Dodaj do ulubionych

Reklamacja w TK-Maxx :(

09.08.13, 17:08
Reklamowałam, dostałam sms-reklamacja odrzucona. Poszłam do sklepu, pani przyniosła segregator z reklamacjami poprosiłam czy mogę przeczytać przed ona, że oczywiście i poszła po moja rzecz do magazynu.
Okazało się, ze reklamację odrzucił Specjalista ds.reklamacji TK Maxx w treści bzdet dwu zdaniowy tytułem wstępu i dalej "odrzucono, gdyż uszkodzenie mechaniczne nie podlega reklamacji. Reklamowane wady nie są wynikiem złej jakości tylko złej dbałości."

Czekałam na panią dłuższą chwilę i przeglądnęłam sobie reklamacyjny segregator i tam 90% reklamacji ma to samo co ja od tego samego Specjalisty tzn: wstęp - powołanie się na paragraf - dalej uszkodzenie mechaniczne i w zależności od tego co kto zgłosił "pęknięcie nie jest wynikiem złej jakości.." "rozklejenie nie jest..." "odbarwienie nie jest..." itd. W skrócie wszystkie reklamacje odrzuca jakiś Specjalista piszę jakiś, bo pod opinią jest pieczatka sklepu i nieczytelny bazgroł w postaci podpisu. Personalnie w sumie nie wiadomo kto odrzuca wiadomo, że nie jest rzeczoznawcą co przyznała nawet sprzedawczyni. Zapytałam czy mogę się odwołać od tej decyzji, na co pani stwierdziła ze tak i z bananem na buzi poinformowała mnie ze bez względu na to ile razy napisze odwołanie tyle razy dostanę tą samą odpowiedź.
Doradźcie co można z tym zrobić. Kasa nie była wielka. Denerwuje mnie tylko to ze nie postarali się nawet o opinię rzeczoznawcy - mogą tak robić?

Obserwuj wątek
    • amstill Re: Reklamacja w TK-Maxx :( 09.08.13, 17:33
      Jeszcze dopytam, bo jestem nieco zielona w temacie i chyba do tej pory zwyczajnie miałam sporo szczęścia do reklamacji. Co lepiej najpierw Izba Handlowa czy Rzecznik czy Sąd Polubowny.
      A może jest jeszcze ktoś odrzucony przez Maxx-a jak ja?
    • bubbleup Re: Reklamacja w TK-Maxx :( 09.08.13, 17:35
      Corka znajomej pracuje w tkeju i w sumie to mialas pecha bo jak bys sie zgodzila odrazu na karte podarunkowa to bys mila caly zwrot kasy za ta rzecz na karte tak przynajmiej sie zalatwia w moim miescie.
      • kanna Re: Reklamacja w TK-Maxx :( 09.08.13, 18:37
        Też reklamowałam, końcówka suwaka "wyskoczyła" z buta.

        Miałam do wyboru - od razu na kartę ichnią, lub czekać 2 tyg,. na rozpatrzenie reklamacji i gotówkę. Wybrałam kartę.
              • dorocik833 Re: Reklamacja w TK-Maxx :( 09.08.13, 21:08
                Ja reklamowałam po 2-3 miesiącach użytkowania torbę skórzaną ( za sporą sumę). Podczas składania reklamacji kasier poprosił kogoś o rade i zaproponowano mi zwrot 30% na rzecz naprawy torby. Nie zgodziłam się i kazałam napisać wniosek reklamacyjny. po 2 tygodniach dostałam oczywiście odpowiedz negatywną i również kasie poinformował mnie ze u nich nie ma odwołań i mogę sobie pisać co chcę ale to nic nie zmieni. Poprosiłam kierownika sklepu- pokazałam mu torbę i opowiedziałam cała historie z zapytaniem się czy po 2 miesiącach użytkowania torba tak powinna wyglądać- szwy pękały, rączka odpadła. Kierownik odpowiedział ze reklamacje rozpatruje osoba z biura która nie jest rzeczoznawcą i zaproponował oddanie całości sumy na ich kartę upominkową. Juz dalej nie negocjowałam tylko przyjęłam to rozwiązanie, byc może udało by sie wynegocjować zwrot gotówki ale byłam tak zdenerwowania i zmęczona psychicznie że dałam sobie spokój.

                Radze idz do sklepu i poproś kierownika.
                • kaszzzka Re: Reklamacja w TK-Maxx :( 10.08.13, 00:00
                  Mąż miał podobny problem - z kurtki puchowej wychodziło pierze od nowości , czego nie dało sę dostrzec podczas zakupu. Reklamacji oczywiscie nie uznali - bo powinien to widziec w dniu zakupu, że to taka specyfika kurtki. Nie składaliśmy nawet odwołania, pani poinformowała nas, że zazwyczaj i tak jest taka sama odpowiedź jak za 1.razem. Mąż załatwił sprawę poprzez rzecznika praw konsumentów, rzecznik napisał pismo do sklepu, po jakimś czasie była odpowiedź dotycząca zwrotu w gotówce. Taka polityka firmy..
                  • efa3000 Re: Reklamacja w TK-Maxx :( 10.08.13, 07:18
                    Najwazniejsza rzecz to nie zadac od razu gotowki. Tylko naprawe wady lub wymiane na nowy. Bo wtedy nie obowiazuje 14 dniowy termin rozpatrywania reklamacji i nawet rzecznik konsumenta nie pomoze. Wiem bo wlasnie taka sytuacje mialam.

                    Trzeba napisac odwolanie, prosic o uzadadnienie reklamacji, wspomniec o rzeczniku konsumenta, prosic o kopie opinii bieglego, prosic w pismie o odrzuceniu reklamacji przez producenta.

                    Trzeba wysylac listy poleconym lub miec potwierdzenie wplyniecie pisma.
                    • amstill Re: Reklamacja w TK-Maxx :( 10.08.13, 09:19
                      Nie żądałam gotówki. Pani stwierdziła ze u nich napraw nie ma i od razu uprzedza, że takiej opcji nie ma nawet na zgłoszeniu bo tego nie robią.

                      Efa a odwoływałaś się w TK MAxx? I uwzględnili odwołanie?
                    • silje78 Re: Reklamacja w TK-Maxx :( 10.08.13, 13:07
                      nie wprowadzaj w błąd wypisując bzdury. w przypadku reklamacji z tytyłu niezgodnosci towaru z umową możesz zażądać wszystkiego, łącznie z wyhaftowaniem serduszka na produkcie. sklep ma obowiązek poinformować cię o sposobie rozpatrzenia reklamacji w terminie 14dni od jej złożenia, przy czym są to dni kalendarzowe, a nie robocze. jeśli nie dostałaś w tym terminie odpowiedzi uznaje się, że sklep zgodził się z twoimi roszczeniami i ma obowiązek je zaspokoić. co do zwrotu gotówki, w sytuacji gdy ty go żądasz sklep nie ma obowiązku się do tego przychylić. jest on możliwy w sytuacji gdy sklep nie ma możliwości wymiany towaru na pełnowartosciowy, naprawy go lub w sytuacji gdy koszt naprawy przekaracza możliwości sklepu lub wartość towaru.
                      wszystko to dotyczy reklamacji z tytułu niezgodności towaru z umową. w razie wątpliwości polecam lekturę ustawy konsukenckiej z aktualizacją z dnia 27 lipca 2002r.
                      zapisy w gwarancji nie wykluczają (nie mogą) powyższych praw konsumenta, ale mogą się różnić od powyższego. czyli w gwarancji może być zapisane wszystko na co ma ochotę producent.
    • amstill Re: Reklamacja w TK-Maxx :( 10.08.13, 09:13
      Dziewczyny małe uzupełnienie NIE MIAŁAM MOŻLIWOŚCI WZIĘCIA OD REKI ICH KARTY PODARUNKOWEJ , gdybym miała zgodziłabym się bo zawsze się zgadzam cenie sobie czas i to ze moge od razu kupić coś nowego. Zwyczajnie pani przy kasie wezwała drugą ta zdecydowała spisujemy. Koleżanka, która reklamowała w sumie duperel nie działający gadzet do kuchni właśnie taką propozycje dostała. U mnie poszło klasyczną drogą reklamacyjną, jak pisałam ktośtam oprócz mnie a raczej parę dziesiątek osób też tam miało i też zostało odrzucone przez Specjaliste.
      • kotiki Re: Reklamacja w TK-Maxx :( 10.08.13, 15:50
        niestety miałam podobnie. nie przyjęli reklamacji -zepsuty zamek w kurtce po 2 miesiącach użytkowania. wypisałam że może być karta podarunkowa. niestety dokładnie tak jak u Ciebie -uszkodzenie mechaniczne!!!!

        w dodatku nie otrzymałam żadnego sms-a z informacją a powinni poinformować- dostałam informację że dzwonili - co z tego jak nie odebrałam żadnego połączenia . rozpatrywał reklamację zwykły pracownik sklepu - oczywiście podpis nieczytelny. najpierw dobry rzecznik praw konsumenta który pomoże się odwołać i nie poddawać się! ja niestety mieszkam 120 km od sklepu i w tamtym momencie sprawy osobiste nie pozwoliły mi doprowadzić sprawę do końca. jak dla mnie sklep spalony! jak kupuję to ciuchy bez zamków smile
    • fajna-ania Re: Reklamacja w TK-Maxx :( 10.08.13, 10:07
      Raz tam reklamowałam piłki do zabawy dla psa. Rozpadła się 60 sek. po tym jak pies wziął jedną do pyska, oddali kasę od razu, choć pytali czy nie chcę sobie wybrać czegoś innego w zamian, wolałam zwrot gotówki.
      Dziwię się, że u was takie problemy z reklamacjami.
      • maggi9 Re: Reklamacja w TK-Maxx :( 29.02.16, 14:01
        Czemu od razu uważasz, że nie uznają? Ja reklamowałam buty jakieś 1,5 roku temu - z tyłu, na pięcie było szycie, które zaczęło się rozchodzić. reklamacja uznana, dostałam zwrot na kartę podarunkową ale dla mnie to spoko bo i tak często tam kupuję.
        • mamusia-myszeczek Re: Reklamacja w TK-Maxx :( 29.02.16, 16:29
          U mnie w Gdańsku po zepsuciu się zamka uszkodzenie mechaniczne reklamacja nie uznana.Coś mi się wydaje,że jeżeli sprawa dotyczy zamka to z automatu reklamacja jest odrzucana.Lubię ten sklep,ale zakup kurtki, płaszcza, cvzy torby z zamkiem zdecydowanie odradzam.
                • leesha Re: Reklamacja w TK-Maxx :( 08.03.16, 08:27
                  Siostrze w Coccodrillo tez naprawili zamek w kurtce. A, i mi niedawno w Mivo suwak w butach dziecięcych
                  To nie może być tak, ze nie uznają zepsutych suwaków. Maja chyba one swoją minimalna trwałość i nie można wszystkiego wrzucać do worka mechaniczne uszkodzenie. Telefon do rzecznika.
                    • leesha Re: Reklamacja w TK-Maxx :( 08.03.16, 09:05
                      Patatajowa, ogólnie sie odnoszę, tak na przyszłość tez wink bo pewnie jeszcze nie jeden zamek pójdzie i nie jedna reklamacja zostanie odrzucona przez Specjalistę no Name.
                      Lubię, nawet bardzo lubie ten sklep, ale nie mogą tak sobie prowadzić postepowań reklamacyjnych.
                    • koala0405 Re: Reklamacja w TK-Maxx :( 08.03.16, 09:10
                      Tak, to kieszenie na początku i końcu zamka się rozpruły. Dodatkowo kurtka w kolorze butelkowej zieleni ma czarne lamówki wzdłuż klapki osłaniającej główny suwak oraz na zakończeniu rękawów. No i te lamówki się wymechaciły . Dzyndzelki na zakończeniu suwaków mają grawerowany ostry wzorek który dodatkowo zahacza o te lamówki. Jak się ruszam w kurtce, wkładam np. klucze do kieszeni to za każdym razem czepiam się o te dzyndzelki lamówką z rękawa. Irytujące to trochę. W sumie kurtka fajna, ciepła, podoba mi się nadal. Chyba oddam do krawcowej...
          • amstill Re: Reklamacja w TK-Maxx :( 08.03.16, 07:04
            Dlatego odniechciało mi się tam inwestować dużo w ciuchy sad a są drogie i jakościowo jak wszedzie czasem super, czasem słabe.
            Odwoływałam się, nic to nie dało, na te kilka lat wstecz to była decyzja kierownika zwanego specjalistą. Nie chciało mi się biegać po innych urzędach (mój błąd) ale też kasa była dużo mniejsza. Trzymam kciuki, bo sklep jest do bani nie naprawia i nie poczuwa się do bubli jakie sprzedaje sad
    • jadwisia9 Re: Reklamacja w TK-Maxx :( 09.02.18, 16:57
      Własnie dostałam od rzecznika TK-Max sms reklamacja rozpatrzona negatywnie.
      Kiedy zadzwoniłam do sklepu ekspedientka powiedziała mi ,że mam 30 dni na odbiór reklamowanego towaru a po 30 dniach wyrzucają nie odebrany towar do kosza. Zdenerwowałam się bo kurtka kosztowała prawie 400 zł .. mam 60 km do sklepu, jestem na wyjezdzie a Pani wstawia mi formułkę o wyrzuceniu mojej własności do kosza.. a gdy się nie zgadzam na ocenę rzeczoznawcy mam prawo dochodzić swoich praw w sądzie.. skończyła pani ekspedientka..
      Kurtkę kolor biały kupiłam z myslą,ze będzie mi służyła nie tylko na jeden sezon bo kosztowała mnie prawie 350 zł.. Po praniu okazało się,że kurtka zszarzała i kolor biały bardziej przypominana szary jak biały. Kurtkę uprałam bez kaptura i teraz okazało się,że kaptur był dobrym porównanie bieli przed praniem. Jeżeli biały wierzch kurtki farbuje czarna podszewka to dlaczego nie było w instrukcji obsługi oddać do pralni, nie prać.. Wtedy bym się zastanowiła czy jest sens kupować białą kurtkę czy nie ... bo wiadomo białe trzeba często prać.. a tutaj już po pierwszym praniu kurtka zszarzała.. Kto kogo oszukuje? sklep takiej marki klienta? jestem w szoku. Teraz wiem czytając Wasze komentarze na forum ,że powinnam zamiast gotówki żądać ,że chcę kartę podarunkową i może wtedy reklamacja byłaby uwzględniona .To moja pierwsza reklamacja bo zazwyczaj kupując towar chcę się nim cieszyć a nie zwracać do reklamacji.. Proszę podpowiedzieć co w tej sytuacji mam zrobić, Czy mam powtórnie złożyć zażalenie na odrzucenie reklamacji czy napisac do TK Max w Anglii i przedstawić jak w Polsce traktują klienta? Pan rzeczoznawca nie odbiera telefonu a sms wysłany przez telefon podaje informację poczta głosowa nagraj się.. Kpina z klienta.. teraz zastanowię nim coś kupię w TK Max.
      • jadwisia9 Re: Reklamacja w TK-Maxx :( 06.03.18, 11:30
        Może zbyt emocjonalnie podeszłam do sprawy.. Udało się reklamacja została uwzględniona. Ciesze się,że dobre Imię TK Maxx zostało w mojej świadomości przywrócone. Nadal będę tam robić zakupy Jest duży wybór towarów, których próżno szukać w innych firmach. Serdecznie podziękowania dla Działu Obsługi Klienta za pozytywne rozpatrzenie mojej reklamacji.
        • giselle2020 Re: Reklamacja w TK-Maxx :( 17.10.20, 19:57
          Mam podobny problem z reklamacją w TK Maxx. Kupiłam u nich trampki. W sumie nie były drogie, ale ogólnie ładnie wyglądały. Leżały w szafie przez kilka miesięcy, potem przyszło lato i założyłam je parę razy. Strasznie popękał materiał na krawędziach i poniszczyły się wkładki wewnętrzne, przez co buty nie nadają się już do chodzenia. Miałam paragon, więc zaniosłam bubla do TK Maxx w Renomie we Wrocławiu. Po kilkunastu dniach odpowiedziano mi, że reklamacja została odrzucona i nie podano nawet powodu. Nie dałam za wygraną i napisałam odwołanie. Pani ekspedientka powiedziała mi, że na odpowiedź mam czekać jakieś 14 dni. Minął miesiąc i zero odpowiedzi. W końcu poszłam zapytać co zostało postanowione w tej sprawie. Wystałam się z 15 minut zanim Pani odnalazła dokumentację, po czym usłyszałam, że jeszcze nic nie zadecydowali i że w przypadku odwołania nie ma określonego czasu na odpowiedź. Na moje pytanie ile czasu mam jeszcze czekać Szanowna Pani ekspedientka dostała ataku tików nerwowych. Do tego namarudziła się, że co ja chcę, że buty mają ponad rok, że wg niej wyglądają jeszcze dobrze! No jasne, buty leżą już u nich od 2 miesięcy to mają ponad rok, ale wada ukazała się przed upływem roku. Kiedyś lubiłam ten sklep i często u nich kupowałam. Zaoszczędzili kilkadziesiąt złotych, a stracili stałą klientkę. Mogli chociaż zaoferować kartę podarunkową albo rabat. Żal.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka