Dodaj do ulubionych

męczący problem z piersiami

10.05.06, 23:36
Nie wiem, czy ktoś ma podobny problem, stąd pytam.Czy ktoś również w czasie ciąży został "pokarany" owłosieniem wokół brodawek? Miałam nadzieję, że po porodzie - po burzy hormonów - wszystko wróci do normy. Przeliczyłam się - jest chyba nawet jeszcze gorzej. Nadmienię, że nadal karmię piersią (może, kiedy skończę, to minie?). Czy ktoś może poradzić mi, co z tym zrobić? Wygląda to paskudnie, a przez to i ja się fatalnie czuję - wstydzę się mężą i mam wrażenie, że synkowi też przeszkadzają te włoski w spokojnym mlekopiciu.
Obserwuj wątek
    • iljana Re: męczący problem z piersiami 11.05.06, 15:38
      mnie nie pokarało.

      ale poradze ci jak mozna sie ich pozbyć, by nie odrastały mocniejsze. te
      najgrubsze i najmocniejsze - podobne do włoska z brwi, sprobój wyrwać. jednak
      pozostałe przecieraj woda utlenioną np 2 razy dziennie i jak mozesz poddaj
      działaniu słońca. one sie wykruszą, i cebulka niekoniecznie musi produkowac
      mozniejsze wersje włoska. woda 3% z apteki, lub - jak znajdziesz 4% to dobrze.
      Silniejsza utleniona odpada moim zdaniem..

    • sous_sol Re: męczący problem z piersiami 12.05.06, 12:36
      Nie wyrywaj!!!
      Sama byłam owłosiona przed ciąża, w ciąży wyrosły mi włosy na brzuchu straszne.
      Teraz karmię piersią, jestem mniej owłosiona niż przed ciążą. Z tego wynika, ze
      każda kobieta reaguje inaczej na hormonalne przemiany w sowim ciele. Depilacja
      pęsetką niestety potrafi pobudzić wzrost włosków - wiem na własnym przykładzie.
      Poczekaj aż skończysz laktecję, wszystko się zmieni! A jak z miesiączką, ćzy
      już wróciła? Pamiętaj, że lepiej poczekać kilka miesięcy aż się samo ureguluje
      niż do końca życia depilować piersismile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka