Dodaj do ulubionych

Post warzywno-owocowy - cd

    • kasiakasz Re: Post warzywno-owocowy - cd 16.03.05, 07:45
      Witajcie dziewczyny !
      Ps 15 - widzę ze wracasz do bezwęglowodanowej diety, od której również ja
      zaczynałam, życzę powodzenia i daj znać od czasu do czasu. Mi jednak nasz post
      odpowiada i jeszcze pociągnę troche, później przejde na zdrowe żywienie wg.
      rozpiski co ją sobie opracowałam i wcześniej Wam opisałam. Mija 4 tydzień - 11
      kg, bardzo sie ciesze. Ćwiczę jeszcze bardziej intensywnie, bo chce jak
      najwięcej na tej diecie stracić do świąt. Wiem też że przynajmniej 3 miesiące
      trzeba nie tylko być na zdrowym żywieniu ale też ograniczyć ilości pokarmu, bo
      wtedy nie bedzie efektu jojo. Dopiero po takim czasie organizm sie przyzwyczai.
      Wczoraj rozmawiałam na ten temat z panią dietetyk z klubu dla odchudzających i
      z 2 paniami co zrzuciły po prawie 30 kg. Ale po naszym poscie to pewnie nie
      problem jeść mniejsze porcje, najważniejsze nie rozciagnąć żołądka.
      Obiecuje też Wam i Sobie , ze już nie pozwole by wrócił do mnie jakikolwiek
      kilogram !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Pozdrawiam
      Kasia
      • wio_sna Re: Post warzywno-owocowy - cd 16.03.05, 08:29
        Kasia, to pięknie! Możesz być z siebie dumna.
        Ja po pierwszej diecie miałam kłopot, żeby zacząć jeść normalnie. Tak się
        odzwyczaiłam od masła, sera, że długo ich nie jadłam pozostając przy chlebie
        razowym , oliwie z oliwek w minimalnych ilościach. Słodyczy dłuuuugo nie jadłam.
        Faktycznie to już potem nie problem zredukować jedzenie.

        U mnie centymetry spadają, ale waga stoi.
        PO siemieniu i jego skutkach czuję sie świetnie i wreszcie tak, jak na tej
        diecie czułam się za pierwszym razem: zero łaknienia, zero ochoty na jedzenie(
        ba nawet pewna niechęć do wkładania czegokolwiek bardziej kalorycznego do ust),
        energii za trzech!!!! Zero zdenerwowania, zero nerwowości, spokój i harmonia.

        Dziewczyny tego wam życzę.
        • kasiakasz wiosno ? 16.03.05, 08:34
          Wiosno , jak te siemie zrobić , czy to sie kupuje i gdzie ?
          • wio_sna Re: wiosno ? 16.03.05, 09:31
            1.Ja zrobiłam tak, miałam wywar z zupy, wrzuciłam do niego dwie łyżeczki
            siemienia (do kupienia w aptece, sklepie zielarskim, warzywniaku) i zagotowałam.
            Siemie sprawia, że wywar robi się taki kleisty, jak kisiel. W książce zalecane
            jest dodanie jeszcze łyżki otrąb, ale nie miałam.
            Wypić i poczekać na efekty.

            3. W książce nie ma wiadomości o tym, że przed rozpoczęciem diety powinno się
            wziąć coś na przeczyszczenie, sól gorzką czy coś innego. Mąż to wie, bo ma
            większy staż dietowy, ale ja w tajemnicy przed nim dietę zaczęłam. Męczyłam się,
            męczyłam, ale to już koniec.

            2.POwinno się pić to rano , na czczo. Dziś kupiłam senes ( działa podobnie jak
            siemie) w aptece i będę popijać herbatkę.
            Życzę powodzenia
            • inia25 senes 16.03.05, 09:37
              wiosno pamietaj, ze senes najlepiej wypic wieczorem, jak juz nic nie bedziesz
              jadla, bo jak cos zjesz po wypiciu to nie zadziala!
              • wio_sna Re: senes 16.03.05, 09:57
                Dzięki, nie wiedziałam, a to taka ważna informacja.
                • maliza Re: ... 16.03.05, 10:08
                  No to całe szczęście, że przynajmniej Ty wio_sna tu zostaniesz po świętach. Ale
                  właściwie, to co Ty tu będziesz robić? Dalej kontynuować post czy przechodzisz
                  na zdrowe żywienie?
                  • kasiakasz Re: ... 16.03.05, 10:21
                    Maliza, ja we wtorek po świetach kończę diete i przechodze na zdrowe żywienie.
                    I też nie wiem ( wiosno powiedz jak ty ) czy zostajemy tutaj, czy otworzymy już
                    nowy wątek po diecie. Tu z wami mi dobrze ale może tym co bedą na poście cieżko
                    się bedzie czytać o naszych przepisach z rybkami, nabiałaem itd....
                    Co o tym myślicie ?
                    • maliza Re: ... 16.03.05, 11:29
                      Kasia, czy Ty w czasie Świąt będziesz twardzielką i będziesz jadła tylko
                      warzywa?
                      Ja mam taki nieśmiały plan ale nie wiem co z niego wyniknie.

                      Myślę, że można założyć nowy wątek. Zdecydujemy po Świętach smile
                      • wio_sna Re: ... 16.03.05, 12:39
                        Ja kończę dietę w czawartek po świętach. I jak na razie mam mocne postanowienie
                        wytrwania.

                        Maliza obiecany przepis na pangę.
                        Ryba ma nieco mułowaty smak, podobnie jak karp, dlatego moczę ją w mleku przed
                        smażeniem.
                        0,5 kg ryby
                        5-6 sporych porów (używamy tylko białych części, teraz mogą być także
                        te zółtawe)
                        o,5 puszki ananasa
                        sól , pieprz
                        (opcjonalnie jajko i mąka do panierownia ryby)

                        W oryginale panga powinna być smażona bez panierki, ale mi nie wychodzi, poza
                        tym wolę z nią (przed smażeniem można rybę posypać przyprawami do ryb kamisu,
                        ale nie za dużo).
                        Wymoczoną w mleku rybę pokroić na małe kawałki mniej więcej 6x6 tak
                        orientacyjnie, posolić i co tam jeszcze usmażyć.

                        W garnku zagotować sok z ananasów z pokrojonymi ananasami, gdy nieco zmiękną,
                        dodać pokrojone w półksiężyce pory. Dusić na małym ogniu pod koniec posolić i
                        popieprzyć. ( Pory przed duszeniem można na moment podsmażyć na kilku łyżkach
                        oliwy).
                        Potem postępować jak z rybą po grecku. Układać warstwami, ale warzywa muszą być
                        ciepłe i wilgotne ( w razie czego dodać wody do duszenia).
                        Musi odstać, jeśli od razu do podania, to do warzyw wrzucić rybę i delikatnie
                        mieszając podgrzewać kilka minut.


                        Smacznego
                        • kasiakasz Re: ... 16.03.05, 12:50
                          Ja kończe po świętach we wtorek i chce przetrzymac, jedynie zjem ćwiartkę jajka
                          święconego, bo to na szczęscie, od środy po świętach przechodze na zdrowe
                          żywienie. Nie zaklinam sie bo nie wiem czy czegoś nie skubne, np. indyczka.....
                          Wiosno przepis jest ciekawy na pewno wypróbuje....Nie bedzie mnie do
                          poniedziałku, chyba ze uda mi sie gdzieś na chwilke podpiać do internetu. Mam 2
                          dni urlopu
                          Pozdrawiam
                          Kasia
                        • maliza Re: ... 16.03.05, 13:42
                          Dziękuję za przepis. Brzmi interesująco i niezwykle apetycznie. Na pewno kiedyś
                          wykorzystam - gdy już skończę z tym szalonym odchudzaniem wink
                          Kasia - miłego urlopu.
                          • joma01 Re: ... 17.03.05, 10:02
                            cześć dziewczynki, od dwóch dni jestem na diecie "niełączenia". Tak jak
                            mówiłam, wtorek był moim ostatnim dniem postu (5 tygodni, zgubiłam podczas
                            niego 9,5 kg. Mam jeszcze min.10 kg. do zgubienia. Przestrzegając mojej nowej
                            diety, mam szansę, nie głodując, zgubić te kilogramy w ciągu 2-3 miesięcy.
                            Trzymajcie za mnie kciuki. Dodam jeszcze,że po tak długim poście zjedzenie
                            przeze mnie białka (kiełbasa, twaróg, żółty ser itp.) wywołało u mnie małą
                            rewolucję w jelitach i żołądku, ale już samo przeszło. Jednak trzeba troszeczkę
                            czasu, aby się przestawić. Pozostanę na forum i będę pisała jak mi idzie z tą
                            nową dietą.
    • belcia22 Re: Post warzywno-owocowy - cd 17.03.05, 19:33
      Niestety nie mam za wiele czasu , aby pisac ,ale czytam Was i to mi duzo
      pomaga...
      jak narazie na minusie mam 2,5 kg i jest super...
      dzisiaj byłamw sklepie ze zdrową żywnościa i kupiłam sól,ale nie wiem czy
      dobrą...
      bo ona nie nazywa się szara i różni się tym od zwykłej, ze nie jest jodowana
      doba, czy złajest ta sól??

      pozdrawiam cieplutko
      Iza
    • ps15 Re: Post warzywno-owocowy - cd 17.03.05, 21:19
      Cześć dziewczyny,ale tu dzisiaj cicho.Chciałam się wam pochwalić efektami mojej
      mamy,która w przeciwieństwie do mnie trwa w tym poście i dobrze się czuje i
      schudła juz 5 kg.Ja natomiast po powrocie do mojej dietki mam mniej 0,5 kg.Ale
      muszę przyznać że czuję się troszkę gorzej niz na warzywkach.Wyostrzyły mi się
      zmysły na tym poście.Jestem miłośnikiem mięcha (pod każdą postacią)ale
      stwierdziłam że ono śmierdzi,wcześniej jakoś tego nie czułam.I czuję jak mocno
      przerobione są niektóre produkty. Czytałam wcześniejsze posty i doszłam do
      wniosku że jedną z głównych przyczyn dlaczego nie mogłam wytrzymać były
      prawdopodobnie zawirowania z wypróżnieniami i ciągle wzdęty brzuch(to był duży
      dyskomfort)a wcześniej nie miałam nigdy z tym problemów.Jak następnym razem
      podejmę decyzję o oczyszczeniu organizmu to zgodnie z waszymi radami najpierw
      przeczyszczę jelito.Pozdrawiam serdecznie wszystkie wytrwałe i te niewytrwałe.
      Wiola
      • maliza Re: Post warzywno-owocowy - cd 18.03.05, 09:45
        Wszyscy zniknęli... Może wrócą po weekendzie.
        Ja nadal kontynuuję post warzywny - w niedzielę kończę 7 tydzień. Ciągle się
        zastanawiam, czy przerwać na święta czy nie.
        ps15 gratuluję mamie wytrwałości i efektów. Iza Ty też trzymaj się dzielnie. Tę
        dietę naprawdę można przeżyć. A efekty są super.
        Joma01 jak Ci idzie na nowej diecie? Chudniesz?
        • wio_sna Re: Post warzywno-owocowy - cd 18.03.05, 09:57
          Troche spokojniej tu ostatnio.
          Jestem pod wielkim wrażeniem ruchu jaki anet wywołała tą dietą. To bardzo
          pozytywne.
          Ps, myślę, że masz trację, wszystkiemu zawinił zły początek, ale przeciez możesz
          wrócić. Naprawdę dieta prawidłowo robiona jest mało uciążliwa.
          Cieszę się że wysubtelniały Ci zmysły.
          Maliza, gratuluję! & tygondi to imponujący wynik. Ja właśnie 5 tydzień i
          szczerze mówiąc zaczynam się łamać, ale nie z powodu uciążliwości diety, tylko
          powoli zaczynam się bać, że schudnę jeszcze bardziej, a to co już mam, jest
          według mnie optymalne.
          Ale przez te dwa ostatnie tygodnie nie chudnie się już w takim tempie jak na
          początku.
          • inia25 Re: Post warzywno-owocowy - cd 18.03.05, 13:07
            ja zakończyłam dite, bo stwierdziłam ze doszłam do odpowiedniej wagi. Mysle ze
            w czerwcu powtórze ja sobie, ale tak max 3 tygodnie chyba.
            bede do was zagladacsmile
            • joma01 Re: Post warzywno-owocowy - cd 20.03.05, 21:39
              cześć Maliza, z wagą stoję jak na razie w miejscu. Jestem trochę zaniepokojona,
              bo bardzo ciągnie mnie do jedenia żółtego sera i majonezu. To chyba skutki tego
              postu, organizm drastycznie woła o tłuszcz! Muszę uważać!
        • irminas Re: Post warzywno-owocowy - cd 22.03.05, 11:54
          Jestem z wami od 9 dni. Rzeczywiscie na poczatku bolala glowa (1 dzien) potem
          juz nie i apetyt powoli spadal i doszlam do tego ze wystarcza mi jablko albo
          dwa, surowka i jakas warzywna mrozonka na goraco. Pije duzo, glownie wody,
          czasem sok z grapefriutow.
          Mam pytanie do stosujacych ten post ktorys raz: czy po powrocie do normalnej
          diety, z uwzglednieniem wskazowek o zdrowym zywieniu (scisle stosowanie
          zdrowego zywienia nie jest realne w moim przypadu) kilogramy wracaja?
      • szwedka_kredka Re: Post warzywno-owocowy - cd 18.04.05, 13:32
        dziewczyny, a ja zaczynam od jutra - czy któraś może też?
        nie wiem czy kupiłam dobrą szarą sól - Pani nie wiedziała o co mi chodzi,
        kupiłam kamienną z Kłodawy, może być?
        czy mogę zażywać w czasie postu sproszkowane algi - podobno odtruwają organizm
        z metali ciężkich
        dzięki, pa
    • danik1 Re: Post warzywno-owocowy - cd 20.03.05, 23:22
      Witajcie!!!
      Bardzo zainteresowal mnie Wasz post i mam ogromna ochote przylaczyc sie do Was
      o ile mnie przyjmiecie. Mam nadzieje, ze taki post pomoze mi zrzucic moje
      kilogramy o ile na nim wytrwam bo z moja silna wola nie jest najlepiej. Widze,
      ze duzo z Was juz odchodzi z tego watku, mam jednak nadzieje, ze on nie
      spadnie. Zazdroszcze Wam tych kilogramow i jednoczesnie podziwiam samozaparcia!
      Ja sprobuje od jutra i zobaczymy. Gratuluje straconych kilogramow!!! smile
    • wio_sna Re: Post warzywno-owocowy - poniedziałek 21.03.05, 08:33
      Melduję się!
      Cztery i pół tygodnia mam już za sobą, wagę zamierzoną osiągnęłam.
      Wreszcie czuję sie dobrze i na dwóch jabłkach i jednej marchewce lub buraczku
      potrafię bez problemu przeżyć dzień. Oczywiście do tego co najmniej butelka wody
      mineralnej.

      Kasia, maliza, piszcie jak dajecie sobie radę, jakie macie plany, pościcie w
      święta czy jednak nie.
      POzdrawiam
    • wio_sna Re: Post warzywno-owocowy -danik 21.03.05, 08:36
      Witaj w gronie. Przed rozpoczęciem diety koniecznie przeczytaj książkę dr
      Dąbrowskiej. Jest tam wiele cennych wskazówek, kóre ułatwią Ci przejście kilku
      pierwszych , natrudniejszych dni. Potem to już jest z górki.
      • maliza Re: Post warzywno-owocowy -danik 21.03.05, 08:44
        Cześć Dziewczyny. Ja po weekendzie mam kolejny kilogram w dół, czyli już -11.
        Sama nie wiem czy na święta nie spasować. Na razie rozpoczęłam 8 tydzień :-0
        Trochę się łamię z tymi świętami. Oczywiście żadnego ciasta by nie było, tylko
        białko i warzywa. Wczoraj zjadłam 4 plasterki twarogu i 4 oliwki. To chyba juz
        przerwałam żywienie wewnętrzne? Sama nie wiem co dalej robić. Bo to jedzenie
        nie wzbudziło we mnie jakiegoś entuzjazmu a wręcz przeciwnie - wyrzuty sumienia.
        • wio_sna Re: Post warzywno-owocowy -danik 21.03.05, 09:04
          Maliza, ja tak miałam po tej diecie, że trudno było mi zacząć jeść. Przeraziło
          mnie podobieństwo do osób chorych na bulinię i zaczęłam jeść normalnie. Przesada
          w każdą stronę jest niezdrowa.
          Jesteś już bardzo długo na diecie, a w święta będzie tyle pyszności, sałatki,
          jajeczka, szparagi, rybki. Nie trzeba zaraz opychać się ciastem, zresztą na
          pewno po nim rozboli brzuch, więc po co?
          • kasiakasz Re: Post warzywno-owocowy -danik 21.03.05, 10:25
            witajcie
            ja sie trzymam
            choć chora jestem i u mnie w domu wszyscy chorzy
            naawet pogotowie było u moich maluchów w sobote
            ze strwsu już chciałam zapchać buzie czymkolwiek do jedzenia ale dałam rade
            od dziś do soboty postaram sie być na samych sokach warzywnych i wodze
            i może w święta ( to tylko 3 dni wcześniej ) przerwe dietke i przejde na zdrowe
            odżywianie, żeby choć jajuszka skubnąć i indyczka do obaiadku
            pozdrawiam
            Kasia
          • maliza Re: Post warzywno-owocowy -danik 21.03.05, 12:07
            Chyba przejdę na zdrowe odżywianie. Na razie kręcę się w kółko i jestem
            niezdecydowana (dzisiaj jeszcze poszczę). Trochę mnie dzisiaj podłamała waga,
            bo dzisiaj "tylko" -11, a przez cały weekend było -12. No to co się porobiło?
            Na szczęście centymetry są OK. Nadal ćwieczę 2 razy w tygodniu i raz chodzę na
            basen.
            Ja chcę już pięknej, słonecznej i ciepłej pogody!!!
      • abajerek Re: Post warzywno-owocowy -danik 21.03.05, 11:26
        a gdzie moge dostac te ksiązkę?ja rozwniez jestem zainteresowana, bo moja
        faldka na brzuchu nadal sie utrzymuje, 6 miesiecy po porodziesad
    • justa74 PROŚBA O KSIĄŻKĘ E-MAIL 21.03.05, 09:31
      Bardzo bym chciała się do Was dołączyć po Świętach, wprawdzie karmię (córeczka
      ma 7 miesięcy) ale już nie mogę na siebie patrzeć. Czy mogę Was poprosić o
      przesłanie książkę dr Dąbrowskiej? Wiem, że można ją kupić ale czytałam
      wcześniejsze wątki i wiem, że jest dostępna też w formie elektronicznej. Bardzo
      będę wdzięczna smile
      Pozdrawiam,
      Justyna
      • kredkam Re: PROŚBA O KSIĄŻKĘ E-MAIL 21.03.05, 15:01
        www.logos.astral-life.pl
        oto link do strony gdzie można pobrać tą ksiązkę, poszukajcie na niej odnośnika
        do spisu ksiązek i dalej można już sciagacsmile
        • kredkam Re: link do strony 21.03.05, 16:58
          www.logos.astral-life.pl
        • atrytka Re: PROŚBA O KSIĄŻKĘ E-MAIL 24.04.05, 22:53
          witam Was wszystkie-prosze napiszcie mi jaka dokładnie jest ta dieta którą
          stosujecie....i czy mogę ją stosować karmiac pięciomiesięczne
          maleństwo.....ściagam już książki Dąbrowskiej.....pozdrawiam pa
    • kredkam Re: Post warzywno-owocowy - cd 21.03.05, 11:55
      Witajcie, ja tez poproszę o ksiażkę na adres mailowy, dziękuję z góry.
      Pozdrawiam
      • kredkam Re: Post warzywno-owocowy - cd 21.03.05, 14:19
        najlepiej na adres kredakamionka@o2.pl, dziekuje i pozdrawiam
    • ikazet Re: Post warzywno-owocowy - cd 21.03.05, 13:14
      witam wszystkie odchudzające się
      przygotowuję się psychicznie do waszej diety tzn zbieram info i planuję
      rozpocząć po świętach. muszę zgubić aż 30 kilo i czytając od jakiegoś czasu
      wasze posty naprawdę zaczynam wierzyć że mi się uda. Od jakiegoś czasu
      codziennie ćwiczę a po świętach dołączam dietę. mam w związku z tym ogromną
      prośbę do osób, które posiadają elektroniczną wersję książki o przysłanie mi
      jej na adres gazetowy lub na adres koman-ziolkowska@o2.pl
      lub chociaż o informację w której z księgarni internetowych mogę ją dostać
      z góry wielke dzięki,
      trzymam za nas kciuki
      iwona
      • danik1 Ikazet 22.03.05, 11:36
        Ja jestem w takiej samej sytuacji jak Ty. Juz mialam zaczac te diete, ale po
        pierwsze jestem chora, po drugie mam teraz b. wazny egzamin a po trzecie
        wlasnie te informacje na temat diety. Wyzej jest podany link gdzie mozna
        znalezc ksiazke dr. Dabrowskiej. Chce sie z nia zapoznac i tez zaczac te diete
        o ile dam rade bo ja bardzo lubie jesc. Masz racje, jak ja przeczytalam ten
        post to tez uwierzylam, ze uda mi sie schudnac, musze tylko zaczac.
        Pozdrawiam!!!
    • lenaj Re: Post warzywno-owocowy - cd 22.03.05, 15:29
      cześć!!!
      postanowiłam schudnąć razem z wami będzie mi łatwiej mam nadzieję. już kilka
      razy próbowałam ale jakoś nie wychodziło.
      bardzo proszę czy mogłybyście przesłać mi książkę Ewy Dąbrowskiej z przepisami,
      PLISS!!!!!!!!!!!!
      mój adres lena.janiszewska@neostrada.pl
      POZDRAWIAM Lena
      • danik1 Re: Post warzywno-owocowy - cd 22.03.05, 15:53
        Jezeli ktos ma te ksiazke to tez bardzo bym prosila na gazetowy. Probowalam ja
        sobie sciagnac jednak bez wiekszych sukcesow!
        Pozdrawiam!!!
        • joma01 Re: Post warzywno-owocowy - cd 23.03.05, 07:55
          witajcie, długo nie pisałam, bo nie mam czym się chwalić. Malizo, tak jak ty
          kręcę się w kółko. Muszę wziąć sie w garść i wreszcie zapanować nad swoim
          apetytem, nic nie przytyłam, ale też nie chudnę, a jeszcze 10 kg przede mną do
          zgubienia. Trzymajcie za mnie kciuki dziewczyny. Powiedzcie mi, za jaki czas
          można ten post bez szkód dla siebie powtórzyć? Bo też o tym myślę, stwierdzam,
          że bardzo dobrze się podczas jego trwania czułam, lepiej niż teraz (troche
          zabniedbałam też dietę niełączenia i oto są skutki)i dobrze kilogramy
          schodziły .
          • maliza Re: Post warzywno-owocowy - cd 23.03.05, 08:10
            Cześć, ja od wczoraj jednak wprowadzam białko (twaróg i inne sery, odrobina
            mięsa), ale nadal bazą są warzywa. Od węglowodanów trzymam się z daleka. I
            dokładnie nad tym samym się zastanawiałam - kiedy mogę to powtórzyć. Chyba
            zrobię to po świętach. A Ty Joma01 kiedy byś chciała to powtórzyć? Dziś miałam -
            11,5 kg więc sytuacja wraca do normy. Moim marzeniem jest zrzucić jeszcze około
            8 kg (4-5 cm w biodrach). A mam mało czasu bo do połowy maja. Chyba zacznę
            ćwiczyć "szóstkę Waidera" - to akurat 6 tygodni smile
            • joma01 Re: Post warzywno-owocowy - cd 23.03.05, 14:17
              cześć Maliza, ja chcę jeszcze 10 kg zrzucić, może zaczęlabym po świętach znowu,
              ale sie trochę boję, bo nie wiem, czy tak zaraz można ten post powtórzyć. Co ty
              na to? Któraś z naszych dziewczyn miała kontakt z dr Dąbrowską, może poda mi
              jej namiary i się zapytam. Ja tez myślę o tych ćwiczeniach na brzuch, tylko
              jakoś dotąd nie zebrałam się na to, ale chęci mam.
              • maliza Re: Post warzywno-owocowy - cd 23.03.05, 14:54
                Chyba Anet22 miała ten kontakt.
                Myślę, że mogłybyśmy spróbować po świętach. Może teraz na 4 tygodnie.
                • kasiakasz Re: Post warzywno-owocowy - cd 23.03.05, 16:40
                  dziweczyny ja też powtórze po świętach ale dwa tygodnie i potem przejde na
                  zdrowe żywienie, fajnie ze wy też bedziecie
                  pozdrawiam
                  • maliza Re: Post warzywno-owocowy - cd 24.03.05, 07:38
                    U mnie dzisiaj wróciło -12 kg. Jestem cała happy.
                    Cieszę się, że po świętach będzie nas tu kilka weteranek i kilka nowych
                    dziewczyn. W grupie zawsze raźniej. A gdzie zgubiła sie wio_sna?
                    • wio_sna Re: Post warzywno-owocowy - cd 24.03.05, 12:53
                      Jestem, jestem, i trwam, i nie potrafię przestać.
                      Właśnie dziś mija mi 5. tydzień, na liczniku nieco ponad 12 kg mniej. Od trzech
                      dni waga stoi, ale centymetry znowu lecą w dół, więc jestem zadowolona. Melduję,
                      że noszę rozmiar 36-40, zależnie od firmy. I o to mi chodziło.
                      Pobęde na diecie jeszcze kilka dni i wracam do jedzenia.
                      Dziewczyny podziwiam Was i trzymam kciuki, życzę zadowolenia ze swoich osiągnieć.
                      Będą czytała, a jak skończę dietę to się odmelduję.
                      Wesołych świąt oraz wiosny w głowach i sercach
                      • joma01 Re: Post warzywno-owocowy - cd 25.03.05, 07:28
                        cześć dziewczynki! Dzisiaj przez cały dzień poszczę, wolno mi pić tylko kawę
                        bez śmietanki i cukru oraz gorzką herbate i oczywiście wodę. Tym bardziej, że
                        jest Wielki Piątek i jest po temu okazja, mnie samej też nie zaszkodzi a wprost
                        przeciwnie. Powoli nastawiam swój tok myślenia na ponowne rozpoczęcie po
                        świętach nadzej dietki, bo tak wspaniale po niej spadały kilogramy, a ja jak na
                        razie się miotam i nawet to niełączenie pokarmów za bardzo mi nie wychodzi,
                        więc chyba muszę trochę drastyczniej podejść do sprawy. Marzy mi się jeszcze,
                        aby zacząć trochę ćwiczyć, bo szybciej sie wtedy chudnie, ale jak na razie
                        ciężko jest mi się zmobilizować. Maliza, cz ty ćwiczyłaś?
                        • maliza Re: Post warzywno-owocowy - cd 25.03.05, 08:05
                          Chodzę cały czas na basen raz w tygodniu. I staram się ćwiczyć w domu 2 razy w
                          tygodniu. Zaczęłam ćwiczyć dopiero od marca. Ale w tym tygodniu jeszcze nie
                          ćwiczyłam - to przez to szaleństwo przedświąteczne. Ale nadrabiam bieganiną i
                          krzątaniną smile Ja dzisiaj też mam troszę poniżej 12 kg. Tym bardziej więc
                          powrócę do naszej diety od wtorku. Nie martw się joma01. Mnie też to nie
                          łączenie czasami nie wychodzi. Wczoraj nagrzeszyłam i zjadłam trochę czekolady.
                          Życzę Wam wesołych świąt.
                          • ania2806 Re: Post warzywno-owocowy - cd 28.03.05, 22:57
                            ja was wszystkie przepraszam, ale czy ktoras naprawde czytala
                            ksiazke dr Dabrowskiej??? Tu nie o odchudzanie chodzi, to nie
                            dieta. To jest post majacy na celu oczyszczenie organizmu....
                            Dieta, dieta, dieta, dieta... Monotonie na tych forach kobiecych
                            Czy waga to najwazniejsza rzecz w zyciu?? Jakos malo osob
                            cieszy sie ze organizm sie zregenerowal, ze zrobily cos dla
                            swojego zdrowia.. tylko te zachwyty nad kilogramami. Nie o to
                            chodzilo dr. Darbowskiej....
                            • wio_sna Re: Post warzywno-owocowy - cd 29.03.05, 09:54
                              Przeczytałam obie ksiażki kilkanaście razy. I jestem pewna, że także o
                              zmniejszenie wagi ciała chodziło pani doktor. Żeby cofnęła sie otyłośc brzuszna,
                              stłuszczenie wątroby, zmiany zwyrodnieniowe stawów, cukrzyca, choroby krążenia,
                              TRZEBA zmniejszyć wagę ciała.
                              Czyżby tak ważny szczegół, umknął Twej wnikliwej uwadze?

                              Dziewczyny wiele zrobiły dla swojego zdrowia pozbywając się zbędnych kilogramów,
                              dlaczego próbujesz to dyskredytować?
                              Wiele dziewczyn zamierza przejść na zdrowe odżywianie, tego też nie doczytałaś?

                              Nie podobał mi się Twój post. Myślę, że za mało o nas wiesz, żeby wygłaszać
                              takie opinie. Może gdybyś najpier przeczytała dokładnie oba wątki poświęcone
                              postowi, znalazłybyśmy więcej zrozumienia w sobie.

                              • kasiakasz Re: Post warzywno-owocowy - cd 29.03.05, 12:24
                                Zgadzam sie z Toba wiosno. W 100 %. Otyłość to też choroba.
                                Dziewczyny w święta zjadłam wszystkiego po trochu i jest mi źle , dlatego
                                wracam nie na 2 ale na 3 tygodnie do warzywek a potem dopiero do zdrowego od
                                zywiania.
                                Trzymajcie kciuki
                                Pozdrawiam
                                Kasia
                                • inia25 Re: Post warzywno-owocowy - cd 29.03.05, 12:53
                                  ja też wracam. Od 1 kwietnia znowu dieta. W święta co zjadłam, to kierunek
                                  toaleta! Zrobię sobie jakieś2-3 tygodnie postu i potem zdrowe żywieniesmile
                                • wio_sna Re: Post warzywno-owocowy - cd 29.03.05, 13:09

                                  Kasia, fajnie że się odzywasz. Rozumiem Twój ból, bo mi także lekko nie było. Ja
                                  wytrzymałam, ale śniadanie wielkanocne, które zresztą sama dla rodziny
                                  przygotowałam było ciężkie.
                                  Dziecko kusiło mnie ciasteczkami ze swojego koszyczka, na stole rybki, sałatki,
                                  sernik, nie było łatwo.
                                  Mobilizował mnie mąż.
                                  Mi został jeszcze tylko jeden dzień, dziś do końca i jutrzejszy, w czwartek
                                  zamierzam zjeść trochę chleba, może zupa z kaszą. Wreszcie czuję sie dobrze i
                                  tak naprawdę to mogłabym diety nie kończyć, tym bardziej, że sny mam takie jasne
                                  i klarowne jak lubię. MOże nawet prorocze znów będą.

                                  Schudłam prawie 14 kg i co śmieszne, lecą mi bardziej centymetry niż waga.
                                  Spokojnie wchodzę w ubrania przeddzieciowe, choć ważę kilka kilo wiecej niż
                                  wtedy. Cerę mam lepszą, stawy przestały mnie boleć, a zęby mam tak białe, jak po
                                  czyszczeniu i wybielaniu u dentysty, dziąsła mi nie krwawią i znowu biegam trzy
                                  razy dziennie na długie spacery. Ach, nogi mi nie puchną i na moje III piętro
                                  wbiegam bez zadyszki. Śpię snem długim i spokojnym, budzę się wypoczęta, a rano
                                  widok w lustrze dodatkowo poprawia mi nastrój.
                                  Do zysków trzeba dodać jeszcze ten błysk w oku męża.

                                  Wszystkim życzę takich efektów.
                                  • maliza Re: Post warzywno-owocowy - cd 30.03.05, 10:09
                                    Wio_sna jak widać ma już prawdziwą wiosnę w sercu i w głowie smile
                                    Gratuluję Ci tak niesamowitych efektów i hartu ducha w święta. Czy przechodzisz
                                    na zdrowe żywienie?
                                    Ja wróciłam do postu już dzisiaj. Aż tak źle nie było, ale zdecydowanie lepiej
                                    czuję się na warzywkach. Mam taki mały plan żeby pociągnąć do końca kwietnia.
                                    Na warzywach było mi lekko i przyjemnie, a po normalnym jedzeniu czuję się
                                    zmęczona i niewyspana. Ledwo powłóczę nogami. A może to przesilenie wiosenne i
                                    ta zmiana czasu... Tak czy siak wracam do kochanych warzywek!
                                    To kto jest z nami? Kasiakasz, inia25, ja.
                                    • inia25 Re: Post warzywno-owocowy - cd 30.03.05, 10:16
                                      tak tak , ja od jutra i chyba też do końca kwietnia - tzn do 30.04, bo moje
                                      dziecko 30.04 ma imprezkę z okazji ukończenia roczku, więc pewnie coś tam
                                      skubnę pysznegosmile
                                      • kasiakasz Re: Post warzywno-owocowy - cd 30.03.05, 10:38
                                        Ja oczywiście tez jestem, no i zmobilizowałyscie mnie jeszcZe bardziej.
                                        Spróbuje też do końca kwietnia , choć planowałam 2 - 3 tygodnie. Dziś staram
                                        sie tylko pić soki warzywne, jutro bede jadła warzywka. I ja tez o wiele lepiej
                                        czułam sie na warzywkach. chce zrzucić jeszcze 10-12 kg.
                                        Wiem ze z Wami mi sie uda
                                        Pozdrawiam
                                        Kasia
                                        • joma01 Re: Post warzywno-owocowy - cd 31.03.05, 08:42
                                          ja też zamierzam tak jak wy rozpocząć post, ale dopiero od poniedziałku, bo w
                                          niedzielę mam imieniny teścia. Zamierzam wytrzymac conajmniej do końca
                                          kwietnia. Wiosna, jak ty to zrobiłaś, że aż 14 kilo schudłaś? Chyba się dużo
                                          ruszałaś. Zazdroszczę Tobie sukcesu tak bardzo, że aż jestem zła, ale nie na
                                          Ciebie tylko na los! Wiem jednak, że losowi sama muszę pomóc, więc zamierzam
                                          dalej walczyć razem z wami dziewczyny!
                                          • maliza Re: czwartek 31.03.05, 09:26
                                            Ja dzisiaj czuję się już wyśmienicie. Wczoraj był tylko sok marchwiowy, sałatka
                                            z warzyw i jabłko. Dobre samopoczucie wróciło. I waga też od razu mniejsza o
                                            pół kilograma smile
                                            Wychodzi mi na to, że przed większością z nas zapowiada się walka o kolejne 10
                                            kg smile
                                            • inia25 Re: czwartek 31.03.05, 09:51
                                              u mnie o 5 kg maxsmile gdybym schudła 10kg to bym wygladała jak patyk
                                              • maliza Re: czwartek 31.03.05, 10:43
                                                Szczęściara smile))
                                                • inia25 Re: czwartek 31.03.05, 10:48
                                                  no można tak to nazwaćsmile
    • joisana wklejam :-) 31.03.05, 10:12

      • czwartek IP: (3324).gda.postdata / 212.244.198.(3324)
      maliza 31.03.2005 08:08 + odpowiedz


      Ja dzisiaj czuję się już o wiele lepiej. Wczorajszy dzień na soku marchwiowym
      i warzywach przyniósł oczekiwane rezultaty w postaci dużo lepszego
      samopoczucia, powrotu formy i entuzjazmu. No i oczywiście pół kg mniej smile
      • wio_sna Re: czwartek 31.03.05, 10:59
        Witam i dziękuję za miłe słowa.
        Jeśli chodzi o jedzenie, to ja nie robiłam niczego poza rygorystycznym
        trzymaniem diety. Siedzę w domu z dziećmi więc nie biegam do pracy. Na zakupy
        chodzę spacerkiem po południu lub wieczorewm pójdę na szybki spacer bo jakoś na
        miejscu usiedzieć nie mogę. Piłam dwa litry wody mineralnej dziennie i tego
        bardzo pilnowałam, soli prawie nie używałam, nie licząc słonej wody z ogórków
        kiszonych, którą też popijałam od czasu do czasu.
        Najśmieszniejsze jest to, że mi zależało na 12 kg, wszystko ponad to witałam z
        obawą.

        Oczywiście przechodzę na zdrowe żywienie, które zresztą nie tak znowu
        rygorystycznie prowadzę w domu od kilku lat. NIe moge jednak zrezygnować z zup
        mlecznych i pierogów ruskich, które bardzo lubię i moje dzieci też.

        Przytyłam na diecie eliminacyjnej ( mały alergik) i przez życiowe perturbacje.

        Trzymam za Was kciuki. Nie wiecie co się dzieje z anet22?
        • szwedka_kredka Re: czwartek 31.03.05, 14:25
          Wios-sno, czytałam książkę dąbrowskiej i też się przymierzam do oczyszcznia,
          czy możesz mi napisać, jak to jest z tą soląi z innymi przyprawami - które
          można?
          powinny być chyba bez chemii, prawda?
          ale wszytskie rpzyprawy są dozwolone?
          przynzma, ze ni trfaiłam na tę informację w książce
          moja ciocia była na wczasach oczyszczających i podobno dr Dabrowska pozwoliła
          im ssac kostkę cukru, jak ktość się bardzo źle poczuję., boję się, że ja będę
          się źle czuła, bo nie chodzi mi o zrzucenie wagi ,a oczyszczanie, kiedyś
          próbowałam jakiejś diety (słynnej 13) i czwrtego dnia doejchałam do pracy ledwo
          żywa zlana potem smile
          będę wdzięczna Ci za odpowiedź oraz wszytskim lepiej ode mnie zorientowanym
          osobom
          • wio_sna Re: czwartek 31.03.05, 16:15
            W książce zalecają sól szarą, taką ze sklepów ekologicznych, przyprawy wszystkie
            ziołowe, czyli tylko zioła w czystej postaci, majeranek, tymianek, czosnek,
            koper i co tam kto lubi.

            W książce jest informacja, że w momentach, gdy oddech i ciało pachną mocno
            acetonem, zdarza sie w diecie z powodu za małej ilości cukrów, należy wypić wodę
            z rozpuszczoną łyżeczką miodu.

            Różnie ludzie znosza dietę, ja za pierwszym razem zniosłam popisowo, same plusy,
            zero uciążliwości, teraz, za trzecim, więcej minusów niż wspaniałego samopoczuca
            znanego z pierwszej próby.

            Bardzo ważne jest (a w książce nie jest to wyraźnie powiedziane) oczyszczenie
            jelit przed rozpoczęciem diety. Polecam saszetkę soli gorzkiej, (do kupienia w
            aptece) rozpuścić według przepisu i wypić wieczorem. Najlepiej jak następny
            dzień, jest dniem wolnym bo różnie może zadziałać: jednorazowo, lub kilka razy
            pognasz do łazienki.
            Diętę polecam i trzymam kciuki...
            • szwedka_kredka Re: czwartek 31.03.05, 21:50
              dzięki wielkie za odpowiedź
              czyli rozumiem, że takie rpzyprawy jak pieprz, papryka, curry - odpadają, tak?
              tylko zioła?
              wiem, że w czasie trwania diety nie przyjmuje się żadnych leków, a jeśli
              biorę "naturalne" - chiński aloes (właście oczyszczanie jelit), to też muszę to
              odstawić?
              pozdrawiam bardzo i niedługo zaczynam
              • wio_sna Re: czwartek 31.03.05, 22:47
                Pieprz, papryka jak najbardziej, curry to też przyprawa ziołowa, więc tak, tylko
                na tej diecie jakoś trudno mi wyobrazić sobie same warzywa z curry. Może
                dlatego, że ja nie bardzo przepadam za tą przyprawą.
                POza tym zmysły się wyostrzają i pikantne dania raczej nie smakują. Ale to tylko
                moje doświadczeniem z Tobą może być inaczej.
                Jelita przeczyścisz sobie solą, dr Dąbrowska poleca senes, siemie lniane i coś
                jeszcze na przeczyszczenia. Myślę, że aloes też może być.
                • anet22 Re: czwartek 01.04.05, 22:22
                  Dziewczynki!
                  Sorki, ze tak długo się nie odzywałam, ale zamierzałam znów rozpocząć dietę i
                  nie wiedziałam czy mi się uda, a nie chciałam rzucać słów na wiatr...
                  No, ale mogę się dziś pochwalić, ze od wtroku jestem znów na diecie warzywnej,
                  dziś 4 dzień, schudłam kilkogram i czuję się wspaniale! Zamierzam trzymać dietę
                  do 22 kwietnia - bo wtedy jedziemy na 10 dni na urlop. I muszę się koniecznie
                  zmieścić w takie jedne spodnie.... hihi.
                  A dziś byłam w second Hand'dzie i kupiłam sobie dwie śliczne bluzeczki i jedne
                  super jeansy! Ale są fajne, mówię Wam smile
                  Strasznie sie cieszę, ze znów tu jestem z Wami!

                  Całuski!
                  ANET
                  • inia25 Re: czwartek 01.04.05, 22:24
                    ja mialam zaczac od dzisiaj, ale jutro ide na wesel, wiec same rozumiecie.
                    staruje od poniedzialku
    • wio_sna Re: Post warzywno-owocowy - cd 04.04.05, 08:27
      Witajcie, właśnie jem pierwszą po diecie kanapkę z masłem!
      Zaczęłam jeść w sobotę po południu, wczoraj pierwszy lekki obiadek, a dziś
      wreszcie kanapka z masłem, cieniutko, ale i tak pychota.
      Pozdrawiam wszystkie wytrwałe i obiecuję trzymac za Was kciuki.
      Piszcie o sobie, będe tu zaglądac i podczytywać.
      Życzę osiągnięcia zamierzonych efektów, bo wytrwałości Wam ne brakuje, jesteście
      wielkie.

      Wiosna
      • joma01 Re: Post warzywno-owocowy - cd 04.04.05, 09:55
        witajcie dziewczynki! Rozpoczęłam dzisiaj drugi raz naszą dietę. Ciekawa
        jestem, czy pójdzie mi to tak gładko, jak było z tą pierwszą. Jeszcze nie wiem,
        jak długą ja pociągnę, ale zamierzam do skutku - minus min. 10 kg.
        • kasiakasz Re: Post warzywno-owocowy - cd 04.04.05, 10:47
          Witajcie, ja tez po przerwie swiątecznej ciągnę dalej. Bardzo bym chciała by
          spadło jeszcze z 10 kg. Jesli pójdzie tak jak za 1 razem to do końca kwietnia
          może sie uda.
          Dziś zjadłam buraki
          Zjem jeszcze brokuły i marchewke i postaram sie już nic więcej.
          Pozdrawiam
          Kasia
          • inia25 Re: Post warzywno-owocowy - cd 04.04.05, 10:57
            czesc, ja też dziś startuję. Mam za sobą jabłko, przed soba jeszcze pomidora
            ogórka i papryke. Jutro cos na cieplo> mam nadzieje zgubic 5 kg tak przez
            jakies 2-3 tygodnie. Zobaczymy
            • flaska Re: Post warzywno-owocowy - cd 05.04.05, 12:04
              ja zaczęłam dziś po raz drugi ....za pierwszym sie nie powiodlo z zimna sad
              jako , ze już cieplo rozpoczynam ponownie
              dzis na razie :kawa czarna(wiem , wiem...), sok pomidorowy, woda
              ewa
              • anet22 Re: Post warzywno-owocowy - cd 05.04.05, 22:45
                O rety! ale nas dużo!
                Baaaardzo się cieszę big_grin
                Ja dziś skończyłam pierwszy tydzień diety - i jestem z siebie bardzo dumna, bo
                przez ten tydzień nie miałam ani jednej, najdrobniejszej wpadki. Nic a nic nie
                podjadam
                Schudłam dwa kilo. Piję sobie codziennie herbatkę z senesem - reguluje
                wypróżnienia - dla mnie to niezwykle ważne.
                Czuję się wyśmienicie i prawie nie bywam głodna (zdaża mis ię przeżyć dzień na
                1 jabłku i marchewce)
                Ale bedziemy szczupłe latem!! smile
                Wiosna, jestem z Ciebie dumna! jesteś chudziaczek! Super, ze Ci się udało!
                Buziaki!
                Anet
              • flaska Re: Post warzywno-owocowy - cd 06.04.05, 11:39
                no , mam za swoje..
                ból glowy dopadl w nocy o 3.00 , zażyłam tabletke i nie pomogla
                wlałam siebie 0,5 litra wody ,co by sie szybciej oczyscic
                efekt: wczoraj mialam ochote na kawaleczek chleba , albo cos innego
                niedozwolonego (ale sie nie zlamałam);dzis na widok niedozwolonych rzeczy mnie
                odrzuca (zaraz mi sie ta glowa przypomina (jeszcze trochę ja czuje).
                ide do sklepu po marchewke smile
                ewa
                • maliza Re: Post warzywno-owocowy - cd 11.04.05, 08:22
                  Dawno nie pisałam. Do wczoraj szło mi dobrze. Zrzuciłam kolejne 1,5 kg. Ale
                  wczoraj zgrzeszyłam na kolacji u znajomych i dzisiaj czuję się fatalnie. A co u
                  Was? Jak postępy w naszym poście warzywnym?
                  • bedada Re: Post warzywno-owocowy - cd 11.04.05, 09:32
                    Cześć dziewczyny.Moge się do Was przyłączyć? Ja zaczełam od dzisiaj i mam
                    nadzieje wytrwać.
                    • maliza Re: Post warzywno-owocowy - cd 11.04.05, 11:07
                      Oczywiście, że możesz się przyłączyć. Im nas więcej tym raźniej smile
                      Jest tu jeszcze ktoś?
                      • kasiakasz Re: Post warzywno-owocowy - cd 11.04.05, 11:27
                        Hej, jeste jestem
                        Ale ten poprzedni tydzień był taki przybijający ze nie miałam sił i checi pisać
                        I troche podjadłam, mam teraz straszne wyrzuty i od dzis zaczynam na nowo.
                        Tamta wagę utrzymuje ale musze jeszcze prawie 10 kg
                        Postaram sie przynajmniej 4 tygodnie
                        Piszcie prosze bo od razu jakos łatwiej
                        Pozdrawiam
                        Kasia
                        • joma01 Re: Post warzywno-owocowy - cd 11.04.05, 11:58
                          cześć dziewczczynki, ja też się dopiero dzisiaj odzywam, bo także zgrzeszyłam i
                          to bardzo. Rozpoczęłam jak planowałam drugi raz post, ale po pierwszym
                          dniu "wysiadłam". Nadal jednak męczy mnie to i zamierzam się ponownie do niego
                          przymierzyć. Forum czytam codziennie i dzisiaj stwierdziłam, że na forum plaża,
                          mało wpisów ostatnio, a ja chciałam się zdopingować waszymi sukcesami, drogie
                          koleżanki, a tu nic. No, ale "jak mówią: "nic tak człowieka nie podnosi na
                          duchu, jak świadomość, że drugiemu też się nie powodzi" (żart), pociesza mnie
                          fakt, że takich "grzesznic", jak ja jest więcej. Zrzucam to na przesilenie
                          wiosenne. Pozostaje nam ruszyć znowu do przodu drogie weteranki, by nie
                          niechęcać nowych forumowiczek, no i doprowadzić swoją wage do upragnionego celu.
                          • kubara1 Re: Post warzywno-owocowy - cd 11.04.05, 19:19
                            Drogie jaroszki. I ja się dołączam - i to po raz trzecisad((. Za każdym razem
                            wytrzymywałam dwa tygodnie, ale i tak jestem zadowolona bo w symie to ponad 6
                            kilo. Ale pojawił się kalafior, kalarepka i cukinia, więc myślę, że tym razem
                            pociągnę miesiąc, bo jeszcze siedem mi brakuje do szczęścia. I piszcie, piszcie
                            bo jak poczytam taką Wiosnę, co to ma zęby białe, smukłą kibić, czternaście
                            mniej na wadze i jeszcze błysk w oku męża widzi to od razu powściągam swój
                            apetytsmile))
                            Pozdrawiam
                            BAsia
                            • maliza Re: Post warzywno-owocowy - cd 12.04.05, 07:49
                              Dziewczyny, ja od początku lutego mam już w sumie -14 kg. W zasadzie potrzebuję
                              jeszcze zrzucić około 3-6 kg. Ale oczywiście każda liczba mile widziana. Jak
                              będzie więcej to też się nie obrażę wink
                              Mój grzeszek był tylko jeden przez ostatnie dwa tygodnie więc pomimo, że
                              zaprzepaściłam szansę na szybsze rozpoczęcie odżywiania wewnętrznego, to mam
                              nadzieję, że kilogramy nadal będą leciały w dół.
                              Ostatnio mam trochę problemów z koncentracją i jestem trochę rozkojarzona, ale
                              to chyba przesilenie wiosenne smile
                              • kasiakasz Re: Post warzywno-owocowy - cd 12.04.05, 08:22
                                Hej dziewczyny.
                                Ja od lutego mam - 13 kg
                                Ale wciąż jeszcze prawie 10 a może i 12 do upragnionej mety.
                                Dziś jestem ajkaś silniejsza, warzywka zrobiły sie smaczniejsze, zaczynają byc
                                nowe, krajowe, pyszne.
                                Właśnie jem śniadanko pomidor, ogórek zielony i szczypior. Mam jeszcze ze sobą
                                w pracy jabłko.
                                O 16 zjem warzywa na ciepło, marchew, kalafior, brokuł
                                wieczorem sok z marchwi lub podgryze samą marchewke
                                Pozdrawiam serdecznie
                                Kasia
                                • maliza Re: Post warzywno-owocowy - cd 14.04.05, 08:57
                                  Cześć Dziewczyny, muszę się Wam pochwalić, że mam już -15 kg. Jak sobie pomyślę
                                  ile ten mój kręgosłup musiał nosić kilogramów ...
                                  Teraz czuję się lekko i cudnie. Jestem ciągle z Wami i walczę dzielnie o
                                  kolejne spadki smile
                                  A co u Was?
                                  • wio_sna Re: Post warzywno-owocowy - cd 14.04.05, 09:16
                                    Gratuluję! Dzielna z Ciebie dziewczyna. ( I cyborg też pierwsza klasa)
                                    Chylę czoła przed Twą wytrwałością. Jak długo jeszcze zamierzasz pościć?
    • higa ja też, ja też 14.04.05, 14:10
      puk, puk,
      chciałam się dołączyć. oto moje rozmiary początkowe: wzrost 165 cm. waga 69 kg
      po ciąży... ufff ciężko mi z tą wagą. moja najlepsza to 58 kg, czyli ok. 11
      kilo mniej niz teraz. mam oponę na brzuchu, wstrętne boczki i uda jak brzuch
      foki. sorry, muszę tak po sobie pojeździć bo wtedy wzrasta moja motywacja.
      jestem od rana na wodzie i marchewkach (znacie Marwitki - takie małe już obrane
      marcheweczki które można dostać w sklepie? b. wygodne - ja nigdy nie mam czasu
      obrać...) wieczorem ugotuje sobie buraki...
      największy problem z moim odchudzaniem to mój szanowny mąż który uwielbia jak
      mu gotuję makarony (może je jeść codziennie), pizzę itp - a jak tu potem tego
      samej nie zjeść?
      kurde, muszę być twarda, byłam na 13-tce i schudłam 5 kilo ale wróciło
      spowrotem z moijej winy nie ukrywam (patrz wyżej)
      mam do Was pytanie o sok - czytałam że pijecie sok np. z buraków i jabłek - ale
      skąd wziąć taki sok??? samemu w sokowirówce, czy można gdzieś kupić. a jeśli
      samemu to z surowych czy gotowanych (chyba z surowych ale tak na wszelki
      wypadek..).
      nigdzie nie mogę dostać warzywnego FITu z brokułami itp który tak ładnie
      reklamują. i co mi po reklamie jak i tak w sklepach nie ma...
      no dobra, w każdym bądz razie - muszę schudnąć. Realnie patrząc nawet jak
      schudnę do 60 kg. będę szczęśliwa.
      Pomożecie?

      higa
      • joma01 Re: ja też, ja też 14.04.05, 14:28
        cześć higa, witamy w naszym gronie, walcz dzielnie jak maliza i reszta. Sok z
        buraczano-jabłkowy to wyrób Horteksu, kupisz go w supermarketach. Poza ty
        możesz pić jeszcze soki pomidorowe, według mnie najlepsze ma Fortuna ew.
        Tymbark, są jeszcze do picia soki pomidorowe z papryką dla odmiany. Masz tyle
        wzrostu co ja, ale ja mam jeszcze wiecej do zgubienia.
        • kasiakasz Re: ja też, ja też 14.04.05, 14:38
          witaj w naszym gronie.

          Dziewczyny Znów Waga RUSZYŁA!!!!!
          Cieszę sie minął 14 kg, już znów dobrze się czuje, już mnie nie ciągnienne
          jedzonko.
          Wciąż dużo ćwiczę a oprócz 6 godzin aerobiku 2 X tygodniowo i basenu X na
          tydzień, zaczęłam w pozostałe dni biegać. I chyba kupię sobie hulahop
          Pozdrawiam
          Kasia
          • maliza Re: ja też, ja też 14.04.05, 15:01
            Ale się cieszę, że jednak Was nie wcięło wink
            Wio_sna dzięki z amiłe słowa. Ale ja to jestem lekka jazda w porównaniu do
            Kasi. Kasia kiedy Ty znajdujesz czas na te wszystkie ćwiczenia??? Na pewno w
            nagrodę masz pięknie ukształtowane ciało. Ja mam problem z udami. Chudną mi
            strasznie wolno. Co mam ćwiczyć żeby szybko to naprawić? Na basenie staram się
            dużo pływać z deską a nogi kraulem. Ale czy to pomoże?
            Jeśli chodzi o soki, to ja piję codziennie marchewkowe Marwitu. Pycha. I
            czasami pomidorowy. Innych nie bo wydaje mi się że mają zakazane składniki.
    • viveca Re: Post warzywno-owocowy - cd 14.04.05, 23:47
      Cześć
      i ja chce sie do Was przyłączyć mam strasznego doła i nie mogę już na siebie
      patrzeć sad. Chcę zrzucić 10kg lubie warzywa mam nadzieje, że mi też się uda.
      Boję się tlko jednego, że jak zwykle zabraknie mi silnej woli. Zaczynam od
      jutra. Myślę, że z Wami będzie mi raźniej.
      Pozdrawiam i trzymam kciuki za nas wszystkie smile
      Viv
    • higa Re: Post warzywno-owocowy - cd 15.04.05, 08:21
      no więc to już drugi dzień.... no dobra, dobra już słyszę te Wasze śmiech JUŻ
      DRUGI DZIEŃ... no wiem że to dopiero początek ale najtrudniej zacząć. mąż mnie
      oczywiście podjudza - weekend się zbliża - zrobimy sobie jakieś fajne jedzonko
      a zaczniesz od poniedziałku... figa z makiem! zaczęłam i już. na razie jestem
      silna. otworzyłam sobie gazetę ze szczupłymi modelkami i trzymam ją otwartą w
      pobliżu lodówki. jak tylko się do niej zbliżam to patrzę na te zdjęcia i
      rezygnuję z jedzenia. najgorsze jest to że zostało mi troche dobrych rzeczy w
      lodówce których mój szanowny mąż nie je (rozpieszczony przez Mamusię je tylko
      szyneczkę) - czyli cienka kiełbaska i pasztet z gęsi no i nie wiem co z tym
      teraz będzie. ja nie zjem a sama świadomość ze to tam leży doprowadza mnie do
      morderczych ciągąt wykonania rzutu na lodówkę...
      mam do Was pytanie - o grzyby, tzn pieczarki, oczywiście nie smażone ale np jak
      gotuję warzywka na wodzie to czy można z pieczarkami. raczej nie są kaloryczne
      a nie mam pojęcia czy je można jeść czy nie bo nie mogę z mojego kompa ściągnąć
      książki dr Dabrowskiej (jakieś błędy mi wyskakują). jeśli któraś z Was się
      zlituje - to proszę o przesłanie książkli elektronicznej na tabasco76@wp.pl

      to co powiecie o tych grzybkach?
      higa
      • joma01 Re: Post warzywno-owocowy - cd 16.04.05, 21:28
        grzybków nie wolno jeść!
        • higa Re: Post warzywno-owocowy - cd 18.04.05, 08:19
          coś pusto się zrobiłosad(((
          czyzbym sama się zmagała z moimi kilogramami, żadnego wsparcia z nikąd hlip
          hlipsad((

          no więc nie mam się komu pochwalić - naprawdę chudnę!!!!!!!!!! a już myślałam
          że to nie jest możliwe, że nie mam silnej woli.
          Ta dieta jest fajna, bo nie jestem głodna. jem tyle ile chcę - a że żołądek się
          kurczy to i chce mi się coraz mniej. głównym wrogiem nie jest głód (pusty
          brzuch) tylko apetyt - czyli chętka na coś. w niedzielę byłam na targach
          rolniczo-kwiatowych no i tam było mnóstwo wystawców z jakimiś regionalnymi
          smakołykami: kiełbasami wędzonymi, domowymi pasztetami, smalcem z jabłkami i w
          ogóle tyle wszystkiego, do tego grille z szaszłykami i kiełabaskami - myślałam
          że tam umrę - dobrze że byłam z moim bobasem - więc skupiłam się na bawieniu
          się z nią itp - żeby nie mieć czasu na myślenie o jedzeniu - ale humor miałam
          nie bardzo tak mnie w brzuchu ściskało - ale udało się - nie poddałam się.
          no wieć oc czwartu schudłam 3,5 kgsmile))))))))))))))
          dziś założyłam moje garniturkowe spodnie do pracy i wreszcie nie czuję się jak
          baleron zawiązany sznurkiem. wreszcie mnie nie pije w pasie a w udach to nawet
          czuję lekki luzik. jestem w związku z tym w szampańskim nastroju - niedługo
          będę taką laską że, jak mówi mój Tata: "klękajcie narody" hehehhe
          w tej chwili mam 66,5 kg przy 165 cm. jeszcze jakieś 7 kg i będę szczęśliwa i
          szczupła.
          tego Wam też życzę i zapraszam do korespondencji bo smutno mi tu samej.
          p.s. wczoraj naszykowałam sobie obiadek na dziś i jutro: papryki faszerowane z
          takim jarskim farszem z marchewki, selera, pora i cebuli. pachnie super - ale
          jeszcze nie próbowałam - to na wieczór, kiedy mam największy kryzys i zjadłabym
          wszystko.
          higa
          • kubara1 Re: Post warzywno-owocowy - cd 18.04.05, 08:25
            Higa, ja jestemsmile)). Też chude sobie powoli ale wytrwale i coraz lepiej się
            czuję. Ja mam 69 kg przy 167 i jeszcze właśnei te 9 do szczęścia i dżinsów
            sprzed ciąży. Trzymajmy się. Napisz potem jak te papryki faszerowane, może też
            sobie zrobię
            • viveca Re: Post warzywno-owocowy - cd 18.04.05, 20:19
              Hej
              Ja też jestem trzymam się twardo od piątku. Dziś zobaczyłam kilogram mniej w
              porównaniu z Twoim wynikiem to mało ale mam nadzieję, że za niedługo bede miała
              z 5kg mniej smile
              Pozdrawiam
              Viv
    • misia_mama_ptysia Re: Post warzywno-owocowy - cd 19.04.05, 00:01
      Dziewczyny, ja też chcę tak chudnąć.
      Proszę o wersję elektrniczną ksiązki, wchodziłąm na wskazany link, ale wyszły mi
      "robaczki"
      Pozdrawiam i dodam, że zaczynam od jutra, w końcu podstawy znam, woda , jabłko
      ,marchewka , grejfrut
      Mam 172 cm i 74 kg/choć nie wiem czy nie więcej / i chodzę w spodniach męża!!!
      Po co mam kupić nowe skoro niedługo będą mi za duże, przecież wejdę w swoje
      spodnie, to tylko kwestia czasu.
      Dodam ,że po porodzie zjechałam do 65 kg, tylko ostatniej zimy sobie
      pofolgowałam i jak widać nieżle
      pozdrawiam
      misia
      • kasiakasz Re: Post warzywno-owocowy - cd 19.04.05, 07:29
        Hej Dziewczynki
        Jestem cały czas z Wami, jakoś teraz wolniej spada waga ale jeszcze miesiąć
        pociągnę. Znalazłam fajny post od jednej dziweczyny co schudła 20 kg. Jak mi
        sie uda to skopiuje jej pomysł na odchudzanie, próbuje :UDAŁO SIE

        "Od stycznia 2001 do maja, czerwca 2001 schudłam z wagi 80 kg do 60 kg (wzrost
        165 cm) bez stosowania ćwiczeń i nadmiernego wysiłku. Stosowałam własną
        dietę,
        skomponowana intuicyjnie- po latach diet i nieudolnych prób - z diety
        Diamontów-
        niełączenia. dieta rozpoczęta 5,01,2001 ważę 80 kg - rano, wieczorem boję się
        wejść na wagę. Do końca stycznia jadam posiłki złozone z jednego produktu,
        głównie warzywa surowe, jest styczeń niewiele dostępnych warzyw więc, surowa
        marchewka o każdej porze dnia i nocy. Jeść się chce piekielnie. Pierwszego
        dnia
        mam wrażenie, że jestem za słaba aby wejść po schodach do mieszkania na II
        piętrze, ale już po tygodniu rozsadza mnie energia. wracając do jadłospisu.
        Chrupię marchewkę, surową kapustę, por, ogóreczek kiszony, gotowana
        brukselka,
        buraki, - gotowane warzywa raczej na kolację - wszystko w nieograniczonych
        ilościach no i: punk kulminacyjny: rosół z ryby - porcja rybki duża (ja
        najbardziej lubię tołpygę) , włoszczyzny podwójna porcja wiele ziół i
        czosnku,
        dobry swieży imbir, soli niewiele, wegety niewiele, krobla sosu sojowego,
        gotowana rybka jest super, I tak do końca stycznia zjadam - pozwalając sobie
        na
        chwile rospusty - 1 bochenek razowego chleba, który trzymam w zamrażarniku,
        wyciągam po kromeczce i robię grzankę.
        27 stycznia ważę 73 kg. wierzę, że uda mi się osiągnąć maturalne 62 kg.
        Kontynuuję dietę, dodając pieczone bez skóry piersi kurczaka, surowe warzywka
        jak wcześniej, owoce niewiele, (zapomniałam dodać ze pieniążków mam mało).
        2 marca ważę 68. Każdy kilogram coraz ciężej zgubić.
        W marcu do diety dochodzi gotowane kurczaki (razem może 4 razy).
        W kwietniu gotowane ziemniaki ale tylko z surowymi warzywami, bulion rybny
        prawie codziennie, marchewki coraz mniej. I w ogóle coraz mniej chce mi się
        jeść. Jak dotychczas nie przepadałam za słodyczami teraz sprawia mi dużą
        trudność odmówienie sobie łakoci. Ale wytrzymuję. WARTO.
        Zaczynam pić herbatki ziołowe, Slim-var ma najlepszy smak, Ale też Regulavit.
        Przełom maja i czerwca WAGA WSKAZUJE 60 kg. A ja nawet buty muszę kupić
        mniejsze o numer bo 40 jest za duża. Ciuchy z rozmiaru 46, zormar 38/40.
        W lipcu waga wskazywała 59 kg. Starałam się rzucić palenie. Nie udało się.
        Staram się tak odżywiać tak cały czas. Ale pozwalam sobie od czasu do czasu
        na
        zwykły obiadek, np u rodziny, albo szaleństwo typu pizza raz na 2 miesiące.
        W grudniu 2001 rzuciłam palenie. Dwa lata temu urodziłam dzidziusia i
        ponownie schudłam z 75 po porodzie. Dziś ważę 63 kg. Ale kontroluję swoją
        wagę. Pozdrawiam Szczuplej jest zdrowiej."
        Myśle ze to jeszcze bardziej pokazuje jakie znaczenie mają warzywka.
        Pozdrawiam
        Kasia
        • maliza Re: Post warzywno-owocowy - cd 19.04.05, 12:26
          Kasia nam już też niewiele zostało do osiagnięcia 20 kg smile spadku wagi.
          Ja od początku maja zamierzam wprowadzić mięso, ryby i nabiał. Bez względu na
          to ile uda mi sie zgubić do tego czasu. U mnie waga też chwilowo stoi na 15 kg,
          ale centymetry ładnie schodzą w dół smile Niedługo i waga znowu ruszy smile
          • maliza Re: Post warzywno-owocowy - cd 20.04.05, 08:37
            Dziewczyny! Mam już dzisiaj -16 kg. Jestem strasznie szczęśliwa. Przywitam
            wiosnę i lato w zdrowiu i dobrej formie. Już mi upały nie straszne. Tylko niech
            w końcu nadejdą wink
            A jak u Was? Trwacie? Naprawdę warto!
            • wio_sna Re: Post warzywno-owocowy - cd 20.04.05, 09:16
              To super! Maliza, jestem pod wielkim wrażeniem Twej wytrwałości.
              Ja też czekam na lato, przygotowuję sobie zwiewne sukienki i fajne spódnice.
              Będziemy takie powiewne i powabne. Trzymaj się!
              • joma01 Re: Post warzywno-owocowy - cd 22.04.05, 11:13
                Maliza, gratuluję! Napisz jeszcze raz jak długo prowadzisz ten post, czy tak
                samo, jak za pierwszym razem - tylko warzywka? Jak sie czujesz? Ja przyznam
                się, że nie prowadze postu ponownie i to zwykle odrzywianie tez mi sie nie
                podoba, daje nieprzyjemne uczucie ciężkości. Podczas diety, czułam sie o wiele
                lepiej.
                • joma01 Re: Post warzywno-owocowy - cd 22.04.05, 11:14
                  przepraszam za błąd ortograficzny w "odżywianiu"
    • belcia22 Re: Post warzywno-owocowy - cd 24.04.05, 10:15
      Ja po raz drugi próbuję, i jak narazie to spokojnie wytrzymałam 5 dni z malym
      kryzysem w dniu trzecim.
      Niestety na obiad nic innego mi nie wchodzi jak gotowany kalafior ( z ciepłych
      rzeczy)...
      caly dzień mam podzielony na 5 posiłków i tego sie trzymam...
      oby tak dalej smile


      pozdrawiam serdecznie
      Iza
      • ollka02 Re: Post warzywno-owocowy - cd 24.04.05, 10:24
        Witam
        Ja od 1,5 miesiaca jadam mrozonki na patelnie z Hortexu sa bardzo dobre, syte,
        niedogie i co bardzo wazne malo kaloryczne 45kalorii w 100g paczka 450g
        Czsami dodaje do tego filety z kurczaka drobno pokrojone i podsamazone.
        Jest chyba z 5 rodzaji tych warzyw naprawde pyszne niektore juz z przyprawami .
        W ciagu 1,5 miesiaca waga spadla mi 4,5kg smile
        • misia_mama_ptysia Re: Post warzywno-owocowy - cd 24.04.05, 19:03
          Hej dziewczyny
          ja zaczęłąm od wtorku/18.04/ , waga 74 kg przy 172 cm wzrostu. O rany, myślałam
          nan stop o jedzeniu. I bynajmniej nie jadłam tylko 1 marchewki , 2 jabłek i 1
          grejfruta.
          Myślałam o jedzonku , jak smakuje pyszny chlebek z Radzymina, albo plasterek
          sera-najzwyklejszej Goudy, ech....
          Wcinałam , że ho ho. We czwartek byłam na Głębockiej, w sklepie ze zdrową
          żywnością kupiłam sól szarą, kiszone ogórki /no no , było ich trochę/ i kiszoną
          kapustę. Te ogórki były zniewalające, zjadłam je w drodze do domu, w rękach
          kierownica i kiszony ogórek, pycha- ogórek oczywiście.
          Wczoraj doczytałam ,że należy popić senesu, ważne regularne
          opróżnianie/wcześniej pomogły ogórki ha ha ha/ i dzisiaj pobiegłam do apteki.
          Rano próbowałam wypić szklankę letniej wody z łyżeczką szarej soli morskiej- nie
          udało się- podobno ma działanie oczyszczające.

          Ale najważniejsza informacja-byłam na wadze u bratowej/moja w drodze-zamówiona
          przez internet/ i co.....

          71,5 kg - hurra, hurra, hurra

          Nie wierzyłam ,że dam radę choć kilka dni, ale wytrzymam, choćby dlatego że nie
          wierzy w to bratowa. Potem Jej podziękuję
          W nocy śniły mi się rybki-pieczone , grillowane-mniam,mniam- , ojej, myślałam
          sobie ,złamię dietę zacznę później skoro będę tu kilka dni to może przełożyć
          dietę i co. Nie złamałam się i nie poczęstowałam rybką, to nic że to tylko sen -
          ważne że się nie złamałam. Tak na marginesie bratowa twierdzi ,że sny sprawdzają
          się odwrotnie czyli co, ni mniej nie więcej złamię dietę - już ja Jej pokażę -
          temu szczypiorowi wiecznie niezadowolonemu ze swojej wagi,hahaha.

          A wiecie skąd te rybki-przeglądałam cały post , no i znalazłam przepisy na
          rybki pangę, pstrąga wg Dąbrowskiej. Jak widać były bardzo sugestywne.

          Pozdrawiam
          misia

          Ps Któraś z dziewczyn pisała, że post cudownie wpływa na pozbycię cellulitu
          można prosić o więcej informacji
          • inia25 Re: Post warzywno-owocowy - cd 24.04.05, 20:47
            czesc, bylam na urlopie i niestety nie bylam na diecie. ale od jutra ruszam!
            mam ochote do lata zgubic 5-7 kilo (wiecie apetyt rosnie w miare jedzenia
            hihihi). mysle ze z Wami uda mi sie na pewno. Tylko jeden problem - w sobote
            pierwsze urodziny moje corki i co nie sprobuje tortu? ech! moze zamroże sobie
            na potem hihihi.

            pozdrawiam
            • atrytka Re: Post warzywno-owocowy - cd 24.04.05, 23:15
              witam wszystkie dziewczyny-proszę Was bardzo napiszcie mi jak dokładnie
              stosować tą dietę i czy karmiąca mama pieciomiesięcznej bobaski czyli ja może
              bez problemu tak się odżywiać pozdrawiam i dziękuję pa alicja
              • misia_mama_ptysia kolejny kg 25.04.05, 14:09
                Hej,
                wczoraj zgodnie z zaleceniMI wypiłam zioła senesu, rano efekt murowany, trochę
                póżniej waga - 70,5 kg
                Cudownie...
                Mogę prosić o przesłanie książki na mój adres misia_mama_ptysia@gazeta.pl lub
                t.kucmierowski@poczta.fm
                Próbowałam ściągnąć książkę ale bez powodzenia
                pozdrawiam
                misia
                • sobeautyfull Witam! 25.04.05, 18:40
                  Dziewczyny!
                  Nawet nie macie pojęcia jak cudownie czyta się wasze posty. Dajecie wiarę ,że
                  można jeżeli czegoś się naprawdę chce. Ja jestem 5 miesięcy od urodzenia
                  córeczki i choć jestem szczęśliwa ,że mam dziecko nienawidzę swojego wyglądu.
                  Jako nastolatka byłam bardzo szczupła potem z każdym rokiem przybywało mi kilka
                  kilogramów, teraz ważę tak dużo ,że nie mam odwagi nawet w necie napisać ile.
                  Każda moja dieta kończyła się fiaskiem , ale czytając ten wątek zaczynam
                  wierzyć ,że można. Jestem już bliska temu , by rozpocząć dietę , obawiam się
                  tylko czy nie stracę pokarmu (karmię piersią tylko symbolicznie raz dziennie,
                  ale nie chcę tego pozbawiać córeczki) Jeśli , któraś z Was wie jak dieta
                  warzywna działa na laktację proszę napiszcie. Bardzo Was pozdrawiam i życzę
                  dalszych sukcesów.
    • kata74 Re: Post warzywno-owocowy - cd 25.04.05, 17:52
      anet22 napisała:

      > Pozwoliłam sobie założyć nowy wątek, jako że tamten już się okrutnie
      > wydłużył smile
      > > Z tamtego wątku skopiowałam sobie wszystkie przepisy na ciepłe dania
      > warzywne, >

      skąd wziąść właśnie te przepisy? czy może mi ktoś wtym pomóc??
      • misia_mama_ptysia wycinki z postu warzywno-owocowego ESENCJA 25.04.05, 18:43
        To jest trochę informacji skopiowanych z tego postu,myślę że się przyda
        pozdrawiam
        misia

        można jeść:
        jabłka, grapefruity, cytryny
        kapustę ( za;ecana także kiszona), sałatę, marchew, pietruszkę, seler, buraki,
        por, kalarepę, dynię,kabaczek, cukinię, ogórki (szczególnie kiszone- zalecane
        codziennie), paprykę, pomidor, cebulę, czosnek, szczypior,koper, rzeżuchę,
        rzodkiewkę, kalafior, brokuły. Do tego herbaty ziołowe, dużo wody mineralnej
        i.... to wszystko.
        Zero tłuszczu, mleka i w ogóle czegokolwiek innego niż wyminione.
        Optymalny czas diety 6 tygodni.
        Szczegóły opisane przez dr Dąbrowską, w książce "Ciało i ducha ratować
        żywieniem" (cena 10 zł, w Veritasie) lub " Przywracać zdrowie żywieniem" 5 zł w
        tej samej księgarni.

        przepis: robimy farsz taki jak do papryki, cyli ucieramy na tarce marchew,
        seler, pietruszke, siekamy pora lub cebule no i tu mozna tez papryke. to
        wszystko gotujemy w malej ilosci wody a pozniej mieszamy z koncentratem
        pomidorowym. Cukinie przekrajamy na pol, wydrazamy miazsz i w to miejsce
        wkladamy nasz farsz. tak przygotowane jedzonko wrzucamy do piekarnika, lub
        dusimy tak jak papryke w malej ilosci wody.


        cześć, podaję nowy przepis na pycha zupkę. 2 mrożonki z Horteksu- 1 to sama
        marchew druga to zupa zimowa - fasolki po ugotowaniu można wyjąć. Ugotować
        osobno z solą i łyżeczką przyprawy- ja dodaję vegetę, gotować 20 min. potem
        marchewkę zmiksować i połączyć z drugą zupką. Powstanie bardzo smaczna,
        pomarańczowa i syta zupka. Zamiast marchewki poprzednio miksowałam kalafior, też
        pycha. Ale zmiany są potrzebne.





        przepis: robimy farsz taki jak do papryki, cyli ucieramy na tarce marchew,
        seler, pietruszke, siekamy pora lub cebule no i tu mozna tez papryke. to
        wszystko gotujemy w malej ilosci wody a pozniej mieszamy z koncentratem
        pomidorowym. Cukinie przekrajamy na pol, wydrazamy miazsz i w to miejsce
        wkladamy nasz farsz. tak przygotowane jedzonko wrzucamy do piekarnika, lub
        dusimy tak jak papryke w malej ilosci wody.




        To można jeść po diecie
        Maliza obiecany przepis na pangę. -
        Ryba ma nieco mułowaty smak, podobnie jak karp, dlatego moczę ją w mleku przed
        smażeniem.
        0,5 kg ryby
        5-6 sporych porów (używamy tylko białych części, teraz mogą być także
        te zółtawe)
        o,5 puszki ananasa
        sól , pieprz
        (opcjonalnie jajko i mąka do panierownia ryby)

        W oryginale panga powinna być smażona bez panierki, ale mi nie wychodzi, poza
        tym wolę z nią (przed smażeniem można rybę posypać przyprawami do ryb kamisu,
        ale nie za dużo).
        Wymoczoną w mleku rybę pokroić na małe kawałki mniej więcej 6x6 tak
        orientacyjnie, posolić i co tam jeszcze usmażyć.

        W garnku zagotować sok z ananasów z pokrojonymi ananasami, gdy nieco zmiękną,
        dodać pokrojone w półksiężyce pory. Dusić na małym ogniu pod koniec posolić i
        popieprzyć. ( Pory przed duszeniem można na moment podsmażyć na kilku łyżkach
        oliwy).
        Potem postępować jak z rybą po grecku. Układać warstwami, ale warzywa muszą być
        ciepłe i wilgotne ( w razie czego dodać wody do duszenia).
        Musi odstać, jeśli od razu do podania, to do warzyw wrzucić rybę i delikatnie
        mieszając podgrzewać kilka minut.
        W książce dr Dąbrowskeij jest przepis na rybę pieczoną. Osobiście go
        wypróbowałam - rybka jest przepyszna, polecam. Aha, ja piekłam zawsze pstrąga:
        i świeżego, i mrożonego, ale myślę, ze każda inna rybka też sie nada smile
        Naczynie żaroodporne wysmarować masłem, włożyć oczyszczone ryby, obsypane solą
        i przyprawami (rozmaryn, koperek itp), pokropić je olejem, na to wysypać ze
        dwie duże pokrojone w kostę cebule i mnóstwo drobno posiekanej natki
        pietruszki. Piec 20-30 min, co pewien czas polewając rybki wytworzonym sosem.
        Ja to robiłam również w rękawie do pieczenia - wychodzi jeszcze lepsze, no i
        nie trzeba polewać rybki.
        • misia_mama_ptysia Re: wycinki z postu warzywno-owocowego ESENCJA 25.04.05, 18:50
          Aha, chciałam przeprosić wszystkie autorki. Nie podałam autorów przepisów i
          omówień diety, gdyż czytając posty kopiowałam sobie te informacje do worda.
          Mam nadzieję ,że się nie pogniewacie.
          No i ważną informacją jest sprawa łazienkowa, tzn . regularne wypróżnienia
          /polecane na forum jest picie senesu -można kupić w aptece, stosowanie siemienia
          lnianego

          pozdrawiam
          misia
          • inia25 Re: wycinki z postu warzywno-owocowego ESENCJA 25.04.05, 21:17
            pogniewamy sie strasznie!!!!!!!!! hihihihi

            tak tak senes jest super, ale wazna informacja: wypic na noc i nic juz po
            wypiciu nie jesc, bo nie zadziala.
            • maliza Re: wycinki z postu warzywno-owocowego ESENCJA 26.04.05, 07:38
              Cześć Dziewczyny. Niestety nie wiem jak to wpływa na mamy karmiące, ale chyba
              bym nie ryzykowała - ja mam już dużą córkę więc mnie problem nie dotyczy.
              Na razie zaczęłam powoli się wycofywać ze ścisłego postu i wprowadziłam białko
              pod różnymi postaciami. Nie jem jednak węglowodanów. Waga oczywiście stanęła.
              Ale teraz trzeba rozpocząć nowy etap walki - NAJWAŻNIEJSZY! czyli utrzymanie
              tej wagi. Myślę że będę często wracać do takich postnych dni np. kilka dni w
              tygodniu.
              • joma01 Re: wycinki z postu warzywno-owocowego ESENCJA 26.04.05, 08:36
                witajcie dziewczynki, mówię nieśmiało: dzisiaj zaczęłam znowu post!
                Po ostatnim poście (ponad miesiąc) przytyłam 2 kilo, dużo - niedużo, ale
                zamiast w dół schodzić,to poszło do góry, więc zaczynam znowu. Nie ulega
                dyskusji, że jedząc warzywka samopoczucie na codzień jest o niebo lepsze.

                Jeżeli chodzi o "napędzanie" produkcji mleka do karmienia malucha, to pije sie
                herbate kminkową, która dodatkowo przeciwdziała kolkom u dzidziusia. Łyżeczkę
                kminku najlepiej rozetrzeć trochę w moździeżu i zaparzyć jak zioła. Jest
                smaczna.
                • inia25 Re: wycinki z postu warzywno-owocowego ESENCJA 26.04.05, 08:41
                  joama01 - u mnie identyczna sytuacja +2kg. byłam na urlopie i dogadzałam sobie
                  piwkiem wieczorami i mam efekt. Wczoraj tez zaczełam znowu poscic. mam nadzieje
                  ze damy rade. nie zarzakam sie ze bede poscic 6 tyg, ale moze??
                  • kasiakasz Re: wycinki z postu warzywno-owocowego ESENCJA 26.04.05, 09:08
                    hej dziewczyny
                    i ja znów walczę , nie wiem jak długo
                    chce spróbowac do 20 maja
                    bo 21 mam świetna impreze
                    zależy mi
                    Piszcie prosze o sukcesach bo bardzo mnie to mobilizuje
                    pozdrawiam
                    kasia
                    • joma01 Re: wycinki z postu warzywno-owocowego ESENCJA 26.04.05, 13:38
                      inia, ja tez sobie folgowałam i z piwkiem, i z ciastem ,i z majonezem, i całą
                      resztą. No i efekt widzę, ale i tak na szczęście tylko 2 do góry. Mam niestety
                      kłopot z narzuceniem sobie jakiegoś zdrowego i nietuczacego sposobu odżywiania.
                      Coś nie potrafię sie przestawić i zrezygnować z tych pyszności jak makaron ze
                      skwarkami i jajkiem sadzonym... itp.Może masz jakąś metodę na to.
                      • inia25 Re: wycinki z postu warzywno-owocowego ESENCJA 26.04.05, 15:09
                        joma01 napisała:

                        > inia, ja tez sobie folgowałam i z piwkiem, i z ciastem ,i z majonezem, i całą
                        > resztą. No i efekt widzę, ale i tak na szczęście tylko 2 do góry. Mam
                        niestety
                        > kłopot z narzuceniem sobie jakiegoś zdrowego i nietuczacego sposobu
                        odżywiania.
                        >
                        > Coś nie potrafię sie przestawić i zrezygnować z tych pyszności jak makaron ze
                        > skwarkami i jajkiem sadzonym... itp.Może masz jakąś metodę na to.

                        niestety nie mam na to żadnej rady. uwielbiam pizze, makarony, sałatki z
                        majonezem.... Ale chyba trzeba się jakoś zaprzeć co?
                        • maliza Re: wycinki z postu warzywno-owocowego ESENCJA 27.04.05, 07:32
                          Ja ma do Was pytanie trochę z innej beczki. Czy w momencie gdy przechodziłyście
                          na normalne jedzenie po poście, miałyście jakieś problemy "zdrowotne" typu
                          zawroty głowy, ból brzucha itp. itd.
                          Chciałabym jeszcze popopścić do połowy maja, ale pod koniec maja jadę na
                          wakacje do Tunezji i troche się boję, że przy zmianie kuchni może się to
                          kiepsko skończyć - ból brzucha, biegunka i jakieś tam takie dolegliwości.
                          Jakie Wy macie doświadczenia w tym temacie???
                • szwedka_kredka Re: wycinki z postu warzywno-owocowego ESENCJA 26.04.05, 14:24
                  dziewczyny, no to ja się do Was przyłączam od jutra, dziś wieczorem piję gorzką
                  sól, a jutro post - po raz piewrszy, też niczego sobie nie planuję, bo boję
                  się, że nie wytrzymam, a mam mnóstwo pracy - czy można nie jeść i pracować
                  (daje się?)
                  i może wiecei czy można stosować kurację homeopatyczną w tym czasie?
                • szwedka_kredka Re: wycinki z postu warzywno-owocowego ESENCJA 27.04.05, 11:38
                  słuchajcie, kiedy należy spodziewać się tego najgorszego - bólów głowy etc.,
                  po ilu dniach od rozpoczęcia postu na następuje?
                  ja dziś zaczęłam, tak bardzo chciałabym, zeby mi się udało
    • malaladypank Re: Post warzywno-owocowy - cd 26.04.05, 22:40
      czy ktoras z WAs ma diete Cambridge,ajeli tak,prosze o ssczegoly na maial
      agula333@o2.pl
    • kasiakasz Re: Post warzywno-owocowy - cd 27.04.05, 09:01
      witajcie
      Wczoraj zrobiłam sobie zabieg egiptos i dziś musze jeść sama kiszoną kapustę,
      kwaśno mi strasznie. Zapisałam sie na 5 takich zabiegów, podobno łącznie z
      dietą i ćwiczeniami daje super efekty. Będę wam zdawać relacje.
      Oj tak bardzo bym chciała zrzucić jeszcze prawie 10 kg, ale jakoś mimo diety
      ostatnio bardzo wolno mi spada. Te pierwsze 13 kg to tak szybko mi spadło ze
      teraz brak mi cierpliwości
      Miłego dnia
      Kasia
      • belcia22 Re: Post warzywno-owocowy - cd 27.04.05, 16:39
        Kasiu a mozesz mi powiedzieć co to za zabieg , gdzie go mozna zrobic i ile
        kosztuje??
    • higa Re: Post warzywno-owocowy - cd 28.04.05, 09:35
      spowiadam się że zgrzeszyłam.....

      no schudłam 5 kg. potem zarzyły mi się małe grzeszki - a to zjadłam kilka
      plasterków wedliny (żeby się nie zmarnowały bo mąż nie jadł - tak sobie to
      tłumaczyłam), potem bakłażana ale nafaszerowanego ryżem, potem trochę bigosu z
      kromką chleba... no nie jednego dnia to wszystko tylko w ciągu ostatnich trzech
      ale zawsze. zauważyłam, że jak człowiek raz sobie odpuści i zje coś
      niedowolonego, to potem już leci... zje się jeszcze coś i jeszcze...dzis
      koniec - mocne postanowienie - żadnego podjadania niedozwolonych rzeczy bo
      zaprzepaszcze znowu to co schudłam jak zawsze. dziśna wadze 4 kilo mniej. a
      było już 5. czyli kara. ale nic - biorę sie za siebie. i tak super się czuję z
      tymi 4 mniej - nie cisną mnie spodnie ani koszula mi się wreszcie nie rozłazi
      na cyckach (to tez zasługa stanika - kupiłam sobie minimizer który zmniejsza
      biust o jeden rozmiar a mam D więc jest co zmniejszać). Ogólnie zaczynam
      korzystnie wyglądać i jestem happy. cycki duże - brzucha coraz mniej więc
      calkiem fajnie to wygląda. ale i tak wiem że jeszcze z 6 kilo tego sadła muszę
      zrzucić!
      dzis mam w pracy litr soku burakowo-jabłkowego, jabłko, dwa pomidory, ogórek
      zielony i rzodkiewki. spoko powinno wystarczyć do końca pracy. w domu będą
      brokuły no i ugotuje sobie moją zupę cukiniową. bardzo dobra polecam, jeśli
      chcecie skorzystać podaję przepis:
      2 cukinie
      2 papryki dowolnego koloru
      3 duże cebule
      0,5 selera
      2 pietruszki
      vegeta
      koncentrat pomidorowy

      obieramy cukinie ze skóry i wykrajamy środek z pestkami (do wyrzucenia),
      wykrajamy gniazda nasienne z papryk - kroimy te warzywa w kostkę - do garnka i
      zalewamy wodą (tyle wody ile chcemy zupy - ja lubię gęstą, więc nie daję bardzo
      dużo) solimy, vegetujemy i gotujemy. dodajemy pokrojoną w talarki cebulę,
      pokrojoną w plasterki pietruszkę i selera.Jak się to wszystko pogotuje pół
      godziny aż warzywa będą miekkie - dodajemy poł słoiczka koncentratu
      pomidorowego (albo cały jak chcemy bardziej pomidorowo)mozna tez posypać świeżą
      natką pietruszki albo czym tam jeszcze chcecie.
      dla lubiących mocne wrażenia można doprawić ostrą papryką (ja dodaję tabasco bo
      uwielbiam). zupa jest bardzo dobra, gęsta i sycąca. mi starcza na 3 dni i
      jestem po tym bardzo najedzona.

      robiłam sobie tez papryki faszerowane ( z farszem z marchewki, selera, pora i
      cebuli podgotowanych i zmiksowanych) - papryki podduszone w małej ilości wody z
      koncentratem pomidorowym.pycha
      jak macie jakies ciekawe przepisy dzielcie się kochane!
      ja uwielbiam gotować. mimo że wracam późno z pracy a w domu mały bobas - to jak
      pójdzie spać ja się wyrzywam w kuchnismile
      higa
      • wio_sna Re: Post warzywno-owocowy - cd 28.04.05, 11:05
        Maliza, pytałaś, jak po diecie. Otóż ja miałam takie uczucie ciężkości w
        brzuchu. Żadnych sensacji żołądkowych nie było, częściej chodziłam do ubikacji,
        ale to wiadmo było co przerabiać jak sie jelita wypełniły. Generalnie bardzo
        wolno wprowadzałam nowe produkty, myślę, że całkowita zmiana kuchni to za dużo
        jak na taki wyposzczony organizm. Odpuść sobie juz dietowanie, żeby móc
        spokojnie spróbować tunezyskich przysmaków, a u nich kuchnia ostra.

        Melduję, że przez dwa tygodnie od zakończenia diety prztyłam 2,3 kg i tak już
        zostało, ważę 64,5 i jestem usatysfakcjonowana.
        POzdrawiam i życze udanych wakacji.
        • sobeautyfull Pytania do szanownych poszczących 28.04.05, 12:10
          Witam!
          Mam kilka pytań;
          jak długo utrzymuje się ból głowy i złe samopoczucie po rozpoczęciu diety?
          kiedy następuje przypływ energii( tak w przybliżeniu)?
          no i kiedy można się spodziewać pierwszych efektów na wadze.
          Oczywiście wiem ,że u każdego wyglądać to może trochę inaczej , ale chodzi mi o
          wasze doświadczenia.
          Nieśmiało dodam ,że jestem na diecie już trzeci dzień, niestety samopoczucie
          słabe , waga ta sama. Narazie nic wię cej nie napiszę , bo nie chcę zapeszać,
          nieraz się już pochwaliłam , a z diety nic nie wyszło. Pozdrawiam
          • joma01 Re: Pytania do szanownych poszczących 28.04.05, 14:04
            sobeautyfull, odpowiadam na twoje pytania:
            u mnie ból głowy był nie do zniesienia i pojawił sie drugiego dnia. Musiałam
            pomóc sobie tabletkami i to chyba ze trzy razy, chociaż wiedziałam, że nie
            można uzywać leków, ale nie mogłam po prostu pracować. Po dwóch dniach
            przeszło. Przypływ energii nastąpił u mnie po kilku dniach, do tygodnia. Efekty
            na wadze zauważyłam po tygodniu. O ile pamiętam chyba 2 kilo, ale to jest
            różnie u óżnych dietowiczek. Potem najlepiej jest sie ważyc raz na tydzień, bo
            waga może skakać w górę i w dół (aby sie nie zniechęcić). Samopoczucie niebawem
            będziesz miała wspaniałe, a po dwóch tygodniach nawet zaczniesz mało jeść - tak
            było u mnie. Samopoczucie się poprawi, jak zobaczysz, że schudłaś co nieco.
            Inaczj być nie może!
          • wio_sna Re: Pytania do szanownych poszczących 28.04.05, 15:05
            Ból bardzo różnie, najczęściej 2- 3 dni
            przypływ energii po tygodniu
            efekty na wadze już po 2-3 dobach ( była pełnia, wiec trzymała wodę w
            organiźmie, teraz powinno pójść w dół)

            A o soli gorzkiej na oczyszczenie jelit pamiętałaś. Jeśli nie , koniecznie wypij
            saszetkę przed snem.
    • higa Re: Post warzywno-owocowy - cd 28.04.05, 14:06
      ja nie miałam żadnych bólów głowy ani brzucha ani niczego. po prostu byłam
      głodna - miałam smaka na mięso, nabiał itp. to jakieś 3 dni się utrzymywało.
      jak byłam głodna to robiłam się zła. dlatego dobrze sobie coś fajnego ugotować
      na początek (wg diety oczywiście) żeby móc się najeść warzywkami a nie latać na
      głodniaka bo wtedy trudno wytrzymać. ja szybko schudłam 3 kg - w ciągu 4 dni -
      ale to pewnie dlatego że wcześniej dużo jadłam i to co mój organizm z siebie
      wydalił to schudłam. po 3 kg waga stanęła i rusza się do dołu bardzo powolutku -
      pół kilo raz na kilka dni.
      higa
      • misia_mama_ptysia Re: Post warzywno-owocowy - cd 28.04.05, 14:42
        Hej dziewczyny, ja już jestem 9 dzień i mój największy sukces to to ,że się nie
        poddaję. Mam wrażenie ,że wszyscy dookoła mówią o jedzeniu, synek podjada mi
        marchewkę,ale co tam, będę piękniejsza na wyjazd /bo piękna to już jestem
        hahahaha) Ale jestem dobrej myśli.
        Ja nie miałam bólów migrenowych, tylko wielką chętkę na różne pyszności.
        No i problem z odwiedzaniem toalety, może ja za mało piję wody,hmmm. Nie wiem
        czy to wskazane , aby co wieczór pić senes, może ktoś mi podpowie.

        I prośba o książkę dr Dąbrowskiej w wersji elektronicznej, ja naprawdę
        wchodziłam na podany adres ,ale nie udało się mi jej w ogóle odczytać.

        Pozdrawiam i dziewczyny trzymajmy się i wspierajmy, a do wio_sny i malizy prośba
        dopingujcie nas i piszcie jak dalej wygląda Wasze zdrowe jedzonko. A
        myślałyście o Montignac"u, na stronie Zuzelka są zapierające dech w piersiach
        dodwody w postaci zdjęć

        pozdrawiam
        misia
        • sobeautyfull Re: Post warzywno-owocowy - cd 28.04.05, 16:59
          Dziękuję ,że tak szybko odpisałyście- właśnie miałam się poddać 5 minut temu.
          Czuję się tak fatalnie ,że już chyba gorzej nie można. Mam mdłości na sam
          widok warzyw. Dobrze ,że męża nie ma , bo jakby zobaczył w jakiej jestem formie
          zaraz by mi zakazał diety. za to wczoraj wieczorem czułam się tak
          fantastycznie ,że aż zaczęłam tańczyć z córeczką na ręku. zaczekam jeszcze do
          wieczora, może forma wróci.
          • misia_mama_ptysia Re: Post warzywno-owocowy - cd 29.04.05, 11:09
            Hej, nie poddawać się! Jest nas więcej
            Może mi ktoś podpowie jak to jest z tym senesem,
            i nieśmiało proszę o książkę
            pozdrawiam
            misia
            Ps przed chwilą zajrzałam na wagę i oczom nie wierzę, pójdę jeszcze raz
            sprawdzić - 68,7kg a zaczynałam od 74 kg. Co prawda jestem na czczo i po
            wizytach w toalecie lekka jak piórko , ale to oznacza tak czy siak ,że spadłam
            poniżej 70 kg. Uhmmm, dziewczyny warto, warto,warto. Ja w połowie maja jadę nad
            morze i mam nadzieję ,że wejdę w swoje ciuchy, a nie w portki męża

            i tym jakże optymistycznym akcentem kończę
            misia
            • joma01 Re: Post warzywno-owocowy - cd 29.04.05, 14:37
              misia_mama_ptysia, podaj link na tego Zuzelka i te zdjęcia, też chętnie popatrzę
    • belcia22 Re: Post warzywno-owocowy - cd 29.04.05, 17:13
      I ja tez sie melduje smile
      dzisiaj mój 9 dzień i 4,5 kg za mna czyli waże teraz 65,5 kg...
      jak narazie trzymam sie w miare dobrze, chociaz nie powiem były trudne
      momenty...

      trzymajcie sie kobietki

      pozdrawiam
      Iza
      • kata74 Re: Post warzywno-owocowy - cd 29.04.05, 18:33
        a ja się mobilizuję, zbieram w sobie i czekam na przejście tego dlugiego
        weekendu.
        jak jesteśmy wszyscy w domu to trudniej mi pilnować dyscypliny jedzeniowej,
        zwlaszcza że mąż należy do cukierowych podjadaczy.

        czytam, organizuje sobie zbiór przepisów i coraz bardziej się nastawiam na to
        żeby powalczyć o zgubienie kilogramów.

        jednak najbardziej boje się że nie zmobilizuję się po zgubieniu kilogramów i
        stare nawyki mnie pogrzebią- czy macie sposob i na to???
        • misia_mama_ptysia Re: Post warzywno-owocowy - cd 30.04.05, 09:35
          Hej, dzisiaj znowu zauważyłąm spadek wagi, poniżej 70 kg. Hurra!!! Wczoraj po
          całym dniu jedzenia warzywek było 69,5 kg, dziś rano 1 kg mniej. Zaczynam lubić
          te warzywka, baa byłam z dzieckiem na lodach i nie skusiłąm się. Szkoda mi tych
          dni które już wytrzymałam

          pozdrawiam
          misia

          Oto strona
          forum.montignac.com.pl/
          a tu strona ze zdjęciami
          forum.montignac.com.pl/viewtopic.php?t=1385
          robi wrażenie
          • sobeautyfull Re: Post warzywno-owocowy - cd 30.04.05, 18:00
            Mój post się skończył. Czwartego dnia rozchorowałam się - zupełnie jakbym się
            zatruła , całą noc biegałam do toalety i wymiotowałam. Dopiero dzisiaj doszłam
            do siebie. Nie wiem czy popełniłam jakiś błąd- skąd taka reakcja organizmu.
            Narazie na samo wspomnienie warzyw robi mi się niedobrze, ale chęć schudnięcia
            pozostała. Pomyślę o jakiejś mniej restrykcyjnej diecie , a może jeszcze sie
            kiedyś zdecyduję. Tak czy inaczej nadal będę czytać Wasze posty , bo to
            najlepsza zachęta do odchudzania. Pozdrawiam
            • wio_sna Re: Post warzywno-owocowy - cd 30.04.05, 21:04
              Oj nie kończ!. Tak czasem może być przy diecie. Spróbuj przez kilka dni pić tyko
              sok z marchwi, świeży. POwinno pomóc.
              Szkoda rezygnować, gdy organizm tak fajnie się oczyszcza.

              Jeśłi jadłaś tylko to co zalecane, to wszystko jest OK. Zachęcam do trwania.
              • misia_mama_ptysia Re: Post warzywno-owocowy - cd 01.05.05, 17:44
                Hej wio_sna,
                mam pytanie
                co się dzieje po złamaniu diety, czy należy okres oczyszczania liczyć od nowa ,
                czy może zastosować sół gorzką i przez dwa dni pić wyłącznie wodę, herbatki i soki.
                Pytam, bo dziś zjadłam kawałek tortu urodzinowego mojego dziecka,zresztą byłam
                "pilnowana" przez życzliwą osobę. Jestem złą na siebie, że się dałam
                wciągnąć/nie zjesz, przecież nic ci się nie stanie, to tort urodzinowy twojego
                dziecka,.../ bo minęło już 11 dni od kiedy rozpoczęłam. Nie skusiłam się nawet
                na lody, gdy wyciągnęło mnie dziecko, a jestem potworną lodziarą.
                Stwierdziłam, że do końca dnia tylko piję płyny + senes, może szybciej pozbędę
                się tortu, a jutro też tylko płyny.
                A może to nie ma już znaczenia, bo oczyszczanie zaprzepaszczone, może powinnam
                jednak od nowa liczyć rozpoczęcie postu. Ale jestem głupia,ech.... szkoda mi
                tylu dni odmawiania sobie wielu przyjemności. Efekty widzę , są bardzo
                zadowalające, ale ja oprócz schudnięcia-co jest miłym dodatkiem chciałam
                rzeczywiście się oczyścić. O rany pogadam sobie tak trochę i popuszczę post
                całkowicie, no bo i po co.
                Szlag mnie trafia , gdy ma się wokół siebie takie szanujące innych osoby,baaa
                gorsze chyba jest to że dałam się podpuścić , zwłaszcza że to jest osoba która w
                ogóle w mój post nie wierzyła.
                Ktoś polecał książkę Przywrócić zdrowie żywieniem, w merlinie jej nie ma , może
                wiecie gdzie ją można zamówić i proszę wesprzyjcie mnie na duchu.
                pozdrawiam
                misia

                • szwedka_kredka Re: Post warzywno-owocowy - cd 01.05.05, 18:33
                  No już trudno, stało się, nie wściekaj się już na siebie, będzisz bogatsza o
                  nowe doświadczenia. Niestety odżywianie wenętrzne przerwałaś, więc może
                  przerzuć się teraz na zdrowe żywienie i za jakiś króki czas znowu post (tylko
                  nie wiem za jaki czas).
                  Co do książek, wrzuć w google.pl "Ciało i ducha ratować żywieniem", dostaniesz
                  linki do księgarni internetowych - nawet jest ta ksiżeczka po 9 zł w jednej.
                  Już nie denerwuj się, za tydzień, dwa może znowu będziesz mogła rozpocząć.
                  Pomyśl sobie czym jest 11 dni z 6 tygodni wink?
                  A tej osoby, co Cię namówiła nie lubię dziś!
    • szwedka_kredka Re: Post warzywno-owocowy - cd 02.05.05, 11:12
      czy ktoś tu jeszcze pości?
      Pytam ja - u mnie szósty dzień, chętnie się powspieram.
      Na razie nic mi nie jest i w sumie jestem trochę zawiedziona.
      Ani ból głowy, ani nic, ale może to jeszcze za wcześnie.
      Za to mój płaski brzuszek i odchudzone uda bardzo mi się podobają.
      • misia_mama_ptysia Re: Post warzywno-owocowy - cd 02.05.05, 11:55
        Cześć Szwedko_kredko,
        ja się cały czas motam, niestety nie czytałąm tej książki. Wczoraj próbowałam
        ściągnąć ją z internetu, ale chyba wpisałam zły program do odczytu , bo albo mi
        nie otwiera a gdy zmieniam na inny to są robaczki.
        Pisałam wcześniej o moim złamaniu postu torcikiem urodzinowym, wczoraj nic
        więcej nie jadłam, popiłam senesem , no i byłam w wiadomym miejscu.
        I teraz nie wiem czy ciągnąc dalej/zależy mi na pozbyciu się kilku ładnych
        kg-jadę nad morze i co tu dużo kryć nie chcę wyglądać jak kobitka z oponką wokół
        brzucha , z udami jak filary.
        Pisałaś ,że powinnam przerwać /na jaki czas?/ i zacząć od nowa,czy to będzie
        niezdrowe jeżeli nadal pozostanę na sokach i warzywkach, czy mój organizm po
        prostu oszaleje

        A może ktoś wie , gdzie w W-wie kupię książki dr Dąbrowskiej/książka za 5 zł a
        10 przesyłka, wolę gdzieś podjechać i kupić/

        pozdrawiam, trzymaj się
        misia
        • belcia22 Misiu!!Podaj maila a ja Ci wyśle ksiażeczkę :-) 02.05.05, 12:06

          • misia_mama_ptysia Re: Misiu!!Podaj maila a ja Ci wyśle ksiażeczkę : 02.05.05, 12:10
            oj chętnie

            podam 2 adresy coby było pewniej
            misia_mama_ptysia@gazeta.pl
            t.kucmierowski@poczta.fm

            Dzięki
            pozdrawiam
            misia
        • szwedka_kredka Re: Post warzywno-owocowy - cd 02.05.05, 12:39
          w książce chyba nie jest napisane na jaki czas przerwać
          może wio_sna się wypowie
          ale przerwać musisz, bo teraz Twój organizm przestawiłaś już na odżywianie
          zewnętrze, jeśli teraz mu zaaplikujesz tylko owoce i warzywa, może to
          doprowadzić do poważnych niedoborów w organizmie
          do wakacji jeszcze kupa czasu, możne na dwa tygodnie wróć do "normalnego"
          jedzenia (też zdrowo, ale z białkami, węglowodanami, tłuszczami - wg
          Dąbrowskiej, a więc bez łączenia pokarmów z odrębnych grup i z dużo ilością
          warzyw)
          czekamy tu na Ciebie...
          i jeszcze dodam, że nic dziwnego, że przerwałaś dietę, nie mając wszystkich
          informacji (ktore działąją bardzo motywująco), teraz po przeczytaniu książki na
          pewno dasz radę
          • misia_mama_ptysia Re: Post warzywno-owocowy - cd 02.05.05, 12:55
            Ale mi szkoda,
            szwedko_kredko dzięki za informację
            Mam obiecaną książkę elektroniczną, poczytam, będę silniejsza i spróbuję znowu
            Pozdrawiam
            Będę śledziła Wasze postępy na bieżąco
            misia
            • madmok Re: Post warzywno-owocowy - cd 02.05.05, 13:07
              dziewczyny, czytałam z zaciekawieniem wasze posty czy i ja mogę prosić o
              książeczkę? PROSZĘ!!
              madmok@wp.pl
            • kasiakasz Re: Post warzywno-owocowy - cd 02.05.05, 13:08
              Witajcie
              Ja też trwam i trwam, już przeszło 15 kg spadło
              ciesze sie, do 21 maja bardzo bym chciała wyglądac olśniewająco.
              Mam nadzieje ze sie uda
              Pozdrawiam
              Kasia
              • szwedka_kredka Re: Post warzywno-owocowy - cd 02.05.05, 15:33
                imponujące rzeczywiście
                jakby mi spadło 15, to chyba by mnie nie było wink
                ale spodnie luźniejsze zdecydowanie, smętnie wiszą
                a który to dzień u Ciebie i jak to zniosłaś?
                za mną chodzą różne przysmaki, ale na razie trzymam się dzielnie
                • fionna Re: Post warzywno-owocowy - cd 02.05.05, 17:48
                  Witam,
                  Dawno mnie tu nie było - jakieś 2 miesiące, ale wracam - dieta wciąga.
                  Zamierzam się oczyścić, żeby przejść na dietę Diamondów (która chyba jest
                  trochę podobna do głównych założeń dr Dąbrowskiej - niełączenia białek z
                  węglowodanami) i zamierzam przestać jeść mięso (parę razy już byłam na diecie
                  laktoowowegetariańskiej i b.dobrze się czułam).
                  Zimą było mi ciężko na samych warzywkach (nie cierpię gotowanych warzyw,
                  jedynie surowizny). Teraz jest dużo młodych warzywek, więc z głodu nie padnę.
                  Tak więc - startuję od jutra. Dziś małe oczyszczanie - i do dzieła.
                  • szwedka_kredka Re: Post warzywno-owocowy - cd 02.05.05, 19:25
                    Cześć Fiona, to jaci powiem, że mam takie same plany jak Ty, dietę niełączenia
                    stosuję już od dwóch lat, natomiast teraz zdecydowałąm się na niejedzenie
                    mięsa, tylko ryb, których nie lubię za bardzo, ale są zdrowe
                    a Ty ryby też wykluczysz?
                    moja grupa krwi to A, więc mięso absolutnie mi nie służy - chociaż i tak jadłam
                    tylko kury i indyki, ale to jednak mięso - z antybiotykami i pestycydami
                    a Ty też z powodów egoistycznych wink czy ideologicznych?
                    pozdrawiam
                    • fionna Re: Post warzywno-owocowy - cd 02.05.05, 22:54
                      Też mam grupę A - więc wrodzone wegetarianki jesteśmy. Za rybami też nie
                      przepadam, ale zgadzam się, że są zdrowe, więc może się skuszę.
                      Ja też jadłam głównie drób, ale takie świństwa w nie pakują, że strach jeść.
                      Tak się zastanawiam - dlaczego nie chcę jeść mięsa - chyba z obu tych przyczyn -
                      po obejrzeniu paru reportaży z ubojni taka wieprzowinka by mi chyba w gardle
                      stanęła, biedne są te świnki - mądre jak psy, a przeznaczone głównie na
                      kiełbasy.
                      Mięso jadłam z przyczyn towarzyskich i z wygodnictwa (jedzenie wegetraiańskie
                      wymaga więcej zachodu), a tak naprawdę uwielbiam owoce (muszę zdążyć z
                      oczyszczaniem zanim pojawią się truskawki i czeresnie), warzywa, fasolki,
                      jogurty, mleko, sery, miód i orzechy wszelkie. Jajka trochę mniej.
                      Też pozdrawiam (w sygnaturce jest pozdrowienie po irlandzku).
                      • szwedka_kredka do Fionny 03.05.05, 08:47
                        czuję się po irlandzku pozdrowiona smile
                        i jak, przystępujesz dziś do dzieła?
                        z tego, co zrozumiałam już wcześniej stosowałaś ten post, tak?
                        bo dla mnie to jest pierwszy raz, dziś mija pierwszy tydzień
                        tak się zastanawiam, skąd się wzięła ta nazwa dieta Diamodów, ja ją znam pod
                        hasłem "Dieta Haya"
                        jest bardzo dobra ksiązka Ursuli Summ o diecie niełączenia, wiesz, że można na
                        przykład chleb z twarożkiem albo z wędzonym łososiem? - dla mnie to było
                        odkrycie
                        na razie i pisz jak post



                        • ania2806 Re: do Fionny 03.05.05, 11:20
                          pani Summ inaczej podchodzi do kwestii nielaczenia
                          ona nie pisze o laczeniu bialek z weglowodanami ale
                          bardziej o dwoch roznych srodowiskach: kwasowym i
                          zasadowym. Wg jej teorii nie mozna np laczyc gotowanych
                          pomidorow z weglowodanami (czyli makaronu z sosem pomidorowym)
                          a mozna laczyc kwasne produkty mleczne, surowe mieso i rybe
                          z weglowodanami (czyli chleb z twarogiem, kielbase i
                          wedzona rybe z chlebem, musli z jogurtem). Prawdziwa
                          dieta nielaczenia nie dopuszcza takich kombinacji, surowe
                          czy nie- bialko to dalej bialko
                          • szwedka_kredka Re: do Fionny 03.05.05, 11:50
                            a bardzo Ci dziękuję za to wyjaśnienie, rozjaśniło mi to w głowie
                            to chyba pozostanę przy klasycznym niełączeniu
                            a Ty masz jakieś doświadzcenia na tym polu?
                            pozdrawiam
                            • fionna Re: do Fionny 03.05.05, 12:13
                              To ja też zostanę przy zwykłym niełączeniu. Nazwa dieta Diamondów pochodzi z
                              książki Mai Błaszczyszyn "Dieta życia". Moja mama z kolei schudła około 15
                              kilogramów po przeczytaniu i oczywiście zastosowaniu się do zaleceń z książki
                              pana Tombaka (też opiera się na niełączeniu białek z węglowodanami i bez
                              słodkiego mleka).
                              • szwedka_kredka Re: do Fionny 03.05.05, 13:25
                                tak, Tombak też niezły, ja sobie czyszczę wątrobę jego sposobem
    • maxim31 Re: Poprosze o książke w wersji elektronicznej:) 02.05.05, 19:04
      Jeżeli oczywiście jest to możliwe.
      Czytam ten wątek z rosnącym zainteresowaniem. Ale jednak pare watpliwości mnie
      ogarnia. Co to za sól gorzka? Chodzi o przeczyszcenie jelit, jak sądzę? A nie
      mozna tego zrobic ziołami?
      Czy 6 tygodni to wymóg, czy można krócej np. 3 tygodnie?
      I jak optymalnie mozna schudnąc? Ja ważę ok. 60 kg. I chciałabym ważyc 54 kg. A
      jeżeli na tej diecie schudnę więcej?

      Poza tym, 6 tygodni to bardzo długi okres czasu. Co potem? Macie jakieś
      przepisy na żywienie po diecie?

      Nie przeczytałam wszystkich wypowiedzi - jeżeli sie powtarzam, to przepraszamsmile

      Jeżeli możecie, to na adres gazetowy poprosze książkę, o której wspominaciesmile)))
      • szwedka_kredka Re: Poprosze o książke w wersji elektronicznej:) 02.05.05, 19:22
        myślę, ż możesz użyć też ziół - tak, chodzi o preczyszczenie
        można 3 tygodnie, nawet 2, ale optymalnie jest sześć, żeby organizm się
        oczyścił z wszystkich syfów
        ja ważę 54 (tzn. ważyłam przed rozpoczęciem), czuję, że chudnę, niestety wagi
        nie mam
        na tej diecie chudnie się "ładnie" (bo orgazinm się cału uzdrawia), celulitis
        idzie precz, więc nie martw się, że za dużo schudniesz, zawsze możesz przerwać
        o tym jak się żywić po diecie też pisze Dąbrowska - dożo warzyw, dobrych
        węglowodanów np. kasze, razowy chleb i dobrych białek np. fasola i oczywiście
        niełączenie białek z węglowodanami
        • maxim31 Re: Poprosze o książke w wersji elektronicznej:) 02.05.05, 21:59
          Dzięki, Szwedko_kredko, za szybka odpowiedź. A jeszcze nasunęło mi się pytanie,
          czy po tej diecie występuje efekt jo-jo?

          Kurczę, ja lubie jeśc. Stosowałam 13-dnówke i owszem, schudłam 4 kg, ale jeśc
          nadal lubię. Tzn. pomimo zołądka na supełek ścisnietego, teraz znowu jem prawie
          normalnie. Co szczerze mówiąc, nieco irytuje...

          A tak na marginesie - wagę masz taka, jaka ja bym chciała osiągnącsmile))
          • szwedka_kredka Re: Poprosze o książke w wersji elektronicznej:) 03.05.05, 08:42
            wiesz, efekt jo-jo nie powinien wystąpić, bo po poście stosujesz "zdrowe
            żywienie" - to jest więc decyzja życiowa wink
            w książce jest wszystko, smaczne przepisy - ja Ci nie prześlę, bo mam tylko
            wersję papierową, jest w wielu księgarniach internetowych do kupienia,
            wystarczy wpisać tytuł "Ciało i ducha ratować żywieniem" w google.pl
            54 kg to nie jest moja wymarzona waga, przed ciążą ważyłam 44.5 (!) mimo
            jedzenia WSZYSTKIEGO, wtedy byłam za chuda, ale tak 50 mogłoby być,
            a najbarziej to chciałabym mieć płaski brzuch i szczupłe uda - już widzę efekty
            postu i to jest bardzo moblizujące, mój organizm się chyba oczyszcza, bo od
            kilku dni mam podwyższoną temperaturę, ok. 37 (trochę dreszcze), podobno tak
            się dzieje przy poście, jak w organizmie jest infekcja bakteryjna
            to chyba prawda, bo mam niemożliwą do wylecznia antybiotykami odnawiającą się
            co jakiś czas infekcję pochwy i zawalone zatoki (w czasie postu zaczęło mi się
            bardzo odbrze oddychać, z zamkniętymi ustami, więc chyba się oczyszcza)
            mam nadzieję, że skusisz się na post, bo warto


            • maxim31 Re: Już sie skusiłam:) 04.05.05, 16:10
              I od dzisiaj stosuję. Na podstwaie tego, co przeczytałam w Waszych postach -
              tylko dozwlone owoce i warzywa + wieczorne ziółka (na oczyszczenie). I na razie
              czuję sie dobrze.
              Nie wiem co prawda jak długo wytrzymam - chce przynajmniej dwa tygodnie -
              luksusem byłoby 1 mies.
              Myśle, że mobilizująco bedzie wpływac na postanowienie spadek wagi. Dalej będe
              czytac Wasze wypowiedzi - no i zakupie sobie książke, jeżeli sie uda.
              Dzieki, Szwedko_kredko za chwilę uwagismile)
              • szwedka_kredka Re: Już sie skusiłam:) 04.05.05, 18:26
                to się cieszę
                wiesz, to nie jest straszne, bo jak jesteś głodna to jesz - tyle tylko, że z
                listy dozwolonych składników
                oczywiście jedzenie kusi, zwłaszcz jak inni jedzą
                będzie dobrze
                ja w przyszłym tygodniu mam impreze poważną, kolację (przy stole) organizowaną
                w jakimś pałacu przez zaprzyjaźnioną firmę i poprosiłam, żeby przygotowali mi
                zieloną salatę ogórkami i pomidorami na przystawkę, gotowane warzywa jako
                główne i na deser jabłko i grejpfrut
                czuję jaką sensację wzbudzę - wyobrażasz sobie - 100 osób przy długim stole i
                ja-taki kwiatek smile
                • ada80 Ja też poproszę o ksiażkę:) 06.05.05, 12:17
                  Dziewczyny, ale Wam zazdroszczę samozaparciasmile
                  Ja postanowiłam zacząć od poniedziałku czyli od 9 maja, bo w weekend mam
                  imprezkę .
                  Ogólnie to nogi i ręce mam szczupłe, tylko uda, biodra i brzuch to jedne
                  wielkie flaczkisad Żałuję, że wczesniej tego postu nie czytałam.Mam do zrzucenia
                  minimum 6kg a jak bym zrzuciła 10 to oszaleję z radoścismile
                  Bardzo Was proszę o przesłanie książki na adres:
                  aneet@op.pl.
                  Z góry dziękuje.W przyszłym tygoniu bęę zdawała relację jak mi idzie.
                  • malaladypank Re: Ja też poproszę o ksiażkę:) 06.05.05, 16:27
                    czy ja tez moge prosic o ksiazke na agula333@o2.pl?
                    • basiae Re: Ja też poproszę o ksiażkę:) 07.05.05, 10:41
                      prosze o kisężkę i z góry serdecznie dziękuję. baeki7@vp.pl
                      • gabinia24 Witam 08.05.05, 19:21
                        Przeczytałam wasze posty i bardzo mnie zmotywowało to do rozpoczęcia dietki.
                        ściagnęłam ksiazkę i dziś jest mój drugi dzień oczyszczania.Chciałbym wytrwać
                        do końca.Mam bardzo dużo kg do zrzucenia .powiem wam dopiero wtedy jak uda mi
                        się je stracić ile ich było. smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka