pamela788 23.04.11, 01:16 Chodzi mi o te,ktore poprawiaja urode,biustu,nosa itp. Nie o takie ,ktore sie robi aby zlikwidowac np.blizny,bo takie moim zdaniem sa konieczne. Co o tym myslicie,poddajecie sie takim zabiegom. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
franczii Re: Operacje plastyczne. 23.04.11, 08:02 We Wloszech te operacje sa strasznie rozpowszechnione. W moim miescie, a miasto srednie, co dziesiata babka, w tym 20letnie dziewczyny maja napompowane wargi i policzki w okolicach kosci policzkowych. beznadziejnie to wyglada, nienaturalnie i sprawia, ze wszystkie do siebie podobne. Moze mi latwo takie gadanie przychodzi bo ja z siebie jestem zadowolona a najbardziejdrastyczne zabiegi, ktorych moja uroda wymaga to regulane wyciskanie potow w fitnes klubie ale te kobiety ktore widuje maja naprawde ladne rysy twarzy, ladne oczy, figury a tu takie napuchniete wargi i policzki jakby je cos pogryzlo. A w durnych popoludniowych programach tv, chirurdzy plastyczni sa stalymi bywalcami, celebrytki ciagle gadaja o operacjach i bez skrepowania sie przyznaja o ile sobie cycki powiekszyly. Moda jest teraz, zeby na uroidziny 18 a nawet wczesniejsze zafundowac dziewczynie operacje plastyczna, najczesciej wieksze cycki. Odpowiedz Link Zgłoś
japanunieprzerywalempanieposle Re: Operacje plastyczne. 23.04.11, 08:45 implaty do plaskich ( tak tak 75 b ISTNIEJE a teraz lobbystki poleccie cos dla kobiet z szerokimi plecami i mikrymi piersiami), operacje nosa do tych z wielkimi i garbatymi- poprostu szpecacymi, liposukcja dla tyjacych w jedym miejscu gdzie odchudzenie grozi np pokazaniem wszystkich zeber ale tluszcz na dajmy na to ramonach zostaje, wszelkie operacje cofnietej, wysunietej, nienaturalnie szerokiej zuchwy/szczeki i wiele wiele innych. chirurgia plastyczna- swietna sprawa. tylko niektorym sie niepodoba zwlaszcza tym ktorzy sa naturalnie piekni. boja sie chyba, ze ich jeden z atutow stanie sie masowy. niepodoba sie tez brzydkim bo nie chca sie kroic ale tez nie chca byc brzydalami wsrod ladnych. takie obserwacje poczynilam czytajac opinie o chirurgii plastycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
annamariamuff Re: Operacje plastyczne. 23.04.11, 14:21 franczii napisała: > We Wloszech te operacje sa strasznie rozpowszechnione. W moim miescie, a miasto > srednie, co dziesiata babka, w tym 20letnie dziewczyny maja napompowane wargi > i policzki w okolicach kosci policzkowych. beznadziejnie to wyglada, nienatural > nie i sprawia, ze wszystkie do siebie podobne. Nie wiem gdzie mieszkasz i jakiej wielkosci to jest miasto.jA TEGO TAK ZUPELNIE nie odczuwam tzn widze napompowane wargi czy kosci policzkowe ale w telewizji, w realnym swiecie nie. Zadna z moich kolezanek ani dalszych znajomych nie wykonala operacji plastycznej . Znam sporo ludzi w wieku od 18 do 24 kilku lat i rowniez o operacjach plastycznych nikt nie mowi.Mysle ,ze bazujesz sie zbytnio na tych durnych programach, ja ich nie ogladam Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Operacje plastyczne. 23.04.11, 14:47 Nie kochana ja bazuje na tym co widze w miejscach w ktorych bywam. Nie w tv bo nie ogladam wcale, jakos nie przyzwyczailam sie do wloskiej tv. Moja tesciowa oglada te popoludniwe pasma a ciotka meza poranne i stad wiem, ze prawie codziennie jest chirurg w studiu, goly cycek i porady w sprawie plastycznej chirurgii. A miasto gdzie mieszkam ma ok. 150tys., polnoc kraju. Wsrod przyjaciol i bliskich znajomych rzeczywiscie nie mam nikogo, kto by sobie zrobil operacje, nie ten typ ludzi. Ale juz w klubie fitness, do ktorego chodze jest to sprawa dosyc powszechna. Tak samo w klubie tanecznym i w firmie, w ktorej pracuje. Poza tym mijam sporo takich kobiet w centrum miasta. Mnie sama dziwi skala tego zjawiska wsrod zwyklych kobiet bo miasto nie jest ani wielkie ani nie zyja tu celebryci. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Operacje plastyczne. 23.04.11, 14:48 Zreszta nawet w dalszej rodzinie meza sa 2 kuzynki poprawione skalpelem. Odpowiedz Link Zgłoś
annamariamuff Re: Operacje plastyczne. 23.04.11, 15:05 Mnie zadziwily glownie Twoje statystyki "co dziesiata babka" to bardzo duzo .Poniewaz mieszkam w okolicy duzego miata 190 tys mieszkancow rowniez na polnocy Wloch , w ktorym bywam codziennie i zjawiska nie widze , zadziwia mnie tak wysoki odsetek (moze podaj zrodlo chetnie sie zapoznam) . I jeszcze ten fragment" Moda jest teraz, zeby na uroidziny 18 a nawet wczesniejsze zafundowac dziewczynie operacje plastyczna, najczesciej wieksze cycki".Mam pelnoletniego syna wiec ilosc mlodziezy przewalajaca sie przez nasz dom jest dosyc duza , dodatkow studuje wiec obracam sie wsrod mlodych ludzi 19-25 lat nie slyszalam o fenomenie tego typu prezentu urodzinowego .Mysle, ze to to zwykle plotkarstwo "typu jedna pani drugiej...".Jesli jednak masz dostep do jakis danych , jak juz pisalam chetnie poczytam , zwlasza ,ze dane ktory podalas sa dosyc szczegolowe 1 na 10 Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Operacje plastyczne. 23.04.11, 15:17 Litosci, to nie sa statystyki a moje obserwacje. A o fenomenie "nowy biust" na 18ke slyszalam w TG2 pare mcy temu. Odpowiedz Link Zgłoś
annamariamuff Re: Operacje plastyczne. 23.04.11, 15:35 franczii napisała: > Litosci, to nie sa statystyki a moje obserwacje. > A o fenomenie "nowy biust" na 18ke slyszalam w TG2 pare mcy temu. No widzisz a Ty ciagle swoje .Ja pisze o zyciu realnym a Ty co widzialas czy slyszalas w telewizji . Chcialoby sie powiedziec " to tylko telewizja realny swiat jest gdzie indziej".I jeszcze jedno tg2 , ogolnie wloskie dzienniki to jedna wielka" cronaca"z rzeczywisotoscia maja naprawde niewiele wspolnego. Co do Twoich obserwacji moje sa inne a Ty podalas wyraznie w pierwszym poscie 1 na 10 czyli co wymyslilas to sobie??? Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Operacje plastyczne. 23.04.11, 15:50 Kobieto, czytaj uwazniej. Jak najbardziej bazuje swoj poglad na swiecie rzeczywistym. Pisalam przeciez, ze moje obserwacje dotycza miejsc w ktore uczeszczam, w dodatku wymienilam co to sa za miejsca. Obserwacje maja to do siebie ze nie moga byc dokladnymi statystykami ale skoro tak cie to strasznie uwiera to choc nie wiem czemu by to mialo sluzyc specjalnie dla ciebie postaram sie policzyc ile dzis babek z napompowanymi sztucznie wargami spotkam na ulicy Jak chcesz dokladna statystyke to na 15 zatrudnionych kobiet w mojej firmie az 3 maja zrobione to nos, to biust, to te wstretne wargi a rekordzistka ma wszystkie 3 wyzej wymienione. Zadowolona? Jak chcesz to jeszcze ci wylicze takie panie wsrod kontrahentow naszej firmy A w dzienniku slyszalam tylko o niepokojacym zjawisku pt. wzrost operacji plastycznych wsrod mlodziezy i nastolatek, w tym nowej modzie na tego typu prezent na 18ke. Odpowiedz Link Zgłoś
annamariamuff Re: Operacje plastyczne. 23.04.11, 16:11 Zacznij pisac z sensem to moze bedzie cos mozna z tego zrozumiec. W pierwszym poscie piszesz ,ze "We Wloszech te operacje sa strasznie rozpowszechnione" ja Ci odpowiadam ,ze tez mieszkam we Wloszech i tego zjawiska nie zaobserwalala. Dodatkowo przytaczasz przyklad programow telewizyjnych , w nastepnym poscie dodajesz ,ze takowych nie ogladasz)) Mowisz ,ze moda jest ,zeby na osiemnastke zafundowac najwieksze cycki , dodajesz ,ze slyszalas o tym w tg 2. A kiedy ja mowie ,ze to co mowia z telewizji nie zawsze ma pokrycie w realnym zyciu. dodajesz ,ze sa to Twoje prywatne obserwacje. Piszesz na Polskim forum o kraju , w ktorym mieszkasz .Te , ktore czytaja uwazaja ,ze to co piszesz ma pokrycie w rzeczywistosic i tworza sobie jakis obraz tego kraju. A ty wypisujesz jakies bzdury , przytaczasz jakies durne statystyki stworzone przez siebie nie lubie takich plotkarskich, postow. Napisz wedlug moich obserwacji" jest tak a tak " a nie "we Wloszech te operacje sa rozpowszechnione". W moich Wloszech nie sa)) Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Operacje plastyczne. 23.04.11, 16:58 Zacznijmy od tego, ze ja nie przytaczam zadnych statystyk. Moje zdanie "We Wloszech te operacje sa strasznie rozpowszechnione" ma sens w kontekscie dalszej czesci zwlaszcza dotyczacej moich obserwacji z miejsca w ktorym od przeszlo 5 lat mieszkam, pracuje, korzystam z uslug dlatego chcialabym, zebys tak je traktowala jesli juz koniecznie chcesz sie do mnie przyczepic. To ty pierwsza o statystykach zaczelas, ok, moglo nie byc jasne wiec doprecyzowalam, ze chodzi nie o statystyki a wlasne obserwacje. Tv wloska ogladalam jeszcze mieszkajac w Polsce ale juz dosc dawno zrezygnowalam bo nie ma tam nic co mnie interesuje. O czym mowi sie w programach wiem tylko i wylacznie dlatego, ze ogladaja je przyjezdzajace w odwiedziny tesciowa i ciocia mojego meza. O tym tez napisalam ale widac to tez ci umknelo. To co uslyszalam w tg2 podtrzymuje, nie zaglebialam sie czy to jest prawda czy nie i nie zamierzam na ten temat dyskutowac. Prywatne obserwacje dotycza ilosci osob, ktore ja spotykam we wlasnym otoczeniu. >ja Ci odpowiadam ,ze tez mieszkam we Wloszech i tego zjawiska nie zao > bserwalala. No i wszystko byloby super i na tym sie powinna dyskusja zakonczyc bo w przeciwienstwie do ciebie twoich obserwacji w zaden sposob nie zamierzam podwazac. Nie wiem doprawdy po co ta przepychanka. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnaalineczka Re: Operacje plastyczne. 23.04.11, 09:00 jak uzbieram to sobie oczy usta i nos zoperuje i zrobie lipo Odpowiedz Link Zgłoś
a.nancy Re: Operacje plastyczne. 23.04.11, 13:07 nie zrobiłabym sobie. pewnie, że znalazłoby się parę rzeczy do poprawienia, ale jakoś czułabym się głupio. poza tym naczytałam się o komplikacjach... przez całą młodość nastoletnią słuchałam od mamy, że jakbym chciała, to może mi sfinansować operację nosa mam wrażenie, że wywołała u mnie tym gadaniem większe kompleksy, niż sam nos (który, przyznaję, nie jest najpiękniejszy, ale bez przesady). Odpowiedz Link Zgłoś
e-dziunia Re: Operacje plastyczne. 23.04.11, 13:20 Na ten moment nie widzę takiej potrzeby, a później pewnie uznam, że jestem już za stara na takie eksperymenty Odpowiedz Link Zgłoś
lipsmacker Re: Operacje plastyczne. 23.04.11, 15:46 Mialam operacje nosa 16 lat temu i laserowa korekte wzroku 6 lat temu. Z obu operacji bylam bardzo zadowolona,w pierwszym przypadku pozwolila sie pozbyc kompleksow dziecinstwa, w drugim uwolnila mnie od soczewek. Niewykluczam operacji plastycznych w przyszlosci, ale z duzym umiarem, zreszta z powyzszej frekwencji widac ze nie szaleje za bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Operacje plastyczne. 24.04.11, 23:08 A czy jest jakaś operacja plastyczna która by Cię pozbawiła także kompleksów wynikających z Twojego pochodzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
lipsmacker Re: Operacje plastyczne. 25.04.11, 13:47 Widze ze z uporem maniaka komentujesz kazda moja wypowiedz niezaleznie od tematu. Sadzisz ze mam kompleksy wynikajace z mojego pochodzenia - tzn. faktu ze urodzilam sie w Polsce? Powiem Ci szczerze ze nigdy takich kompleksow nie mialam dopoki nie zdecydowalam sie przyjechac do Polski na 2 lata (po 30stu zagranica). Potem przestalam sie po prostu czuc Polka i tyle. Czy to kompleks? Nie wiem. Jestem wprawdzie psychologiem z wyksztalcenia ale nigdy nie pracowalam w zawodzie wiec nie bede udawac ze sie na tym znam. Ta da! Teraz masz okazje mi dokopac ze znam sie na starych szmatach, tu nie zaprzecze, ani nie mam zamiaru sie tego wstydzic. Niewiele osob wie jak istotnie ogromny i chlonny jest swiatowy rynek odziezy uzywanej. Polska jest tylko czubkiem gory lodowej w tym przypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
alexa0000 Re: Operacje plastyczne. 23.04.11, 16:46 Nie zrobię sobie ust, bo moim zdaniem fatalnie wygląda taki rybi pyszczek. Za to już po raz piąty wstrzyknę sobie botoks w maju (kurze łapki), a za tydzień idę na zabieg liftingu falami radiowymi. Cycki na razie OK, liposukcja zbędna. Odpowiedz Link Zgłoś
marcelina4 Re: Operacje plastyczne. 23.04.11, 17:32 ja bym sobie zrobiła operacje uszu, bo mam odstające, chętnie też jakiś laser na twarz ( taki odmładzający ), ale u mnie to absolutnie niewykonalne i to nie kwestia kasy, a zdrowia, żaden chirurg plastyk mnie nie tknie przy mojej chorobie serca Odpowiedz Link Zgłoś
phantomka Re: Operacje plastyczne. 23.04.11, 18:26 Z miłą chęcią zrobiłabym o numr większy biust, kasę może nawet bym uzbierała, ale za nic nie położę się na stole operacyjnym w celach upiększania, za dużo mam schiz z tym związanych. Nie przeszkadzają mi operacje, dopóki ktoś nie zatraca się w nich, bo potem to już duże potworki z tego wychodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
under-grund Re: Operacje plastyczne. 23.04.11, 20:14 Biorąc pod uwagę jak szybko rozwija się medycyna estetyczna, to uważam, że operacje plastyczne są ostatecznością. Ostatnio rozmawiałam nawet na ten temat z dr Radzikowską z Kliniki La Perla, która powiedziała, że zawsze na początek szuka mniej inwazyjnych rozwiązań niż operacje plastyczne, co na pewno jest wygodniejsza dla pacjenta. Odpowiedz Link Zgłoś
szyszunia11 Re: Operacje plastyczne. 23.04.11, 22:34 owszem, poddajemy się kilka lat temu troszkę poprawiłam urodę, wynik: zniknął kompleks, zniknęły problemy z doborem ubrań - ogólnie jest ok Odpowiedz Link Zgłoś
pamela788 Re: Operacje plastyczne. 24.04.11, 03:25 A ja wlasnie ide we wtorek na taka operacje i troche zbito mnie z tropu,bo wsrod moich znajomych jest wiele osob juz po i ich opowiesci sa rozne jedne mowia o strasznym bolu zaraz po zabiegu inne,ze efekt nie jest taki jaki chcialy,innym wogole cos zepsuli i wyglada to tragicznie. Fakt jedna wyglada okropnie poprawiala dwa razy i w sumie jest jeszcze gorzej niz bylo,ale ja wierze,ze to ewenement i czesto to sie nie zdarza. Moja najlepsza przyjaciolka jest juz po pieciu operacjach plastycznych i efekty sa super,takze to jest pocieszajace. Odpowiedz Link Zgłoś
agang Re: Operacje plastyczne. 24.04.11, 08:15 od kiedy skończyłam karmic piersia mysle ciagle i wciąz o podciaganiu biustu Odpowiedz Link Zgłoś
chusteczka4 Re: Operacje plastyczne. 25.04.11, 15:45 Gdybym miala robic operacje zrobilabym cos z brzuchem - po ciązy mam straszny. Planuje operacje laserową na oczy za kilka lat.Twarz bym nie operowala,nie narzekam Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Operacje plastyczne. 25.04.11, 15:48 Zdecydowanie jestem za. Jeśli komuś ma to poprawić samoocenę i samopoczucie to dlaczego ma ich sobie nie robić? Odpowiedz Link Zgłoś
pamela788 Re: Operacje plastyczne. 27.04.11, 01:18 Operacji nie bedzie na razie trzeba powtorzyc jedno badanie i przyznam,ze sie martwie,chodzi o serce. Nigdy nie myslalam,ze mam z nim cos nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś