Dodaj do ulubionych

co na zaparcia?

21.10.05, 10:33
Dziewczyny, mam cholerny problem z "tymi" sprawami. Kibelek odwiedzam w "tym"
celu raz do dwóch razy w tygodniu. Jak piję herbatkę: np. Afrodyta jest
trochę lepiej, ale ponoć nie można jej pić dłużej niż trzy tygodnie.
Poradźcie mi bo już nie mam sił!
Dziękuję.
Obserwuj wątek
    • beci Re: co na zaparcia? 21.10.05, 17:32
      siemię lniane zmielone ok 1 łyżki, zalac wrzątkiem
      sezam
      śliwki suszone
      orzechy,
      figi - jest dżem z fig
      winogrona
      otręby pszenne dodawnane do potraw, jogurtu
      musli

      rewelacyjnie działają probiotyki probacti4. ja wprawdzie nie mam problemów, ale
      moje dziecko ma i te kaspułki sa rewelacyjne!!!
      lacidofil niby tez probiotyk, ale efektu nie było
      • hirta Re: co na zaparcia? 21.10.05, 19:15
        Witam.
        Oprócz odpowiedniej diety polecam czopki Avenoc (lek homeopatyczny).Miałam z tym bardzo duży problem po porodzie...
        • hipcio80 Re: co na zaparcia? 21.10.05, 20:48
          Avenoc stosowałam kiedyś zaraz po porodzie, jak miałam hemoroidy i chyba
          rzeczywiście będę musiała wrócić.
          Póki co jem winogronka, kupiłam musli, ale siemienia lnianego chyba nie
          przełknę, więc nawet nie kupiłam.
          A herbatki? Warto, czy nie są wskazane?
          • miskaa Re: co na zaparcia? 22.10.05, 00:18
            wiesz, ja w ciazy z synkiem jadla okolo 1 kg kiwi dziennie i to nie dlatego ze
            mialam taki problem jak ty,ale dlatego ze bardzo mi smakowaly i to byla moja
            zachcianka numer jeden. switnie dzialaly na te sprawy, sama bylam w szoku, a
            teraz wlasnie zaczyna sie sezon na kiwi. polecam!
            • utalia Re: co na zaparcia? 22.10.05, 00:21
              na mnie dziala najbardzie aspekt psychiczny, czyli zadne otreby, sliwki itd. bo
              wtey wiem, ze powinanan zrobic kupe a tu jeszcze wiekszy stres. Ale
              zawsze "dobrze mi robi" jak sie rozemocjomuje. Moment odbierania maili dziala
              zawsze rewelacyjnie od razu musze zrobic sobie przerwe.... Moze i Ty masz takie
              sytuacje? Poza tym picie wody na czczo
              • efi1 Re: co na zaparcia? 23.10.05, 14:55
                Zgadzam się z Tobą utalia. Ja jadłam coraz więcej suszonych śliwek, otrębów
                itp. i nic, tylko brzuch bardziej wydęty z nadmiaru błonnika. Nie można się tym
                za bardzo stresować, bo to tylko pogłębia problem. Może drzemka dzieciaczka to
                będzie dobry czas na załatwienie swojej potrzeby. Jelitka się przyzwyczają do
                stałej pory, one to lubią.
    • annaparzonka Re: co na zaparcia? 22.10.05, 00:27
      słuszałam że figura dobrze działa moja mama ją już długo stosuje i jej pomaga
      zapraszam na www.karolka.corcia.pl
    • casjopeja1 Re: co na zaparcia? 25.10.05, 10:52
      ja od jakiegoś czasu piję xenne fix codziennie , wolę nie ryzykować ale jak
      byłam w ciąży i miałma zaparcia to świetnie pomagał sok z kiszonej kapusty ,
      kupuję go w sklepach ze zdrową zywnością (ok 2,50 za 200 ml), w smaku nie jst
      zbyt dobry ale działa jak lewatywa. Naprawdę efekt jest niesamowity
      • hipcio80 Re: co na zaparcia? 25.10.05, 15:06
        własnie dziś postanowiłam kupić xenne fix. daje się to pić, czay ochydne w
        smaku?
        kiwi też podjadam smile
        • cesarus Re: co na zaparcia? 27.10.05, 21:38
          spróbój dostać w sklepie zielarskim harbatę ziołową "szwejk". ona jest na
          poprawienie trawienia. Ma całkiem niezły smak (przynajmniej dla mnie) i
          faktycznie reguluje a nie pogania.
          ania
    • malpig Re: co na zaparcia? 08.11.05, 09:44
      polecam "Colon C"
    • termio Re: co na zaparcia? 08.11.05, 14:00
      2 jabłka dziennie + magnezin 1000mg na iweczór, efekt murowany. Pozdr.
    • b-e-a-t-k-a Re: co na zaparcia? 09.11.05, 22:51
      paczkę śliwek suszonych i paczkę daktyli o tej samej wadze, otwierasz, kroisz
      powiedzmy każdą sztukę na 4-5części, wrzucasz do garnka, zalewasz 1-2szklanki
      wody, gotujesz co jakiś czas mieszając do momentu uzyskania czegoś na kształt
      powideł (mogą zostać jakieś wieksze kawałki- nie przeszkadza) ewentualnie
      dolewasz wody podczas gotowania. co rano 1 łyżkę na czczo i codzienne regularne
      wypróznienia murowane, wiem coś na ten temat, bo wszystko co przetestowałam
      wcześniej skutkowało tylko na chwilę.
      Polecam choć słodka ta papasmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka