kate8025 Re: Kate-powodzenia:-) 02.06.06, 08:12 Fajnie, ze mnie wspieracie, ale dziękować nie będę Odpowiedz Link Zgłoś
pomme Re: Kate-powodzenia:-) 02.06.06, 09:57 ja też trzymam mocno kciuki to juz za chwilę Musi sie udać Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Kate!!! 02.06.06, 12:06 Trzymam ściśnięte paluszki a w pracy to niewygodnie. Mam nadzieję, że Ci piękne fryzury powychodziły!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: Kate!!! 02.06.06, 16:43 Teraz już wam mogę dziewczyny podziękować udało się!!!! Dostałam szansę, będę szkolona, nawet tipsów się nauczę(zawsze chciałam) ale się cieszę No to teraz schudnę, cały dzień nie było czasu zjeśc, ale głodna nie jestem No musze być laska, bo to salon kosmetycznyprzede wszystkim Dzięki wam babeczki jeszcze raz Pomme a jak ta nowa dietka, jak smakują ziemniaczki? Odpowiedz Link Zgłoś
pomme Re: Kate!!! 03.06.06, 11:35 kate tak sie ciesze!!!! dietka padła zanim sie zaczeła bo ja bez kawy to bardzoe ciezko fukcjonuje. wiec jak juz sie napiłam kawy to se potem jabłko wciągnęłam a wieczorem sałatkę. ta dieta to chyba nie dla mnie poza tym tak sie jeszcze zastanowiłam jak ja w pracy bede te ziemniaki wciągac przeciez wszyscy by mnie obsmiali Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: Kate!!! 03.06.06, 16:17 Dzieki za wsparcie Ta dietka to faktycznie jakaś nie do przejścia chyba, no chyba, że na urlopie. No bo faktycznie jak tu w pracy jeść takie rzeczy? A piłyście te warzywne doczki Fit? Mąz mi wczoraj kupił dla mnie pycha, smaczniutki i sycący, tylko troche drogi Dzisiaj kupiłam makaron razowy świderki(Madzia miałaś rację był w tesco, mąz chyba wtedy prezeoczył), no i ryży6k kupiłam brązowy, rybkę na jutrzejszy obiadek. a przede wszytkim byliśmy na przedszkolnych zakupach, bomoja córcia w poniedziałek debiutuje w przedszkolu. No a jak wasze weekendowe dietowanie? Ja jadłam na śniadanie musli, a na obiad botwinke, smaczniutka była Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa zaczynam od nowa 05.06.06, 08:36 niestety. Cały weekend jadłam normalnie, nie wiem czemu cały czas byłam głodna.Strasznie głodna. Nie rozumiem, co się działo? Wesprzyjcie mnie dziewczyny. Co robicie, że nie jesteście głodne w ciągu dnia? Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: zaczynam od nowa 05.06.06, 09:02 Hej! Czasem też mnie napada wilczy głód, głod mięsa (bo jem niewiele) i wtedy zjem, ale bez chleba. Trzymaj sie Madziaa, już tyle wytrwałysmy! Może trzeba Ci większego urozmaicenia? Żeby dieta nie nużyła? a ja mam następny stresior, zaprowadziłam córcie pierwszy dzień do przedszkola i jakoś mi ciężko, mimo, że ona się bardzo cieszyła, że tam idzie i była wesoła, a mi jakoś tak chyba nic nie zjem Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Re: zaczynam od nowa 05.06.06, 09:09 Fajnie, że znalazłaś przedszkole, które przyjęło Ci dziecko o tak nietypowej porze(koniec roku szkolnego). Nie bój się mała przetrwa tę rozłąkę lepiej niż Ty.Ale odbierz ją wcześniej, zaraz po obiedzie, żeby się nie zraziła. Uczcijcie jakoś ten dzień, wynagrodźcie, powiedzcie, że jest dzielna. Trzeba ją zachęcić. Niestety, przygotuj sie też na choroby. Z kim ją wtedy zostawisz? Od kiedy zaczynasz pracę? Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: zaczynam od nowa 05.06.06, 09:15 Jula była już zapisana, we WEreześniu miała zacząć, ale udało się i przyjęli ją już teraz. Zabieram ją o 12. O 9 mają śniadanie, wiec będę ją prowadzać na 9 dopiero, bo na 10 mam do pracy. Prace zaczynam w sumie od przyszlego tygodnbia, teraz tylko musze sie w domu poduczyc i z dwa razy pojsc na kilka godzin, zrezta mówiłam pracodawcom, że musze mieć jeszcze ten tydzień dla dziecka. Tak w nagrodę pójdziemy na przedszkolne zakupy nr 2, wybiuerze sobie sama co jej jeszcze brakuje. I myślę sobie, że zafunduje jej kino, co Ty na to? Tyle, ze w weekend, bo ja p.ójdę do szkoły to mąz sie z nią wybierze, jescze nigdy nie była. Chyba fajny pomyśł? No a co do diety, to dziś poniedziałek więc dobry moment na rozpoczęcie od nowa, a więc do dzieła!!! Nie daj się!! Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Re: zaczynam od nowa 05.06.06, 09:22 Kino? Dla Oli największą atrakcją w kinie jest popcorn i Różnego rodzaju bujadełka(koniki, samochody). Normą są wyjścia podczas seansu do toalety. Ale tak wszystkie maluchy na sali robią, nie była wyjątkiem. A kinem jest zawsze bardzo podekscytowana, więc spróbujcie, na pewno mała będzie zachwycona. Odpowiedz Link Zgłoś
pomme Re: zaczynam od nowa 05.06.06, 09:48 ja zaliczyłam w weekend porażkę same weglowodany i to w najgorszej postaci: ciastka i czekolada. Boje sie wejść na wage. dzis znów zaczynam od poczatku Nie wiem co mi sie stało z ta czekoladą normalnie mnie nie rusza ale jakos nie mogłam sie opamietac. W tygodniu jakos mi idzie tyrzymanie fasonu. praca kawa i jakos daje rade, weekendy sa najgorsze Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa to chociaż nie tylko ja 05.06.06, 09:58 jestem takim obżartuchem, hura! Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: to chociaż nie tylko ja 05.06.06, 10:04 w tygodniu nie macie po prostu czasu na jedzenie i na myślemnie o nim, tak jak w weekend, taka jest prawda. Czasem czlowiek musi odpoczac i tyle, a jak jeden dzień w tygodniu sie zje coś niedozwolonego to nic wielkiego sie nie stanie chyba, a wiec juz o tym nie pamietamy i zaczynamy od nowa. Ja właśnie po musli na obiad bedzie ryba z surowka z kapusty, dla reszty rodziny jeszcze frytki. dla julki jeszcze ketchup. No poodkurzam, wypije kawke i zaraz polece po Jule do przedszkola, pewnie nawet nie tęski za mną, a ja za nią bardzo... Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Re: to chociaż nie tylko ja 05.06.06, 10:27 O, to bardzo dietetycznie, bo zakładam, że w bułce i jaju? Kate odebrałaś mi całą wiarę w Twe nieskazitelne przestrzeganie diety!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: to chociaż nie tylko ja 05.06.06, 10:29 nie absolutnie nie w bułce i jajku!! bo to świeża rybka, wiec tylko w ziołach ale smażona innej nigdy nie jadłam, tzn nie jadłam ani gotowanej, ani na parze, może i smaczne, ale wątpie, za to bez panierek i bez ziemniaków więc chyba dozwolone. Odpowiedz Link Zgłoś
pomme Re: to chociaż nie tylko ja 05.06.06, 10:32 bez panierek dozwolone dla smaku polecam pieczona w foli w piekarniku lub na grillu w ziołach własnie - pychota Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: to chociaż nie tylko ja 05.06.06, 10:35 a jak zrobic ta w piekarniku? mam pstrąga. Przyprawiłam wczoraj wieczorem, żeby smaczniejszy był i jak teraz się za to zabrać? Tzn jak długo piec i w jakiej temperaturze? W folii pewnie jeszcze lepszy niz z patelni. Podasz przepis? Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Re: to chociaż nie tylko ja 05.06.06, 10:52 Kate, a jak pieczesz, w tłuszczu, jak przyprawiasz? Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: to chociaż nie tylko ja 05.06.06, 10:57 uzywam gotowej przyprawy do ryb, takiej z kamisa najczęsciej, albo delikatu, ateraz mam jakąś inną chyba prymat, ładnie pachnie w każdym razie. A już na talerzu to sobie cytrynką kropimy. A jadłyście rybe pangę? Pycha, przynajmniej dla mnie Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Re: to chociaż nie tylko ja 05.06.06, 11:03 panga rewelacja!Cytrynką kropie przed smażeniem, bo podobno wtedy mniej czuć zapach w domu. Kate, to jak w końcu smażysz?Gadaj, bo uduszę. Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: to chociaż nie tylko ja 05.06.06, 11:06 nie rozumiem? no normalnie na patelni na rogrzanym oleju ale dzisiaj upieke w folii, jak mi tylko pomme napisz ew jakiej temperaturze i jak długo piec bedzie zdrowieju i pewnie smak z przypraw nie ucieknie Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: to chociaż nie tylko ja 05.06.06, 11:13 z tą cytrynka to zrobie jak mówisz, ale wiecie co? strasznie mi sie zachciewa frytek i na dodatek z tych wszystkich nerwów(pracowo przedszkolnych) przypadłość dopadła mnie tydzień wcześniej... ale będę twarda nie będę jeść, jak mam być laska, to nie jem, za to surówki zjem podwójną porcję. a i jak wczoraj zakładałam jeansy, których nie nosiłam jakiś czas, bo mnie cisnęły jakoś mi tak lekko weszły, i nawet mi się tłuszczyk specjalnie nie wylewał górą hihihihi jeszcze troche i będę wymieniać garderobe, to mnie trzyma najbardziej przy tej diecie, to że będe mogła wszystko kupić(wiadomo, jak finanse pozwolą) ale że nie będę miała problemu z rozmiarem. No i bardzo mnie motywuje to, że tu piszemy, wcześniej już zaczynałam w jakimś innym wątku, ale szybko mi przeszło, ateraz musze i już!!! Dzięki, że jesteście!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pomme Re: to chociaż nie tylko ja 05.06.06, 11:06 ja bardzo lubie pangę u mnie ostatnio był mietus obok świeżych pstragów ulubiony. Co do pieczenia to normalnie taki przyprawiony zawijam w folię i do piekarnika na jak długo i ile stopni to nie pamietam tak na oko zawsze. co jakiś czas zaglądam i sprawdzam czy mięciutki, ja bym tak ze 180 st walnęła... Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Kate! 05.06.06, 11:12 No właśnie o ten olej mi chodziło. Bo ja mam zawsze wyrzuty sumienia, jak coś na tłuszczu robię.A tak bez panierki nie przywiera? Mięso smażyłam już bez tłuszczu i bez panierki, wyszło ok. Jak smakuje razowy makaron? Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: Kate! 05.06.06, 11:18 wiesz, ja mam taką patelnię, ze mi wszystko przywiera niestety, ale taka świeża nie powinna, filet taki byle jaki, jak najbardziej przywiera i się rozwala, dlatego pewnie sie między innymi ta panierkę robi. Ja myślę, ze z tymi wyrzutami to bez przesady, ważne by nie jesć z ziemniakami i ryżem, a że usmażone, może troche wolniej kilogramy leca, ale też bez przesady. Makaronu nie jadłam jeszcze bo nie miałam kiedy, ale jest i czeka. Więc jakiś przepisik poprosze, z czym go zjeść. taki zwykły jadłam z sosem z oleju(oliwy nie ma niestety), ziól prowansalskich i czosnku i odrobiny soli i był pyszny, nawet dziecko mi wyjadało Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: to chociaż nie tylko ja 05.06.06, 11:22 a teraz ide do przedszkola Ciekawe czy będzie chciała wyjść. madzia nie doczytałam, mięsko bez tłuszczu całkiem smażyłaś? To dobrą patelnie musisz mieć, na mojej to bez tłuszczu się już nie da, musze nową kupić koniecznie. no ide miłej pracy dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Re: to chociaż nie tylko ja 05.06.06, 11:45 całkiem bez tłuszczu. Napisz, jak tam w p-lu.Makaron? Mielone miesko podsmażone, bez tłuszczu, do tego pieczarki, przyprawy zioła, czosnek. Takie spaghetti bez sosu, choć jak chcesz, to możesz dorzucić sparzone pomidory. Nie koncentrat, bo on chyba ma cukier. Makaron razowy można z mięskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
pomme Re: to chociaż nie tylko ja 05.06.06, 12:12 kurde zawsze jak tu zaglądam to mam podwójna motywacje do tego odchudzania ja mam dzis sałatke z kurczaka sałaty i pomiodorów, ale zjem ją jak bede bardziej głodna na razie jest w miare spoko Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 05.06.06, 12:20 a mnie się wydaje, że jem za mało i dlatego mnie wieczorem obżarstwo dopada. Dziś od rana zjadłam jogurt naturalny z musli, około 8:15.Teraz zjadłam jabłko. do domu przyjadę około 17, wtedy młoda kapusta i pałeczka z kurczaka. I tyle. Co sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 05.06.06, 14:41 ja rano też musli z jogurtem naturalnym, potem czasem jakas jarzynowa zupaka nie zaprawiana, do tego duzo herbatek ziołowych(zielona, czerwona), a na obiad jakieś mieso czy ryba lub jajko z surowka, tylko, ze jak jestem potem glodna to jem druga porcje tej surowki lub otreby z jogurtem. A probowałyście z tymi sokami warzywnymi Fit? sa sycace wiec w czasie pracy na drugie śniadanie, lunch akurat, żeby przezyć do obiadu. Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 05.06.06, 14:44 a w przedszkolu super, nie chciała do domu iść i był z tego powodu płacz, jutro już zostaje na leżakowanie. A i zjadła cały obiad. Pani powiedziała, że wszystko OK, tylko, że się obraża, taka mała księżniczka, nie umie się dzielić z dziećmi, ale szybko się nauczy, mam nadzieje dzięki za przepis na makaron, zrobie jutro na obiad Odpowiedz Link Zgłoś
pomme Re: Schudłam 20 kg :) 05.06.06, 14:58 na pewno sie nauczy, po to jest przedszkole Ja moze sobie kupie ten sok fit ale jakos mnie mierzi na samą myśl może dlatego ze ja pomidorowego nie cierpie ergo wszystkie warzywne wydają sie beeeeeee Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 05.06.06, 15:12 no to może być problem, jak nie lubisz pomidorowego, bo to taki pomidorowy z domieszka w sumie, ale mi smakuje bardzo, tylko, że dużo tego wypić nie można, naprawdę syte i takie wyraziste, są chyba rózne smaki, wieć może znajdziesz coś dla siebie. mam folie, będę rybkę piekła, tylko że ciagle nie wiem jak długo chocia mniej więcej z pól godzinki? Odpowiedz Link Zgłoś
pomme Re: Schudłam 20 kg :) 05.06.06, 15:14 no wydaje mi sie ze pół godzinki to na pewno. Po 20 min zajrzyj i sprawdź widelcem. Sorki ale ja zawsze na oko robie Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 05.06.06, 15:20 no jasne, tyle, że nigdy tego nie robiłam dla tego oka mi brak Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 06.06.06, 08:15 pofolgowałam sobie w ubiegłym tygodniu zupełnie bez sensu! A dziś zdjęłam dżinsy z suszarki i nie są ciasne! Więc biorę się znów do roboty!To jest motywacja. A poza tym kupiłam kilka fajnych obcisłych lub prześwitujących bluzek. Więc lepiej, żeby nic się nie wylewało! Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 06.06.06, 08:51 Ja też potzrebuje kupić sobie kilka rzeczy do nowej pracy, bo moje ciuchy są po pierwsze tylko sportowe, po drugie bardziej nadają się do piaskownicy, niż do ekskluzywnego salonu, tak samo też jestz butami Musze cois kupic, ale wpolałabym kupwać już po diecie, jak będę szczuplejsza, chociaż z drugiej strony to potrzebuje głównie bluzek i butów, a tu mi się romiar raczej nie zmieni. Humorek mam dobry, bo córcia ze śpiewem na ustach poszła do przedszkola i nawet nie miałą czasu się ze mną żegnać tak jej śpieszno do pani było Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Rybka 06.06.06, 08:54 Pomme rybka była super!! tak pyszbej rybki jeszcze nie jadłąm. dzisiaj bedzie makaron razowy Odpowiedz Link Zgłoś
pomme Re: Rybka 06.06.06, 11:20 cieszę sie ze smakowała ja mam dzis kuskus z warzywkami Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: Rybka 06.06.06, 12:41 Zauważyłyście że zostałyśmy tylko we trzy w tym wątku? Chyba reszta już odpadła zanim dobrze zaczęła No jak dzisiaj apetyty? Ja osobiście jestem trochę głodna dzisiaj, a to najprawdopodobniej za sprawą przypadłości kobiecej, wtedy zawsze więcej jem, niestety Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Re: Rybka 06.06.06, 12:53 ja dziś zjadłam jogurt z musli, jabłko, pół paczki fety light. Nie wiem co wieczorem, bo nic nie przygotowane, mąż będzie późno wiec mam wolne, Ola je w p-lu. Co mi polecicie? Musi się robić szybko! I być pyszne! I sycące! I ciepłe! Odpowiedz Link Zgłoś
pomme Re: Rybka 06.06.06, 13:03 ja do polecania sie nie nadaje ale mało kalorii maja brokuły - jak jestem głodna to zjadam całą mrozonkę poza tym zeżarłam z godz temu kuskus z warzywami i czuje sie przeżarta - tak duzo znów nie zjadłam. poza tym syci miecho ( chyba) kup sobie solidna pieś z kurczka i albo ja upiecz albo ugotuj ( ja mam ostatnio faze na gotowaną) i do tego brokułki. bedzie zgodnie z dieta i sycace Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Re: Rybka 06.06.06, 13:06 o tak ciepłe miesko bym zjadła. I chyba kalafiora. A brokułki już młode są, nie trzeba mrożonych. Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: Rybka 06.06.06, 13:22 u mnie makaronik razowy, jak juz mowilam, ale bez mieska, z pieczarkami, cebulka i papryka czerwona duszone beda, zaleje moze troche sosem pomidorowym z kartonika, no zobacze, zrobie jak wrocimy z przedszkola,, jemy gdzies tak o 17, wiec zdąże. a Julcia tez w przedszkolu je, tyle, ze z nami tez cos skubnie, bo w przedszkolu obiadek o 12.30 wiec bedzie głodna Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa chlebek! 06.06.06, 13:27 nie ciągnie Was dziewczyny do chlebka? Bo mnie bardzo!Kupiłam sobie w zeszłym tygodniu, w bardzo dobrej łódzkiej piekarnio - cukierni bułkę. Pani mówiła, że jest całkowicie żytnia i bez karmelu. Co Wy na to? Pyszna była, ale wiecej nie próbowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: chlebek! 06.06.06, 13:31 mnie ciągnie czasem, jak kupię taki pachnący, świeżutki komiśniak mężowi i jak go kroję to jest taki chrupki (skórka), ale zaraz sobie przemawim do rozsądku i jest OK. Przyzwyczaiłam się i tyle. dzięki temu i mąz je mniej chleba(też mu nie zaszkodzi Odpowiedz Link Zgłoś
pomme Re: chlebek! 06.06.06, 14:48 mnie ciagnie i nie powiem czasem grzesze ale potem odczekuje 2h zanim zjem cos innego Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Co dziś ciekawego? 07.06.06, 09:18 Ja idę do Oli na zakończenie roku w p-lu. Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: Co dziś ciekawego? 07.06.06, 12:04 Hej! U nas dzisiaj zebranie w przedszkolu, a teraz wrocilam z rozmowy z szefowa, od jutra zaczynam szkolenia Ide chyba na zakupy, bo potem nie bedzie kiedy Odpowiedz Link Zgłoś
waga32 Re: Schudłam 20 kg :) 07.06.06, 12:15 Od jakiegos czasu poczytuje ten post i choc chętnie przyłączyłabym się do stosowania diety rozdzielnej, to nie do końca pojmuje jej zasady. Np. w książce Ursuki Summ przeczytałam, ze do grupy neutralnej należą produkty mleczne zakwaszone (śmietana, kefir, jogurt). Natomiast na stronie kafeteria.pl/ziu/obiekt.php?id_t=159 czytam, iż te produkty są wysokobiałkowe. Jak to jest? Czy ktoś potrafi mi odpowiedzieć? Pozdrawiam i trzymam kciuki za wszystkie dzieczyny stosujące tę dietę Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 07.06.06, 12:20 Ja je traktuje raczej jako neutralne, czyli łacze z musli np, lub jem same, jogurty czy kefiry sa zalecane jako takie jakby przekąski więc OK. Myślę, że najważniejsze jest to, by nie lączyć miesa z ziemniakami, czy wedlin z chlebem, makaronów i ryżu z mięsem. Nie jeśc słodyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
waga32 Re: Schudłam 20 kg :) 07.06.06, 13:54 Dziękuję za odpowiedź. Nawiązując do mojej wcześniejszej wypowiedzi, Ursula Summ o produktach mlecznych zakwaszonych pisze nastepująco; "(...)zakwaszone produkty mleczne sa bogate w białko, ale uznawane są za neutralne, gdyż dzięki zakwaszeniu białko ulega rozkładowi i tym samym jest lżej strawne(...)". Pewnie więc są jednak nautralne. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa dziewczyny! 08.06.06, 08:35 Ja po prostu jestem głodna, to nie jest normalne, zebym siedziała i czuję jak mnie ssie w zołądku!A zjadłam od rana mozarellę i kawałek papryki. To było przerażające, nie pamietam już dwno takiego uczucia. Zjadłam więc bułkę z pasztetową. Nie mam wyrzytów sumienia (prawie), bo poczułam się zupełnie inaczej. Muszę coś zmienić w tej diecie, bo tak nie dam rady. Będę od rana jadła jakąś kanapkę z ciemnego pieczywa z czymś tam(może uda mi się tylko z warzywami, w ciągu dnia jakiś jogurt z musli lub jabłko. Obiad oczywiście niełączony(to mi wychodzi ok)i już bez kolacji (ewenyualnie kawałek kabanosa, lub plasterek wędliny).Słodycze wyeliminowane(mam nadzieję, no chyba, że jakaś okazja.) Co wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
karino7 Re: dziewczyny! 08.06.06, 08:59 DZiewczyny powiedzcie mi dlaczego wy nie jedacie chleba. Przecież w tej diecie nie ma nigdzie mowy o jego eliminacji. Oczywiście nie nalezy go łączyć z białkami i najlepszy jest ciemny ale żeby wogóle nie jeść- może ja cos przeoczyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Re: dziewczyny! 08.06.06, 09:11 ja nie jem dla uzyskania lepszego, szybszego efektu.Z ciemnym też trzeba uważać, z reguły ma dodatek mąki pszennej i karmelu, trzeba mieć zaufaną piekarnię.Ale ja już chyba tak nie dam rady. Rano będzie kanapka. Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 08.06.06, 09:31 www.grubasy.pl/dietofWeek.asp?id=343 Przeczytajcie, to chyba nijak się nie ma do naszego jedzenia, Odpowiedz Link Zgłoś
pomme Re: Schudłam 20 kg :) 08.06.06, 10:05 ja jem chleb bo tak mnie ciągnie,że szok. Ale kupie sobie jakąs bułke jem i potem 2-4 h nic. dzis dieta truskawkowa, ciekawe czy sie utrzymam. Odkąd do was przyszłam ubyło mi kilogram, to nie duzo i tepo wolne ale najważniejsze ze idzie w dół i to sie liczy Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 09.06.06, 07:46 Cześc dziewczyny Wczoraj latałam cały dzień nie było kiedy pisać U mnie z tym chlebem jest tak, że mimo wiem, że w diecie tej można to nie jem, dla lepszego właśnie efektu. Nie brakuje mi już go tak bardzo, po prostu się przyzwyczaiłam i tyle, jest mi tak dobrze, a waga mi ciagle po pareset gram dziennie spada, wiec jestem zadowolona. Mało tego czuje po ciuchach, znaczy się spodniach, że lekko wchodzą, że łatwo zapinam, choć były bardzo opięte. Motywuje mnie to bardzo Bardz dużo też chodzę teraz pieszo, to na pewno też mi sprzyja, na pewno tez moim jelitom, lepiej pracują. A jak dzisiaj u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa piątek 09.06.06, 09:28 Tak, jak napisałam, rano normalne śniadanko, Dieta później. A w ogóle dziś mam wszystko w nosie, bo po południu jedziemy do Warszawy na koncert Depeche Mode! Tylko tym już żyję, mam dziś dzień wolny, plyta leci (DM oczywiście)a ja szykuję wokal na wieczór. Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: piątek 09.06.06, 09:33 hehehehe no to miłego wiczorku, bawcie się dobrze!!! A ile Ci Madziu ubyło na tej dietce? Bo przecież ubyło prawda? Ja jeszcze przed śniadaniem, bo zapomniałam zjeść, jakoś tak sie zajęłam, że zapomniałam. Mała dzisiaj w domu, bo zaziębiona, musze ją wykurować do poniedziałku, mam nadzieje, że mi się uda. Bo w poniedziałek zaczynam już normalnie poracować, dzisi na sczęście mam wolne, to mogła ze mną zostać. W sumie czuje się dobrze, ale szkoda mi też innych dzieci żeby pozarazała. Mam nadzuieje, ze szybko przejdzie. U mnie na śniadanie musli bedzie, ide sobie zrobić właśnie Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 09.06.06, 10:50 No właśnie chyba nie tak dużo. okolo 4 kg.Choć wcześniej przestrzegalam diety i właśnie to mnie też trochę rozczarowało. Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 11.06.06, 19:52 ale tu cisza Ja jutro też się nie odezwę, bo jadę na szkolenie. Dietka całkiem w porzadku, nie sprawia mi już zzadnych kłopotów, przyzwyczaiłam się i tyle i jest mi z tym dobrze, efekty widze, więc jest super. Szkoda tylko, że mnie choróbsko dopadło, anginisko wstrętne jakieś gardło tak mnie boli, że szok... tzrymajcie się dziewczyny i miłego tygodnia Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 13.06.06, 12:19 nikt już sie nie odchudza? co tak cicho? mi waga spadła o dwa kilo od niedizeli, ale to ze stresu. a jak tam u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 16.06.06, 11:12 Cześć dziewczyny, co z Wami? Jak wyniki? Ja trochę poluzowałam dietę.Ale widzę, że nie nadrabiam tego co straciłam.Ale znów przestawię się na niełączenie (oprócz śniadania). Odpowiedz Link Zgłoś
anonim37 Re: Schudłam 20 kg :) 16.06.06, 23:01 magdasg1 mogłabyś mi napisać jakich dań nie łączysz będe ci naprawdę bardzo wdzięczna. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
pomme Re: Schudłam 20 kg :) 16.06.06, 23:31 odzywam sie po ciszy. byłam na urlopie i same wiecie. jesc mi sie za bardzo nie chciało bo upałbyłniemiłosierny, ale ze byłam gościnnie u znajomych wiec nie cudowałam z dieta i jadłam co mi dali. nie schudłam ale tez i nie przytyłam wiec raczej ok. Od jutra znów trzymam sie wytycznych, bo mi jeszcze kilka kg zostało do zrzucenia Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 17.06.06, 22:16 no co dziewczyny nic nie piszecie? Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 18.06.06, 11:15 mi przybylo troszke niestety, ale najpierw spadlo w drastycznym tempie, 23 kg w dwa dni, wiec nic dziwnego, ze szybko nadrobilam. Diete trzymam dalej, cieszesie, bo widac juz jakies efekty, kolezanka ktora byla u mnie w piatek mowi, że bardzo nawet widać, że mi ubyło, więc OK Problem taki, że ostatnio dużo okazji do grzechów, dzisiaj czeka mnie tort urodzinowy u chrześniaka, więc zjem jakiś mikroskopijny kaWAŁEK. Musze sie tylko jeszcze zmobilizować do cwiczeń i będzie OK, stram sie jezdzic na rowerze ale za duzo czasu na to nie ma A co u Was dziewczyny? Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Kate!!!!!!!!! 18.06.06, 14:25 Jak Ci mogło ubyć 23 kg w 2 dni???? Żołądek Ci zmniejszyli?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: Kate!!!!!!!!! 18.06.06, 22:54 hehehehe, no ładnie, no oczywiście, że ubyło mi 2 Kg pisałam szybko i stąd ten błąd. a żołądka nie tzreba mi zmniejszać, moja nadwaga nie wynika z obżarstwa, tylko z tendencji do tycia i pewnie złych nawyków żywieniowych. Dzisiaj kolejna osoba mi powiedziała, że widać, że mnie ubywa, a więc mam dalszą motywację. A co u Was? Odpowiedz Link Zgłoś
edwarda78 Re: Schudłam 20 kg :) 18.06.06, 20:58 czesc dziewczyny nardzo was podziwiam ja po ciazy nie moge pozbyc sie ok 10 kg przy wzroscie 168 waze 72 kg. moj maz tez chce sie razem ze mna odchudzac gdyz wazy 100kg.uobydwoje zle sie odzywiamy ze wzgledu na rodzaj pracy tzn praca na zmiany.czasami wroci sie kolo 23 i dopiero kolacja. obiadek kolo 17. mam prosbe do was.czy ktoras z was moglaby mi napisac przykladowe menu orac dokladnie co mozna laczyc co nie itp.tak bialo na czarnym. dziekuje bardzo i trzymam za was kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 19.06.06, 08:43 a ja poluzowałam zasady, ale od dziś znów dietka!Kate kupiłaś roll-on? Ja już drugi testuję, teraz jest promocja w Rosmanie, po 19 zł. Jak tam praca? Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 19.06.06, 10:11 nie pracuje jednak jeszcze, szukam czegoś innego. tego roll-on nie kupiłam, zapomniałam o tym całkiem a jak sprawdza się u Ciebie? Z dietką poluzowałaś a jak efekty? tzn ile Ci ubyło w sumie? Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 19.06.06, 10:25 roll-on bombowy, cellulit dużo mniejszy. Czemu zrezygnowałaś? Ile mi ubyło? Nie wiem wciąż nie mam wagi. Ale na pewno jest lepiej niż było.Na basenie już mi tak nie wstyd, szczególnie, że cellulit też mniejszy. Pisałam maile do autorki wątku o rady na przetrwanie, ale się nie odzywa. Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 19.06.06, 10:34 długa historia, z tą rezygnacją, w skrócie napisze, że warunki okazały się być dużo inne niż zakładałam i mi mówiono. Teraz mam na oku coś innego, zobaczymy może się uda. no jeśli ten roll on faktycznie taki dobry to musze sprobować a z jedzonkiem nie jest źle, bardzo służy mi musli, najadam się i zarazem nie czuje sie cieżka po jedzeniu. Najgorsze jest dlka mnie wtedy gdy kupuje lub szykuje coś smacznego dla rodzinki i sama nie moge tego zjeść. No ale mam efekty, więc coś za coś Odpowiedz Link Zgłoś
pomme Re: Schudłam 20 kg :) 19.06.06, 12:35 ja chyba po tego rollona polecę do rosmana jak on taki fajny I wiecie co wczoraj w tatwum mierzyłam kieckę rozmiar 36! podobnie w monnari. Normalnie taka szcześliwa jestem,że szok. dzis dieta truskawkowa fajnie że sie trzymamy kate dziwnie z tą twoja pracą, znaczy sie bajerowali Cie na początku tak? Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 19.06.06, 16:31 Z tą pracą to naprawdę długa historia, ja zrezygnowałam sama, ale fakt jest faktem, że rzeczywistość okazała się inna, niz opowiadano. Pomme rozmiar 36? WOW!!!! Ja tego nigdy nie osiągne, ale gratuluje Tobie z całego serca !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 19.06.06, 16:48 ale 36 jednak ja wczoraj weszłam w spodnie 44 i też byłam szczęśliwa, bo ostatnio nosiłam 48, to dopiero radośc hehehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
pomme Re: Schudłam 20 kg :) 19.06.06, 23:02 podziwiam Cie naprawde bo z 48 na 44 to duzo bo miedzy np 40 a 38 nie ma wielkiej róznicy - tak mi sie wydaje a ta 36 to naprawde jakas duza musiała byc słowo, normalnie 38 nosze Odpowiedz Link Zgłoś
pl35 Re: Schudłam 20 kg :) 19.06.06, 18:53 Mam pytanie ( przyznaje że niwe czytałam wszystkich postów). Z czym mogę jeść chleb( mogę?). I czy nabiał mogę łączyć z warzywami. - Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 19.06.06, 19:16 jha chleba nie jem, ale to dlatego, ze chcę schudnąć bardziej, ale można tylko, że ciemny pełnoziarnisty i tylko z niektórymi serami i z warzywami, (wpisz w googlach dieta niełączena) a nabial z warzywami jak najbardziej. Np biały serek z rzodkiewką i szczypiorkiem pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: Pomme!Ty też! 20.06.06, 13:10 hej co tam u was? jak dietka w upale? chyba łatwo, co bo i tak jeść się nie chce, jak taki gorąc Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: Pomme!Ty też! 20.06.06, 13:16 no to jest powód niestety też to mam prawie zawsze u mnnie dzisiaj kalafiorek na obiad, za to duzo a rodzinka ma pierożki z truskawkami, ja na szczęscie nie lubie,w ieć mnie nie kusi Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Kate!!! 21.06.06, 08:56 Co Ci chodzi po głowie z tą LaDi? Chcesz w ucho? Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: Kate!!! 21.06.06, 09:28 No co Ty, tak zapytałam :0 w życiu bym nie brała żadnego świństwa, jakby to wszystko było takie piękne jak wszędzie piszą to by wszystcy lecieli na tych wspomagaczch i nie byłoby żadnych grubasów... a poza tym 6 czy 7 kg? ja schudłam już 8 na zwykłym niełaczeniu bez skutków ubocznych wieć nie potrzebuje żadnego Lida czy innych tam Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pomme Re: Kate!!! 21.06.06, 10:32 mi jak jest upał też sie nie chce jeść ewentualnie coś w stylu gotowana fasolka lub brokułki. Powiem Wam,że dzis koleżanka w pracy powiedziała mi że widac że bardzo schudłam - to strasznie mobilizuje co do rozmiarów - ja kiedys nosiłam 46 i schudłam, nieświadomie stosując diete niełączenia. Pomyslałam sobie wtedy ze jak organizm dostaje tylko jeden konkretny produkt to mu łatwiej go strawić niż jak ich ma 4 i tak jadłam. Do tej pory nie odrobiłam tamtych kilogramów ( to jakieś 8 lat temu było) teraz ta samą diete stosuje świadomie Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: Kate!!! 21.06.06, 10:39 no to super kurcze ale pocieszenie i mobilizacja!!! ja tez zaczelam najpierw w poł świadomie, tzn odrzuciłam chleb, makaron, ziemniaki jako te produkty "tuczące". teraz jem ziemniaczki ale tylko same(nie mogę się młodym z koperkiem oprzeć) no i nie codziennie tak sobie własnie pomyślałam co zrobić na obiad w taki upał? nie mam bladego pojecia mąż mój to nie ma żadnych życzeń jemu właściwie bez różnicy, z małym wyjątkiem byle gorące nie było fajnie nie? troche się poucze i lece do sklepu poszukac inspiracji obiadowej, chociaz dzisiaj to najchetniej lody i do tego gora truskawek hihihihihi Tyle, ze te lody to niestety nie dla mnie Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 widać!!! 26.06.06, 08:49 byłam w weekend w szkole i wiecie co? kolezanki mówia, ze schudłam, fajnie nie? faktycznie mam narazie 8,5 kg mniej, ale ciezki okres przede mna bo sie zbliza wiadomo co ... pozdrowionka w upalny poniedziałek Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Re: widać!!! 26.06.06, 08:55 super, gratulacje! Tak trzymaj! Mnie tam się kg trzymają, ale ostatnio pofolgowałam. chyba zastosuję te pięciodniową. Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Re: widać!!! 26.06.06, 09:39 czyli wyszło mi, że chudniesz zgodnie z planem- kilogram tygodniowo Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Madzia!!! 26.06.06, 16:12 Nie daj się kilogramom i wytrwaj w diecie. Ja mam jeszcze jakieś 16 do zrzucenia, więc sporo, ale wierze, że sie uda, Tobie na pewno też!!! Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa zaczynam dziś znów! 28.06.06, 10:08 ale śniadanie jeść muszę.Żytnia bułka, z warzywami. Odpowiedz Link Zgłoś
pomme Re: zaczynam dziś znów! 29.06.06, 15:40 u mnie też cały czas w dół ostatnio waga pokazała 55,6 Normalnie szczesliwa sie zrobiłam Jak sie chce to można, my chcemy wiec nam sie uda napewno Odpowiedz Link Zgłoś
tori86 Re: zaczynam dziś znów! 04.07.06, 00:15 witam was drogie forumowiczki 2 miesiace temu natrafilam na wasze forum i nawet nie wiecie ile wam zawdzieczam juz kiedys sie wpisywalam, ale zaraz po tym zepsul mi sie komputer i dopiero teraz mam staly dostep, tak czy owak, chcialam wam bardzo podziekowac za zalozenie i trwanie w prowadzeniu tegoz forum, bo dzieki niemu przeszlam na diete, ktora naprawde dziala!! jestem na niej od miesiaca i schudlam juz 5 kg, nie wiem czy to duzo czy malo, ale mieszcze sie w swoje spodnie, z ktorych kiedys wystawalo mi nieestetyczne sadelko, a teraz mam w nich luz! i nie mam juz brzucha!! staram sie na niej trzymac i w sumie ta dieta stala sie moim normalnym odzywianiem, chociaz przez caly ubiegly tydzien obiadalam sie pysznym dzemem mojej mamy ale to byl taki maly wyjatek od reguly:p pozdrawiam was serdecznie, jeszcze pzrede mna 173 posty do przeczytania Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Co słychać? 05.07.06, 19:45 Jak tam dietka dziewczyny? Ja ciągle tzrymam i mam efekty, 10 kg mniej. Wiem, ze jeszcze daleka droga przede mną, ale widać róznice, wszyscy mi to mówią, no i sama widze ciesze sie strasznie, a upał sprzyja chudnięciu Odpowiedz Link Zgłoś
aada100 Do Tori!!! 05.07.06, 20:19 No, kochana!!! Gratuluję sukcesu! Uważam, że ta dieta to nie jest "dieta" tylko sposób na lepsze życie. Ja w tej chwili stosuję dietę niskowęglowodanową (no, z pewnymi odstępstwami! hihi), w celu szybkiego schudnięcia, a po jej zakończeniu zamierzam przez cały czas jeść "rozłącznie". Zupełnie inaczej się czuję i lepiej oddycham. Jest super!! Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
tori86 Re: Do Tori!!! 05.07.06, 23:33 no wlasnie, ja czuje sie dokladnie tak samo!! nie chodze juz "ociezala", brzuch mi sie nie wzdyma i w dodatku mam lepsze samopoczucie, po prostu czuje sie lzej cialem i duchem przede mna jeszcze 5 kg do zrzucenia (chcialabym dojsc do 50kg), ale wydaje mi sie, ze znow mi cos ubylo, bo spodnie spadaja mi ponizej kosci biodrowej niestety w domu nie posiadam wagi i nie moge tego sprawdzic Odpowiedz Link Zgłoś
tori86 Re: Do Tori!!! 05.07.06, 23:35 a i dziekuje za gratulacje, tez sie bardzo ciesze i nareszcie wyzbylam sie kompleksow na temat swojej figury pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pomme Re: Do Tori!!! 06.07.06, 16:41 mi upał też sprzyja diecie, poza tym słyszę od koleżanek że jestem szczuplejsza niz przed ciążą i że wyglądam super, tak też sie czuje Odpowiedz Link Zgłoś
tori86 Re: Do Tori!!! 07.07.06, 18:55 cos ostatnio tutaj na forum bardzo cicho. a ja mam takie pytanie, do jakiej grupy produktow zaliczane sa lody? Odpowiedz Link Zgłoś
kate8025 Re: Do Tori!!! 07.07.06, 21:41 do zakazanej niestety bo to tłuszcze i białko i cukry w jednym(czyli słodycze) a wiec jak najrzadziej, niestety no chyba ze sorbety, pewnie mozna czesciej, najgorsze sa te smietanowe, jajeczne tluste, najbardziej tucza Odpowiedz Link Zgłoś
tori86 Re: Do Tori!!! 08.07.06, 12:25 o kurcze:p a ja je jadlam codziennie wieczorem, bo myslalam ze to weglowodany, ale wiecie co i tak chudne i mam teraz taki plasciusienki brzuszek, no ale chyba od dzisiaj odpuszcze sobie te lody Odpowiedz Link Zgłoś
mahalia1 Re: Schudłam 20 kg :) 10.07.06, 10:31 Witam! Wprawdzie karmie jeszcze (mala ma 7tyg) ale jak je sie prawie wszystko to wszelkie witaminy i mikroelementy sa dostarczane, prawda? Od samego rana czytam te posty i sie strasznie nakrecilam na ta dietke. Z wrazenia nic jeszcze nie jadlam(ze strachu raczej ze zle zaczne dzien).ja bez chleba moge sie obejsc wiec to nie problem ale nie wiem co jesc bo za duzosie naczytalam i mam zamet.Jakis przykladowy jadlospis poprosze na poczatek. Mam 175cm i 80kg, moj cel to na poczatek 67kg i mniejszy cell. Podoba mi sie peeling z kawy, ale czy ja go moge. Slyszalam ze np kremow na cell z kofeina nie mozna jak sie karmi.A co myslicie o tym zelu z nasadka masujaca Nivea? Kremowalam sie tym z Avonu ale mam wrazenie ze juz nie dziala... Dodajcie otuchy. I co na snaidanie dzis? Jak zaczac? Odpowiedz Link Zgłoś
mahalia1 Re: Schudłam 20 kg :) 10.07.06, 10:40 zjem arbuza na poczatek, bo mnie kreci. kawe tylko wypilam, ale taka "sportowa". Odpowiedz Link Zgłoś
madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 10.07.06, 11:09 jedz tak, żeby nie zaszkodzić dziecku, utrzymać pokarm.Jak widzisz możesz jeść wszystko, byle oddzielnie.Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
mahalia1 Re: Schudłam 20 kg :) 10.07.06, 17:57 na spozniony obiad zrobilam sobie salatke ziemniaczana plus pomidor i ogorek, dodalam ziol prowansalskich i jakies to takie nijakie ale zobaczymy dalej. bylam na zakupach i mam cala lodowke pomidorow, ogorkow i jogurtow naturalnych ze zbozami (pycha sa). A mozna zapiekanke makaronowa z serem. Lubie ta z pomyslu na... tylko dodaje pieczarki jeszcze. i co? tuczy pewnie, co? co jutro mam jesc na obiad? na sniadanie kupilam twarozek i jajka mam jakby co... pomozcie sie rozkrecic Odpowiedz Link Zgłoś