filemona84
06.05.10, 11:45
Dziewczyny, jak w temacie, potrzebuję porady prawnej.
Dziś założyliśmy z mężem monitoring. W piątek znów były burdy pod
domem,tłuczenie butelek, nawet ktoś coś rzucił nam w okno. Wcześniej ktoś nam
uszkodził 2 samochody.
Kupiliśmy więc 4 kamery. 2 zamontowaliśmy przy wejściu tak że jedna obejmuje
drugą. Widzimy czy ktoś nie kręci się koło samochodu i najważniejsze że
widzimy wejście.
2 następne są z boku budynku i tak jak w pierwszym przypadku, jedna łapie
drugą. Widzimy mur, i pub, który jest 2 czy 3 metry od naszych okien. Teraz
widać czy ktoś nie wrzuca nam butelek na podwórko i czy nie rzuca czegoś w
okna. Nasz działka kończy się na naszym budynku a dalej jest wyżej wspomniany
mur, który dzieli nasze podwórze od podwórka sąsiada. kamery są jednak na budynku.
I teraz pytanie, czy możemy widzieć co się dzieje u sąsiadów, czyli pod tym
pubem? Ktoś próbował już kilka razy przejść przez mur żeby zbić nam lampy z
czujnikiem ruchu, poza tym od podwórza mamy drugie wejście do budynku,którego
kamery już nie obejmują ale widać czy ktoś nie przechodzi przez mur.
Boimy się z mężem że właściciel pubu będzie się burzyć że filmujemy pod pubem.
Może ktoś wie jak to wygląda prawnie. W każdym bądź razie to nie jest jego
posesja a on tylko wynajmuje lokal.
Wcześniej dostaliśmy pismo od prawnika że mamy zaprzestać filmowania z kuchni
co się dzieje pod pubem i straszył nas sprawą w sadzie. Film był nam potrzebny
do przekazania policji w sprawie którą policja założyła o cofnięcie koncesji
na sprzedaż alkoholu.
Potrzebuję fachowej porady.