Dodaj do ulubionych

zachowek-prośba o radę

18.09.09, 23:00
Tydzień temu zmarła mama mojego męża, który jest jej jedynym
dzieckiem. Mąż na prośbę matki jeszcze za jej życia przepisał
notarialnie swoje udziały w mieszkaniu matki na rzecz swojego syna z
pierwszego małżeństwa. Jego matka życzyła sobie, aby jej wnuk tam
mieszkał, natomiast już tydzień po jej śmierci okazało się, że
mieszkanie ma zamiar sprzedać,co wywołało wilkie oburzenie wśród
rodziny męża.
My z mężem mamy dwoje małych dzieci, mieszkamy w domu, którego
właścicielem jest mój mąż. Moje pytanie jest następujące. Jak
wyglądałyby sprawy spadkowe w razie śmierci mojego męża, chodzi mi o
zachowek dla jego dziecka z pierwszego małżeństwa oraz czy ma
znaczenie fakt, iż mąż zrzekł się praw do mieszkania po matce na
rzecz syna (czy to mieszkanie wlicza się do masy spadkowej)?
Bardzo proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • ona_37 Re: zachowek-prośba o radę 19.09.09, 23:20
      Napisz na "ROZWOD I CO DALEJ" i poproś o pomoc Majkela.W wolnej chwili na pewno Ci odpisze.
    • agamagda Re: zachowek-prośba o radę 19.09.09, 23:56
      Podam w pewnym uproszczeniu.
      Wszyskie dzieci i żona dziedzczą w równych częściach, z tym że część
      żony nie moze wynośić mniej niż 1/4 spadku.

      Synowi z pierwszego małżeństwa będzie należał sie zachowek, w
      przypadku pominiecia go w testamencie.

      czy ma
      > znaczenie fakt, iż mąż zrzekł się praw do mieszkania po matce na
      > rzecz syna (czy to mieszkanie wlicza się do masy spadkowej)?
      > Bardzo proszę o pomoc.


      Zależy to od tego jaki akt prawny konkretni podpisał Twój mąż. Bo co
      do zasady w prawie polskim zawieranie jakichkolwiek umów o spadek
      zarówno przed, jak i po śmierci spadkodawcy w tym względzie jest, co
      do zasady, niedopuszczalne. Przepisy Kodeksu cywilnego przewidują
      bowiem generalny zakaz zawierania umów o spadek po osobie żyjącej.
      Zawarcie takiej umowy jest nieważne

      Ale jeśli sie zrzekł spadku (po śmierci matki) to nigdy go nie
      nabył, wiec nie moze on wejść w masę spadkową po jego śmierci.
      Jeśli zaś była to darowizna, to darowizna na rzecz syna, to wlicza
      się ona w część spadku jaki przypadłaby na syna.
      Jeśli zaś u notariusza został podpisany akt kupna sprzedaży miedzy
      babcią a wnukiem, to rownieśż nie wlicza sie do masy spadkowej po
      twoim mężu - znowu mieszkanie nigdy nie weszło do jego majątku.

      • nika720 Re: zachowek-prośba o radę 20.09.09, 11:38
        Bardzo dziękuję za odpowiedź.
        Jeśli zaś chodzi o mieszkanie matki mojego męża, to u notariusza
        jeszcze za jej życia zostało ono przepisane na syna mojego męża z
        pierwszego małżeństwa(mój mąż w tedy w razie jej śmierci był jedynym
        spadkobiercą). Chodzi mi głównie o to czy gdyby teraz zmarł mój mąż,
        to będzie miało znaczenie to, że zrzekł się wcześniej praw do tego
        mieszkania, czy wartość tego mieszkania będzie miała wpływ na to co
        będzie się należało synowi po śmierci ojca. Może to i zagmatwane,
        ale nie potrafię tego lepiej wyjaśnić i już teraz obawiam się, że
        roszczenia pierwszego syna za namową jego matki zrujnują nas.
        • chalsia Re: zachowek-prośba o radę 20.09.09, 12:24
          > jeszcze za jej życia zostało ono przepisane na syna mojego męża z
          > pierwszego małżeństwa(mój mąż w tedy w razie jej śmierci był
          jedynym
          > spadkobiercą).

          najważniejsze jest KTO u notariusza "przepisywał" - babcia na
          wnuczka, czy ojciec na syna (i czy ojciec był prawnym
          współwłascicielem mieszkania swojej matki).

          Jesli to pierwsze - to mieszkanie to NIE wlicza się do masy
          spadkowej po mężu i nie podlega podziałowi.
          • nika720 Re: zachowek-prośba o radę 20.09.09, 12:55
            Mąż był współwłaścicielem mieszkania. Część męża została przepisana
            na syna, a resztę babcia również przepisała na syna mężą, czyli
            wnuczka. Ale nie chodzi mi o to czy to mieszkanie podlega
            podziałowi, chodzi mi jedynie o to czy w przyszłości w razie śmierci
            mojego męża będzie miał jakieś znaczenie fakt, że przepisał swoją
            część na syna. Nie wiem jak to wytłumaczyć, żeby nie wyjść na zołzę,
            ale mamy dwoje dzieci, mieszkamy w domu męża, które nadaje się do
            generalnego remontu, a na remont jak na razie nas nie stać i jak
            pomyślę, że w razie śmierci męża nadal wszystko będzie podlegało
            podziałowi, to chyba nigdy się nie wypłacimy, a jego pierwsza żona
            nie odpuści nawet złotówki na rzecz ich wspólnego syna.
            • chalsia Re: zachowek-prośba o radę 21.09.09, 00:31
              > Mąż był współwłaścicielem mieszkania. Część męża została przepisana
              > na syna, a resztę babcia również przepisała na syna mężą, czyli
              > wnuczka. Ale nie chodzi mi o to czy to mieszkanie podlega
              > podziałowi, chodzi mi jedynie o to czy w przyszłości w razie śmierci
              > mojego męża będzie miał jakieś znaczenie fakt, że przepisał swoją
              > część na syna.

              tak, ma - o tyle (wartość współwłasności ojca w mieszkaniu babci) "pomniejszy"
              się syna udział w spadku po ojcu (dom, o którym piszesz)
              • nika720 Re: zachowek-prośba o radę 21.09.09, 09:36
                Właśnie o to mi chodziło, dziękuję bardzo.
              • ib_k Re: zachowek-prośba o radę 21.09.09, 09:57
                > tak, ma - o tyle (wartość współwłasności ojca w mieszkaniu babci) "pomniejszy"
                > się syna udział w spadku po ojcu (dom, o którym piszesz)

                nie zawsze, w akcie darowizny mógł być zapis o nie wchodzeniu darowizny w masę spadkową lub ojciec umrze po więcej niż 10 latach od darowizny
                • chalsia Re: zachowek-prośba o radę 21.09.09, 13:20
                  > nie zawsze, w akcie darowizny mógł być zapis o nie wchodzeniu
                  darowizny w masę
                  > spadkową lub ojciec umrze po więcej niż 10 latach od darowizny

                  fakt
    • agamagda Re: zachowek-prośba o radę 21.09.09, 22:56
      Radą w opisanej sytuacji byłaby współwasnosć waszego obecnego domu,
      czyli 50% udziałów domu należy do meża i 50% do Ciebie. W przypadku
      śmierci Twojego meżą przed Tobą wszystkie dzieci i Ty macie prawo do
      25% z 50% udziałów Twojego męża. Jeśli zaś dodatkowo Twój mąż
      pominie dziecko z pierwszego małżeństwa w testamencie lub mu zapisze
      jedynie 12,5% (cześć odpowiadającą zachowkowi) to w rękach Twoich i
      Twoich dzieci pozostanie 87,5% majątku.
      Warto taką opcję rozważyć.
      • agamagda Re: zachowek-prośba o radę 21.09.09, 23:01
        Pokićkało mi się z tymi %.
        Synowi z pierwszego małżeństwa przypadnie oczywiscie 6,25% wartości
        domu. Czyli Wam zostaje ponad 93%.
        • nika720 Re: zachowek-prośba o radę 22.09.09, 08:05
          Dziękuję za odpowiedż, jest to dla mnie wszystko bardzo trudne,
          zawsze myślałam, że o kłótniach i waśniach przy podziale majątku
          czyta się w książkach lub ogląda takie sytuacje w filmach, a tu
          padło na mnie. Ale to nie ja zaczęłam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka