Dodaj do ulubionych

Kredki Faber castell

17.09.15, 15:14
Czy wyżej wymienione kredki są równie fajne jak ichnie ołówki? Kusi mnie, żeby kupić ze 2 opakowania ale nie wiem czy warto.
Obserwuj wątek
    • edelstein Re: Kredki Faber castell 17.09.15, 15:22
      Sa fajne;ale znam fajniejsze.Ogolnie wyprawka syna okazalaysie strzalem w 10,a tak sie tu smialy,ze dlugo kompletowalam.
      • zuleyka.z.talgaru Re: Kredki Faber castell 17.09.15, 15:41
        Ja chcę dla siebie kredki. Te które mam dla syna są ok.
        • m_incubo Re: Kredki Faber castell 17.09.15, 15:56
          To kup sobie Koh-i-noora.
          • asia_i_p Re: Kredki Faber castell 17.09.15, 16:46
            Mam Faber Castell (Polychromos), miałam Kohinoora (Polycolor), i wolę Faber Castell. Jakość porównywalna, może Kohinoor trochę twardsze, ale Kohinoor ma potwornie czyste barwy, pejzaże się na przykład ciężko rysowało. W zestawie 36 kolorów masa moim zdaniem zbędnych - blady róż, blady fiolet, a brakowało zgniłych zieleni czy żółtawych brązów. Być może większy zestaw załatwiłby sprawę, ale generalnie mam wrażenie, że ta firma po prostu preferuje barwy czyste, ewentualnie pastelowe. Ilustracje do bajek dziecięcych by się fajnie rysowało. No chyba, że ktoś zamawia sobie

            Natomiast raz dostałam kredki Derwenta i tu widzę różnicę jakościową - w miękkości, w podatności na łączenie barw - ale też są droższe.
            • asia_i_p Re: Kredki Faber castell 17.09.15, 16:47
              dokańczam:
              no chyba, że ktoś zamawia sobie na sztuki, wtedy chyba się opłaca Kohinoor, bo tańszy.
              • eesti_2005 Re: Kredki Faber castell 19.09.15, 10:39
                Ja też mam dla siebie Faber Castell i polecam, choć na pewno nie są to najlepsze kredki. Ale cena w stosunku do jakości ok.
        • edelstein Re: Kredki Faber castell 17.09.15, 16:47
          Koh I noor wyzej polecany.Sa mega.
    • halka1979 Ktore sa fajniejsze???? 17.09.15, 15:46
    • rozwiane_marzenie Re: Kredki Faber castell 17.09.15, 15:53
      Kredki są fajne, ale moje dziecko woli np. grube bambino, bo twierdzi, że mu wygodniej malować, a Faber mamy te cieńsze. Moje zdanie: kredki Faber raczej się nie różnią od kredek np bic, ale ja nie jestem specjalistką od malowania smile. Za to ołówki Faber, tak jak napisałaś, są rewelacyjne i gumki do zmazywania (szczególnie te nakładane na ołówek) też - dziecko tylko tych używa.
    • asia_i_p Re: Kredki Faber castell 17.09.15, 16:40
      Są fajne, dobrze się rysuje. Tylko są naprawdę miękkie - przynajmniej te Polychromos, które mam - więc bez fiksatywy nie ma co zaczynać.
    • europadasielubic Re: Kredki Faber castell 17.09.15, 16:46
      Ja miałam takie w dzieciństwie, ojciec przywiózł z Niemiec. Były świetne, jakies niedobitki tych kredek nawet do dziś mi pozostały.
    • agnesta Re: Kredki Faber castell 17.09.15, 16:50
      Kupiłam te zwykłe sześciokątne w pudełku z zamkiem i były to chyba najgorsze kredki jakie mieliśmy. To opinia zarówno moja jak i mojej córki. Polecam Mondeluz Koh-i-noor.
    • natalie_rushman Re: Kredki Faber castell 17.09.15, 17:09
      Młoda ma i łamią się w środku.
      Ale podejrzewam, że to dlatego, że jakiś bałwan pewnie pozwalał pudełka w sklepie.
      Kolory ładne, kredki miękkie, owszem. Fajne do trzymania.
      Ale na następny raz kupię jej w profesjonalnym papierniczym, tam, gdzie nie są dostępne na półkach dla ogółu - może nie będą popękane.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Kredki Faber castell 17.09.15, 21:54
      Kohinory ma młody. Chciałam spróbować czegoś innego smile
      • kubona Re: Kredki Faber castell 17.09.15, 22:08
        Mondeluz koh-i-noir. Rewelacja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka