Dodaj do ulubionych

Ciąża tak niszczy ciało...

08.07.06, 18:28
15 kilo do zrzucenia,popękane żyłki na nogach,nie wspominając juz o tym
fałdzie skóry na brzuchu i milionie rozstępów.To tak w skrócie co mi zostało.
A do tego weszlam na strone internetowa z bielizna.Panie ciala maja
piekne...Co zrobic zeby tak wygladac??Normalnie zalamka... Napiszcie co wam
pomogło w rzuceniu zbednych kilogramow?Macie doswiadczenia z dietą
niełaczenia?Jakie cwiczenia njlepsze? Z gory dzieki.
Obserwuj wątek
    • ulap15 Re: Ciąża tak niszczy ciało... 08.07.06, 20:43
      Ja mam ten sam problem 17 kg na plus i rozstepy od tygodnia stosuje diete
      rozłączną i już 2 kilo mniej9 to zostało 15), na rozstępy kremy i masaże ale
      narazie nie bardzo widze efekty czytałam gdzies że żel lioton 100 pomaga
      zdziwiłam sie bo to chyba na żylaki ale może ktoś stosowal i podpowie czy warto
      • emilly4 Re: Ciąża tak niszczy ciało... 08.07.06, 21:34
        Lioton 1000 jest wyjątkowo skuteczny w przypadku świeżych rozstępów, natomiast
        zasiedziałe rozstępy wymagają po prostu dłuższej kuracji. Leczenie polega na
        wmasowywaniu żelu w zmienione miejsca na skórze. Robi to się trzy razy dziennie
        przez dwa miesiące. Po tym czasie nie powinno być nawet śladu rozstępów.Zel
        dostepny jest w aptece i kosztuje 20 zl.

        Jeżeli skóra zareaguje zaczerwienieniem, co zdarza się rzadko, należy stosować
        lek raz dziennie.
        • gruba-buba Re: Ciąża tak niszczy ciało... 11.07.06, 23:11
          Ejże! Lioton 1000 jest na żylaki i temu podobne, bolące, ciężkie nogi.
    • anhena Re: Ciąża tak niszczy ciało... 09.07.06, 18:38
      Serio?Lioton 1000 na rozstepy?Zawsze kojarzylam ta z mascia na żylaki.hmmm
    • vase Re: Ciąża tak niszczy ciało... 09.07.06, 18:44
      A "niszczy, niszczy..." Dzisiaj na przejsciu dla pieszych z przeciwka idzie
      dziewczyna w zaawansowanej ciazy, pol brzuszka odkrytego, a na nim.. zalamka!
      Caly pokryty sinymi, ogromnymi rozstepami. Takimi dlugimi, wielkimi "wezami". W
      takich momentach blogoslawie moje malutkie 3, ktore juz dawno totalnie
      wybielaly i "zlaly" sie ze skora smile
    • madziaaaa Re: Ciąża tak niszczy ciało... 10.07.06, 09:02
      ja też mam ciało niefajne, ale dojrzałam do tego, żeby stwierdzić, że to nie
      ciążą, nie dziecko niszczą nasze cialo. To my same!Niewłaściwa dieta, brak
      ruchu, predyspozycje genetyczne. To naprawdę nie nasze dzieci zawiniły!
      • aska90 Re: Ciąża tak niszczy ciało... 10.07.06, 09:38
        Madziuuuuu, dziekuję za jeden rozsądny głossmile)).

        Dietę niełączenia polecam. Stosowałam ją bardzo dwano temu, w czasach liceum,
        od tego czasu waga w normie.
        Z ćwiczeń najlepsze są zestawy Tamilee Webb "Ja chcę mieć taki brzuch / takie
        posladki / takie ciało / takie ramiona". W sumie cztery płyty DVD z osmioma
        zesawami ćwiczeń.
        Więc, drogie mamusie, tyłki sprzed komputera zabierać, przestać jęczeć i brać
        się do ćwiczeń.
        • emilly4 Lioton 1000 10.07.06, 09:43
          masc,glownie jest na zylaki,ale rowniez pomaga i leczy przerosle blizny i
          bliznowce,dlatego polecana jest po operacjach-rowniez cieciach cesarskich..no i
          rozstepow,bowiem im blizej sie przyjrzycie zauwazycie ze rozstepy to sa
          blizny!!!
          • ulap15 Re: Lioton 1000 10.07.06, 16:44
            ja właśnie dziś go kupiłam i zaczynam stosować mam nadzieję że jeszcze zadziała
            bo jestem już dwa miesiące po porodzie a moje rozstępy "ujawniły się" jakiś
            miesiąc temu bo wcześniej było widać tylko 1 tuz nad pępkiem a teraz jest ich o
            wiele więcej dzięki za wyjaśnienia co do żelu pozdrawiam
          • gruba-buba Re: Lioton 1000 11.07.06, 23:16
            A ja na blizny używała cepanu, ale niezbyt gorliwie, może stąd marne efekty.
            Cepan niestety śmierdzi cebulą.
          • mrs.s Re: Lioton 1000 13.07.06, 23:20
            Czy można tą maść stosować w ciąży? Rodzę za dwa tygodnie i mam niewiele
            świeżych rozstępów dlatego chciałabym się już teraz nimi zająć. Można Lioton
            1000?
            • asiawit Re: Lioton 1000 14.07.06, 15:53
              hejka!! ja w czasie ciazy stosowałam FISSAN ... rezultat, po ciązy nie miałam
              ani jednego roztępu a przytyłam prawie 30 kg wink
      • gruba-buba Re: Ciąża tak niszczy ciało... 11.07.06, 23:14
        No i tu się z Tobą zgodzę. Co tu gadać macierzyństwo tak nam świat przysłoniło
        i wyczerpało, że brak nam chęci i zapału, żeby dbać o siebie jak kiedyś. No i z
        pewnością mamy mniej ruchu, pomijam sprawy upływu wieku i zmiany hormonalne i
        spowolnienie przemiany materii.
    • anhena Re: Ciąża tak niszczy ciało... 10.07.06, 15:32
      Kurcze nie zgadzam sie!Wiadomo ze do powstania rozstepow przyczyniaja sie
      glownie czynniki genetyczne.Ale chodzi mi o sam fakt ze gdyby nie ciąża to te
      czynniki wlasnie nie mialy by mozliwosci zaistnienia.Tak samo ten fałd skory na
      brzuchu ,samo by sie to nie zrobilo.I tu nie chodzi o ruch,czy nie ruch-tak sie
      poprostu dzieje i juz.I nad tym wlasnie ubolewam.Ciąża to piekny stan.Mam teraz
      cudowna corke.I nie mam zamiaru obwiniac dziecka za to jak ciaza zniszczyla
      moje cialo.Zaszlam w ciąze świadomie.Tylko nie wyobrazalam sobie jak to bedzie
      mialo wplyw na mój obecny wygląd!Teraz nie pozostaje nic innego jak porzadnie
      sie wziasc za siebie!!Pozdro
    • anhena Re: Ciąża tak niszczy ciało... 10.07.06, 15:35
      >>emilly4<<
      >>masc,glownie jest na zylaki,ale rowniez pomaga i leczy przerosle blizny i
      bliznowce,dlatego polecana jest po operacjach-rowniez cieciach cesarskich..no i
      rozstepow,bowiem im blizej sie przyjrzycie zauwazycie ze rozstepy to sa
      blizny!!!<<
      dzieki za odp.
    • madziaaaa Re: Ciąża tak niszczy ciało... 12.07.06, 08:47
      ale jakby uczciwie zabrać się za siebie zaraz na ile to możliwe po porodzie
      (dieta, ruch, jakieś masaże jeśli kogoś stać), to nie było by wszystkich postów
      w stylu "jestem gruba, pomóżcie".
    • emilly4 ZUPA?? 12.07.06, 09:16
      Nie gwarantuje,ze bedzie dzialac bowiem sama jej jeszcze nie probowalam,ale
      moze wam podpasuje...
      Podstawa diety jest zupa spalajaca tluszcze:
      SKLADNIKI:
      -maly koncentrat pomidorowy
      -3 szklanki wody
      -glowka kapusty
      -3 duze cebule
      -1 seler naciowy
      -1 por
      -2 papryki
      sol,pieprz,curry,bazylia,papryka,sos sojowy/do smaku
      Warzywa poszatkowac na male kawaleczki,gotowac do miekkosci,dodac przecier i
      przyprawy! Zupe mozna jesc ile sie chce i kiedy sie chce.Zupa nie dodaje
      energii,im wiecej jej jesz tym szybciej chudniesz.
      PRZYKLADOWY JADLOSPIS:
      Dzien1
      Jesz w dowolnych ilosciach owoce(oprocz bananow) i zupe,pic mozna tylko
      nieslodzone soki i wode mineralna.
      Dzien2
      Nie wolno jesc zadnych owocow! Jesz tylko warzywa(do uczucia sytosci) i zupe.Na
      kolacje mozesz zjesc 4 gotowane ziemniaki(unikaj grochu i kukurydzy).
      Dzien3
      Nie wolno jesc ziemniakow i bananow!Jedz ile chcesz,ale tylko jarzyny,owoce i
      zupe(jesli przez ten czas nie oszukiwalas to schudniesz 2-4 kg.)
      Dzien4
      Jedz owoce! Pij maslanke,duzo wody i zupe.Twoj organizm potrzebuje
      potasu,protein i wapnia.Tracisz o chote na slodycze!
      Dzien5
      Nie jedz owocow! Za to do woli jedz jarzyny i zupe.Wypij co najmniej 8 szklanek
      wody-twoj organizm musi wyplukac kwas mlekowy.
      Dzien6
      Pij maslanke i zjedz owoce.Nie zapominaj o zupie!!
      Dzien7
      Zjedz ile chcesz jarzyny,pij nieslodzone soki i zupe.
      Po calym cyklu powinnas schudnac 4-8 kg.!!!Jesli dieta jest prawidlowo
      prowadzona,to bedziesz miala doskonale uczucie,poczujesz sie lzejsza i pelna
      energi.
      PAMIETAJ!! W czasie diety nie wolno pic alkoholu,jesc bialego
      chleba,slodyczy.Pij niegazowana wode,herbate,kawe i soki.W czasie diety mozna
      przyjmowac wszelki lekarstwa.



    • anhena Re: Ciąża tak niszczy ciało... 13.07.06, 15:44
      >>madziaaaa<<
      >>ale jakby uczciwie zabrać się za siebie zaraz na ile to możliwe po porodzie
      (dieta, ruch, jakieś masaże jeśli kogoś stać), to nie było by wszystkich postów
      w stylu "jestem gruba, pomóżcie".<<
      Tak sie sklada ze jestem ''swiezo''po porodzie,i wlasnie sie''biore za
      siebie''.A to ze ktos sie pyta innych o swoje prywatne doswiadczenia,czy rady
      znaczy tylko o jeszcze wiekszej checi zrobienia cos ze soba.
    • anhena Re: Ciąża tak niszczy ciało... 13.07.06, 15:46
      >> emilly4 << Dziekuje Ci bardzo!Sprobuje!
      • emilly4 Re: Ciąża tak niszczy ciało... 13.07.06, 16:19
        ***do anhena***
        zaczynam od jutra-zobaczymy,czy dzialasmile
        • madziaaaa zupa 14.07.06, 13:13
          przetestowłam ją kilka lat temu. Po 4 dniach wolałam głodować niż ją jeszcze
          kidykolwiek tknąć. Coś tam się schudnie, ale efektjojo jest, potwierdzam własną
          osobą.
          • emilly4 Re: zupa 14.07.06, 14:42
            hmmmm...tak wlasnie sie zastanawialam po ugotowaniu tej zupy juz nie mialam
            ochoty jej jescsmile)) ha,ha! ale to nic bez zupki tez dam radesmile
    • agastrusia Re: Ciąża tak niszczy ciało... 21.07.06, 09:50
      Etam przesadzacie. Mi tam nie zniszczyła ciała. Owszem mam pare rozstępów na
      brzuszku ale to wszystko. Zero zbędnych kilogramów po ciąży, bo wogule to
      chętnie bym troche schudła ale tak wizualnie. A rozstępy można zlikwidować (?)
      jak są jeszcze świeże (czerwone - ukrwione) masując skóre i używając kosmetyków.
      Natomiast jak już zbledną to po kwiatach - trzeba się przyzwyczaić do nich wink
    • uma.pax Re: Ciąża tak niszczy ciało... 26.07.06, 15:53
      ciaza NIEMUSI tak niszczyc ciala. trzeba tylko troche myslec jak sie jest w
      ciazy. Po pierwsze mozna nie jesc tyle zeby zostalo 10 czy 15 kg... jest tez
      gimnastyka dla ciezarnych i specjalne kremy ujedrniajace. To wszystko dziala.
      Ja po porodzie wazylam mniej niz przed ciaza. wystrczylo kilka mies uprawiania
      sportu zeby miec znow plaski brzuszek i ladne wysportowane cialo.
      Niekazdy ma w ciazy zylaki czy rozstepy. po czesci to zasluga genow ale nie
      tylko. odpowiednie traktowanie skory tez jest wazne.
      • elik_78 Re: Ciąża tak niszczy ciało... 02.08.06, 20:56
        ja w ciazy przytylam 15 kg teraz po prawie 11 miesiacach wage mam sprzed ciazy
        ale jedno mnie najbardziej cieszy ze nie mam ani jednego rozstepu na brzuchu a
        w pasie "przytylam" 40 cm najwazniejsze jest to zeby odpowiedniodbac o skore
        ale nie jak sie jest juz w ciazy tylko dllllugo przed.
        • malamadre Re: Ciąża tak niszczy ciało... 02.08.06, 21:44
          A mnie po ciąży nie zostały żadne zbędne kilogramy, a nawet wróciłam do wagi sprzed 10 lat, co w normalnych warunkach nigdy by mi się nie udało.
    • ariete1 Re: Ciąża tak niszczy ciało... 04.08.06, 12:05
      Oj niszczy, przynajmniej u mnie.Wprawdzie brzuch mam super ale nogi-żyłki,
      cellulit, pajączki, rozstępy-koszmar!!!!! Nie ma szans aby już wróciło do normy
      przed. Stosuję różne kremy, guamy, drenaże itp. i zauważam jedynie z 20 procent
      poprawy.Strach pomyśleć o drugim dziecku!!, chyba nic już ze mnie nie zostanie.
      Biust natomiast po 2,5 latach wrócił do normy i odpowiedniej wielkośći.
      (zaznaczam że 2 lata karmiłam piersią) Podczas ciązy stosowałam też kremy i
      przytyłam 13 kilo, więc nie waga była moim problemem ale stan skóry.
    • nieistotne74 Re: Ciąża tak niszczy ciało... 06.08.06, 17:02
      Nie zgodzę się... ot wiele kobiet w ciąży traktuje swoje ciało jak worek... i
      pakuje w niego wszystko co jej wpadnie w ręce... ja w ciąży przytyłam 7 kg,
      stosowałam kremy i zero rozstępów... uprawiałam lekką gimnastykę... po porodzie
      wygladałam tak jak przed ciążą (waga 44 kg)... no poza biustem big_grin z rozmiaru DD
      zrobił się F.
      • romarzena Re: Ciąża tak niszczy ciało... 06.08.06, 22:52
        U mnie po pierwszej ciąży było wszystko ok, ale po drugiej mój biust jest o nr
        mniejszy i zero jędrności (przed miałam miseczkę B) . Jestem zrozpaczona! I co
        mam zrobić?
      • acsis Re: Ciąża tak niszczy ciało... 08.08.06, 12:53
        ciążą (waga 44 kg)... no poza biustem big_grin z rozmiaru DD
        zrobił się F.---
        jak to mozliwe?ile masz wzrostu ze przy wadze 44 kg czyli praktycznie niedowadze
        juz przy wzroscie 160cm masz normalnie rozm DD? ja mam 160 cm, 45 kg wagi,
        wszytcy mówia ze chuda jestem bardzo (ale nie szkielet jeszcze)a biust-nawet do
        a nie dorastam!a po ciazy chyba jeszcze gorzej bo przynajmniej był mikro ale
        kształtny a teraz...No ale jestemw drugiej ciazy-czas wziać sie za siebie. na
        razie tyje głównie w biusciewinkwiec wcale nie chcę potem chudnać
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka