murlik 25.06.03, 13:37 Dziewczyny mam taki paskudny problem-brodawka na czole.Prosze o rade jak sie tego pozbyć.Czy usunąć laserem i będzie blizna?Co mi doradzicie?Z góry dziękuje. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kasperko Re: Brodawka -POMOCY 26.06.03, 19:29 Doradzam wizytę u dobrego dermatologa, zwłaszcza, że brodawka jest na twarzy, może da się to leczyć zachowawczo Duofilmem lub Verrumalem, nie wiem tylko, czy można je stosować na skórę twarzy. Rozumiem, że chodzi o brodawkę zwykłą nie łojotokową Odpowiedz Link Zgłoś
tamcia Re: Brodawka -POMOCY 08.07.03, 12:19 Nie jestem pewna o jakiej brodawce mówisz, ale ja w zeszłym roku usuwałam sobie na nodze tzw. myszkę. Od zawsze nienawidziłam tego czegoś, bo wszystkie dzieciaki się zawsze ze mnie śmiały, jak założyłam krótszą spódniczkę - został mi po tym ogromny uraz i jak była starsza nigdy nie założyłam krótkiej kiecki i wstydziłam się paradować na plaży w stroju kąpielowym, bo wydawało mi się, że każdy śmieje się z mojego znamienia (chociaż miało tylko ok 2 cm.). Kilka lat temu byłam u pani dermatolog w moim mieście i ona powiedziała mi, że takich rzeczy absolutnie nie wolno ruszać, bo może się zrobić jakieś paskudztwo. Więc na kilka lat dałam sobie spokój. Ale w zeszłym roku powróciłam do sprawy i spytałam się zaprzyjaźnionego chirurga o opinię. Powiedział mi, że taki rzeczy koniecznie należy usuwać szczególnie jeśli znajdują się w miejscach narażonych na częste podrażnienia, kontakt ze słoncem, zadrapanie itp. Po usunięciu będę miała pewność, że żadne paskudztwo mi się w to nie wda, a tak muszę przez całe życie osłaniać to przed słoncem i podrażnieniami. Oczywiście poddałam się zabiegowi. Był on wykonany na bloku operacyjnym, przy miejscowym znieczuleniu. Wcześniej oczywiście chirurg obejrzał znamię, czy faktycznie nadaje się do wycięcia. Nie miał najmniejszych wątpliwości. Po wycięciu to coś zostało wysłane do badania i okazało się, że faktycznie było to tylko znamię barwnikowe. Zabieg miałam w zeszłym roku i ani przez chwilę nie żałowałam, że się mu poddałam. Blizny prawie wcale nie widać. Odpowiedz Link Zgłoś
epjasa Re: Brodawka -POMOCY 10.07.03, 10:47 Takie rzeczy należy usuwać, ale po konsultacji z chirurgiem. Moja ciocia, która jest chirurgiem-onkologiem twierdzi, że im szybciej tym lepiej. I zawsze wysyła wycięty kawałek do badania histopatologicznego. Na wszelki wypadek. Wiem, że niewielkie brodawki (ja miałam na nosie) można usunąć przez wymrażanie ciekłym azotem. Mi został niewielki ślad w postaci bardzo lekkiego wgłębienia. Ale jak się nie przyjrzę w lustrze, to go nie widać! Odpowiedz Link Zgłoś
dorotairadek Re: Brodawka -POMOCY 10.07.03, 16:21 Czesc, ja w zeszlym roku usuwalam 4 brodawki na calum ciele (broda, okolice pachy, plecy i udo). Jestem z tego bardzo zadowolona, pozostaly male blizny. Zdecydowalam sie je usunac, poniewaz byly narazone na ciadle ocieranie i draznienie. Oprocz nich mam jeszcze mnostwo malych pieprzykow, ale one nie przeszkadzaja. Lekarz dermatolog najpierw je dokladnie obejrzal i stwierdzil, ze nie powinno byc problemow. Wieksze problemy moga byc jak bylyby tak ciagle draznione. Wiec wycial mi je i wyslal do laboratorium i wszytsko jest OK. A ja czuje sie o wiele lepiej niz z tymi wstretnymi brodawkami na ciele. Pozdrawiam, Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczatko Re: Brodawka -POMOCY 09.08.03, 19:33 Jesli masz na mysli brodawke zwana przez niektorych kurzajka (takie cos wystajacie, troche chropowate w kolorze skory) to polecam kuracje roslinka zwana jaskolcze ziele. Rosnie najczesciej przy plotach, ma zolte male kwiatki i POMARANCZOWY sok. Tym sokiem smaruj brodawke jak najczesciej, zniknie po okolo dwoch tygodniach. wiem, bo sama tak sobie wyleczylam kilka drodawek, w tym dwie z twarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
romano76 Re: Brodawka -POMOCY 10.08.03, 20:11 polecam kuracje z jaskolczego ziela.mowila o tym borsuczatka.i ma racje .kiedys mialem reke obsiana tymi brodawkami i pomogly te ziola.sok z niej jest leczniczy.nie zauwazylem kiedy zniknely mi z reki.polecam .i zycze cierpliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś