przybyło mi troche takowych, postanowiłm wiec sie udac do profesjonalnego salonu (bo samodzielne farbowanie sklepowymi nabytkami starczało mi raptem na 2-3 tyg, poczym kolor sie zmywał i siwki wychodziły). Dobrano mi farbę, położono, kawke zrobiono - zapłacilam stosownie do renomy salonu. Dzis patrzę, a siwki jak miałam tak mam - wydaje mi sie ze salonowa farba mniej je chwyciła niz sklepowa.
Czy mam w zwiazku z tym prawo do reklamacji usługi?
Czy to juz raczej tak, że jak mam te siwki to musze je tylko pokochac i niepotrzebnie sie wydatkowałam?
Podpowiedzcie prosze, bo nie mam doswiadczenia w salonowych usługach upiekszających