Dodaj do ulubionych

co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra?

04.12.05, 22:39
cgi.ebay.co.uk/GUCCI-stunning-red-carpet-evening-dress-approx-UK8-US4_W0QQitemZ5450005905QQcategoryZ86403QQtcZphotoQQcmdZViewItem

juz prawie postawilam na nia ale zaczelam sie zastanawiac gdzie ja do cholery bym ja nosila...Oprocz
jednego sylwestra...
Obserwuj wątek
    • czajkax2 Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 04.12.05, 22:40
      Zupełnie nie w moim guście. szczerze - zupełnie mi się nie podoba.
      • anulka.p Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 04.12.05, 22:46
        Chociaż to Gucci, to coś w tej sukience jest nie tak, przekombinowana troszkę.
        • mojuda Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 04.12.05, 22:49
          brzydka
          • zona_wojtka Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 04.12.05, 22:54
            Mi sie też nie podoba.
            Wg mnie pomysł mieli ok., ale chcieli, zeby wyszło jeszcze lepiej.
            No niestety, wyszło gorzej... To odnośnie fasonu.
            Teraz kolor: wygląda jak wyblakła czerń. Ni to szare, ni czarne. Także nie
            bardzo w moim guście...
            • zona_wojtka Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 04.12.05, 22:57
              I do tego ta cena...
              Nie szkoda by ci było tyle wyłożyć na taką mało gustowną szmatkę?...
    • kawka74 Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 04.12.05, 22:51
      Eee... jakoś takoś nie za bardzo... O ten ogon z tyłu to się zabić można.
      • headonshoulders Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 04.12.05, 23:02
        Akurat ta sukienka kosztowala w sezonie w sklepie ok 10 tys. zlotych z tego co pamietam wiec to jest
        dobra cena....
        widzialam w niej tez w lato geri halliwell, gwyneth paltrow i jeszcze jakas slawna kobitke tylko nie
        pamietam jak sie nazywala... Na manekinie faktycznie wyglada slabiej niz na ciele .. rozwala mnie
        stanik, to jak ladnie opina pupe i ta siateczka z tylu na nogach tez wyglada swietnie...

        No nie wiem sama, zazwyczaj nie musze sie pytac bo ufam swojemu gustowi i generalnie uchodze za
        osobe bardzo dobrze ubrana.....ale- w tym wypadku faktycznie mam watpliwosci. A) Ogon dziwny, B)
        gdzie ja w niej pojde . CHYBA ZE UTNIE SIE OGON I BEDZIE W SAM RAZ NA WIECEJ OKAZJI smile

        No nie wiem sama....


        co do koloru to taka szaroczern wyglada super w zestawieniu z opalona skora ... Ten material sie
        troche blyszczy.
        • astra161 Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 04.12.05, 23:06
          A tak w ogóle jestem piękna i powabna,opalona i bardzo zgrabna,i nie chodzi mi
          o radę tylko o zachwyt jaką będę miała piękną suknię...firmy Gucci
          dodajmy...którą nosiłą Gwyneth Paltrow nie zapomnijmy....no no już
          zazdrościmy...
          • headonshoulders Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 04.12.05, 23:10
            nie zazdrosc kochanie, to tylko sukienka.
          • cocollino1 Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 05.12.05, 12:31
            he he, dokladnie tak, tragedia...
        • czajkax2 Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 04.12.05, 23:14
          jezli ug\fasz swojemu gustowi, a ta sukienka ci się podoba,to kupuj. Ale jezeli
          ta sukienka faktycznie ci się podoba to trudno mi jakos uwierzuyc ze uchodzisz
          za osobę dobrze ubraną.
          Piszesz,że jakies tam znane osoby nosily ta sukienkę. Wydaje mi sie ,ze
          nazwisko czy pieniądze nie koniecznie przesądzają o dobrym guście.
          Moze faktycznie sukienka zachwyca urokiem na ciele,bo na manekinie to jest
          wręcz przeszkaradna.
          • headonshoulders Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 04.12.05, 23:20
            W tym przypadku nie jestem przekonana - wiec pytam.
            Sukienka jest extrawagancka..na ciele wyglada lepiej...
            Zadziwia mnie jak bardzo roznia sie zdania kobiet i mezczyzn jednak i juz nie wiem kogo sluchac.

            > Piszesz,że jakies tam znane osoby nosily ta sukienkę. Wydaje mi sie ,ze
            > nazwisko czy pieniądze nie koniecznie przesądzają o dobrym guście.

            o gustach sie nie dyskutuje...tylko o tym co jest trendy - dlatego podalam nazwiska smile
            A to ze jednym sie podoba czy nie to juz osobna sprawa...
      • cruella Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 04.12.05, 23:02
        Zupełnie nie w moim guście ale to nie ja będę w niej piła szampanasmile)

        Co do dalszego użycia:
        -obciąć ogonsmile) i wyjdzie mała czarna
        -zapisać się na kurs tańca towarzyskiegosmile) kiecka jak znalazł
        -sprzedać na Allegro za równie szaloną cenę, zachowaj metkęsmileamatorka znajdzie
        się jakaś
        -wymienić z koleżanką na równie szaloną kreacjęsmile

        smile)
        • headonshoulders Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 04.12.05, 23:06
          no wlasnie, utne ogon i bedzie w sam raz..
          • cruella Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 04.12.05, 23:19
            I powiem Ci, że mężowi ta kiecusia się podoba. Mniej podoba mu się cena ale to
            już inna para kaloszysmile
            • headonshoulders Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 04.12.05, 23:21
              pogratuluj mezowi trendy gustu wink

              Kurcze mi tez sie jednak podoba...

              smile)))
    • julia246 Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 04.12.05, 23:52
      Jakaś taka za fikuśna, i nie w moim guście.
      Ale o gustach się nie rozmawiawink))))))))))
      • betty_julcia Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 05.12.05, 00:47
        Myślę że ta sukni ama taką wartość tylko i wyłącznie dlatego że nosiły ją taki
        a nie ne osoby. Żeby ktoś poza tobą się nia zachwycił będziesz musiała dobrzew
        wyeksponować metkę że to od Gucciego albo wyhaftować kto ją nosiłsmile

        Nie bierz tego jak złośliwość ale sukienka nie jest powalająca. Według mnie nie
        ma w sobie nic szczególnie interesującego. W końcu pomysły wielkich artystów
        też kiedyś się kończąsmile
        Pozdrawiam i życzę udanego wyboru, takiego żebyś lśniła i błyszczała na balu
        Sylwestrowym a nie tłumaczyłą że to sukienka od Gucciego tylko z wyprzedażysmile
        ------------------------------------------------------
        Betty to mama a to jestem ja:
        GWIAZDECZKA
        • headonshoulders Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 05.12.05, 12:22
          nie biore tego za zlosliwosc - pytam o zdanie wiec sie licze z tym ze komus moze sie nie spodobac.

          Za obciach uwazam eksponowanie metki ( w ogole jak mozna takie cos osiagnac) albo haftowanie loga
          - nie cierpie tego. Zwlaszcza na tanszych rzeczach typu podkoszulki, czapki baseballowe- nigdy nie
          wlozylabym podkoszulka I love Dior albo nie nosilabym butow z emblematem Gucci na calej
          powierzchni - bardzo nowobogacko obciachowe. Poza tym w tym przypadku akurat osoby ktore znaja
          styl gucci od razu zgadna ze to jest ich kiecka - bo ona jest po prostu bardzo, bardzo G.

          Wszystkie sukienki Gucci sa drogie-naprawde nie zalezy to od tego kto je nosil smile)))
    • edytkus Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 05.12.05, 03:31
      Jak na Gucci-stunning-red-carpet-evening-dress wyglada dosc szmatlawo a na manekinie okropnie
      lezy: opieta w tylku i za luzna w talii. Do tego miejscami nie jest symetryczna i w ogole nieciekawie
      wykonczona. No i jest uzywana. Mnie sie nie podoba, ale ja bym sie i tak w nia nie zmiescila wink
    • mik5 Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 05.12.05, 06:29
      A mnie sie na pierwszy rzut oka podoba, po przejrzeniu detali troche mniej.
      Jeśli cie stać - kupuj, a sukienki sylwestrowe maja to do siebie że są zwykle
      na jeden raz...
      • margola7 Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 05.12.05, 20:07
        Mnie się w og ole nie podoba. Ale jeśli ci się podoba i chcesz mieć sukienkę na
        1 raz lub chodzisz na eleganckie przyjęcia to kupuj
    • musia2002 Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 05.12.05, 07:06
      Nic mi sie niepodoba w tej sukience.A moj maz jakby mnie zobaczyl w czyms takim
      to by pomyslal,ze ide na bal przebierancow.Kwestia gustu.
    • gagunia Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 05.12.05, 09:23
      Podoba mi sie gorset. Dol juz mniej. Siatka ok, ale nie lubie takich falban i
      ogonow z tylu przy krotkim przodzie. Moim zdaniem material w polaczeniu z
      wieloma przeszyciami jest nieco "zdradliwy" i moze podkreslac niedoskonalosci
      figury albo po prostu na niektorych kobietach zle sie ukladac. Generalnie
      moglabym sie zastanowic nad taka sukeinka, ale nie kupilabym na pewno bez mierzenia.
    • mamuska85 Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 05.12.05, 09:25
      Nie w moim guście. Faktycznie oprócz sylwestra nigdzie jej nie założysz.
    • driadea Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 05.12.05, 12:08
      Okropna. Wybacz, ale to naprawdę okropne odzienie.
      • kamelia37 Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 05.12.05, 12:21
        Jakaś taka "nietwarzowa" hehe. Już lepsza ta na samym dole po lewej, przynajmniej sexy, więc pewnie panom bardzo by się podobała.
      • dzindzinka Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 05.12.05, 12:25
        Moim zdaniem jest beznadziejna. Jakby źle uszyta i z bylejakiego sztucznego
        materiału. Mój mąż dostał ataku śmiechu, gdy ją zobaczył.
        No, ale "de gustibus..."
        Chciałam jeszcze nieśmiało zauważyć, że chyba Gwyneth Paltrow nie jest synonimem
        dobrego smaku. Pamiętam ją z którejś uroczystości wręczania Oskarów: odsłaniała
        swoje wątpliwe wdzięki, zwłaszcza obwisłe piersi. Strasznie się z niej wtedy
        nabijano.
    • chimba Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 05.12.05, 12:37
      I ja nieśmiało musze powiedzieć, ze jest beznadziejna, a mozna tyle ładnych
      sukienek znaleść w sklepach za naprawde niewielkie pieniadze. Tylko, ze nie
      firmowe. No ale jesli komuś zalezy aby była firmowa, ale pewnie też można coś
      ładniejszego znaleść. Ja bym takiej nie ubrała. Za nic w świecie.
      • headonshoulders Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 05.12.05, 12:40
        jezeli ja kupie to zrobie zdjecie na imprezie i wam poprzesylam wink
        • mandarynka15 Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 05.12.05, 16:52
          okropna, i za tyle kasy!
          nie włożyłabym jej! tragedia!
    • jagienkaa Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 05.12.05, 12:40
      mnie się nie podoba, nby góra Gucci ale ten tren to nie bardzo. A już ta cena
      to w ogólesad
    • ada_zie Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 05.12.05, 12:40
      Uważam, że ładnej, zgrabnej kobiecie we wszystkim jest do twarzy i wszystko
      pasuje /no prawie wszystko/.
      Więc jeżeli masz ładne ciało to czemu nie...
      • dzindzinka Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 05.12.05, 12:44
        Może faktycznie na żywej i zgrabnej kobiecie wygląda ładnie nie przeczę.
    • kasik751 Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 05.12.05, 15:16
      Daj linka go gwineth w tej sukience to bedzie lepiej widac.
    • beata132 Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 05.12.05, 16:29
      A mi się podobasmile
      Dziewczyny troszkę jadu bije z Waszych postów. Jeśli autorkę postu stać na taką
      sukienkę i się jej podoba to dlaczego na z niej rezygnować?
      Po co docinki, że może kupić inną i tańszą.
      Gdyby chciała inną to wkleiłaby link z sukienką ze zwykłego butiku.
      Coś mi się zdaje, że troszeczkę zazdrościcie headonshoulders, że stać ją dać
      tyle kasy na kieckę.
      Ja zazdroszczę, ale pozytywnie, bez zawiści. Chciałabym móc kupić sobie ciuchy
      bez zerkania na ceny.

      Ps. Oczywiście ma prawo Wam się nie podobać. Może gdyby nie była od Gucciego
      bardziej przypadła by Wam do gustu?smile

      pozdrawiam
      Beata
      • czajkax2 Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 05.12.05, 16:55
        Nie Betao nie piszę ze mi się nie podoba dlatego ze zazdroszcze. Nie sądź
        wszystkich poprzez pryzmat własnych uczuc.
        Po prostu sukienka moim zdaniem jest brzydka i nie ma tu znaczenia cena czy
        firma.
        jezeli dziewczynę stac na takie kiedki to tylko sie cieszyc. Moze sobie
        pozwolic na cos ładniejszego.
        • beata132 czajko 05.12.05, 17:15
          Tylko ja odróżniam różne odcienie zazdrości. Zazdrość zdrowa i chora. Moja jest
          zdrowa.
          Poza tym nie zauważyłam niegdzie żeby ta sukienka nie podobała się autorce
          wątku.
          Twoja riposta daje mi wiele do myślenia nt Twoich prawdziwych odczuć. Mówią, że
          prawda w oczy kole i winny zawsze sie tłumaczy. Coś w tym jest.
          • edytkaq Re: czajko 05.12.05, 17:18
            beata132 napisała:

            > Tylko ja odróżniam różne odcienie zazdrości. Zazdrość zdrowa i chora. Moja
            jest
            >
            > zdrowa.
            > Poza tym nie zauważyłam niegdzie żeby ta sukienka nie podobała się autorce
            > wątku.
            > Twoja riposta daje mi wiele do myślenia nt Twoich prawdziwych odczuć. Mówią,
            że
            >
            > prawda w oczy kole i winny zawsze sie tłumaczy. Coś w tym jest.


            też mi się tak wydaje, czajka zazdrości.
            • musia2002 Re:Co sie tak uczepilyscie Czajki.. 05.12.05, 17:45
              Mnie ta sukienka tez sie nie podoba a stac mnie na nia[i co z tego-co tu ma do
              rzeczy czy kogos stac czy nie].Ja jej bym nie kupila i nie ubrala na siebie bo
              mi sie nie podoba.
          • czajkax2 Re: czajko 05.12.05, 17:57
            beato oczywiście ze są rózne odcienie zazdrości. czy naprawde tak trudno
            zrozumiec ze sukienka po prostu mi sie nie podoa. i nie ta znaczenia ani jej
            cena ani marka? nawet gdyby sprzedawali ja po 100zł to ym nie spojrzała bo po
            prsoseu nie jest w moim guście.
            To tyle,naprawde nie doszukujcie się podtekstów bo ich nie mawink czy naprawde
            nie mozna na tym forum wyrazic swojego zdania zeby nie byc od razu np
            zazdrośnikiem?
            Tłumacze tobie swoje stanowisko,nie dlatego ze czuje sie winna(o jakiej winie
            tu wogóle mozna mówic??) tylko zebys zrozumiala,ze skoro ty zazdrosisz,to nie
            znaczy ze kazdy.

            Autorka postu nie jest pewna czy jej się podoba(tak pisala),dlatego pyta na
            forum. Ja napisalam swoje zdanie,ze moze kupic sobie cos ładniejszego.
            • headonshoulders Re: czajko 05.12.05, 18:06
              dobrze iz smialas wyrazic swoja watpliwosc czy jestem dobrze ubrana osoba wink
              • czajkax2 headonshoulders 05.12.05, 19:42
                Po prostu napisałas ze jestes uwazana za dobrze ubraną osobe. ja tylko
                wyraziłam watpliowsc,skoro podoba ci się ta sukienka. Moim zdaniem osoba w
                takiej sukience,nie moze uchodzic za dobrze ubraną.
                Ale oczywiście o gustach sie nie dyskutuje. juz widze ze źle zrobilam wyrazając
                swój pogląd na urode tej kiecki. Co bym nie napisala to i tak wiadomo ze
                przeciez pisze z zazdroścismile
                Nie watpie ze znajdą sie osoy9zresztą juz sie znalazły), które ta sukienka
                zachwyci.
                Nie wiem tylko po co pytasz o zdanie na forum,skoro i tak jestes zdecydowana ją
                kupic? i czyim zdaniem zamierzalas sie sugerowac,tych co są za,czy przeciw
                zakupowi?
                a moze liczylas ze wszystkie powali z zachwytu i tylko utwierdzisz sie w
                decyzji ze warto ją kupic?smile
                • headonshoulders Re: headonshoulders 05.12.05, 20:26
                  > Po prostu napisałas ze jestes uwazana za dobrze ubraną osobe. ja tylko
                  > wyraziłam watpliowsc,skoro podoba ci się ta sukienka. Moim zdaniem osoba w
                  > takiej sukience,nie moze uchodzic za dobrze ubraną.

                  Twoim zdaniem nie uchodze za dobrze ubrana w oczach innych- troche contradiction in terms- jak
                  twoje zdanie ma zawierac zdanie osob ktore mnie znaja i widzialy? troche sprzecznosc...

                  Po drugie- nie napisalam ze zdecydowalam sie ja kupic i pytalam was o zdanie. Gdzie ja napisalam ze
                  juz zdecydowalam sie ja kupic?

                  i czyim zdaniem zamierzalas sie sugerowac,tych co są za,czy przeciw
                  > zakupowi?

                  teraz, po zapytaniu sie dziesieciu badz jedenastu facetow z ktorych wszyscy byli na TAK i zapytaniu sie
                  paru kobiet, z ktorych wiekszosc opinii poleciala kpina a nie konstruktywna krytyka, ZDECYDOWANIE ja
                  kupie.


                  Zreszta jestem na babskim forum, czego sie spodziewam.
                  • czajkax2 Re: headonshoulders 05.12.05, 21:06
                    nie chce mi się juz pisac na ten temat,bo nie ma o czym. dziwi mnie tylko gdzie
                    ty w większości wypowiedzi doszukałas się kpiny?? dziwna jestes, doprawdy.
                    • paulka25 Re: headonshoulders 05.12.05, 21:54
                      Mi sie kompletnie nie podoba. To juz ta jest ladniejsza:
                      cgi.ebay.co.uk/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=5450005954&ssPageName=MERC_VI_RSCC_Pr4_PcY_BID_Stores_IT
            • beata132 Re: czajko 05.12.05, 18:21
              czajkax2 napisała:
              tylko zebys zrozumiala,ze skoro ty zazdrosisz,to nie
              > znaczy ze kazdy.

              Ale się uczepiłaś tego, ze chciałabym móc sobie kupić taką sukienkęsmile

              Jest różnica między stwierdzeniem, że coś mi się nie podoba a tym, że coś jest
              przeszkaradne (tu już wg mnie przesadziłaś).

              Nie musisz się tak stresować. Wyraziłam jedynie swój poglad na omawianą
              kwestię.

              Tak na marginesie. Jakie sukienki wg Ciebie nie są przeszkaradne? Z ciekawości
              pytam. Wrzuć jakąś to popatrzę i ocenięsmile
              • czajkax2 Re: czajko 05.12.05, 19:38
                beata132 napisała:
                Ale się uczepiłaś tego, ze chciałabym móc sobie kupić taką sukienkęsmile

                Nie uczepiłam się. sama napisałas ze zazdrościsz takiej sukienki.
                ta sukienka na manekinie wygląda MOIM ZDANIEM przeszkaradniesmile I tyle
                napisalam tez ze byc moze na ciele wygląda lepiej. Tego nie wiem,bo nie
                widzialam.
    • wierzba_b Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 05.12.05, 16:44
      A mnie się, o dziwo, podoba. Może ta siateczka z tyłu nie najszczęśliwsza, ale w ogóle kiecka jest fajnista. Tylko żeby dobrze na Tobie wyglądała, musiałabyś mieć figurę idealnie do niej, ewentualnie dopasować. Na manekinie faktycznie brzydko wygląda, marszczy się strasznie. Zastanów się, czy nie będzie Ci w niej niewygodnie - jest b. wąska, manekin ma lekko rozstawione nogi, a ona już się marszczy i ciągnie. Dasz radę w niej swobodnie tańczyć? Ucięcie ogona po Sylwestrze to dość dobry pomysł, na więcej okazji będzie się nadawała. Jak Ci się podoba i masz kasę, to bierz. Swoją drogą, też bym chciała móc wydać tyle na kieckę wink
      • karawara Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 05.12.05, 18:18
        Kiecka bardzo fajna, cena też okazyjna, jakbym tyle kasy miała to bym brałasmile
        • zonazona Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 05.12.05, 19:44
          Hmm, jeśli mogę wyrazić swoje skromne zdanie, to mnie się nie podoba. Za taką
          kasę znalazła bym coś fajniejszego.
          Monika
          • kinga_23 Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 05.12.05, 20:15
            Jak dla mnie kicz z tandeciarstwem!Poprostu beznadzieja i absolutnie nie jestem zazdrosna,bo nawet gdyby kosztowała 50zł to bym jej nie kupiła
    • magdalenax Re: co sadzicie o takiej kreacji na Sylwestra? 05.12.05, 20:56
      Nie mam nic przeciwko Gucciemu i wydaniu 265 GBP na sylwestrowa kiecke smile Ta
      ktora jest na zdjeciu jednak mnie nie przekonuje. Na manekinie wyglada
      fatalnie. Tak jakby byla zle uszyta. Bywa jednak i tak ze cos co na manekinie
      na osobie lezy super. Kwestia tylko czy chcesz zaryzykowac kaske i czy bedziesz
      mogla w razie czego kupic sobie inna sukienke w krotkim czasie.

      Pozdrawiam i trzymam kciuki,
      Magda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka