Dodaj do ulubionych

kremowy sposób na ładną opaleniznę

07.05.07, 21:56
Czy naprawdę dzisiejsze kosmetyki potrafią skutecznie udawać opaleniznę?
Pamiętam samoopalacze te sprzed 10 lat, zostawiały żólte smugi na ciele a
paluchy u rąk wyglądały ... lepiej nie mówić. Oferta dzisiejszego rynku
ogromna a ja niewiem jakie są efekty zatem pomóżcie w wyborze kosmetyku.
Czy można smarować całe ciało , jak nakładać, jak długo efekt utrzymuje się
na ciele ?
Obserwuj wątek
    • damakama Re: kremowy sposób na ładną opaleniznę 07.05.07, 22:02
      ze względu na moja karnację (typ białego truposza) stosuję samoopalacze od
      zawsze, też pamiętam te koszmarki sprzed lat, teraz to nie to samo, ale i tak
      problem tkwi w ich odpowiednim nałożeniu, zawsze najpierw peeling, potem balsam
      nawilżający dopiero na to samoopalacz, cieniutko na kostkach, kolanach
      wypróbowałam wiele, wiem że nie pasują mi te w postaci żelu ani te w sprayu
      ostatnio upodobałam sobie balsamy brązujące (np. dove) - są ok!
      dla mnie samoopalacz to jedyny ratunek, żeby się trochę odkryć latem - nie
      toleruję białej skóry na pokaz (i szczerze zazdroszczę tym opalonym naturalnie)
      • coronella Re: kremowy sposób na ładną opaleniznę 07.05.07, 22:31
        nie cierpie samoopalaczy, kupowałam różne, nawet te najdroższe, i każdy w połączeniu z moja skóra koszmarnie wręcz śmierdzi. Brudza ubrania, i na dłuższą metę dla mnie nie do zaakceptowania. Ja wole solarium.
        • margarettka Re: kremowy sposób na ładną opaleniznę 07.05.07, 22:58
          tez wole solarium, choc nie za czesto. Raz na miesiac - dwa.
          ostatnio testuje balsam brazujacy nivea, daje niezly efekt, ale mimo wszystko
          wyglada "sztucznawo". Chyba ciezko za pomaca kosmetykow uzyskac efekt
          naturalnej opalenizny, a jak sie nie przesadza z solarium, to efekt jest niezly.
    • lola211 Re: kremowy sposób na ładną opaleniznę 08.05.07, 06:37
      Nie uzywam obecnie, bo dla mnie to zbyt czasochlonne i skomplikowanesmile.Jak
      pamietam to najlepiej nanosil sie samoopalacz w sprayu Garniera bodajze- nie
      tworzyl smug, bo mial konsystencje mgiełki i mozna go bylo szybko rownomiernie
      rozsmarowac.
      Lubie swoja nieopalona cere, wyglada swiezo i naturalnie.
      Opalam sie tylko latem, bardzo malo, chroniac twarz.
      Od jakiegos czasu na gole nogi stosuje tzw. rajstopy w sprayu sally hansen- nie
      tylko pieknie opala nogi, ale i nadaje skórze swietny efet jedwabistosci.

      Co do solarium- nie chodze i nie mam zamiaru.Skutki odczujecie za iles tam lat,
      gdy ciagle bedziecie chcialy byc atrakcyjne, a tu dupa- zmarchy na wysuszonej
      skorze i przebarwienia trudne do zlikwidowania.
      Ja mam 35 lat i skore przy oczach jak dziecko, w odroznieniu od moich kolezanek
      o dekade mlodszych, korzystajacych z solarium, wcale nie w nadmiarze.W ogole
      cere mam super.
      • rita75 Re: kremowy sposób na ładną opaleniznę 08.05.07, 07:18
        "Od jakiegos czasu na gole nogi stosuje tzw. rajstopy w sprayu sally hansen-
        nie
        tylko pieknie opala nogi, ale i nadaje skórze swietny efet jedwabistosci."

        chcialam sobie kupic ten specyfik, ale nie wiem ktory odcien wybrac- waham sie
        pomiedzy 3 a 4...karnację mam lekko sniadą. ktory, z odcieni uzywasz?
    • be_em są balsamy brązujące:) 08.05.07, 07:25
      używałam dwa:
      1. garniera - szybki efekt, ale śmierdziwink
      2. johnsona - fajny odcień, nie śmierdzi tak bardzowink

      potem wypróbuję Dovesmile
      • iwles Re: są balsamy brązujące:) 08.05.07, 08:05
        W tym roku po raz pierwszy w życiu użyłam samoopalacza. Kupiłam Dove i jest
        super !
        Ładnie pachnie, równo się rozprowadza, daje ładny odcień. I ma jeszcze
        to "coś" wink
        Złote opiłki, które błyszczą na całym ciele smile
        • edzia.79 Re: są balsamy brązujące:) 08.05.07, 08:27
          a dla mnie balsam brazujacy johnsona smierdzi jak diably.
          uzywam ten z avonu-do twarzy tak samo ijest ok.
          • be_em Re: są balsamy brązujące:) 08.05.07, 08:57
            edzia.79 napisała:

            > a dla mnie balsam brazujacy johnsona smierdzi jak diably.

            a to zalezy którysmile ja mam ujędrniający i po raz pierwszy po chacie nie unosi
            się znajomy smrodekwink
    • zuzia412 Re: kremowy sposób na ładną opaleniznę 08.05.07, 08:37
      Ja od dawna używam Vichy do twarzy. Wcale nie trzeba się starać przy
      rozsmarowywaniu a i tak nie ma smug. A do nóg ostatnio używałam Garniera w
      sprayu, ale nie byłam zadowolona, bo trzeba się trochę postarać żeby nie było
      smug. Szkoda mi na Vichy do reszty ciała, ale może się skuszę.
    • omamamia1 lepiej sobie sprawić cos takiego 08.05.07, 09:59
      tiny.pl/dnmj
      • iwles Re: lepiej sobie sprawić cos takiego 08.05.07, 10:20
        Kiedys po czyms takim przez miesiąc nie mogłam dojśc do ładu ze skórą smile
        Wstydziłam sie wychodzic na ulicę, wysypało mnie całą w jakieś czerwone placki.

        Ale może nie każdy ma taka wrażliwą skórę jak ja ? smile
        • kuba1206 Re: lepiej sobie sprawić cos takiego 10.05.07, 08:09
          ja używałam DOVE
          - fajny odcień - tylko brudzi.
          - jak się kapie to cała wanna jest zólta.
          - zapach niestety nie podoba mi sie, pierwsze wrażenie ok, ale jak sie ulotni
          miły zapach to później....troszke smierdzi.
          - szybko schodzi, ma lekkie smugi.

          siostra używa garnier i jest zadowolona
          • miruka Re: lepiej sobie sprawić cos takiego 11.05.07, 18:08
            dla mnie zapachy nie do przyjecia, zle sie z tym czuje, mam wrazenie ze wszyscy
            wiedza ze uzylam, wiec nie stosuje, strasze biela dopoki mnie slonce nie
            musnie, przypadkiem, bo sie z zalozenia nie opalam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka