Dodaj do ulubionych

ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudzania:)

28.09.05, 22:23
Dwie przyjaciółki jedna z Krakowa , druga z Warszawy, które poznały się na
tym forum i od wielu miesięcy walczą w nadmiernymi kilogramami postanowiły
wspólnie otworzyć jeszcze jeden wątek i zaprosić więcej e-mam do wspólnego
odchudzania. Wspólnie zmobilizujmy się i pożegnajmy się wreszcie z nadwagą.

a teraz stan początkowy:

ja Marta waże.... 77 kg. Do czerwca 2006 roku chcę pozbyć sie conajmniej 10
kg. Taki mój cel i zrobię wszystko aby go spełnić. Tym razem ostatecznie i
nieodwołalnie.

Kto jeszcze???
Obserwuj wątek
    • driadea Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 28.09.05, 23:22
      Ok, niech będę ja smile
      Waga 58 kg przy 160 cm, do marca 2006 (moje urodziny, hehe) chciałabym zrzucić
      przynajmniej 8 kg, choć marzę o 11 (47 kg - tyle ważyłam jak mialam 18-19 lat,
      ehh). Ćwiczenia odpadają ze względu na stan zdrowia, ale dieta - czemu nie. Od
      tygodnia robię pompki (takie "prowizoryczne", ręce na parapecie, a nie na
      podłodze...) - 70 dziennie (nie na raz, rzecz jasna, bo by mi ręce - nigdy nie
      ćwiczone, odpadły) - może jakoś wzmocnię te ramiona (o rzeźbie nie marzę, ale
      żeby jakoś się trzymały smile). Jaką dietę proponujecie? smile
      • ms78 Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 29.09.05, 07:10
        swoja diete sama wymyslilam.

        sniadanie: cokolwiek byle pozywnie i niezbyt tlusto, slodko itp

        obiad: taki sam jak rodzina ale na mniejszym talerzu ( zero frytek i pepsi do
        popijania)

        kolacja: leciutenka i do 19. ja np. jem musli z jogurtem lub owoce

        wyplenilam napoje slodkie, slodycze jem bardzo zadko- kto mnie zna ten wie, ze
        nie przepadam.

        wieczorkiem troszke cwiczen- brzuszki, przysiady, skakanka


        generalnie chodzi o to by przestac jesc miedzy posilkami i ja musze sie zdala
        trzymac od KFC i McDonalda w pracy.

        stosuje tez kosmetyki ( zele wyszczuplajace itp)


        no i zapomnialam napisac ze mam 175 cm wzrostu przy mojej wadze- to zdaje sie
        istotne??

        pozdrawiam i w tym watku dzien pierwszy rozpoczynamsmile))))))

        narazie kawasmile))
        • j_aga Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 29.09.05, 08:27
          Ja niestety ostatnio sobie pofolgowałam i waga pokazała więcej i to 2 kilo.
          Jest więc 76kg przy 172cm wzrostu.
          Mnie dieta ostatnio nie idzie (żadnej restrykcyjnej nie mogę, bo matka karmiąca
          jestem). Ale postaram się wrócić do niejedzenia przetworzonych węglowodanów,
          szczególnie omijać pieczywo. Może nie jeść po 18 (co u mnie nie jest proste, bo
          wieczorami jestem najgłodniejsza, rano moge nawet do 14 nie jeść, ale to czas
          zmienić).
          No i ćwiczenia. Narazie orbitrek, codziennie 40-50 min, ale postaram sie też
          ćwiczyć z jakąć płytką lub kasetą, tylko nie wiem od kiedy.
          No i może jak napiszę to się uda pić conajmniej butlę wody mineralnej dziennie.
          Narazie nic więcej mi nie przychodzi do głowy. A może jeszcze omijać słodycze?
          No i zapraszam dziewczyny piszcie, będzie nam łatwiej.
          • driadea Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 29.09.05, 11:34
            Ok, to ja odstawiam białe pieczywo, ziemniaki i potrawy mączne (przynajmniej
            ograniczę, bo kluski, pierożki, makarony, och, jak ja lubię!), słodyczy jem
            mało, ale od teraz, jak rozumiem, wcale? smile
            Zobaczymy smile
            • j_aga Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 29.09.05, 11:41
              O ja tez lubię makaroniki itp, i do tego jak nie mam obiadu to coś z makaronu
              można zrobić w mig, no ale cóż dieta wymaga poświęceń. Ja już dziś biegałam.
              Może wieczorkim uda sie poćwiczyć? Ale pewno nie.
              Nie napisałam poprzednio, że ja chcę w sumie zrzucić od teraźniejszej wagi
              14kilo, ale i 10 będzie sukcesem.
      • driadea Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 30.09.05, 11:15
        Wczoraj (już nie pisałam, więc nadrabiam) zjadlam jeszcze pół kromki razowca z
        masłem i pół brzoskwini.
        Dzisiaj na razie tylko kawka, ale ja tak mam, że mogę cały dzień nic nie jeść,
        a wieczorem...
        A u Was jak? Nie wierzę, że od dwóch dni nic nie jecie! wink
      • biedronaaw Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 17.12.05, 13:27
        witam zapisuję się ale jeszcze nie mogę się odchudzać - Karmienie ale będziecie
        dla mnie przewodniczkami do szczupłej figury Pozdrawiam i za wszystkie
        dziewczyny trzymam kciuki kiedyś do Was dołączę!!!!!!!!!!!
        • biedronaaw Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 17.12.05, 14:27
          Zmieniłam zdanie po przeczytaniu wszystkich postów!!! Jesli się zgodzicie to
          dołączę do Was - nie będę jadła słodyczy i może trochę poćwiczę, bo widzę że
          nawet mając Maluszka to można coś ze sobą zrobić. Mój ma 5 miesięcy i właśnie
          wróciłam do pracy i wydaje mi się że doba ma tylko 12 godzin... Pozdrawiam i
          czekam na przyjęcie mnie w poczet członkiń ;o)
      • mamba_zet Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 21.01.06, 12:47
        Ja startuje od 56 kg wzrost 158 i chce pozbyc sie 8 kg, mam nadzieje ze dam rade
        do kwietnia maja, na razie dieta, hula-hop i "6". oczywiście samodyscyplina
        czasem zawodzi ale jak przypomne sobie jak wyglądałam przed ciążą a jak teraz to
        od razu chce mi sie chudąć wink
        • ms78 Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 23.01.06, 11:00
          ja jak zwykle zaczynam od przeprosin ze tak dlugo nie pisze ale naprawde nie
          mam czasusad musze sie za to pochwalic, ze bylam juz trzy razy na basenie.
          chodze z moja mama dwa razy w tygodniu po godzinie. we wtorki tylko plywamy i
          chodzimy na bicze ale w piatki mamy wodny aerobik. jest naprawde super. ale
          najlepsze to to ze i aerobik i bicze sa w cenie bilety czyli 6 lub 8 zl. po
          basenie czuje sie naprwde super. poza tym nosze nasze spodenki antycellulitowe
          i jeszcze niegdy nie mialam takiej pupy i skory- jest gladka jak u
          niemowleciasmile supersmile))))
    • mutak Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 29.09.05, 11:37
      Witam
      postanowiłam do Was dołączyć. wink
      Nie wiem, od czego zacząć.... odchudzam się od marca tego roku, po zakończeniu
      karmienia piersią. Ważyłam wtedy 74 kg, a teraz ważę już 65 kg przy wzroście
      164 cm. Teraz przez zime będzie trudno sgubic kolejne, ale wiosną bedę pewnie
      znowu walczyć bo chcę zgubić jeszcze 6 kg. Na razie, przez cały ten okres,
      dobrze mi się odchudzało z koleżanką, jak przez gg spowiadałyśmy się z
      jedzonego danego dnia jedzenia, bez oszustwa, i kontrolowanie wagi
      codziennie... i to naprawde mi dużo pomogło, teraz ona pracuje i nie mamy
      kontaktu na gg w tych samych godzinach.
      Od lipca chodze dwa razy w tygodniu na aerobik, do tego spacery i wchodzenie po
      schodach. Ograniczma jedzenie, sporo pgraniczam, nie jem słodyczy, białego
      pieczywa i duzo wody pije. Najgorszy jest powrót po pracy i jedzenie z
      dzieckiem po 18. Brakuje mi potywacji, by nie jeśc po 18.00 i potrzebuje
      wsparcia, dziewczyny!
      Stosuje zestaw LIRENE antycellulitowy, świetna sprawa, dzięki niemu obwód ud
      zmniejszył się o 3 cm, razem z dieta i sportem. POLECAM! A moje menu jest
      nastepujące, sama sobie ustalam; rano o 10.00 kanapki z sałatą, wędliną io
      pomidorkiem, czasmai sąłatka albo surówka. Potem o 13.00 banan, jogurt i owoce,
      i jak wracam z prayc przed 18.00 coś wrzucam do przekąszenia - owoce, albo
      zupka po dziecku.
      Na początku niechętnie chciałam schudnąć, bo ciuchy bedzie trzeba zmienić i
      teraz jak widze, jak wiszą mi spodnie to chętnie jeszcze bym schudła.
      Potrzebuje wsparcia, mobilizacji i duchowego pocieszania....
      • j_aga Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 29.09.05, 11:46
        O pisałyśmy w jednym czasie, więc jeszcze dopisze.
        Witamy.
        Marta zaczęła ten wątek żeby nas było więcej. My odchudzamy się już ponad 2 laa
        razem (z różnym skutkiem), no i przerwą moją na ciąże i płóg.
        Niestety w poprzedni wątek stał się prawie martwy. A jest właśnie tak jak
        piszesz. Ważne jest stałe pisanie i wspieranie się.
        Marta znamy to no nie? Pamiętasz jak nam szło swietnie jak było nas więcej i
        dużo pisałyśmy?
        • mutak Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 29.09.05, 12:17
          To co będziemy pisac, oprócz dopisywania sie? Wszystko zjedozne w ciągu dnia i
          codzienna waga?
          • driadea Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 29.09.05, 13:08
            Dzisiaj na razie zjadłam kromkę ciemnego chleba ze słonecznikiem posmarowaną
            masłem + żółty ser, do tego jajecznica z 1 żółtka po córci wink
            A Wy jak?
            • mutak Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 29.09.05, 15:06
              A ja tak: dwie kromki razowca z margaryną + szyneczka (plasterek) posypane
              oregano + pomidor, a o 13.00 dwa jogurty fantazja, banan i jabłko i w między
              czasie teraz, bo nie umiem sie pohamować kilkadziesiat małych słonych
              krakersików... buuu.. te przekąski międyz posiłkami.. zrujnują mnie i dziś waga
              niestety w górę - 65 kg!!!
              • mutak Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 30.09.05, 09:31
                I na dokładkę po pracy: zupka, barszcz biały, po dziecku (ziemnaiki, barszcz
                czysty), do tego kanapka, przylepka z masłem i dżemem, plasterek szynki i
                schabu... buuu a potem około 21.00, jak Olcia jadła kolacje to jaj jej pomogłam
                i zjałam kawałek szynki, serka żółtego .. buuu jak ja tego nie lubie... ulegam
                pokusom i nie moge si epowstrzymać! Dziewczyny weźcie mnie zmobilizujcie,
                krzyczcie na mnie i pokażcie, że Wam sie udaje.. chudniecie to i moze ja bede
                się powstrzymywać.
                Dziś, piątek... waga nadal niestety 65 kg!
                Pozdrawiam
          • ms78 Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 29.09.05, 13:38
            no może nie codziennie bede pisac wage bo nie mam wagi w domu tylko u mamy a
            tam jestem ze dwa razy w tygodniu, ale postaram się codziennie pisać co zjadłam.
            tak więc dzisiaj zaczęłam od kawy i narazie skończyłam na obiedzie- chlepku
            orkiszowym z pieczonym indykiem.
            obiadu , który gotuje dzisiaj dla chlopców moich nie jem bom uczulona na
            pomidory a gotuje spageti.
            spadam prasować bo zaległości mi sie zrobiłysad((
            • ms78 Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 29.09.05, 13:39
              bosze co za byk- chlebku zamiast chlepku wstyd mi...
              • driadea Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 29.09.05, 18:54
                Koło 16 zjadlam pół kromki razowego z masłem + kawa (druga już).
                teraz zjadlam obiad, tj. dwie łyżki ziemniaków, jajko + sos chrzanowy.
                Nie bylam dzisiaj głodna smile
                Ważę oczywicie tyle samo, no ale dziwne by było, gdyby coś się zmieniło wink
                Od kilku miesięcy robię piling kawowy raz w tygodniu, na codzień stosuję serię
                wyszczuplającą Guinot. Mam zamiar nadal to stosować. A jak u Was?
                • ms78 Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 29.09.05, 19:16
                  ja mam z pięćset kremów wyszczuplajacyzh ale tak naprawde zaden nie jest dla
                  mnie rewelacyjny. byłam na imieninach u mojego dziadka i chyba sie przejadłam.
                  straszne to dla mnie sie przyznc do tego ale musialam to zwrocic bo
                  najzwyczajniej w swiecie sie przezarlam. jakos tak mam ze jak siedze w
                  towarzystwie i nie moge palic to jem co mi do reki wejdziesad((
                  • mama_amelki Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 29.09.05, 20:26
                    Dziewczyny, ja co prawda deklaruję chęć dołaczenia
                    do Waszego szacownego grona, aczkolwiek nie obiecuję że wytrwamsmile
                    Już tyle razy zaczynałam odchudzanie, że hoho i jeszcze troszkęwink
                    W końcu jednak chciałabym już raz na zawsze pozbyc się tych
                    moich niesamowicie do mnie przywiązanych 8 kilogramów...
                    Może z Wami mi się to uda?? Tylko musicie często pisać bo ja łatwo się
                    poddaję niestety i tylko Wasze posty moga mnie zmotywować.
                    Muszę jednak podkreślić że bynajmniej nie te mnie motywują w których się
                    przyznajecie do obżarstwa, zrozumiano??wink
                    Skąd ja to znam: towarzystwo + jedzonko = obżarstwo, cała jasmile
                    Dobra, kończe już, i zyczę nam wszystkim powodzenia.
    • j_aga Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 30.09.05, 08:57
      Ja wagi też nie będę pisała codziennie, bo z doświadczenia wiem , że już jest
      mniej, a dzień potem więcej itd. Będę się ważyła 2 razy w tyg.
      Dziś wypiłam kawę + mleko 1,5%, oraz teraz jem śniadanie kanapki z chleba
      razowego żytniego z almette chrzanowym i pomidorem. Więcej węglowodanów dziś
      nie będzie, a jak Hela pójdzie spać, to na orbitreka wskakuję.
      Postanowiłam wrócić do liczenia kalorii. 1200-1500 będzie ok, mniej nie mogę bo
      chcę jeszcze trochę pokarmić.
    • kasia7776 Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 30.09.05, 11:04
      witajcie dziewczyny może z wami mi sie uda. zaraz po ciąży udało mi sie
      schudnąc ponieważ duzo ćwiczyłam, miałam taką silną wole, ale teraz znowu waże
      tyle co po porodzie 58kg przy wzroscie 160cm może to nie tragedia, ale wszystko
      mi w brzuch idzie i jest poprostu ogromny!słodyczy nie jem bo nielubie, chleb
      tylko graham, do smazenia oliva, napojów gazowanych nie pije, ale za to
      uwielbiam sery najbardziej te tłuste. niemoge sie powstrzymac kazdego dnia
      muszę przekąsić kilka plasterków to jest okropne!mam pytanie czy podczas
      odchudzania można pić gazowana wodę mineralną zamiast niegazowanej i czy macie
      jakiś sposób na rozstępy?
      pozdrawiam
    • magdziulek Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 30.09.05, 13:16
      Dziewczyny,ale mnie zaskoczyłyście!!!
      Ale fajnie,ze stworzyłyście ten nowy wątek,bo przynajmniej nowe mamy się
      pojawiłysmile
      Ja mam na imię Magda i dołaczam ze starego watku.Solennie obiecuje pisać
      częściej,tym bardziej,że teraz spowrotem ostro sie postanowiłam za siebie
      wziąść.
      A wracam odrobinę lżejsza,bo w ostatnich dniach dopadła mnie grypa i nie miałam
      za bardzo ochoty jeść.Ale na razie się nie ważyłam,bo mam trudne dni w
      miesiacu,a wtedy zawsze więcej ważęsad
      U mnie dzisiaj na koncie już trzy kromki chlebka razowego z wędlinką,więc w
      sumie nie jest za specjalnie.Ale do wieczora spróbuje nie przesadzić z
      jedzonkiem.
      Martusiu,super,że tyle udało Ci się schudnąć!Praca Ci jednak ogromnie w tym
      pomaga.Ja od 4.X wracam na uczelnie,więc też na szczeście będe z daleka od
      lodówki.
      Aguś nie martw się tymi dodatkowymi 2 kg-z takim wsparciem zaraz je zwalisz!
      Trzymajcie się wszystkie dziewczyny i dzielnie się odchudzajcie!
      Magda
      • ms78 Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 30.09.05, 16:04
        wczorajszy wieczór mnie dobił ale dzisiaj juz powstałamsmile

        zjadłam tylko dwie drożdżówki i dwa naleśniki- same bez dodatków. a godzina już
        16.

        na kolacje szykuje koktail- truskawki już rozmrażam- potem do tego tylko
        kefirek.

        pozdrawiam serdecznie choć burczy mi już w brzuchu- ale się nie dam, a cosmile
        • driadea Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 30.09.05, 16:16
          Ja do tej pory zjadlam jedną kromkę ciemnego pieczywa z serkiem tartare + dwie
          kawy + sok z marchwii. Na obiad będzie zapiekanka makaronowa (wiem, wiem).
          • mama_amelki Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 30.09.05, 18:14
            Godzina 18 wybiła więc ja juz stopuję!!smile
            Nic poza wodą i herbatką do końca dnia, a co!!!smile
            A bilans dzisiejszego dzionka wygląda następująco:
            -śniadanie: kanapka z szynką, herbata z senesem
            -obiad: pierogi (wiem, wiem ale byłam u mamy i nie mogłam się powstrzymać!
            ale i tak nieźle mi poszło bo do kawy nic słodkiego nie zjadłam)
            -kolacja: kanapka z szynką i odrobiną tartego sera

            Ja studia zaczynam dopiero 12 października, bowiem przeniosłam się z dziennych
            na eksternistyczne. Bardzo mi to odpowiada bo na Uczelni byłam w stanie
            pochłaniać niesamowite ilości słodyczy i pączków co by stres pokonać...
            Niestety należę do osób zajadających stres, ehh gdybym tak w stresie jeść nie
            mogła, to bym jak modelka wyglądaławink
            pozdrtawiam
            • j_aga Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 30.09.05, 19:50
              U mnie dziś raczej porażka dietowa. Ale biegałam 50 minut. I dużo pije. Teraz
              parzy mi się zielona herbatka z kardamonem, mniam.
    • driadea Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 01.10.05, 20:25
      Może jako jedyna jadam w sobotę, więc napiszę co dzisiaj pochłonęłam:
      kawa
      kromka pumpernikla (/u?) z masłem i żółtym serem
      serek homogenizowany z musli
      zupa brokułowo - brukselkowa (dwie porcjesmile)

      Waga - 1 kg na minusie, być może to przypadek wink
      • ms78 Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 02.10.05, 15:55
        przepraszam dziewczyny ze nie pisalam wczoraj ale jak wyszlam do szkoly o 7
        rano tak wrocilam dopiero po 19. a wczorak zjadlam w szkole 2 bulki z serem
        zoltym. potem w domu- wiem wiem bylo juz po 18 ale zjadalam troszke bigosu (
        bez chleba). dzisiaj jestem po jednej bułce tez w szkole i teraz jem omleta z
        drzemem light. omlet pieczony beztkuszczowosmile

        pozdrawiam
        • j_aga Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 02.10.05, 17:56
          u mnie jak zwykle, weekendowa porażka. Szkoda słów, znowu zaczynam od
          poniedziałku.
          • ms78 Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 02.10.05, 18:19
            słuchajcie musimy znależc jakis sposob na weekendy. w tygodniu idzie nam
            całkiem nieżle tylko te weekendysad((( wymyslamy coś czy zostawiamy to tak jak
            jest??
            • mama_amelki Niedziela... 02.10.05, 19:04
              Postanowiłam, ze będę się ważyć w każda niedzielę rano.
              Tylko raz w tygodniu, bo jak się ważę częściej,
              to załamują mnie te olbrzymie skoki w przeciągu 7 dni...
              Dzisiaj odnotowałam -kilo więc jest nieźlesmile Jeszcze tylko 7!wink

              Oczywiście u mnie tak jak i u Was najgorzej sprawa się ma w weekendy,
              noooo zupełnie nie wiedzieć czemuwink
              Ale wątpię bym wytrzymała przez wszystkie dni tygodnia
              bez żadnych odstępstwsmile
              Ja przecież wytrzymuję tylko dzięki tym weekendom!smile
              To dla mnie taka nagroda za pięć dni dietowania...

              Pozdrawiam
              • ms78 Re: Niedziela... 03.10.05, 07:16
                weekend rzeczywioscie jest jakas nagroda za caly tydzien tylko jak zrobic zeby
                nie przesadzic??
                ja sie pewnie zwaze w tym tygodniusmile tylko musze podjechac do mamysmile
                zaraz ide na porany spacerek odprowadzic synka so kolezanki, ktora zawozi swoja
                corke i mojego synka do szkolysmile)) jest zimno i wcale nie chce wychodzic mi sie
                z domu- poza tym nadal jestem chora i nie wiem juz jak sie leczyc- chyba
                dzisiaj juz pojade do lekarki, a maz mowil juz w tamten poniedzialek zebym
                jechala- ale ja uparta a tak pewnie moglam buyc zdrowa juzsad((

                pozdrawiam i zycze wytrwalosci na caly tydziensmile)) buz8iaki dziewczynki
                • kinada Re: Niedziela... 03.10.05, 09:49
                  Witam dziewczyny!!!
                  Dołączam do Waszego wątku!!!
                  Mam nadzieję,że z Wami uda mi się zrzucić zbędne,"pociążowe" kilogramy wink)
                  Pięć tygodni temu urodziąm słodkiego synka,niestety nie karmię już piersią,
                  więc mogę "wziąć się za siebie"...
                  Na razie wchodzę tylko w jedne jeansy,które kiedyś były b.luźne(teraz pękają na
                  mnie w szwach)sad
                  Niestety nie mam wagi i nie wiem ile ważę(koniecznie musze ją zakupić).
                  Przed ciążą ważyłam 57 kg przy 167cm wzrostu,czułam się ok.
                  W ciąży przytyłam dużo,18-19 kg.
                  Podejrzewam,że około 8-9 zostało mi..
                  Tak więc biorę się do roboty!!!
                  pozdrawiam Was gorąco wink
                  kinga
                  • driadea Re: Niedziela... 03.10.05, 10:06
                    Dużo to ja przytyłam wink
                    Przed ciążą ważyłam 53/54 kg przy 160cm, w 39 tygodniu ważylam 88kg! Tak,
                    przytyłam 35 kg...
                    Wczoraj też dość dużo zjadłam, bo 4 kromki (w tym jedna biała), rosół z
                    makaronem + dwia kubki czystego rosołu do picia (bardzo lubię smile), kasza z
                    sosem i mięso.
                    Dzisiaj na razie tylko kawka, zobaczymy smile
                    • mama_amelki Poniedziałek... 03.10.05, 11:01
                      Ja też duuużo przytyłam, bo aż 30kilogramówsmile
                      Do tej pory znajomi wspominają mnie jako "małego" wielorybka,
                      lub ewentualnie olbrzymią piłkę, która dosłownie wtaczała się do mieszkaniawink
                      No cóż ja naprawdę lubię jeść, a w ciąży doszłam do wniosku,
                      że nie bedę się wygłupiać stosując jakieś dietki...
                      tak, tak, bo to teraz dziewczyny, jeśli nie wiecie, bardzo popularne:
                      dietki na czas ciąży, coby za dużo (czytaj: więcej niż 8kilo)nie przytyć.
                      Niestety te niby "zdrowe" diety ciążowe, często są tak restrykcyjne, że ja
                      nawet teraz na nich bym nie wytrzymaławink

                      Dzisiejsze śniadanko jak narazie(!) to tylko jedna kanapka z szyneczkąi kubek
                      herbatki, oby tylko się na noc nie najeść za dużosmile
                      pozdrawiam
                      • kasia7776 Re: Poniedziałek... 03.10.05, 13:28
                        czesc dziewczyny. weekend dał o sobie znac 2kilo w przód to straszne!a dzisiaj
                        nic mi sie niechce poradzcie cos na lenia musze sie wkoncu ruszyc bo brzuch
                        coraz wiekszy.
                        pozdrawiam
    • magdziulek Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 03.10.05, 13:55
      Dziewczyny melduje się po weakendzie,ale jak dla mnie całkiem udanym,bo na
      miarę możliwości wcale nie przejedzonymsmileNo może poza niedzielnym
      wieczorkiem,ale za to w sobotę trzymałam się diety wzorcowo.
      A dzisejszy bilans żywieniowy wyglada mniej więcej tak:
      śniadanie-pół grahamki z wędlinką
      obiad- ok.50 g. makaronu z pomidorkiem
      Jak na razie nie jest więc tak źle i byle wytrwać do wieczora!
      Dziewczyny,czemu my tak tyjemy w ciąży,a potem musimy tak się męczyć i odmawiać
      sobie najsmaczniejszych rzeczy??? Ja też w ciąży przytyłam ponad 20 kilo i jak
      zaczynałam się odchudzać,ważyłam 80 kilosad((( Teraz zeszłam już kilka gram
      poniżej 60,ale jeszcze parę kilo by się przydało...
      Mamo amelki-ja na uczelnie nie biorę żadnych pieniążków i to jest mój sposób na
      uniknięcie kupowania słodyczy.Jutro wyruszam z domu przed ósmą,a wracam
      dwanaście godzin później,więc zjem jedynie to,co wezmę ze sobą.Jedzeniem się
      nie martwie,tylko jak ja wytrzymam tyle czasu bez mojego skarbasad Całe wkacje
      byliśmy praktycznie nierozłączni,a od jutra czeka nas nieunikniona przeprawa.
      Pozdrawiam Was serdecznie
      Magda
      • j_aga Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 03.10.05, 14:08
        No to Madzia trzymamy kciuki za dzielne znoszenie rozłaki ze szkrabem.
        U mnie dziś trochę stresu i chociaż dużo nie zjadłam to za to bardzo
        węglowodanowo, a na dodatek nie ćwiczyłam i chyba niestety dziś mi się to nie
        uda sad
        • ms78 Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 03.10.05, 14:16
          byłam ulekarki i dostałam 6 dni wolnegosad z jednej strony sie ciesze a z
          drugiej martwie bo blisko lodówki bedesad
          dzisiaj zjadlam trzy cieniutkie kromeczki chleba orkiszowego i kawalek kabanosa
          wieprzowego. no i wypilam dwie kawy ale tych nie slodze wiec sie nie martwie.
          trzymajcie za mnie kcuki, cobym szybko wyzdrowiala
          • ms78 Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 04.10.05, 14:42
            wiedziałam, że to wolne nie wyjdzie mi na dobre, może na zdrowie tak ale nie
            dobrze na moje odchudzanie.
            staram sie walczyc ze wszystkich sil, ale mie nie wychodzi- RATUJCIE
            • j_aga Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 04.10.05, 21:34
              No u mnie też nie jest dobrze, a do tego katarek się przyplątał.
              Dziś znów katastrofa, a to wina pani ze sklepu ze zdrową żywnością gdzie
              poszłam po sok z żurawiny (ma mi pomóc w odchudzniu), ale soku nie było
              natomiast pani namówiła mnie na chlebek żydowski i on jest pyszny bardzo z
              rodzynkami i migdałami pycha... cały mój.
              Ale od jutra obiecuje poprawę.
              • mama_amelki Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 04.10.05, 22:54
                Rany u mnie też kiepściutko...sad
                Fatalnie się czuję, taka jakaś osłabiona jestem, i jedyne na co mam siłe to
                jedzenie... a to dobrze nie wróży mojej dietce.

                Od jutra dziewczyny musimy się bardziej pilnować (jak łatwo się o tym piszesmile)
                bo inaczej spali się kolejny wątek o odchudzaniu i będziemy musiały otworzyć
                nowy pt."Jak ja bardzo lubię jeść"wink
                Pozdrawiam
    • magdziulek Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 05.10.05, 12:44
      Dziewczyny,czy my wszystkie się zaraziłyśmy od siebie tym przeziębieniem?Ja też
      w ostatnich dniach walczę z chorobą,ale dzisiaj jest już na szczęście o woele
      lepiej.
      I tak sobie myślę,że może któraś z nas by się wreszcie za siebie wzięła i
      zaraziła swoim zapałem pozostałe???
      Ja wczoraj byłam na uczelni i w sumie zjadłam mało,ale za to było to samo
      pieczywo.Tylko co innego można ze sobą wziąść,przecież samymi owocami się nie
      najem.
      A dzisiaj cały dzień jestem w domku i jak na razie mam na koncie jedną grahamke
      i pyszne jabłuszko.
      Pozdrawiam Was i zdrowiejcie dziewczyny,by nie siedzieć w domku!
      Magda
      • ms78 Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 06.10.05, 08:02
        wczorajszy dzien moge zaliczyc do udanych a to tylko dlatego, ze pomimo
        zwolnienia musialam na chwilke jechac do pracy. no i nie siedzialam w domu i co
        za tym idzie nie jadlam. ciesze sie bardzo.
        i oby tak dalej bylosmile
        • j_aga Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 06.10.05, 09:42
          No to ja dziś się zmobilizowałam i biegałam 50 minut, teraz czekam na wasze
          sukcesy, bo one mnie zmotywują.
          Zaraz zjem śniadanko jogurt (grecki pycha) z miodem i płatkami.
          • j_aga Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 08.10.05, 16:29
            Ja chyba zwątpie w to forum. A myślałam, że w końcu jest nas więcej i razem
            damy radę, a tu nic...
            Ja w każdym razie jak narazie nieźle się trzymam, malutko zjadłam, ale czeka
            mnie imprezka z dobrym jedzonkiem (sama na nią upiekłam pasztecik i szarlotkę
            mniam...), no ale postaram się nie szaleć. Dziś mąż mi kupi sok z żurawiny, a w
            środę przywiozą więcej ze sklepiku internetowego i może to coś da?
            No a jak u was? zaglądacie ru wogóle?
            • ms78 Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 09.10.05, 20:30
              zagladamsmile ale wczoraj nie mialam czasy- od 7 do 19 w szkole- musicie mi to
              wybaczyc.
              wczoraj bylo swietnie, dzisiaj przegielam z pizza, ale pocieszam sie ze to
              malutki weekendowy grzeszek.
              spadam pakowac syna do lozkasmile))
              dobranoc
              • j_aga Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 10.10.05, 08:12
                Ja wczoraj znowu biegałam 50 minut, nie wiem jak będzie dziś, bo zaraz zabieram
                dzieciaki na badania (obojgu pobiorą krew), więc ranne ćwiczenie odpada, a nie
                wiem jak bęzie potem. Z dietą jest tak sobie, ani świetnie, ani tragicznie.
                Mam nadzieję, że nie piszę do siebie i odezwie się więcej dziewczyn.
                • mama_amelki Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 10.10.05, 15:32
                  No tak, ja wyłożyłam się na kilka dni w łóżeczku, bo nawet chodzić po domku nie
                  miałam siłysad Wczoraj natomiast siedziałam w Komisji, więc też na neta czasu
                  nie miałam. Za to od dzisiaj mogę zacząć od nowasmile Niestety z tych ostatnich
                  dni zadowolona być nie mogę, bo nie było ani ćwiczeń ani przestrzegania
                  rozsądnych zasad żywieniasmile Jedyne na co miałam ochotę w tych krótkich
                  chwilach między bólem głowy było dobre i słodkie jedzonko... No i oczywiście
                  efekty takiego postępowania są widoczne gołym okiem na wadze, czyli chwalic się
                  nie mam czymuncertain
                  Pozdrawiam Was dziewczyny serdecznie i życzę więcej wiary w nasze forumsmile
    • j_aga Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 12.10.05, 12:02
      No i jak ja mam nie tracić wiary?
      Ja dziś znów ćwiczyłam, no i pije sok z żurawiny (już czeka 20 buteleczek, a
      jak będą efekty kupię więcej).
      • ms78 Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 12.10.05, 19:51
        przepraszam, ze nie pisze ale musze odrobic tydzien zwolnienia. sprzedaz musi
        bycsad
        co daje sok z zurawiny aga?? skad to wiesz?? ja jak wiecie tez lapie wszytskie
        nowinki.
        trzymajcie sie- jutro mam luzniejszy dzien to napisze wiecej
    • kalinam Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 12.10.05, 23:31
      Cześć!
      Aga i Marta czy mnie jeszcze pamiętacie?
      ja jeszcze nie schudłam (a ostanio wręcz przeciwnie) i bez Wsa napewno mi się
      nie uda!!! Niw możecie mnie zostawić!Miałam ostatnio ograniczony dostęp do
      komputera, ale i czasu trochę mi brakowało, co nie znaczy, że o Was nie
      pamiętam.
      Niestety moja dieta od razu ucierpiała jak tylko nie miałam kontaktu z Wami.
      Ale myślę, że się jeszcze nie poddam. Zbliża się zima i to najlepszy cas żeby
      się za siebie trochę zabrać.
      Moja dieta też ogranicza pieczywo, mączne oraz ziemniaki. Dobrze by było
      wykluczyć słodycze, ale z tym będzie ciężko. Może chociaż uda się ograniczyć. A
      ćwiczenia? no cóż może uda mi się wypędzić lenia zza skóry, tym czasem staram
      się sporo chodzić pieszo nawet jeśli czs spędzam na zakupach.
      pozdrawiam
      Małgosia
      • mama_amelki Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 13.10.05, 08:52
        A już myślałam że po chorobie...a tu klops!
        Fatalnie się czuję więc mój post będzie króciutki.
        I tak zresztą nie mam się czym chwalić bo szlag trafiłmoją dietę.
        Jem mało ale za to bardzo kalorycznie, znaczy się wszelkie słodycze, słodkości..
        Wagę omijam szerokim łukiem bo nie chcę się denerwowaćsmile
        Ale obiecuję że jak tylko się pozbieram to zaczynam dietkę na nowo.
        Oby się tylko nie okazało że zamiast 7 mam 10kilo do zrzuceniawink
        Lub nie daj Boże więcejwink
        Pozdrawiam Was dziewczyny serdecznieeeeeee!!!!
        • j_aga Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 13.10.05, 19:19
          Małgosia, a ja podejrzewałam, że Ty o nas już zupełnie zapomniałaś. Dobrze, że
          wróciłaś. Bo jak widzisz nasze odchudzanie idzie średnio...
          Mi od dziś doszły biegi z wózkiem do przedszkola. Eryk dziś był pierwszy raz,
          bo zwolniło się miejsce. I byłam w szoku, bo bez żadnych wstępów, wszedł na
          salę i został na 5 godzin... wiem, ze nie na temat, ale jestem strasznie dumna.
          A jak po niego poszłam to pytał czemu już przyszłam.
          Co d soku z żurawiny. Wyczytałam o nim chyba w planie wypłukiwania tłuszczu.
          Poszłam kupić, a tam była właścicielka sklepu(a soku nie było) strasznie
          rozmowna i teraz ten sok bardzo modny. Podobno nawet znane osoby u niej kupują.
          Ja zamówiłam przez internet, bo najtaniej, a na terenie W-wy powyżej jakiekś
          kwoty gratis dowożą. Niestety ciut kosztowna przyjemniość. Generalni na litr
          wody 125 ml soku z żurawiny bez cukru. Ja daje 150ml, bo to pół butelki. A czy
          efekty będą zobaczymy.
          Fajnie że się znowu u nas ruszyło i mam nadzieję, że to nie chwilowe, bo ja jak
          już 100 razy pisałam potrzebuje mobilizacji, no czyli was potrzebuję.
          • ms78 Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 13.10.05, 20:16
            wage u mamy szlag trafil, to znaczy nie wage ale baterie wiec nadal nie wiem
            ile waze ale napewno mniej bo to sie czuje drogie Paniesmile))
            brzuszek mam niestety "wzdety" ale to efekt zblizajacego sie okresucrying
            w pracy urwanie glowy, trza nadrobic sprzedaz z tego tygodnia co sie
            opieprzalam na chorym. syn jutro ma slubowanie pierwszych klas- ja tez jestem
            dumna..

            prywata do Agi: odezwe sie, pamietam. ciesze sie ze Eryczek zadowolonysmile))
            bardzo sie balam o ten pierwszy dzien. ale kochany z niego chlopaksmile) buziak
            dla niego od ciocismile)))
            • kalinam Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 13.10.05, 22:04
              A ja się przyznam: dzisiaj znowu opchałam się ciastem!!!! ale yo wina mojej
              koleżanki (bardzo szczupłej), która przyszła do mnie z ciastem. A miałam od
              dziasiaj przyłożyć się do diety. Niestety zawsze staram się znaleźć winnego,
              tylko sama nie mogę się opanaować i poprostu nie jeść słodyczy.
              Może od jutra mi się uda!
              Pozdrowionka
    • magdziulek Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 14.10.05, 10:14
      Dziewczyny ja też ciagle z wami jestem,ale niestety nieczęsto będe się teraz
      odzywała,bo całe dnie spędzam na uczelni,a jak już jestem w domku,to chce
      spędzać jak nawięcej czasu z Dawidkiem.Teraz też zresztą piszę ukradkiem,bo
      jestem na zajęciach informatykismile
      Ale studiowanie mi sprzyja,bo mam kolejny kilogram do tyłu i ważę już 57
      kilogramów.Na uczelnie staram się brać tylko jedną kanapkę i małego Kubusia do
      picia,a po powrocie też nie szaleje z jedzeniem.Tylko znowu zbliża się
      weakend,a razem z nim pokusa jedzenia...
      Agniesiu cudownie,że twój synek bez problemów zaklimatyzował się w
      przedszkolu.Jak słyszę te wszystkie historie od znajomych o wielkim płaczu ich
      pociech i w końcu z rezygnacji z przedszkola,to sama aż się boje,jaka będzie
      kiedyś reakcja Dawcia.A bardzo bym chciała,żeby kiedyś poszedł do przedszkola.
      Teraz już konczę i życzę wam wszystkim powodzenia
      Magda
      • ms78 Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 15.10.05, 12:35
        a ja dzisiaj sprzątam na całegosad jestem już zmęczona jak koń po westernie a to
        dopiero połowa mieszkanka. pierwszy wolny weekend bo ani szkoleń, ani pracy ani
        szkoły. więc muszę wszytsko zrobić. myję okna, podłogi, piorę.... uff jutro
        sobie odpocznę.
        ja mam kg do tyły także czyli 76 kgsmile))))

        pozdrawiam i trzymajcie sie dzielnie
        • j_aga Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 15.10.05, 18:35
          Marta idziesz jak burza, szkoda, że to nie zaraźliwe. U mnie waga stoi, a ja
          jakoś znowu nie mogę się zebrać.
          Fajnie że znowu jesteśmy wszystkie (chociaz gdzie wszystkie nowe
          dziewczyny?).Pozdrawiam was bardzo serdecznie.
          • kinada Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 16.10.05, 14:48
            heloowink
            Wstyd mi,bo dołączałam do Was i jakoś tak "oddaliłam się"...
            Ale znowu jestem i znowu załamana wink
            Nie wiem co się ze mną dzieje!Kiedyś potrafiłam być silna!
            Jak mówiłam NIE,to tak było..
            A teraz,ehhh...Szkoda gadać...
            Wczoraj znowu próbowałąm wbić się w spodnie sprzed ciąży..
            Od porodu 7 tygodni i dalej nic!
            Aż się ze złości poryczałam!
            I kupiłam wagę,bo nawet nie wiedziałam ile waże po porodzie.
            Niestety waga jakaś 'nienormalna'!
            Za każym razem pokazuje inną wagę,a trochę za nią zapłaciłam!
            No i znowu się wkurzyłam.
            W poniedziałek wysle mężusia z reklamacją ...
            W każym razie waga sprzed ciąży 57 kg,a teraz około 69,buuuu..
            Tragedia!
            No ale nie ma co biadolić,tylko w końcu muszę się wziąć do roboty!
            No, troche się rozpisałam..
            Ale teraz do rzeczy-dziś zjadłam rano sałatkę z jabłka,płatkow,jogurtu.
            Potem kromka pumpernikla z pasztecikiem.
            Na obiad taka domowa,beztłuszczowa,dietetyczna pizza wink
            I na tym zakończę!
            I koniec winkBez ściemniania!
            Dziewczyny,trzymam za Was kciuki!
            Mam mocne postanowienie poprawy i wierzę,że tym razem wytrwam!!!
            • ms78 Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 16.10.05, 19:02
              ja dzisiaj świętowałam sukces tego kilogramasad zjadłam nie tak wiele ale
              wszytsko mało dozwolone ( ciasto, chipsy). od jutra znów praca i dieta. wtedy
              łatwiej bo nie mam kiedy jeść a jak wracam do domu to już jestem zmęczona a
              jeszcze trzeba coś w domu zrobić.
              trzymajcie sie dziewuszki i niech te upierdliwe kilogramy wreszcie nas opuszczą.
              • kinada Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 16.10.05, 19:58
                Nie martw się!To normalne,że czase trzeba zgrzeszyćwink
                Gratuluję kilograma,niedługo będzie drugi!
                A u mnie dziś ok,jak na razie bez grzeszków..
                Właśnie biegnę do kuchni po herbatkę czerwoną wink
                • kalinam Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 16.10.05, 22:31
                  Na pocieszenie, że mnie te kilogramy nie opuszczają zrobiłam ostatnio zakupy
                  ciuchowe. Jednak myślę, że nie powiedziałam jeszcze ostatniego słowa w sprawie
                  mojej wagi. Jako że jutro moje immieniny postanowiłąm sobie zrobić prezent i
                  kupić porządną wagę na której szybciej będzie mi ubywało kilogramów. Jednak
                  przez najbliższe dni nie uda mi się schudnąć bo jak wiadomo jak imieniny to i
                  coś dobrego do jedzenia się znajdzie.
                  Pozdrawiam
                  • kinada I znowu poniedziałek ;)) 17.10.05, 10:48
                    Wczorajszy dzień zakończyłam bez większych grzeszków wink
                    Wieczorkiem wypiłam kubek barszczyku i 'wciągnęłam'kilka orzeszków..
                    Dziś na śniadanko kromka pumpernikla z serem żoltym,jajecznica z jednego
                    jajka,kawałek papryczki czerwonej i mala szklanka kefiru..
                    Na drugie śniadanie planuję płatki z kefirem,na obiad-ryz z warzywami.
                    Tak wygląda plan,teraz tylko się go trzymac wink
                    Zainspirowana wątkiem o hula hop,postanowiłam jutro wybrać się do sklepu i
                    kupić to cudo..
                    Pewnie minie trochę czasu zanim nauczę się 'kręcić' wink
                    No to uciekam,pożniej zajrzę i dam znać jak idzie moje trzymanie się planu..
                    pozdrowionka wink)
                    • j_aga Re: I znowu poniedziałek ;)) 17.10.05, 11:15
                      Ja kupiłam hula hop kilka miesięcy temu, ale niestety gdzieś stoi (nawet nie
                      wiem gdzie smile).
                      U mnie 0,5 kg mniej , dobre i to i mobilizuje.
                      • ms78 Re: I znowu poniedziałek ;)) 17.10.05, 20:34
                        ja dzisiaj bez problemu stracilam to co wczoraj zjadlamsmile mialam tyle chodzenia
                        w pracy ze mam dosc i padam na pysk a tu jeszcze tona betow do prasowaniasad((
                        ide sie powiesicwink
                        • kinada Re: I znowu poniedziałek ;)) 17.10.05, 23:50
                          Oj,ja też padam..
                          I sterta prasowania też czeka w szafie !
                          Może jutro sie doczeka żelazka wink
                          Dziś dzionek minął bez większych grzeszkw...!
                          Całkiem miło to napisać.
                          Uciekam,bo oczy się zamykają.
                          bye wink)
                          • mama_amelki Re: I znowu poniedziałek ;)) 19.10.05, 09:58
                            No to się wczoraj dowiedziałamsmile
                            Poszłam z córką na badania do alergologa a on do mnie:
                            -A pani ma alergię?
                            -Mam
                            -A na co?
                            -a nie wiemwink
                            -a to zrobimy teściki (????)
                            I tak po tych teścikach (pierwszych, za 3 tygodnie następne)
                            dowiedziałam się, że:
                            -żadnej margaryny
                            -żadnego masełka
                            -żadnej czekoladki
                            -żadnych orzeszków
                            -i uwaga, uwaga: NIE WOLNO PANI NOSIĆ JEANSÓW!!!??
                            a za 3 tygodnie kolejny teści na alergeny pokarmowe, więc penie jeszcze dojdzie
                            kilka rzeczy których nie można i już!smile
                            I tak sobie pomyślałam, że teraz to mi się dietka dopiero zaczniesmile
    • j_aga Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 19.10.05, 19:25
      Dziś znowu nie ćwiczyłam, ale może uda mi się zmobilizować jak dzieci pójdą
      spać?
      • kinada Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 19.10.05, 23:47
        a ja jakoś się trzymam(z tzw. 'dietą'), ale po porodzie ,czuję się jak pokrakawink
        Juz nie mówię tu o wadze,tylko o tym okropnym bólu w krzyżu!!!
        Jestem 8 tyg po porodzie i im dalej od tej magicznej daty,tym bardziej
        boli ,mie w krzyżu..
        Jak chodzę boli,ale przy schodzeniu po schodach "nawala" wink
        A do tego z 3 piętra musze znosić mega cieżki wozek,malucha i inne dodatki...
        Dziewczyny,wysiadam...sad
        O jakichkolwiek ćwiczeniach mogę w tej chwili pomażyć...
        Chyba wybiorę się do lekarza..
        • j_aga Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 20.10.05, 08:16
          Ja jestem 8 m-cy po porodzie i czuje się mega gruba, do tego waga znów pokazuje
          dodatkowe kilo sad, a ja ani się nie objadam no i ćwiczę (mniej niż kidyś ale
          zawsze).
          Mam nadzieję, że jak Eryk chodzi do przedszkola będzie mi łatwiej. Tylko boję
          się, żeby dom na tym nie ucierpiał, bo w sumie jak niunia śpi, to powinnam
          sprzątać czy gotować... No ale inaczej nigdy nie schudne
          • kalinam Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 20.10.05, 15:14
            Moje spodnie które były dobre oststnio jakby się skurczyły. Trochę mnie to
            martwi ale na wagę nie wchodzę, żeby się nie załamywać. Niestety przez moje
            imieniny nie udało mi się powstrzymać od zjadania różnych takich od których się
            tyje. No cóż może skończę z tymi imieninami do końca tygodnia i zaczę jakąś
            dietę.
            Pozdr
            • ms78 Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 21.10.05, 14:12
              ja się ostatnio nie ważyłam- byłam dzis u mojej mamy ale na śniadaniu
              imieninowym i nawet nie chciałam na wagę się wspinać. ale chyba nie jest źle,
              mam malutki już żołądek i nic tam się nie mieścismile
              • ms78 Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 22.10.05, 17:26
                chyba znów jestem chorasad(( boli mnie gardło i mam straszny katarsad( nie moge
                jeść, nic nie mogę robić bo bolą mnie kościsad(( jest mi smutnosad((
    • kathy_ms Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 22.10.05, 18:26
      hej ja tez bym chciala.przynajmniej sie staram, ale gdy zobacze cos
      slodkiego.......smileno przynajmniej 10kg.ale musze to zrobic do wiosny bo juz nie
      chce wygladac jak gorilla!!
      • j_aga Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 23.10.05, 08:35
        Witamy w klubie. Ja ciągle walcze z tymi wstrętymi kilogramami, a co gorsza po
        drugiej ciąży ciągle mam ochote na słodycze. Na szczęście w tym tygodniu sporo
        biegałam, niestety ciągle nie mogę się zebrać, żeby poćwiczyć.
        • kalinam Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 23.10.05, 22:07
          Na konto odchudzania moge dzisiaj zaliczyć wizytę na basenie ale potem zjadłam
          spagetti. Więc bilans raczej jest na zero.
          Pozdrawiam
          • ms78 Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 26.10.05, 08:07
            trzymam się a Wy??
    • j_aga Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 26.10.05, 12:03
      J cały czas walczę. Od jakiegoś tygodnia biegam, wczoraj była przerwa. A dziś
      ćwiczyłam pilates (płyta 40 minut), dziwnie, bo nawet kropelki potu, a mięśnie
      czuje całkiem nieźle. Dieta kuleje, ale jestem bliska ponownego zrezygnowania z
      większości węglodowanów.
    • magdziulek Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 26.10.05, 12:26
      Dziewczyny długo się nie odywałam,ale przezywliśmy w ostatnim czasie bardzo
      trudne dla nas chwilesad(((Mój synek miał zapalenie węzłów chłonnych i trafił z
      tego powodu do szpitala.Ja cały czas byłam przy nim,więc chyba mnie
      zrozumiecie,dlaczego tak długo nie pisałam.
      I prze ten pobyt w szpitalu,ciagły stres,obawe o najgorsze w ogóle nie mogłam
      jeść i w przeciagu kilku dni schudłam dwa kilo.Teraz na wadze mam coś około 55
      kilogramów.
      Trzymam za Was kciuki i jak tylko bede miała czas,to potaram się odezwać.
      Magda
      • kinada do j_aga 26.10.05, 20:23
        hello!
        mam pytanko ,gdzie kupiłaś płytkę z pilates????

        A co do dietki,toteż jakoś się trzymam..
        Powolutko 'silna wola'staje sie silniejsza wink
        Oczywiście jeszcze dużo pracy przede mną,
        ale jakoś mi łatwiej ostatnio..
        No i dziś rano stanełam na wagę i kilogram mniejwink
        Żaden wielki sukces,ale poprawia humor!!!
        pozdrowionka wink)
        • kinada Re: do j_aga 27.10.05, 08:39
          Wskoczyłam w google i allegro
          i juz wiem gdzie można kupić pytkę z pilates wink)
          Dziś w skoczyłam na wagę i kolejne 1,05 kg w dół!
          Bez węglowodanów waga szybko leci w dół!
          Super wink)
          • kinada ;) 27.10.05, 09:05
            W poprzednim poście za dużo 'wskakiwałam' wink
            A na wadze mniej kolejne 0,5 kg, a nie 1,05!!!!
            To tyle w celu sprostowania wink)
            • j_aga Re: ;) 27.10.05, 13:36
              Ja kupowałam na stronce www.pilates.pl , mam 2, ale narazie ćwicze z tą
              podstawy.I tak mam proble z prawidłowym oddychaniem, ale jest fajna.
              Na allegro nie szukałam, ale tam faktycznie przecież można kupić wszystko.
              Magda trzymamy kciuki za dzieciaczka co by wszystko szybciutko wróciło do normy.
              Mój Eryk też niestety chory (na szczęśćie, nie aż tak bardzo), zapalenie ucha.
              Wreszcie spadła gorączka, bo pierwsze dni były straszne. A do tego Hela była
              zazdrosna, że przytulam brata, a ona w kojcu.
              • ms78 Re: ;) 29.10.05, 09:34
                jestem dzieczynkismile)) wczoraj mialam makabryczny dzien- caly w pracy i to
                doslownie bo wyjechalam o 8 rano a wrocilam o 12 w nocysad
                nie wiem ile waze- u mamy pewnie bede w przyszlym tygodniu. ale jestem z siebie
                zadowolona bo nie jem duzo a z pieczywa tylko chleb orkiszowy. ale sprobuje w
                ogole wywalic weglowodany tak jak wy.
                szefowa obiecala mi ze dotsne nasze magiczne spodenki wyszczuplajace. jak
                wiecie jestem PH medycznym i w ofercie mamy spodenki antycellulitowe.
                wyprobowane przez reszte kolezanek i badania kliniczne wiem ze dzialaja ale sa
                drogie wiec czekam jak dostane je w prezenciesmile wesele brata za 8 miesiecy a ja
                musze byc do tego czasu laskasmile))))
                • j_aga Re: ;) 29.10.05, 17:32
                  I zanim Cię wytłumaczyłam sama napisałaś smile.
                  U mnie z tymi węglowodanami nie za dobrze, ale mając dobry przykład kto wie?
                  Majty chętnie bym też kupiła, ale jak narazie cena zaporowa. Gdybyś
                  wypróbowała, to może mąż by kupił pod choinkę (ale nie wiem czy jednak nie było
                  by mi szkoda kasy, bo cena bardzo zaporowa).
                  Narazie trzeba liczyć na siebie. Może dziś jeszcze uda mi się pobiegać, jak
                  dzieciaki pozwolą.
                  • kinada kicha :( 29.10.05, 23:57
                    Dziś klapa na całej lini...
                    Obiadek u szwagierki,pieczywko..
                    Jutro przewiduje poprawę wink
                    I zamowilam na allegro pas korygujący!
                    Zobaczymy czy cos zadziala...
                    Jestem dwa mce po porodzie i brzuch(szczegolnie dolna partia)hardkorowysad
                    Slyszałąm,że ten pas pomaga w zrzuceniu flaka..
                    Zobaczymy...
                    A z tymi węglowodanami to ciężka sprawa..
                    Jak się ich unika,to tłuszczyk szybko ginie.
                    Tylko,w moim przypadku,wszystko co najlepsze to weglowodany..
                    No cóż,pozostaje tylko walczyć ze swoim łakomstewm wink)
                    • kinada Re: kicha :( 31.10.05, 20:42
                      Haloo dziewczyny!!
                      Jak sie trzymacie?
                      U mnie weekend był słaby,dziś już trochę lepiej,
                      ale do rewelacji daleko wink
                      Dostałąm poczta ten pas korygująci i już się w niego wbiłam!
                      Nie powiem,żeby było mi w nim komfortowo..
                      No i gryzie..
                      Cóż,muszę się przyzwyczaićwink
                      I dziś kupiłam też w wirtualnym sklepie ćwiczenia na dvd z boską Cindy..
                      Hihii,może za jakiś czas będę wyglądałą jak ona wink)
                      • j_aga Re: kicha :( 01.11.05, 07:30
                        Ja polecam Cindy, bardzo mi swego czasu pomogła (chociaż jakoś nie wygladałam
                        jak ona, ale gdybym nie zaszła w ciąże i dalej ćwiczyła to kto wie...).
                        Teraz jakoś nie mogę do niej wrócić.
                        U mnie w domu dalej dzieci chore, co oznacza nieprzespane noce (Hele budzi się
                        co 30min i trzeba ją brać). Więc i sił na wszystko inne brak.
    • polarna77 Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 02.11.05, 09:23
      Hej dziewczyny, przyjmiecie mnie? Ja mam do zrzucenia 5 kilo i pozbycie się
      koszmarnych kalafiorów z dolnych partii ciała. Od dzisiaj zaczynam jeść
      1200kcal, nie jeść po 20- tej (to będzie i tak duuuuuży sukces), ćwiczyć (żeby
      się nie zrazić 30 min 3-4 razy w tyg na stepperze) i peeling kawowy oraz
      smarowanie.
      Zobaczymy co z tego wyjdzie, bo często wracam z pracy ok. 20-tej i wszystko
      bierze w łeb.
      Dobra idę sobie zrobić płatki z mlekiem i kawkę
      Pozdrawiam
      • j_aga Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 02.11.05, 11:14
        Pewnie , że przyjmiemy, ale pod jednym warunkim. Nie uciekniesz nam zaraz?
        Dużo dziewczyn się dopisuje, a potem jeden dwa posty i już ich nie ma sad.
        A im nas więcej tym lepiej.
        U mnie na szczęście jest kilo mniej, ale do wagi końcowej jest nadal 14kg do
        zrzucenia. Na szczęście jakoś udaj mi się ostatnio prawie codziennie pobiegać
        około godzinki.
        Teraz idę dokończyć sprzątanie pokoju Eryka (segregacja zabawek, tylko po
        co?).Przy tym chyba też spalę parę kalorii, a zaraz trzeba brać Helę i do
        przedszkola.
        • polarna77 Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 02.11.05, 12:31
          Nie ucieknę smile). Ale proszę o wyrozumiałość- czasami nie bardzo mam czas, żeby
          siąść na necie, ale już za kilka tygodni kończy się sezon i będę miała o wiele
          mniej pracy smile- już nie mogę się doczekać dni które będę mogła całe spędzać z
          synkiem (ma 9 miesięcy). A tego kilograma to zazdroszczę- to zawsze o jeden
          mniej do końca, a wiadomo jak ciężko przychodzi pozbycie się każdego.
          Pozdrawiam i idę sobie coś wykombinować do jedzenia- na razie 350 kcal, więc
          mam jeszcze 850 zostało!
          Podziwiam wszystkie biegające i ćwiczące (a już godzina dziennie- to dla mnie
          czysty kosmos- chylę czoła)
          • j_aga Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 02.11.05, 16:07
            Bardziej byłam z siebie dumna przed ciążą kiedy odziennie ćwiczłam po 40-50
            minut. Bo bieganie jest fajne (takie ciut oszukane bo na orbitreku), ale
            ćwiczenia jednak więcej dają.
            ps.mamy maluchy w podobnym wieku moja Hela urodziłą się 12 lutego.
            • ms78 Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 02.11.05, 18:48
              jestem jestemsmile)) praca i wczorajsze latanie po cmentarzach wybily mnie z rytmu
              jedzenia wieczornego. wczoraj oddalam do krawcowej spodnie do zwezenia. jeszcze
              nie schudlam na tyle zeby kupowac nowe ale o 5 cm trzeba zwezicsmile))) narazie
              tylko w pasie ale i to dobre. ostatnio sporadycznie cwicze troszke przed
              telewizornia wieczorami a jak mnie znacie to dla mnie wielki sukces. bylam
              dzisisj u mamy ale zapomnialam sie zwazycsad(( ale nadal odmawiam sobie
              wszytskiego co zle wplywa na moja psychike niestetysad((
              • kinada Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 02.11.05, 20:59
                Hej dziewczyny!!!!
                U mnie ten tydzień jakiś słabszy..
                Ehhh,słaba jestem..sad
                Musze sie wiąć w garść!
                Fakt,że nie obzeram się białym pieczywem itp.,
                ale w tym tygodniu planowałam sie oczyszczać..
                No i nici z oczyszczaniasad
                Może w przyszłym tygodniu???
                wink)taak,zawsze rozpoczyna się od poniedziałku wink
                No dobra,uciekam troche brzuszki poćwoiczyć,
                bye wink))
    • polarna77 Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 02.11.05, 21:48
      No dobra- nie ćwiczyłam dzisiaj, ale zjadłam ok. 1200kcal i posmarowałam się
      żelem antycell. Więc jak na początek nie jest źle smile. J_aga mój Maciek jest z
      29 stycznia, ale urodzić się miał w połowie lutego, czyli wtedy kiedy jego
      mama - bo ja jestem z 12 lutego smile).
      Pozdrawiam i będę się dalej trzymać, a potem może i zacznę ćwiczyć, kto wie jak
      bardzo mi wjedziecie na ambicję smile
      • maartha Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 02.11.05, 23:09
        Czesc dziewczyny. Ja porod mialam w sierpniu br i do zrzucenia 4 kg.
        Najbardziej chodzi mi o udziska i flaczek na brzuchu... nawet jak schudne to na
        brzuchu cholerne rozstepy no ale jesli pocwicze to skora sie napnie i bedzie
        lepiej to wygladało. Kinada wymień mi czego nie jesz-chodzi mi o te węglowodany
        bo juz mi się myli co jest a co nie węglowodanem. Mówisz że nie jedząc tego
        szybko się chudnie ???? Hmmmmmmm...spróbuję!
    • polarna77 Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 04.11.05, 06:38
      dziewczyna- wczoraj poległam!!!! sad, a to był dopiero drugi dzień... Dużo
      zjadłam, nie ćwiczyłam, nie smarowałam się- NIC! Nie jest mi z tym najlepiej,
      ale postaram się walczyć dalej.
      Pozdrawiam i życzę wytrwałości
      • j_aga Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 04.11.05, 08:27
        My też często polegamy, ale na szczęście zawsze można zacząć od nowa czy jak
        kto woli kontynuować dalej odchudzanie.
        Każda z nas ma lepsze i gorsze dni, ale ważne żeby tych lepszych było więcej.
        Ja nie ćwiczyłam już 2 dni, ale odwiedziła mnie matka natura i przyplątał się
        jakiś ochydny kaszel. Mam nadzieję, że dziś już wrócę do ćwiczeń.
        Trzymajcie się dziewczyny no i mój odwieczny apel PISZCIE.
    • lenaj Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 04.11.05, 12:49
      cześć
      Ja od trzech dni jestem na diecie a mam do schudnięcia jakieś 8 kg. Ciężko jest
      bo bardzo boli mnie głowa. muszę wytrwać!
      pozdrawiam Lena.
      • kinada Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 04.11.05, 19:55
        A ja jutro na uczelniecrying(
        Moze być cieżko,bo 15h..
        Mam nadzieję,ze jakos wytrwam!
        Trzymajcie kciuki dziewczyny!wink))
    • polarna77 Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 05.11.05, 14:59
      Chyba mnie wywalicie... sad. Zdecydowanie obniżam Wam średnią, ani wczoraj, ani
      dziś nie mam się czym popisać. Ale może jutro będzie lepiej...?
      Bo jak tak dalej będzie to na tej "diecie" przytyję a nie schudnę wink.
      Pozdrawiam!!!
      • j_aga Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 05.11.05, 17:30
        My nikogo nie wywalamy smile.
        Ja jestem po strasznym obżarstwie u mamy. Teraz poczekam chwilkę (może jakaś
        zielona herbatka i pobiegam.
      • agapk Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 05.11.05, 17:57
        hej
        to ja też się przyłaczę
        chyba będę miała najwięcej do zrzucenia
        waga wyjsciowa - 88 kg wzrost - 178
        waga wymarzona 67 kg - chociaz w liceum ważylam - 62 kg - oj jak pomyslę to mi
        się płakać chce buuu- nawet mam jeszcze gdzieś jeansy w takim rozmiarze
        no więc po pierwszej ciązy zostało mi 10 kg
        po drugiej też 10 kg w międzyczasie zaszwankowały resztki tarczycy którą mi
        zostawili po operacji no i efekt jest
        ale teraz
        przestałam karmić i czas sie wziac za siebie
        kupilam sobie Cambridge na tydzień -dzis drugi dzień i jakoś sie trzymam
        potem bedzie 1000 kalorii
        ćwiczenia odpadają - kontuzja kolana
        do wiosny musi byc 20 kg mniej
        mysle ze z wami dam radę
        j_aga - ja też czasem jestem na lutowym 2005
        pozdrawiam
        aga
      • agapk Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 06.11.05, 12:26
        a ja 3 dzień Cambridge
        i nie jest źle - wczoraj na kolacje batonik cambridge o smaku owoców leśnych
        ponoć ochydny ale mnie smakował jak nigdy - nareszcie cos do gryzienia
        Osobisty rządzi dziś w kuchni - schabowe, ziemniaczki i mizeria a ja udaje ze
        nie robi to na mnie wrazenia
        a tak szczerze to marzy mi sie kromka chleba z masłem....
      • agapk Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 06.11.05, 12:28
        coś się pochrzaniło bo mój pst wskoczył nie tam gdzie trzeba
      • agapk Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 07.11.05, 17:30
        czwarty dzień mojej diety i czuje sie całkiem dobrze
        na wieczór zostawiłam sobie jedną zupkę - pomidorową - obrzydliwa
        a dzis zamówiłam sobie batony czekoladowe cambridge
        więc pociagnę diete do niedzieli i zważę sie w pn rano za tydzień
        ale juz czuję po spodniach ze cos drgnęło
        a jak u was?
    • allplayer Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 05.11.05, 19:18
      dołączę sie do was z chęcią
      mam na imie Kinga jestem z Krakowa, mam 6 tygodniową córeczkę
      w czasie ciąży przytyłam 16 kg
      po wyjściu ze szpitala miałam 10 kg mniej ale teraz nic się nie zmieniło
      wczoraj dostałam zaproszenie na ślub i wesele na 7 stycznia
      muszę zgubić choć 10 kg żeby się dobrze czuć i żeby kupić jakiś wystrzałowy
      ciuch
      nie mogę za bardzo wprowadzić diety, bo karmie córkę
      ale będę ćwiczyć
      a więc: waga na dziś 85 kg, wymarzona 75 (a najlepiej 70!!)
      mam 170 cm wzrostu

      cieszę sie ze jest taki wątek smile
    • j_aga Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 06.11.05, 10:58
      Witam wszystkie nowe mamy (cud smile ).
      Ja idę za ciosem i od jutra chyba zacznę chodzić na aerobik. Wczoraj znowu
      ćwiczyłam (tzn. biegałam) jak przyszła sąsiadka (zresztą przyszła się podzielić
      jabłkami bo dostała dużo od teściów), i zgadało się, ze od jutra idzie na
      aeorbik i może bym z nią poszła , no to idę. To na 19 więc Jarek zdąży wrócić
      do domku i zostanie z dzieciakami. Dwa pierwsze zajęcia pokazowe za darmo, więc
      jak będzie fajnie to napewno skorzystam.
    • polarna77 Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 06.11.05, 12:14
      No dobra- poniedziałki zawsze są lepsze niż niedziele wink. Ale zaopatrzyłam się
      już dzisiaj w zgrzewkę wody mineralnej, owoce, warzywka, mięsko z indyka, chrom
      organiczny i jakieś tabletki wypełniające żołądek. I od jutra- do dzieła!!!!
      Nie bardzo mam możliwość zapisać się na jakieś ćwiczenia, chociaż mam niedaleko
      basen (ok 7 min jazdy samochodem), ale mam problem z pokazaniem się w tym
      stanie sad. Cały czas liczę na to, że w końcu uda mi się ćwiczyć w domu (mam
      stepper i minitrampolinę (super rzecz na odreagowanie stresów- skacząc czuję
      się jak małe dziecko smile).
      Pozdrawiam wszystkie walczące, bez względu na efekty smile)
    • agapk Re: ms78 i j_aga zapraszaja do wspólnego odchudza 06.11.05, 12:29
      no ten drugi też ,ale juz wiem co źle robiłam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka