faga
04.10.09, 16:43
Drogie forumowiczki

Mam może głupie pytanie, ale trudno takie też trzeba zadawać

Moja mała mi się rozchorowała i przypuszczam, że będzie musiała zostać kilka
dni w domu. Jak na złość w tym tygodniu nie będzie miał się kto małą zająć-
mąż pracuje nie może wziąć wolnego, rodzice chorzy i to ja będę musiała wziąć
L4 na dziecko. Moje pytanie brzmi - czym róźni się L4 na dziecko od tego
"zwykłego"? Na druczku jest napisane że to zwolnienie na dziecko czy coś
innego wskazującego, że to dziecko choruje a nie mama?