsadzono mi w taką sztywną rynienkę, zagipsowano od spodu, a na
      górze owinięto bandażem; nosiłam to cudo ok. tygodnia; ranka się ładnie
      zabliźniła, smarowałam to potem maścią na blizny; teraz, 2-3 lata potem, po
      ganglionie nie ma śladu; jedynym zaleceniem lekarza było to, żebym obserwowała
      miejsca właśnie na nadgarstkach, pod kolanami, pachwinami i in. bo może się on
      niespodziewania pojawić tym razem gdzie indziej; ganglion nie leczony może z
      czasem powodować coraz większy ból i spowodować jakieś zapalenie. Aha, cały
      zabiego przeprowadzono w szpitalu MSWiA na ul. Wołoskiej w Warszawie;
      Pozdr. i życzę powodzenia w leczeniu.
      p.
    • kohin Re: Gangrion na nadgarstku 27.03.04, 18:46
      Dziękuję wszystkim za odpowiedź!

      Udałam się do ortopedy. Okazało się, że skoro karmię piersią to nie mogę
      zastosować żadnych maści, bo rzeczywiście zawierają sterydy. Lekarz
      przeprowadził jednak w gabinecie zabieg - wbił igłę w zgrubienie na nadgarstku,
      wycisnął z całej siły galaretowatą zawartosć i zrobił zastrzyk. Wszystko
      w znieczuleniu miejscowym. Potem nadgarstek został mocno zabandażowany.
      Powiedział, że jeśli nie pomoże (a często się zdarza,że ganglion powraca),
      pozostaje tylko OPERACJA. Nie muszę Wam chyba mówić, jak bardzo się przeraziłam.
      Miałam jednak nadzieję, że wszystko będzie OK!

      Tymczasem minął miesiąc I ZNOWU TO SAMO.
      Boję się znowu iść do lekarza, choć wiem, że to nie żarty.
      Pewnie teraz czekam mnie tylko operacja.

      Zalecenie lekarza to jak najmniej dźwigać brzdąca,
      a najlepiej wcale. Tylko jak to zrobić?
      Przecież trzeba przenieść na przewijak, do wózka, łóżeczka, itd.

      Pozdrawiam e-mamy.

      • mamamajki Re: Gangrion na nadgarstku 27.03.04, 19:32
        Ganglion najlepiej wyciąć - usunąć cały woreczek, w którym jest masa śluzowa
        można ściągnąć śluz ale bardzo prawdopodobne ze najdzie
        dwa szwy i po kłopocie, znieczulenie miejscowe
        wyciąc należy dokładnie cały worek (są dwukomorowe)
        Asia mama Mai
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka