Dodaj do ulubionych

Żywe kwiatki: wianek czy opaska?

12.05.13, 22:09
Dziewczyny, podzielcie sie wrażeniami.
Komunia za pasem i muszę doprecyzowac zamówienie na co się ostatecznie decydujemy. Kwiaciarka namawia na opaskę, mówi,ze lepiej sie układa na wszelkich fryzurach, nie uklepuje etc..
juz sama nie wiem. Planowana fryzura to po prostu naturalne loki (jak dała natura) dlugości do ramion.
Generalnie jakie kwiatki polecacie?
Obserwuj wątek
    • kamire12 Re: Żywe kwiatki: wianek czy opaska? 12.05.13, 22:32
      ja dziś już po komunii. wszystkie dziewczynki miały wianki, część na koku. tylko dwie miały opaski. w tym mojasmile moja miała na szerokiej opasce dużego kwiatka. bez naturalnych zielonych dodatków, bo nie chciała. i obiektywnie patrząc żadna dziewczynka z wiankiem mi się nie podobała. choć wianki same w sobie są ładne.
      my mieliśmy loki na lokówce. przy tej pogodzie była ewentualność związania na boku, ale się utrzymały. ja polecam opaskę.

      • kamire12 Re: Żywe kwiatki: wianek czy opaska? 12.05.13, 22:34
        ps. do opaski zamówiłam u modystki torebkę, gumkę do włosów oraz ozdobę świecy w tej samej tonacji.
    • renata28 Re: Żywe kwiatki: wianek czy opaska? 13.05.13, 09:45
      Nam pani od wianków odradziła opaskę, choć pojechałam z nastawieniem na kupienie właśnie opaski. Opaska mimo wszystko może uciskać, szczególnie po kilku godzinach. Dziecko ją częciej dotyka (żeby np, lekko przesunąć), kwiatki się szybciej niszczą. Posłuchałam fachowca i wianek wyszedł super (z białych i niebieskich hiacyntów)
    • pia_ Re: Żywe kwiatki: wianek czy opaska? 13.05.13, 12:05
      Córka miała rok temu na komunii opaskę i bardzo polecam, nic się nie przesuwało, nie uciskało, opaskę kupowałam sama, więc była idealnie dobrana i komfortowa, florystka owinęła ją zielonymi liśćmi-trawą i ponaklejała kilka kwiatków i perełek.
      Z takich kwiatów długo się trzyma www.dakos.com.pl/uploads/1/1/4/1/11410213/163567_orig.jpg
      • pia_ Re: Żywe kwiatki: wianek czy opaska? 13.05.13, 12:12
        Pomysł opaski, którą zamówiłam dla córki wzięłam z tego zdjęcia
        bi.gazeta.pl/im/6/3141/z3141866X,Dobrym-pomyslem-zamiast-tradycyjnego-wianka-jest-dekoracyjna.jpg
        • asiakh Re: Żywe kwiatki: wianek czy opaska? 13.05.13, 17:09
          Ja też planowałam opaskę, tym bardziej, że córka ma grzywkę. W końcu florystka namówiła mnie na wianek, mówiąc że bardziej stabilnie siedzi na głowie a opaski mają tendencję do zsuwania się na czoło (wymaga to ciągłego poprawiania, nie mówiąc o tym, że w takiej zsuniętej opasce wygląda się średnio).
          Ostatecznie wianek, który mamy mieć będzie założony jak opaska nad grzywką a z tyłu będzie schowany pod włosy i zawiązany na tasiemkę. Mam nadzieję, że taka opcja sprawdzi się optymalnie.
      • sonia-3 Re: Żywe kwiatki: wianek czy opaska? 13.05.13, 21:56
        Przepiekna ta opaska
    • kaska2228 Re: Żywe kwiatki: wianek czy opaska? 13.05.13, 18:47
      Moim zdaniem tradycyjny wianuszek jest dużo lepszy niż opaska.

      joszka30 napisała:

      > Dziewczyny, podzielcie sie wrażeniami.
      > Komunia za pasem i muszę doprecyzowac zamówienie na co się ostatecznie decyduje
      > my. Kwiaciarka namawia na opaskę, mówi,ze lepiej sie układa na wszelkich fryzu
      > rach, nie uklepuje etc..
      > juz sama nie wiem. Planowana fryzura to po prostu naturalne loki (jak dała nat
      > ura) dlugości do ramion.
      > Generalnie jakie kwiatki polecacie?
      • kamire12 Re: Żywe kwiatki: wianek czy opaska? 13.05.13, 19:14
        moja córka miała opaskę i ani razu nie poprawiała. wszytko się normalnie trzymało.
        nie miała jej w żaden sposób umocowanej.
        nic ją nie uciskało i nic jej nie przeszkadzało.
        moim zdaniem najlepiej przymierzyć na dziecku przykładowe i samemu zobaczyć w czym lepiej i w czym dziecko się lepiej czuje.
    • pia_ Re: Żywe kwiatki: wianek czy opaska? 13.05.13, 20:44
      Ja się wcale nie dziwię, że florystki namawiają do robienia wianków, a nie opasek, bo chodzi o cenę, wianek zwykle kosztuje więcej big_grin
      • kamire12 Re: Żywe kwiatki: wianek czy opaska? 13.05.13, 20:50
        fakt: opaska 50, wianek 85.

        ja dałam:
        - opaska 50
        - torebka 50
        - gumka 30
        - stroik na świecę 10

        przymierzałam wianki, córka nie chciała z zielonym i fakt wyglądała źle.
        jeden nawet wyglądał ok, ale taki profilowany. ale finalnie wybraliśmy opaskę.
      • asiakh Re: Żywe kwiatki: wianek czy opaska? 14.05.13, 16:18
        A nieprawda, u nas cena wianka i opaski była taka sama
    • joxanna Re: Żywe kwiatki: wianek czy opaska? 13.05.13, 21:17
      Moja córka ma margerytki i mirt. Bardzo ładnie się układa na długich, prostych włosach. Sprawdzam aktualnie, ile wytrzyma, na razie od soboty do wtorku ma się zupełnie nieźle (skrapiam wodą i chowam do lodówki od razu po zdjęciu). Prawdopodobnie jutro jeszcze będzie ok.

      Mnie zależało na jako-takiej trwałości i dlatego kwiaciarka poleciła mirt.
    • joszka30 Re: Żywe kwiatki: wianek czy opaska? 13.05.13, 22:02
      Dzięki Dziewczyny za komentarza. Raczej skłaniam się ku opasce.
      a te opaskę ma już florystka? Czy kupuje sie ja osobno jak Pia_?
      sorry za- byc może- durne pytania..
      Florystka raczej pokazywała mi jakiś drut i to wyginała na głowie w forme opaski, stąd miałam wrażenie,ze to jest szkielet, który potem obudowuje kwiatkami..
      • adudi Re: Żywe kwiatki: wianek czy opaska? 13.05.13, 22:07
        ja kupowałam u modystki. miała bardzo dużo wianków i opasek gotowych białych i z imitacji żywych kwiatków.
        w kwiaciarni nie masz możliwości przymierzyć, możesz pokazać tylko zdjęcie i zrobią Ci podobną.
      • kamire12 Re: Żywe kwiatki: wianek czy opaska? 13.05.13, 22:17
        najlepiej jak pójdziesz gdzieś gdzie są przykładowe i po przymierzasz, bo czasem coś ładnego może na córce wyglądać źle. u modystki lub w sklepach z dodatkami takimi florystycznymi są opaski i wianki imitujące żywe i można po przymierzać.
        mnie podobały się takie:

        https://zielonedrobiazgicom.shoper.pl/environment/cache/images/220_220_productGfx_fe2f90294de6df3d4a612d4d5564403f.jpg

        https://www.kuferdekoracji.pl/img/265060/products_large/img_4571.jpg

        tylko obawiałam się jak to będzie wyglądało.
        tu wydaje się bardzo duże to na głowie:
        https://www.kuferdekoracji.pl/img/265060/products_large/komunijna_opaska-ozdoba_na_komunie-dekoracja_glowy-komunia1.jpg

        jednak córka chciała białe.
        ładne są tego typu:
        https://images02.olx.pl/ui/3/03/88/1365764934_501129588_6-Wianki-opaski-komunijne-od-projektantki-Polska.jpg

        w końcu zostało na coś co polączyło:
        https://kaprysmodniarstwo.pl/images/phocagallery/thumbs/phoca_thumb_m_p1100320.jpg
        https://www.adria.go3.pl/useruploads/images/galleries/225/IMG_0405.jpg
      • pia_ joszka30 14.05.13, 17:13
        florystki mają taki specjalny drut florystyczny, który wyginaj i robią z niego opaskę. Nie wiem czy to wygodne, więc wolałam sama dopasować komfortową opaskę i na niej florystka robiła kompozycję. Tak to wygląda na drucie www.facebook.com/l.php?u=http%3A%2F%2F1.bp.blogspot.com%2F_GNTSHBfIOKc%2FSCDUCt304lI%2FAAAAAAAADWU%2FOzUHO7_l85g%2Fs1600%2FDSC03750.JPG&h=gAQE68-V5
    • studentka_n Re: Żywe kwiatki: wianek czy opaska? 13.05.13, 23:06
      u nas komunia była rok temu, na początku miał być wianek lub opaska z żywych kwiatów.
      Wcześniej jednak kupiłam wianek sztuczny, bo i tak był potrzebny. u nas po komunii dzieci uczestniczą w różnych uroczystościach (Boże Ciało, odpust parafialny, oktawa Bożego Ciała pielgrzymka itp.). Zwykłe sztuczne wianki mi się nie podobają, zwykła opaska z kwiatkiem czy kokardą odpadała, bo młoda na co dzień nosi różne opaski, więc chciała coś specjalnego.
      Zakupiłam w końcu taki sztuczny, ale wyglądał jak żywy.
      Po przemyśleniach uznałam, że jednak nie będę zamawiać żywego, bo to strata pieniędzy. Wszyscy byli wiankiem zachwyceni, większość myślała, że to żywy. Na zdjęciach i filmie też się ładnie prezentował. Był dobrze wykonany kosztował ok. 60 zł
      Nie mogę znaleźć teraz tego wianka, ale był z rodzaju takich
      allegro.pl/wianek-komunijny-na-koczek-jak-zywy-nowy-i3237948267.html
      allegro.pl/rozowe-cudenko-wianek-komunijny-jak-zywy-stroik-i3223431295.html
      • johana19 Re: Żywe kwiatki: wianek czy opaska? 14.05.13, 07:56
        Moja ma komunię za niecałe 2 tygodnie. Nie będzie miała ani wianka, ani opaski, ani innego stroika. Włosy (długie) będzie miała splecione w dobierany "koszyk" i w niego będzie wczepionych dosłownie kilka białych, żywych kwatów. To wszystko.
        • makoc Re: Żywe kwiatki: wianek czy opaska? 14.05.13, 09:16
          u nas tez bez wianka i opaski. będzie zrobiony warkocz od ucha do ucha i w niego wpięte pojedyncze białe kwiatuszki (kalanchoe). Reszta włosów rozpuszczona, kręcona. mniej więcej tak: warkocz
    • joszka30 Wybrałam opaskę... 22.05.13, 09:59
      I to był bład.. przynajmniej w wykonaniu wybranej kwiaciarki..
      Wyszedł z tego koszmarny wał, który nijak nie dał sie umocować.. Koszmar. szkieletem był zwykły wygiety drut, w pętelkami na końcu, przez które miały przechodzić wsuwki.. Tylko ze to było takiej grubości,ze zadna wsuwka tego nie chciala dobrze uchwycić...
      Ale nie myslę, ze to problem w opasce jako takiej, ale w tym konkretnym wykonaniu...
      Sama opadak niebrzydka, ale nie du umocowania. Kasa wyrzucona w błoto...
      • kamire12 Re: Wybrałam opaskę... 23.05.13, 21:35
        no to szkoda. a nie mogła tego zrobić na zwykłej opasce?
        mnie jedna z kwiaciarek jak szukałam powiedziała, żeby przynieś zwykła opaskę, w której dziecko się dobrze czuje, że ona i tak to pokrywa wstążką satynową i dopiero na to są przymocowywane kwiaty.
        ostatecznie miałam opaskę od modystki, szeroką, pokrytą satynowym materiałem z przyklejonym kwiatem.
      • ata.73 Re: Wybrałam opaskę... 24.05.13, 08:34
        Moja córka uczesana była w " koronę" , którą zaplotła jej ciotka. Chciałam zamówić opaskę z żywych kwiatów, ale po konsultacji z forum i ciotką , kupiłam w kwiaciarni zwykłe margerytki i powpinałyśmy je spinkami ( takimi żabkami) we włosy. Wyglądało fajnie - a koszt : 4 zł za kwiatka ( później dokupowałyśmy kwiaty na biały tydzień i wpinałyśmy we włosy w różnych wariantach, już bez " korony", bo sama nie potrafię jej zrobić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka