t-com 06.07.06, 22:32 Moze uznacie mnie za szalona !! Bo ciagle czytam jak to chcecie schudnac po ciazy !! A ja chce przytyc !!! Ma ktos dobra rade lub diete ??? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
oza74 Re: jak przytyc ??? 06.07.06, 23:18 no wlaśnie, jak? u mnie problem chyba polega na tym (poza szybką przemianą materii), że jem tylko wtedy gdy jestem głodna i tylko tyle, żeby nasycić głód. jedzenie nie jest dla mnie specjalnie przyjemnością, poza ciastami, które uwielbiam kiedyś się zawzięłam i udało mi się przytyć 3 kilo, ale potem zachorowałam na grypę i w ciągu tygodnia moje cenne kilogramy diabli wzięli ( już chyba pogodziłam się z myślą, że piękne kobiece kształty nie dla mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 Re: jak przytyc ??? 07.07.06, 00:05 Na pewno powinnas kalorycznie sie odzywiac-ale nie slodyczami i tlustymi miechami!Poczytaj sobie w necie diety na przybranie kilogramow.A tak na marginesie,to wolalabym byc na Twoim miejscu )) Odpowiedz Link Zgłoś
onlymama Re: jak przytyc ??? 07.07.06, 02:05 Ja cwicze i dzieki temu przynajmniej nie trace wagi i mam jakis tam apetyt. Szeczegolnie pomaga mi plywanie i cwiczenia na silowni. Wiem tez, ze zalecane sa dlugie marsze na stymulowanie apetytu ale nie mam z kim chodzic a samej nudno. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: jak przytyc ??? 07.07.06, 07:59 Rozumiem Cię Po pierwszym dziecku tak schudlam, ze plakalam patrzac na siebie w lustrze- wazylam okolo 50-2 kg przy 172 cm wzrostu...biust się rozplynal- tez bardzo chcialam przytyc. Przede zaczelam jesc czesto- I sniadanie, II sniadanie, obiad, podwieczorek, kolacja. Wszystko smaczne i kaloryczne- dodatkowo zaczelam przyjmowac zestaw witamin, co dodatkowo wzmagalo u mnie apetyt. Produkty zywnosciowe dobieralam takie o wysokim indeksie glikemicznym. Odpowiedz Link Zgłoś
burza4 Re: jak przytyc ??? 07.07.06, 09:54 witamy w klubie pytanie zasadnicze - czy teraz schudłaś jakoś znacząco, czy zawsze taka byłaś? jeśli to chwilowe - to może warto się przebadać, jeśli to norma - to pozostaje chyba się z tym pogodzić. rady odnośnie diety mnie osobiście lekko śmieszą - uwielbiam jeść, jem dużo, często, w dodatku wysoce kaloryczne rzeczy, uwielbiam słodycze i ważę ok. 50 kg. Mój mąż patrząc jak pochłaniam obiad twierdzi, że gdyby on tyle jadł ważyłby ze 150 kg. Ja w porywach - 52. Odpowiedz Link Zgłoś