Dodaj do ulubionych

"pajączki" na nogach

29.06.06, 12:06
najpierw miałam kilka popękanych naczynek (takie niebiesko-filetowe żyłki)na
udach, teraz jest ich wiecej i to jeszcze na łydkach. od czego (siedząca
praca) i jak temu zaradzić?
Obserwuj wątek
    • nisar Re: "pajączki" na nogach 29.06.06, 12:08
      Mam też. Byłam u flebologa i dowiedziałam się, że:
      - skłonności genetyczne
      - siedząca praca
      - wiek
      - tabletki antykoncepcyjne.
      Jedna żyła już całkiem niedrożna, trzeba zamknąć zastrzykiem. Resztę można
      załatwić "uderzeniem lasera".
      Branie rutinoscorbiny i venescinu zdaniem p. doktora mogę sobie darować.
      • gruba-buba Re: "pajączki" na nogach 16.07.06, 18:13
        A coś konkretnego Ci powiedział? Jakieś zalecenia lub ewentualnie leki?
    • kosheen4 Re: "pajączki" na nogach 29.06.06, 12:41
      może sportem? ale bez przesady, bo mi wyskoczyły pajączki na udzie po nadmiernym
      wysiłku właśnie sad
      • sweet.joan Re: "pajączki" na nogach 29.06.06, 13:16
        Jaki rodzaj sportu jest najlepszy dla osób ze skłonnościami "pajączkowymi"? Może
        rower? Taniec?
        Tylko błagam - nie aerobik!
        • arorat4 Re: "pajączki" na nogach 29.06.06, 13:26
          aerobic-co za nudy (jak dla mnie). uwielbiam basen (dawno juz nie byłam). ponoć
          rower na pajączki jest ok.
          • sweet.joan Re: "pajączki" na nogach 29.06.06, 13:43
            No to lecę do sklepu smile
          • juzkak Re: "pajączki" na nogach 29.06.06, 13:53
            Ale jakis specjalista to potwierdził?Ze wysiłek fizyczny wpływa korzystnie?
            • sweet.joan Re: "pajączki" na nogach 29.06.06, 14:28
              Ja specjalistą nie jestem, ale to chyba logiczne, że jeśli "siedzący" tryb życia
              sprzyja powstawaniu żylaków i pajączków, to, żeby im zapobiec, należy jak
              najwięcej się ruszać.
              • juzkak Re: "pajączki" na nogach 29.06.06, 14:30
                jakos taka zalezność mnie nie przekonuje
                • konopielka80 Re: "pajączki" na nogach 29.06.06, 21:58
                  Najlepszy sport przy takich dolegliwościach to jazda rowerem , basen
                  nie można za to uprawiać sportów które mocno obciązają nogi np. podnoszenia ciężarów
                  • gruba-buba Re: "pajączki" na nogach 11.07.06, 18:11
                    Potwierdzam. Wszelki ruch w miarę intensywny, czyli truchtanie, rower, basen,
                    ale nie za wolno i bez ekscesów, tak jak przy odchudzaniu. Ruch musi być na
                    tyle intensywny, żeby zadziałała tzw pompa mięśniowa. Krew będzie przetłoczona
                    do serca za pomocą pracy mięśni nóg.
                    Jakby nie patrzeć to ruch jest chyba lekiem na wszystko.

                    A już istniejące pajączki podobno można laserem załatwić. Jeszcze sama tego
                    dokładnie nie sprawdziłam.
    • izabela_741 Re: "pajączki" na nogach 06.07.06, 10:17
      A jakos to zlikwidowac mozna? Jeszcze nie mam ale moja mama ma multum... sad
      • kubara1 Re: "pajączki" na nogach 06.07.06, 13:43
        MI się też pojawiły i to nagle, i jest ich coraz więcej i żył jakoś
        tak "prześwitją" przez skórę. Czy to poczatek żylaków? Chociaż nogi chę ,mieć
        łądne, nosad
        • gruba-buba Re: "pajączki" na nogach 11.07.06, 18:16
          zrób sobie usg żył nóg, dowiesz się czy są wydolne, czy masz już jakieś
          zakrzepki i inne takie tam. Badanie jest drogie.
          Przy odpowiedniej dbałości o nogi możesz uniknąć żylaków, ale pewnie już bolą
          Cię mocno nogi po długich ślimaczych spacerkach czy długotrwałym siedzeniu lub
          staniu.
    • endrzi Re: "pajączki" na nogach 13.07.06, 20:58
      A mi naczynka popękały własnie od wysiłku fizycznego i ćwiczeń. Do momentu
      kiedy siedziałam sobie za biurkiem miałam piękne nóżki. A od kiedy zaczełam
      biegać, spacerować, itp na nogach mam pajęczynę i czekam aż uzbieram większą
      gotówkę by pomknąć na laser.
      Pozdrawiam Endrzi
      • mamciamai Re: "pajączki" na nogach 15.07.06, 23:14
        mnie ginekolog powiedział, że to jest efekt uboczny długotrwałego zażywania
        tabletek antykoncepcyjnych
        • endrzi Re: "pajączki" na nogach 16.07.06, 17:05
          Osobiście nie używam tabletek antykoncepcyjnych. Myślę że to jest uwarunkowane
          genetycznie a jak ktoś ma słabe nogi to przy większym wysiłku fizycznym te
          koszmarki też się pojawią.
          Endrzi
      • moyyra Re: "pajączki" na nogach 25.07.06, 20:38
        a ile ten laserek kosztyje ? od jednej nogi liczą ?
        --
    • blou1 Re: "pajączki" na nogach 20.07.06, 16:25
      Ja mam ich masę! Wiem że winą są geny ale i praca, moim przypadku przez 4 lata
      po 10 h dziennie na stojąco.
      • izabela_741 Re: "pajączki" na nogach 21.07.06, 10:56
        Czyli siedziec zle, stac zle... Chyba sie poloze, bo biegac w takim upale nie
        bede.;P
        A tak powaznie to podpytam przy najblizszej wizycie mojego dermatologa.smile
    • moccia1 Re: "pajączki" na nogach 27.07.06, 17:51

      • moccia1 Re: "pajączki" na nogach 27.07.06, 17:52
        sorki za szybko enter
        gdzie w warszawie dobry laser?
    • arorat4 znalazłam coś co pomaga 28.07.06, 11:41
      przez przypadek, bo mój niesforny 2-latek nabił sobie guza pośrodku czoła nad
      nosem i myśleliśmy, że mu się sinizna "rozleje" i będzie miał podbite oczy.
      Poszłam do apteki i pani dała mi żel arnikowy. W ulotce i na opakowaniu jest
      napisane,że działa także na popękane naczynka krwionośne, sińce pod oczami,
      urazy od stłuczeń. Małemu nic się nie rozlało, a opuchlizna zeszła w 5 dni. A
      ja smarowałam sobie sińce pod oczami, aż tu dzisiaj patrzę, a w okolicach oka,
      gdzie miałam duże pękniete naczynko, naczynko to jest przynajmniej o połowę
      mniejsze, tzn, że się wchłania. W między czasie smarowalam takie duże/bardzo
      wyraźne na nodze i jest bledsze. Jestem bardzo zadowolona, a ten specyfik
      kosztuje u mnie w aptece jedyne 8,90 zł.
      A tak na marginesie już 4 dni robię brzuszki Weidera, mięśnie mnie bolą, bo są
      w opłakanym stanie, ale muszę wytrwać. A jutro idę na basen.smile
      Pozdrawiam, miłego dnia
      • arorat4 Re: znalazłam coś co pomaga 28.07.06, 11:44
        aha, to z firmy Hasco-lek. nie wiem jak działaja z innych (pewnie tak samo) ale
        ja mam tylko takie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka