renik.w 16.01.06, 07:57 i mam pytanie na poczatek o słodzik czy można stosować ?? Mam zamiar ją stosować tydzień i zobaczę jak się będę czuła - jeśli będę osłabiona napewno przestanę - dziewczyny jesli któraś z Was stosowała bądź stosuje dietę prosze o cenne rady pozdr Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zyna Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 16.01.06, 11:29 To ja z Tobą Napisz mi coś więcej o tej diecie. Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 16.01.06, 11:36 musimy ograniczać do minimum produkty zawierające węglowodany ( te gorsze) - chleb, ziemniaki. cukier, orzechy ,makarony, ryż , owoce (niestety mają ich sporo , ale można sobie pozwolic czasem na jabłko) można jeść mięso , ryby (nawet wędzone), warzywa, surówki jajka, nabiał powinno się brac w trakcie diety jakieś witaminy (bez żelaza) i Q10 i l- karnitynę . Musisz czytac etykietki i kupowac to co ma niską zawartość węglowodanów - powinno się ograniczyć je do 40g dziennie - przydałyby się też dodatkowo ćwiczenia ) ja ćwiczę codziennie 3 razy po 20 minut - noo mam czas póki co Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 16.01.06, 11:37 proszę kochane dziewczynki napiszcie jakieś fajne przepisy na tą dietę Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 16.01.06, 11:39 aha tu są tabele : tabelekaloryczne.w.interia.pl/a-g.htm Odpowiedz Link Zgłoś
gosiiik to i ja sie przyłączę 16.01.06, 12:40 juz kiedyś ja stosowałam i efekty super. Ale niestety jest problem z potrawami. Tzeba sie troszkę nakombinowac i narobić ale za to można jeśc ile sie chce i nie jest sie głodnym. Dzis sie pomierzyłam troszkę sie nawet przestraszyłam moimi wymiarami i do dzieła. Zaczynamy razem łatwiej. wkleję ci linka z potrawami jakie znalazłam myśle że w sam raz pod naszą dietę forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=34691488 Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 16.01.06, 12:59 hej ja dzisiaj wybieram sie na zakupy - trzeba kupic troszkę mrożonek i surowizny no i mieska i wędlin - przy okazji odwiedzę aptekę po witaminy - narazie o efektach nie ma co mówić , ale silną wolę ma - a co tam !!! Odpowiedz Link Zgłoś
gosiiik pierwszy dzien za mna! 17.01.06, 00:00 Na poczatak odrzuciłam tylko chleb, ziemniaki, makaron, kasze i ryż. Za pare dni zrobie porzadek z reszta.Bo szczerze powiedziawszy to nie chodziłam dzis godna ale czegos mi brakowało. Jutro bredzie lepiej. Aha jak na razie to pozwalam sobie na ciemy chleb na śniadanie. A jak u ciebie renik? Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: pierwszy dzien za mna! 17.01.06, 07:43 hej ) ja jestem po zakupach dietowych staram się przeprowadzać dietę w/g książki Atkinsa (znalazłam w necie - pierwsze 2 tyg tylko 20 g węglowodanów dziennie , a wczoraj było trochę więcej - coś ok 40 - no ale od dzisiaj już będe pilnować - zaraz idę zrobić jajkownicę na bekonie mniam - dawno nie jadłam - najbardziej brakuje mi owoców i soków - moge pić pomidorowy - no i greipfruty mają mało węglowodanów - więc połówka nie zaszkodzi - dzień się zaczyna z herbatka bez cukru - ) wiem że dam radę !!! i Ty też dasz radę - napewno !!! tu masz link do diety : hafsa.republika.pl/diety/faza_poczatkowa.htm Odpowiedz Link Zgłoś
gosiiik i zaczęłyśmy dzień drugi 17.01.06, 13:35 Ja na razie wyrzuciłam chleb biały,ziemniaki, ryż i kasze. Narazie robie podkład. Planuje od srody lub czwartku porzegnac sie z cukrem w cherbatce i ciemnym chlebem któy teraz wsuwam na sniadanie. Do tego zamierzam włączyć czerwoną hebratkę i skończyć z panierką i sokami. Ale jescze dwa dni mam luzu. I też zaczne liczyć wegle tak zebym koło 20 jadła. Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: i zaczęłyśmy dzień drugi 17.01.06, 15:46 a ja liczę i liczę ... cały dzień mam poważne wątpliwości czy dokladnie dlatego staram się zawyżać wartości . Czekam na efekty !!! szybko ) polecam herbatę z cytryną - da się wypić jakoś bez cukru Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: koniec trzeciego :) 18.01.06, 18:31 uff - kilo mniej to dobry wynik ? głodu nie czuję wcale i licze - musze chyba sobie kupic jakąś wagę bo tak na oko to trudno , a jak tam u Ciebie ?? Odpowiedz Link Zgłoś
gosiiik Re: koniec trzeciego :) 18.01.06, 23:41 W sumie idzie mi nie zle, jeszcze nie zaostrzyłam dietki do końca ale już czuję sie lżejsza. Ważyć się bedę po ok tygodniu czyli w poniedziałek. A tak z ciekawości jakie sa twoje proporcje? ja 164cm i 61kg. Jakbym zeszła 5 byłoby super. Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: koniec trzeciego :) 19.01.06, 08:27 wzrost się zgadza , ale waga nie ... tyle to ważyłam w wakacje a teraz troche więcej 67 buuu - siedzenie w domku swoje robi . musze zrzucić 10 klio minimum - moja waga przed ciążą 55/56 i to mój ideał - ale dobrze mi idzie bo już kilo poszło. Jak 2 tyg temu weszłam na wagę to się załamałam (69) wzięłam się za ćwiczenia i mniej jadłam i kilo w dół , a teraz dieta i znowu kilo mniej - oby tak dalej Ha nawet wypatrzyłam fajną wage liczącą węglowodany i kalorie zobacz : www.allegro.pl/show_item.php?item=80963908 teraz musze uprosić męża ) bom biedna ) pozdrówki ps ja juz po śniadanku - mozarella z pomidorkami - jajek mam dość !!! wrr Odpowiedz Link Zgłoś
gosiiik Re: koniec trzeciego :) 19.01.06, 16:36 Ale mnie kusisz tą wagą tym bardziej że nie mam żadnej i od jakiegoś czasu sie przymierzam do zakupu. Ale jak to zwykle bywa są ważniejsze wydatki. Ale ten przelicznik weglowodanów hmmmm musze zobaczyć w moich zaskurniakach A tak wogóle to ważyłam sie dzis rano i pół kilo mniej. Wszystko dzieki twojemu wątkowi mobilizujesz mnie do walki! Tak sama to pewnie dawno bym już skonczyła dietke po dwóch dniach. Fajnie że jesteś. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: czwarty !!! 20.01.06, 09:27 hej hej !!! najpierw się chwalę waga pokazuje 64/65 (nie jest dokładna) - kurcze super !!! dieta jest dobra )- mam dośc jajek i mięsa , ale staram sie jeść więcej serów (żółtych np mozarella ) , ale śniadanko musi być na jajkach bo nie jestem długo głodna - uff dobrze idzie wogóle nie mam ochoty na slodycze , ale mam zamiar kupić słodzik (bez aspartanu znalazłam na allegro - bo w sklepach takiego nie ma ) - cholera no chudnę i nie jestem głodna - polecam kurczaka z pieczrkami w śmietanie - pycha - mój Igorek też się zajadał . Ja juz po śniadanku - omlet z serem białym i porem - pycha i herbatce z cytrynką bez cukru ( no da sie wypić ) - brakuje mi kawusi - buuu A co u Ciebie jak tam waga ? i co zjadłaś na śniadanko ?? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gosiiik Re: czwarty kończymy !!! 20.01.06, 23:46 Ja nadal nie przeszłam całkiem na dietke. Pozwalam sobie na chleb żytni na zakwasie z rana. Musze sie najeśc a jestem alergoczką i nadmiar białka mi nie służy. Ostatnie moje podejścia do diety skończyły sie : 1 po miesiącu wysupką a 2 już po tygodniu też wysypką. przebiałkowałam sie. Teraz jem chlebek z wedliną dzis na obiad miałam kotleta (jeszcze w panierce) z surówką a na kolację kawałek ok 10 dag żółtego sera. I jeszcze popijam słodkie napoje. Ale od przyszłego tygodnia sie poprawie. Najważniesze że widze powolutku efekty. Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: siódmy 23.01.06, 10:11 hej i po łikendzie - czyli dzień siódmy co słychać - u mnie idzie dobrze - dalej nie głoduje , a waga już troszkę wolniej , ale spadaaaa - koniecznie musze kupić dobrą wagęelektronoczną - bardziej dokładną - do 100g bo moja jest super dokładna - do 1 kg ) . Jeszcze tydziń i mogę zwiekszać ilość węglowodanów . A co u Ciebie ? Piszesz że jesteś alergiczką - jedz więcej warzyw zamiast jaj i mięs . Ja staram się urozmaicać dietę - cały czas licząc - i raz jem obiad z mięsem , a raz z samych warzyw - no i pozwalam sobie na owoce - np melona (1/8 całego na dzień ) melona ma mało węglowodanów i jest pyszny . Pamiętam że kiedyś ich nie znosiłam - wolałam arbuzy , a teraz jest odwrotnie . NOWY TYDZIEŃ się zaczął - do dzieła !!!!!! )) pa Odpowiedz Link Zgłoś
gosiiik tydzień minął 24.01.06, 14:49 Nie zdążyłam się dziś rano zważyć ani zmierzyć wiec nie wiem jak efekty po tygodniu. Ale jutro wszystko nadrobie i dam znać jak mi poszło. Troszke znowu pod "podkręciłam" moją dietkę, już nie słodze i nie pije soków. A chleb jem tylko na pierwsze śniadanie i zaczęłam robić sałatki. U mnie jest ten problem że ja okropnie dużo jem i ta dieta jest dośc kosztowna dla mnie. Ciężko sie najeść bez chleba czy ziemniaków no może nie ciężko ale trochę drogo A jak u ciebie jakie efekty po tygodniu? Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: tydzień minął 24.01.06, 20:16 najtańsza nie jest bo trzeba kupowac dużo mięs i wędlin co do wymiarów to nie mierzyłam się przed więc nie wiem czy jest zmiana - ale powiem Ci że mam coraz mniejszy apetyt - tzn nie chce mi się jeść - a zawsze wyjadałam z lodówki duuużo - może żołądek mi się skurczył - to dobrze który to dzisiaj dzien bo już się gubię )) pa Odpowiedz Link Zgłoś
nicolaya79 Re: :) 25.01.06, 15:08 renik.w, czyli w tydzien poszło Ci 4 kilo?Niezły wynik! Chyba po 13tce do Was dołącze... Pozdrawiam i trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: :) 25.01.06, 17:25 hej - ja przechodziłam 13 - koszmar - nigdy więcej ... chociaz schudłam - ta dieta jest naprawde świetna - nie czujesz się głodna ) zapraszamy Odpowiedz Link Zgłoś
gosiiik Re: :) 25.01.06, 22:42 WOW!!!!! To tylko pozazdrościc wyniku! Za niedługo mnie dogonisz z wagą. Ja mam kilo do tyłu i po 1 cm z tali, pasa i bioder. Uda stoją w miejscu ale i tak sie ciesze wkoncu to 8dni za nami. Teraz trzeba sie przygotować że już tak łatwo nie bedzie. Zawsze początek jest najfajniejszy. Ale twój post przekonał mnie że powinnam jednak mocno zmodyfikować moją dietę i zacząć liczyć te wegle. tak do 40 dziennie. Bo 20 to trochę mało z tego co pamiętam z poprzedniego dietowaia to red bull ma 16 i mały kubuś też coś koło tego. Poza tym nie wskazana jest kukurydza a dla mnie to podstawa sałatek Zyczę powodzenia i cieszę się że tak dobrze ci idzie. Pisz jak najwięcej o swoich wynikach bo jak widzisz ja mam problemy z byciem konsekwentną a twoje posty mne motywują. Musze się przyznac ze dzis nawet sie skusiłam na ciasteczko wrrrr sama jestem zła na siebie o to. Ale po owoich osiągnieciach postanawiam poprawe! Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: :) 26.01.06, 14:17 noooo nareszcie dzisiaj dostałam swój zamówiony słodzik )) i wypiłam kawusię z mlekiem (ale tylko 50 ml mleka ) - super - do herbaty się przyzwyczaiłam i chyba już nie będę jej słodzić . Co do wymiarów to moge tylko napisać że mam mniejszy tyłek ( mąż mnie o tym poinformował łaskawie ) martwi mnie brzuch, a raczej talia bo brzuch mi spadł , ale talia stoi w miejscu - to chyba wina rozciągniętej po porodzie skóry ( , ale ćwicze dalej w pasie neoprotonowym i wypalam tłuszczyk może mi trochę zejdzie - chciałabym nosić znowu 38. Mnie do słodyczy nie ciągnie - na szczęście - no chyba że jestem w kawiarni i widzę te pyszne desery lodowe obsypane owocami - uwielbiam lody . Niedługo też będę miała tą wagę kuchenną i mąż ma kupić pożądną łazienkową - bo cholera wie czy ta pokazuje dobrze - he he he okaże się że wcale tyle mi nie zeszło ) pozdr ps dzisiaj zamawiam colę light - muszę się "dosłodzić " Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: i słusznie :) 26.01.06, 16:01 pisze od siebie : jem 3 posiłki dziennie - kolację najpóxniej o 19 i liczę ... liczę ... węglowodany - przez pierwsze 2 tyg. nie może być ich więcej niż 20g. Najbardziej boli ograniczenie do minimum , a w zasadzie prawie do zera owoców dlatego koniecznie musisz brac jakieś witaminy i magnez (kupując witaminy zwróć uwagę na zawartośc żelaza musi byc b. mała ) . Jadłospis mam różny - staram sie różnicowac posiłki - najważniejsze jest syte śniadanie - najlepiej z jajek , ale ja codzinnie ich nie jem i dlatego czasem czuje głód , ale jest do wytrzymania!! porównując do 13-tki . Odstaw pieczywo - w każdej postaci !!! , makarony , ryże , ziemniaki i wogóle wszystkie produkty na bazie mąki no i oczywiście cukier . Polecam książkę z prepisami kuchni Atkinsa - można ją kupić na allegro za pare złoty jakbys iała pytania to pisz ) i do dzieła !!!!! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gosiiik Re: i słusznie :) 27.01.06, 00:46 Z tego co piszesz ( 3 posiłki i kolacja o 19 a do tego mało węgli) to nie dziwie się że tak ładnie chudniesz. obiecuje że od poniedziałku sie poprawie! Ja do tej pory to właściwie odstawiłam całkowicie ziemniaki i chleb z kolacji. I niestety to wszystko co zrobiłam, pewnie dlatego nie idzie mi tak dobrze jak tobie. Ale podbudowana twoimi osiagnięciami biore sie za siebie od nowego tygodnia. I oczywiście szczerze gratuluje. Oby tak dalej szło Odpowiedz Link Zgłoś
nicolaya79 Re: i słusznie :) 27.01.06, 11:57 Zaczęłam. I zobacze co dalej...dołącze jeszcze steperek z pół godziny dziennie i zobaczymy... Chyba jednak zrobie 4 male posilki, przynajmiej na początku. Jestem pełna entuzjazmu, tyle ze owoców będzie brakowało. Cóż, jak trzeba to trzeba. Pozdrawiam Monika Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: i słusznie :) 27.01.06, 15:02 na owoce przejdzie Ci chetka po tygodniu - polecam kupic witaminę C taką w drażetkach - ja zawsze ją gryzę kiedy już nie moge i przechodzi aha możesz oczywiście jeść 5 posiłków dziennie , ale mniejszych Odpowiedz Link Zgłoś
nicolaya79 Re: i słusznie :) 27.01.06, 17:02 dziewczyny, moze cos źle zrozumiałam, ale czy mozna na tej diecie zjeść nawet cos smażonego?? Odpowiedz Link Zgłoś
nicolaya79 Re: i słusznie :) 27.01.06, 17:12 huurrraaa! juz mialam dosc gotowanego kuraka! dzieki )) Odpowiedz Link Zgłoś
nicolaya79 Re: i słusznie :) 27.01.06, 17:15 Ech...to znowu ja...jeszcze nieśmiało zapytam o przyprawy? Mozna coś? To juz by pewnie byla pełnia szczescia a nie dieta...? Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: i słusznie :) 27.01.06, 17:18 sól i pieprz możesz używac do woli - czosnek delikatnie i nie codzinnie , papryka raczej nie , musisz patrzec ile dane zioło ma węgli i pocytaj sobie tabele węglowodanowe - chyba dawałm linki w pierwszych postach pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: przydatne linki 27.01.06, 19:45 tabele węglowodanów i ciekawe informacje na temat diety : waszak.pl/tabele.htm www.dobradieta.pl/tabele.php?cmd=show_group&main=8&sub=1 www.optymalni.info/kalkulator.php?grupa=304&submit=sprawd%BC serwisy.gazeta.pl/zdrowie/1,51219,2158384.html tabelekaloryczne.w.interia.pl/a-g.htm Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaka3 Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 28.01.06, 09:20 Witajcie koleżanki w niedoli Mam 179 i 68 kg niby pięknie co ale dla mnie ok będzie 62.W ciągu 2 lat zaliczylam 2 ciąże i dwie piękne córeczki.jestem w domu no i z dietami jest strasznie.... Ok ale chce wam powiedzieć że już kiedyś bylam na tej diecie.Efekt ok 6 kg przez 3 tyg!!!Ale wtedy nie mialam dzieci i dużo ćwiczylam. Dużą dyscypline dala mi waga ważylam sie 2 razy dziennie rano i wieczorem.Zapisywalam wagę i to dawalo mi konrolę nad sobą.Dziennie można spalić ok 300-400g. Jak waga stoi tzn. coś zrobilam nie tak... np jadlam za późno, pilam alkohol....itd Moje zmagania są teraz b. trudne bo mąż nie pozwala na dietę i ma w zwyczaju zamawiać pizzę ok 21 Horror - jak tu odmówić zjedzenia Trzymam za nas kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: dwunasty dzień :) 28.01.06, 21:10 Dzisiaj rano waga pokazała 62 kilo !! w nagrode pobiegłam do sklepu i kupiłam sobie nowe dżiny ) - póki co jeszcze 40 , ale w 38 też się zmieściłam - były jeszcze zbyt dopasowane na udach i pupie , ale weszłam w nie bez problemu Mój mąż oddwóch dni je to co ja więc problem - nie pizzy , ale słodyczy !!! , które ciągle znosił do domu mam już z głowy . Jeszcze dwa dni i mogę powoli zwiększać ilość węgli , ale nie wiem czy mam na to ochotę - jakoś straciłam apetyt - duużo mniej jem bo nie mam chęci na jedzenie i nic mnie nie ssie z głodu Dzisiaj mieliśmy nawet deser po obiadku w postaci galaretki z bitą śmietaną - oczywiście dosładzane słodzikiem - mniam pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
vingakinga Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 28.01.06, 22:08 Chętnie bym się dołączyła. Wygląda dosyć ciekawie..... Co w ogóle jecie? Podajcie jakiś przykładowy dzienny jadłospis. Renik, bardzo ciekawe linki.... Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 29.01.06, 09:16 no to ja podam swój przykładowy oczywiście zawsze liczę węglowodany jesli jem nabiał albo , warzywa śniadanko przykłady: 1. jajecznica na boczku lub bekonie z papryką zieloną + herbatka z cytryną 2. twaróg śmietanowy tłusty ze szczypiorkiem i pół pomidora + herbatka z cytrynką 3. omlet z porami i serem tłustym smietanowym + kawa (bezkofeinowa)z mlekiem obiad : 1. leczo z mrożonki (hortex) z kostką rybną + sos wascaster - moje ulubione 2. kurczak (piersi) w panierce z sera z pieczarkami duszonymi na maśleze śmietaną (22%) 3. bitki wieprzowe z cebulką kolacja : zwykle wędlina i ser żółty lub szklanka soku pomidorowego oczywiście jem też inne różności typu sery pleśniowe , zrazy , sałatki itd.. Odpowiedz Link Zgłoś
vingakinga Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 29.01.06, 09:52 Naprawdę pogratulować wyników!!! Aż się nie chce wierzyć..!!!!!! Przecież to są bardzo kaloryczne dania.... ta jajecznica na boczku.....A jak smażysz np kotlety albo kurczaka to w jakiej panierce? Qrcze, nabieram coraz większej ochoty..... Waże 60 kilo przy wzroście 163 i jest mi z tym strasznie. Urodziłam 9 m-cy temu i jak karmiłam to schudłam do 67 (waga sprzed ciąży 75) ale teraz nie karmię od miesiąca i zaczęłam tyć. A masz może jakiś link o tej diecie - jej zasady, spis potraw itd? Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 29.01.06, 10:29 linki podałam kilka postów niżej Odpowiedz Link Zgłoś
vingakinga Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 29.01.06, 12:21 Rzeczywiście, przepraszam! Odpowiedz Link Zgłoś
nicolaya79 Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 29.01.06, 20:41 eee...a ja dziś z podkulonym ogonem... byl obiad u tesciowej. Ciasta...ech..od jutra ślubuję nie grzeszyc ))) Odpowiedz Link Zgłoś
vingakinga Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 29.01.06, 20:45 " Waże 60 kilo przy wzroście 163 i jest mi z tym strasznie. " Ło matko, co ja napisałam.... 60 hihi, chciałabym. 70!! O... tyle ważę....!!! Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: dzień 14 :))))) 30.01.06, 09:00 zaczynam dzień 14 - śniadanko - 100 g twarogu i kawusia z mlekiem Gosik Ty się nie martw bo nie masz żanej nadwagi !!! postaraj sie odstwić tylko te podstawowe produkty zakazane i 2,3 kilo zleci zobaczysz !!! aha jeśli nie możesz się obyć bez chlebka to kup sobie pieczywo WASA LEKKIE 7 ZBÓŻ ma ok 3 g w kromce. Vinga a jak u Ciebie początki ?? Nikola trzymam kciuki za Ciebie - może kup sobie chrom - będzie łatweij bez słodycz pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
vingakinga Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 29.01.06, 21:03 Jeszcze raz zapytam o panierkę. Jak smażycie rybę albo kurczaka to w czym? Mąka, bułka tarta to węglowodany..... Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 29.01.06, 21:32 ech to ja zaczynałam od 69 przy wzroście 164 - to podobnie jak Ty ) ps kurczaka obtaczam w serze i jajku Odpowiedz Link Zgłoś
gosiiik Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 29.01.06, 21:45 Ja niestety po 2 tygodniach mam nadal -0,5kg tylko. Ale to wynik mojego podjadania czyli słabej woli. Od poniedziałku mam zamiar wziąść się ostro do roboty. Już nawet wypisałam sobie na kartce przykazania co mi wolno a co nie! renik--> jesteś dla mnie przykładem i gratyluje wyników. co do panierki to nie panierujemy tylko smażymy na tłuszczu. Odpowiedz Link Zgłoś
vingakinga No, dobra!! Przyłączam się!!!!! 30.01.06, 09:41 Trzymajcie za mnie kciuki!!!! Będzie mi o tyle łatwiej, że do tej pory starałam się stosować dietę rozdzielną, więc rzadko jadłam pieczywo i ziemniaki. Wydrukowałam sobie już tabele i będę liczyć węgle. Dzisiaj rano - waga 69 kilogramów. Renik mam pytanka w związku z powyższym: 1. czy masz jakieś przepisy? nie działa mi strona "dobrej diety". 2. w jakich godzinach jesz posiłki i czy tylko trzy, bez pojadania pomiędzy nimi?? 3. co pijesz?? 4. czy przy stosowaniu tej diety można schudnąć bez ćwiczeń?? UWAGA!!! START!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: No, dobra!! Przyłączam się!!!!! 30.01.06, 10:02 vingakinga napisała: > 1. czy masz jakieś przepisy? nie działa mi strona "dobrej diety". mam - postaram się kilka napisać w wolnej chwili > 2. w jakich godzinach jesz posiłki i czy tylko trzy, bez pojadania pomiędzy > nimi?? śniadanie jem jak wstanę , obad zwykle z synkiem między 13 i 14 , a kolacje najpóxniej o 19 . Jak jestem głodna to oczywiście podjadam np wędlinke lub ser żółty - możesz też jeść jako przekąskę ryby > 3. co pijesz?? wodę - b . dużo trzeba pić ponieważ tracisz dużo ody z organizmu i musisz ją uzupełniać , herbatę po posiłkach ( ale zwykłą) , kawę bez kofeiny rano do śniadania i sok pomidorowy - zwykle zamiast kolacji bo ma 2,2 węgle na 100ml > 4. czy przy stosowaniu tej diety można schudnąć bez ćwiczeń?? można , ale gdybyś ćwiczyła to po okresie 2 tygodni jest szansa że będziesz mogła przyjmowaćwięcej węgli dziennie . Ja ćwiczę codziennie na steperze i biorę l-karnitynę - która przyśpiesza spalanie tłuszczu . > UWAGA!!! START!!!!!!!!! SUPER !!! ps nie zapomij o witaminach !!! - koniecznie wit C , magnez i witaminy Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: u mnie dzień 15 :) 31.01.06, 10:22 Dziewczyny co słychać ????? - nic nie piszecie - jak tam idzie ?! Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: u mnie dzień 15 :) 31.01.06, 18:22 musisz troszke odczekać , a waga zacznie spadać - pij duzo wody Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: to podam przepis na sernik wiedeński :) 31.01.06, 10:36 kostkę masła rozrobić ze słodzikiem (ok 1/5 szklanki)dodać 12 żółtek ( po jednym) i ubijać na jednolitą masę , dodać powoli pół kilo sera (mielonego trzykrotnie ) , 1,5 łyżki mąki ziemniaczanej , pół aromatu rumowego i 25 deko posiekanych rodzynek ( wcześniej namoczonych we wrzątku ). Ubić 10 białek na sztywną pianę i połączyć powolutku z masą serową . Posmarować masłem i obsypać bułka tartą dwie brytwanki ( muszą być podłużne i nie za płytkie) , wlać gotową masę do brytwanek i piec w piekarniku ok 60 minut na 180 stopniach Ciacho zostawić w piekarniku aż wystygnie - można trzymać w lodówce do 2 tyg , lub zamrozić poporcjowane - jedna porcja ok 4g węglowodanów smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
vingakinga jestem!! 31.01.06, 13:38 Dziewczyny, pierwszy dzień za mną. Może ocenicie co wczoraj jadłam i czy dobrze policzyłam węgle: śniadanie: jajecznica z trzech jaj - 3W, do tego ser żółty 50 g - 1W, masło - 0,5W Razem=4,5 W obiad: białko jaja - 0,8W, 2 filety z mintaja 0W, panierka 2 jaja i ser razem3W Razem: 3,8W Kolacja: dwie parówki z majonezem 1W. W ciągu dnia wypiłam trzy kawy + 3W. Razem cały dzień wyszedł ok. 12W. Mało jakoś, prawda? Może coś źle liczę. W każdym razie waga dzisiaj rano wykazywała 68 kg (??!!). Co prawda muszę powiedzieć, że po tym pierwszym dniu nie czułam się zbyt dobrze. Miałam straszną ochotę na czekoladę i jakieś warzywa. Nie słodzę kawy ani herbaty i generalnie wogóle nie jem słodyczy i raz na jakiś czas organizm chyba żąda cukru i wtedy wcinam pół albo całą czekoladę. No, nic...Dzisiaj męczymy się dalej i na śniadanie dwa jajka+dwie parówki z serem żółtym+majonez i jak do tej pory nic poza tym. Ale nie jestem pewna czy taka duża ilość białka nie jest szkodliwa dla organizmu, czy np. nie obciąża nerek. A błonnik? przecież jest głównie w kaszch i pieczywie...... Mam mnóstwo pytań. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiiik Re: jestem!! 31.01.06, 17:33 Wow renik jakie ty masz przepisy. Ja za namowa którejs z dziewczyn kupuje ksiazke kucharska kwaśniewskiego. Może tam coś fajnego podpatrze bo ty widze masz pojęcie o gotowaniu a mi brak pomysłow i momotonnia straszna w garach. Ja jak już obiecywałam od poniedziałku cztli wczoraj wzięlam sie za dietke ostro. I udaje sie do teraz zobaczymy co bedzie dalej. Renik poprosze o jakis przepis na obiad bo mam dosć mięsa z warzywami posypanego żółtym serem i kotletów z pieczarkami. Jeśli nie sprawi ci to kłopotu oczywiście. Co do błonnika to ja jem taką mieszankę płatki owsiane zalewam mlekiem i do tego tarte jabłko i ciutke miodu. rewelacja na zaparcia a i płątki mają mnóstwo błonnika. Nie weim jak sie to ma do tej diety. Ale ja jem na 2 sniadanie bo dość dobrze zapycha. Acha najważniejsze weszłam w poniedz na wage i zdębiałam. wyszło mi 61,3 czyli prawie kilo wiecej niż jakieś 3 tyg temu gdy zaczęłam ograniczać wegle. dzis też waga pokazuje tyle samo. Dodam że po tygodniu ograniczania miałam 60 na wadze czyli pol kg mniej niż normalnie. Wiec co znaczy to 61,3? że przez tydzień liczenia przez palce wegli utyłam kilo? Jak mam to wytłumaczyć??? Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: jestem!! 31.01.06, 18:30 ja polecam rybkę z leczo hortexu - naprwdę pycha a i nie narobisz sie wcale co do dań to możesz zrobic żurek lub barscz biały , zupe cebulową , zrazy z ogórkiem i boczkiem , kotlety mielone , możesz robić różne warzywne zapiekanki - sałatki z jajkiem , tuńczykiem i ogórkiem , mozarelle z pomidorami , sałatkę grecką - tylko licz ile wkładasz warzyw do potraw Może za dużo jesz ?? musisz zjeśc tyle aby się nasycić - nie można sie przejadać i nie jedz po 19 Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: jestem!! 31.01.06, 18:22 Ha to że masz ochotę na słodycze to zupełnie normalne kup sobie magnez - ja miałam ogromne łaknienie na owoce . Urozmaicaj dietę warzywami - nie jedz samych tłuszczów Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: nowy dzień :) 01.02.06, 07:24 Postanowiłam przedłużyc o tydzień spozywanie 20g ponieważ w pierwszym tygodniu w piątek napiłam sie winka i troche podjadłam samych serów , ale chyba za dużo . Moje wyniki wagowe to 61 kilo dziś rano Na śniadanko zjadłam sernik z kawusią , na obiad jeszcze nie mam pomysłu . Aha polecam na przekąski serki kiri mają malutko węgli ,a są baardzo dobre . Przepis na omlet z porami Na jedną porcję - pół pora (tylko biała część) pokroić i zeszklic na maśle . Dwa jajka rozbełtać i dodać 1 łyżkę sera twarogowego (ja kupuje śmietanowy campiny) dodać pory wymieszać i wlać całość na patelnie Odpowiedz Link Zgłoś
vingakinga Re: nowy dzień :) 01.02.06, 10:33 Wczoraj nie liczyłam węgli. Na śniadanie dwa jajka na twardo z majonezem i dwie parówki, na obiad 2 kotlety z piersi kurczaka w panierce z bułki tartej, na to ser żółty i brzoskwinia z puszki (boszzz, chyba 100 węgli...) a kolacja znów 2 parówki z majonezem. Nie mam pomysłów na potrawy. Dzisiaj rano waga 67,5 kg (!?) Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: nowy dzień :) 02.02.06, 15:57 halo halo - jak tam Wam idzie ... odbiór ... Odpowiedz Link Zgłoś
nicolaya79 Re: nowy dzień :) 03.02.06, 09:52 waga wreszcie ruszyla, ale malutko... nastepnym razem zwaze sie jak minie caly tydzien. zobaczymy... Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 03.02.06, 15:05 no to ja się pochwalę , że u mnie cały czas spada ... dzisiaj 60,5 kilo zmobilizowałam mężunia do takiego odżywiania i też już chudnie - już 2 kilo mu zeszło - badzo sie cieszę Odpowiedz Link Zgłoś
nicolaya79 Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 03.02.06, 16:18 a cwiczysz regularnie? bo ja nie..moze dlatego tak kiepawo idzie? Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 03.02.06, 16:44 wiesz miałam tydzień przerwy i waga i tak leciała - teraz znowu ćwiczę ale już tylko raz dziennie Odpowiedz Link Zgłoś
graszka25 Re: do renik.w 03.02.06, 19:53 mam do Ciebie pytanko jako ekspertki czy jeśli już jem węglowodany no pieczywo chrupkie to czy można je łączyć np z wędliną czy też nie? jakie owoce mają najmniej węglowodanów? trudno mi się będzie bez nich obejść Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: do renik.w 03.02.06, 21:18 z owoców jem melony - pół melona ma 14 węgli ja jem 1/4 a, na poczatku jadłam 1/8 - można też zjeść jabłko , ale 1/4 średniego oczywiście możesz jeść kanapki z wasy Odpowiedz Link Zgłoś
vingakinga Hej, hej! 04.02.06, 14:57 U mnie waga też spada, chociaż z liczeniem węgli różnie bywa. Jem raczej białka, całkowicie zrezygnowałam z ziemniaków, ryżu, kaszy i pieczywa. Dzsiaj rano zjadłam na śniadanie dwie parówki z serem żółtym i na drugie śniadanie to samo. Trochę jałowe jeśli chodzi o witaminy. Od rana wypiłam trzy kawy. Na obiad kotlet mielony z surówką z kiszonej kapusty. Ale rzeczywiście jeść się nie chce i waga spada. Ważę 68 kg i to przy miesiączce. Odpowiedz Link Zgłoś
nicolaya79 Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 06.02.06, 08:34 Witam! nadzszedł dzień ważenia! po tygodniu na naszej diecie, schudłam 2 kilo. Dla mnie ok. Nie cwiczyłam, a wczoraj zjadlam nawet ze 3 kawalki ciasta. Oby tak dalej. moze w nastepna niedziele uda mi sie powstrzymac i zjem tylko 1 )) dieta jest super. Nie musze jesc jak królik i nie jestem głodna. No to nastepny tydzien - start! Buźka! Odpowiedz Link Zgłoś
karmazynowa_dama Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 06.02.06, 10:49 Dołączam do Was dziewczyny (jeśli mozna)!! Dopiero teraz bo niestety same imprezy rodzinne miałam i nie było mowy o dietowaniu Teraz mam tydzień wolny więc startuję... Chcę zrzucić 10 kilo, zobaczymy czy wytrwam Mam tylko pytanie, czy na tej diecie można pić wode mineralną do woli?? Strasznie lubię,ale wczoraj popatrzyłam na skład i sporo tam węglowodanów Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 06.02.06, 11:56 hej nie było mnie jakiś czasi w środę znowu wyjeżdżam tym razem na 2 tygodnie - moja waga stoi na razie w miejscu - dzisiaj kupilismy wagę łazienkową elektroniczną - zobaczymy ile naprawde waże ) , aż sie boję . karmazynowa możesz pic wody ile chcesz ona nie ma węglowodanów - może coś źle patrzysz ? - 10 kilo możesz zlecieć , ale musisz przestrzegać 20g dziennie i żadnych słodkości !!! Dziewczyny po powrocie postanowiłam przejść na dietkę south beach - dla urozmaicenia jadłospisu - od owoców się odzwyczaiłam więc będzie mi łatwiej , ale póki co trzymam atkinsa - kurcze musze jeszcze zlecieć 5 kilo - muszę !!!!! i dam radę pozdrówki Odpowiedz Link Zgłoś
karmazynowa_dama Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 06.02.06, 15:00 no musi nam się udać... MUSI, MUSI!!! Marzec tuz, tuż, kwiecień coraz bliżej, czas doprowadzić kochane ciałko do porządku Odpowiedz Link Zgłoś
karmazynowa_dama Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 06.02.06, 19:03 Dziewczyny co tam u Was? Ja własnie wcinam udko z kurczaka na kolację, mniam, pycha! Na dzisiejszy mój jadłospis składały się: 2 jajka, 2 udka z kurczaka troszkę wedliny (może z 4 plastry) i dwie kostki serka kiri +woooooda Czy dobrze liczę, ze wobec tego zjadłam jak narazie 2W (jajka) + ok.0,70W (2 serki kiri, kazdy po ok.0.35W) bo z tego co jest napisane w tabelach mięsko nie ma wcale węgli, a ja je gotowałam, więc panierka odpadła Wychodzi więc ok 3W, kurcze dziwnie mało, czy jadobrze liczę? Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 06.02.06, 19:26 no tak wychodzi postaraj się uzupełniać dietę warzywami - troszke witain ie zaszkodzi pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
karmazynowa_dama Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 06.02.06, 19:49 no tak, witaminki biorę w tabletkach... a ten niski rezultat to wynik strachu przed przekroczeniem 20W! tak sie bałam, że przesadziłam w druga stronę muszę się pochwalić że ćwiczyłam dzisiaj przez 50min, od hoho i jeszcze troche ponad 40 min na rowerku (miało być 60, ale moja mała była strasznie niecierpliwa i nie dała miwięcej popedałować... plus 8 min abs na brzuch od jutra chcę jexdzic przynajmniej godzinkę na rowerze, a jak starczy siły i ochoty to nawet dwarazy dziennie. Dodam jeszcze ćwiczenia na nogi i hula-hop. Jestem z dzisiejszego snia dumna, nie złamałam się Jutro faktycznie musze dorzucic trochę warzyw... dobranoc dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
karmazynowa_dama Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 07.02.06, 09:45 no tak, a ja właśnie wcięłam 100g jogurtu naturalnego (jakieś 6W) i serek kiri (0.35W), czyli do końca dnia pozostało mi tylko troszkę ponad 13W Wagi jeszcze nie sprawdzałam, bo jeden dzień to stanowczo za mało na rezultaty Zważę się dopiero w niedzielę, zobaczymy wtedy czy sie coś ruszyło Oby, oby... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 07.02.06, 13:14 a ja chciałam przjść na south beach i nie będzie to takie proste - boję się , że zbyt duża dawka węgli - nagle - może spowodować tycie . Więc narazie zostaje na atkinsie i powoli zwiększam węgle - zobaczymy co będzie dalej Odpowiedz Link Zgłoś
mamawiktorki Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 07.02.06, 21:40 Witam. Jeśli pozwolicie to sie do Was przyłączam .Moja waga to 65 kg przy wzroscie 164 cm.Mam nadzieje ze wytrwam zaczynam od jutra.Moja córa ma juz 15 miesiecy a ja wygladam jak bym myła z nią w ciązy.Koniec z tym !!!!!!!!!!! Pozdrawiam Justyna ps. Napiszcie prosze co z zupami czy można jakieś jesc ? Odpowiedz Link Zgłoś
gosikk79 Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 07.02.06, 23:19 Renik,a jak Ci leci z obwodów bo waga to nie wszystko. JA chciałam już kiedyś zacząć tą diete,ale następnego dnia był pyszny obiad no i nie szło.Tym razem spróbuje od czwartku.18 impreza to może coś mi spadnie) Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 08.02.06, 08:23 Biodra i uda i zleciały , ale talia stoi w miejscu dlatego chciałam na south beach sie przepisac bo jest dobra na talię Odpowiedz Link Zgłoś
nicolaya79 Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 08.02.06, 10:48 no...waga znowu ruszyła. Zatem dzialam dalej i zważe sie w poniedziałek. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: zupy 08.02.06, 08:21 Hej fajnie że dołączasz mozna jeść zupy oczywiście - możesz zjeść ogórkową - tylko zwracaj uwagę na włoszczyznę - ile czego wkładasz - ja polecam z mrożonki (włoszczyznę) bo łatwiej policzyć. Pomidorową też , ale raczej z przecieru pomidorowego ( takiego w kartoniku) niż z koncentratu i polecam zmielic później warzywa i kurczaka żeby zupa była gęsta . Poza tym biały barszcz, jarzynową . pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
mamawiktorki Re: zupy 08.02.06, 11:02 Dzieki za odpowiedz.Dzis zaczełam bede pisac jak mi idzie. Pozdrowionka Justyna Odpowiedz Link Zgłoś
vingakinga Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 09.02.06, 09:19 Hej, dziewczyny!!! Dzisiaj rano 67 kg!!!!! Nie ćwiczę i przyznam się, że trochę sobie pozwalam na słodkości. Bez tego pewnie byłabym jeszcze chudsza. Zjechałam i z bioder i z ud po ok 1 cm. Tylko tali stoi w miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
mamawiktorki Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 09.02.06, 14:11 Ja dopiero zaczełam wiec zwaze sie w niedziele i zobaczymy jaki efekt pozdrowionka Justyna Odpowiedz Link Zgłoś
mamawiktorki Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 09.02.06, 23:31 Nie wytrzymałam i weszłam na wage .Super 1 kg mniej na wadze.Troche sie martwie ze zle licze te węglowodany.Napisze co dziś jadłam odpiszcie mi ile to wegli ? Sniadanie - dwie parówki z odrobiną sera zółtego zapieczone w mikrofali Obiad-dawa mielone + kapusta kiszona Kolacja-dwa jajka+ majonez ( odrobinka ) + pare groszków z puszki +cztery plasterki szynki do tego jedna kawa nie słodzona i woda Bardzo prosze policzcie mi ile to wegli bo jestem ciekawa czy dobrze licze. Pozdro Justyna Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 18.02.06, 20:16 haloooooo- dziewczyny !!! nie było mnie ponad tydzień zaglądam , a tu ciiisza - co u Was słychac - piszcie !! Odpowiedz Link Zgłoś
mamawiktorki Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 20.02.06, 10:17 Cze, u mnie waga miej o 5 kg a jestem z wami dwa tygodnie.Bardzo sie ciesze z tego faktu Wczoraj załozyłam spodnie rozm. 42 i wisiały na mnie jak na wieszaku .Ale fajnie.Mysle ze idzie mi dobrze nie jestem głodna i moge juz zwiekszac ilisc wegli ale chyba nie potrzeba mi az 40 na dzien z 20 super sie czuje.Jeszcze 5 kg i bede miec wage o jakiej marzyłam .Od wtorku zaczynam chodzic na aerobik wiec efekty beda mam nadzieje wieksze. Pozdrawiam Justyna Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 20.02.06, 12:23 Hej Mnie sporo ubyło w biodrach - mam teraz 101 (-4 cm) w brzuchu i talii zostało tak jak było , ale do wakacji jeszcze trochę zostało Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 22.02.06, 12:11 U mnie waga z dnia na dzień niższa - dzisiaj już 58,5 ) pozdrawiam ps dziewczyny odezwijcie się - chyba się nie poddałayście !! ) Odpowiedz Link Zgłoś
leluchow1 czy mozna jeszcze dołączyc? 09.02.06, 21:34 u mnie waga 63 kg przy wzroscie 165cm. chcialabym wazyc tak 55-56 kg. Od jutra zaczynam liczyc wegle. powiedzci emi tylko czy mozna pic kefir jogurt. co bierzecie do pracy? pozdrawiam ania Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: czy mozna jeszcze dołączyc? 22.02.06, 12:10 Mam nadzieję , że jeszcze sie nie rozmyśliłas Z nabiałem uważaj - szczególnie z kefirem i jogurtem - czytaj wszsytkie etykietki . Ja z nabiału jadłam tłusty ser campiny . Do pracy mój mąż zabiera kurczaka z pieczrkami lub warzywami , gulasze - wszystko co sie da podgrzać w mikrofali pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
mamawiktorki Re: czy mozna jeszcze dołączyc? 22.02.06, 19:04 Renik jak ty to robisz ze tak ci waga leci.Ile juz jesteś na tej diecie.Moze ja zle licze te wegle bo po 14 dniach mam 5 kg mniej ale moja waga łazienkowa szaleje bo w poniedziałek waga 61kg a dzis 63 kg chyba cos jest nie tak.Nie jadłam nic zakazanego Napisz mi czy mozna jesc pieczywo typu Waza Pozdrowionka Justyna Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: czy mozna jeszcze dołączyc? 22.02.06, 19:47 No jestem od połowy stycznia jakoś - i wiesz co około 2 tygodnia też miałam wzrost wagi i też z 61 na 63 )) - nie wiem czemu ... pieczywa nie jadłam żadnego - jem dopiero teraz ale nie codziennie -mimo że jem coraz więcej węgli jakos waga spada - po prostu jem mniej - nie mam apetytu . Ja już nie jem tak tłusto teraz - staram się jeśc więcej warzyw i potraw niskotłuszczowych - może to dlatego, ale ty jeszcze poczekaj - narazie jedz więcej o 5 węgli dziennie pozdr ps a efekty mamy podobne ) Odpowiedz Link Zgłoś
amela1 Re: czy mozna jeszcze dołączyc? 22.02.06, 19:51 dla mnie ta dieta to o kant d.... potłuc. sorry, ale na mnie NIE DZIAŁA. byłam na niej miesiąc, skrupulatnie liczyłam węgle i NIC nie schudłam, nawet 0,5 kilograma. teraz jestem piąty dzień na kapuścianej diecie i 2kg mniej! Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: czy mozna jeszcze dołączyc? 22.02.06, 20:13 no cóż - może nie pomogła Tobie , ale innym jakoś pomaga - a na kapuścianej to uważaj na efekt jojo... może Ci wrócić z nawiązką !! poza tym to nie jest dieta tylko sposób odżywiania na całe życie - pozwala pozbyć się złych nawyków - a to jest najważniejsze przy odchudzaniu . pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
amela1 Re: czy mozna jeszcze dołączyc? 22.02.06, 23:52 no cóż, nie po raz pierwszy się nią odchudzam. kiedyś przed laty ją raz stosowałam i nie było efektu jojo. teraz nadwaga wynika z kilogramów pozostałych po ciąży. po za tym znam swój organizm i jeśli nie będę się "obżerać" to waga będzie się utrzymywała. pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamawiktorki Re: czy mozna jeszcze dołączyc? 22.02.06, 22:39 Dzieki Renik pocieszyłas mnie.Moze to chwilowo z ta wagą.Jutro ide kupić wage elektroniczną bo ta co mam to waży w cały swiat.Wydaje mi sie ze jem odpowiednio dziś zjadłam na sniadanie dwie parówki i wypiłam kawke,potem na obiad pol miseczki zupy oczywiscie bez ziemniaków a na kolacje omlet z Twojego przepisu i to na tyle Chyba nie przesadziłam jak myslisz ? Justyna Odpowiedz Link Zgłoś
gosiiik Re: czy mozna jeszcze dołączyc? 25.02.06, 00:28 renik ja cię podziwiam i zazdroszczę. U mnie niestety bez efektów. nadal 61 na liczniku mimo starań. Ale pare dni temu minęło 3 miesiące jak nie pale więc mam nadzieje że teraz przemiana materii wróci do normy imi sie uda. mam zamiar do ciebie dołączyc i tak na poważnie zacząć liczyć wegle dziś nawet zamówiłam książkę kucharska kwaśniewskiego (kiedyś o niej mi pisałąś) i bede miała przepisy na dania. Pisz o swoich efektach (i mężą oczywiście też) to działą motywująco. mysle ze dzieki twoim postom, troche tez bzlam na diecie i udalo mi sie nie tak bardzo przytyc po rzuceniu palenia. ostatnio w takim samzm czasie mialam kilo do przodu teraz tzlko 3! nastepnz krok to zrzucenie tzch 3 i jeszcze 4! ciekawe do jakiej wagi tobie uda sie dojsc powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
mamawiktorki Re: czy mozna jeszcze dołączyc? 27.02.06, 21:57 Hej drogie panie co tu taka cisza.Umnie waga 61kg po trzech tygodniach stosowania. pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: czy mozna jeszcze dołączyc? 01.03.06, 08:24 u mnie 57,5 - spada , ale już wolniej - poza tym przeszłam na dietę DSB - miałam juz dość tłustego jedzenia pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: uciekam z naszego wątku :) 08.03.06, 08:54 Hej dziewczyny Cisz w tym naszym wątku więc ja coś napiszę. Schudłam tyle ile chciałam teraz waże 57 kilo i mniej już nie chcę chudnąc bo wyszczupleje mi za bardzo twarz i źle bym wyglądała - wiem z doświadczenia , a teraz czuję się świetnie. Zmieniły mi się nawyki żywieniowe , jem dużo mniej i zdrowiej - wprowadzam już owoce (jabłka i truskawki) - słodyczy nadal nie jem no chyba że sama coś upiekę i znam skład produktu, ale kupnych nic a nic . Wiem kiedy jem niezdrowe węglowodany lub ich za dużo - mam wtedy napady "głodu" przez następny dzień . Ja znikam z tego wątku - osiągnęłam to co chciałam - bardzo dziękuję za sympatyczne towarzystwo pozdrawiam Renik Odpowiedz Link Zgłoś
gosiiik Re: uciekam z naszego wątku :) 08.03.06, 18:38 Gratluje wyniku naprawde imponujący. Ciesze sie że ci sie udało dopiąć swego. I trzymam kciuki za utrzymanie wyników. A ja niestety stoje w miejscu ale od jakis 3 tyg już sie nie odchudzam Zbieram siły do nastepnego podejscia i może wkoncu mi sie uda dłużej niż pare dni wytrzymać. Ten watek bedzie mi pomagał... Odpowiedz Link Zgłoś
mamawiktorki Re: uciekam z naszego wątku :) 09.03.06, 14:23 To bedziemy tu razem.Ja jestem na diecie miesiąc.Ważyłwm 67 kg teraz 60 kg w biodrach mam 5 cm mniej.Taki mam wynik.Nie do konca mnie on zadowala wiec ide dalej z ta dietą Musze miec 55-58 kg wtedy przestane.Juz nie jem tak rygorystycznie ale licze wegle zeby nie przekroczć 40g .Dziś zjadłam na sniadaie bułke ale super smak od miesiaca nie jadłam pieczywa ymmmmm pycha Pozdrowionka Justyna Odpowiedz Link Zgłoś
aada100 Re: uciekam z naszego wątku :) 09.03.06, 16:30 Będziesz naszą "przodowniczką-przewodniczką"?? Ja w pewnym momencie dołączyłam, ale za dobrze mi szło i doszło pieczywo i czekolada..... itd. Od jutra zaczynam znowu - dodasz mi siły??!! Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: uciekam z naszego wątku :) 09.03.06, 17:20 dziewczyny dietujcie - ta dieta to ósmy cud świata !!! ) chętnie podpowiem co jeść żeby było bardziej rozmaicie - renik Odpowiedz Link Zgłoś
aldafryc matka karmiąca 17.03.06, 09:00 Mam pytanko, czy matka karmiąca 8 miesięcznego bobaska może stosować tą dietę? Bardzo przekonujaco wypadają wasze osiągnięcia w zrzucaniu ciałka, więc chciałabym się dołączyć- ale zasadnicze pytania czy karmiąca może??? Proszę o odpowieć! Aldona Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: matka karmiąca 17.03.06, 10:03 raczej nie - za mało w tej diecie witamin, ale na pocieszenie moge Ci napisac , że mój synek zrezygnował z cyca ok 10 m/ca ) pozdrawiam ps . dziś waga 56 ot tak przy okazji - nie chce , ale chudne ... Odpowiedz Link Zgłoś
mamawiktorki Re: matka karmiąca 17.03.06, 11:49 Renik jak ty to robisz .Też chce tyle ważyc.U mnie waga 60 kg i nie spada.Renik co teraz jesz bo pisałaś ze nie stosujesz juz diety niskowęglowodanowej. Pozdrawiam Justyna Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: matka karmiąca 17.03.06, 14:03 po prostu jem mniej - żołądek mi się skurczył chyba rano jem zwykle serek homogenizowany naturalny lub wiejski niskotłuszczowy + kawa lub wasa z serkiem i ogórkiem lub pomidorem i to mi wystarcza do 12 - potem jem biały ser z jogurtem , a na obiad zawsze jakieś mięso z warzywami - kolacje jadam rzadko . Aha dziennie pije bardzo duzo herbaty pur - erh Węglowodanów jem raczej nie za duzo , ale ich już nie licze - jem rzeczy chude Teraz jestem po obiadku - zrobiłam sobie chińszczyznę a zaraz będę piła cały dzbanek herbatki - do wieczora może coś przekąsze np orzeszki albo kawałek serka i na tym koniec pa Odpowiedz Link Zgłoś
mamawiktorki Re: matka karmiąca 17.03.06, 21:55 No to jemy podobnie .Ja też raczej nie licze wegli .Mniej więcej wiem juz ile co ma , i czytam etykietki.Nie jem zadnego pieczywa Wasy tez nie.Npisz Renik jaką dokladnie pijesz tą herbatkę. Może w tym jest sekret Twojej super wagi Pozdrawiam Justyna Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: matka karmiąca 18.03.06, 09:15 ja kupuje pur-erh cytrynową - różnych firm Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w podbijam wątek bo warto :) 21.06.06, 08:33 może ktoś się skusi - dietka dała świetne efekty - dzisiaj ważę 51,5 kilo i już nie odmawiam sobie niczego - no prawie , ale jem słodycze i czasem chlebek Renik <a href="https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=7789109&wv.x=2&a=38243015">Taki jest nasz Igorek </a> Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: uciekam z naszego wątku :) 10.03.06, 06:44 mamawiktorki super wyniki ) gratulacje !!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamawiktorki Re: uciekam z naszego wątku :) 10.03.06, 22:07 Dzięki Renik.Dzięki Tobie to zaczeełam.To jest jedyna dieta w której sie czuje super i daje rade wytrzymac a stosowałam juz rózne.Tak po prawdzie to w tej diecie sie sporo je.Wystarczy tylko patrzec na etykietki i liczyc te wegle.Ja juz w tej chwili nie słodze nawet kawy tylko kropla mleka i jest super. Pozdrawiam i zachęcam naprawde waga spada. Justyna Odpowiedz Link Zgłoś
19maj Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 03.07.06, 17:25 ja tez od dzisiaj jestem na tej diecie jeszcze tak dokadnie niewiem co wolno a co nie mam wydrukowane tabelki i staram się jeść według nich. Napisz ile schudłaś na tej diecie i w jakim czasie? Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 03.07.06, 21:13 zaczęłam od 68 - więc mam 16 kilo mniej na samym ścisłym atkinsie byłam około 2/3 m/cy potem zaczęłam jeść więcej owoców i warzyw - zaczynałam chyba w styczniu - już w lutym ważyłam 60 kilo , a potem już wolniej ...aż do 52 , które trzymam do dziś Odpowiedz Link Zgłoś
aada100 Re: dieta niskowęglowodanowa :) - zaczynam 04.07.06, 21:44 Jestem pod ogromnym wrażeniem. Renik, Twój wątek mnie zainspirował. Mam nadzieję, że tym razem mi się uda. Muszę schudnąć jakieś 10-12 kg. Odpowiedz Link Zgłoś
19maj a co z kalafiorem ? 06.07.06, 21:43 można sobie zaserwować na obiadek takiego gotowanego polanego masełkiem Odpowiedz Link Zgłoś
renik.w Re: a co z kalafiorem ? 07.07.06, 08:02 kalafior ma 5g węgli w 100 g produktu - na obiad 200 g z masłem jak najbardziej tylko pamiętaj , że dziennie możesz zjeść tylko 20 g Odpowiedz Link Zgłoś