Dodaj do ulubionych

L4 po terminie

17.11.10, 11:07
Dziewczyny jak to jest... 21 listopada mija mój termin porodu. Narazie nic się nie zapowiada, ze Maryśka chce już być na tym padole wink. Mój ginekolog powiedział, ze L4 wystawi mi do daty terminu, a potem mam się starać o zwolnienie od internisty. W związku z tym mam pytanie: czy w szpitalu wydadzą mi takie zwolnienie na izbpe przyjęć?
Obserwuj wątek
    • dziub_dziubasek Re: L4 po terminie 17.11.10, 11:15
      Ja bez problemu dostałam zwolnienie od swojego ginekologa po terminie (bylam na wizycie dzień przed terminem, dostałam zwolnienie na 10 dni)- widać można. Niektórzy lekarze boją się kontroli inni nie, i to cala filozofia.
      • dentek_85 Re: L4 po terminie 17.11.10, 11:17
        Dzięki, ale ja pytałam czy wydadzą mi takie zwolnienie w szpitalu na izbie przyjęć...
        • marlesek Re: L4 po terminie 17.11.10, 11:49
          nie wiem czy mam racje ale nie sadze bys dostała zwolnienie na izbie przyjećę, bo niby z jakiej racji, chyba ze bedziesz przyjeta do szpitala i wtedy szpital daje zwolninie na okres w ktorym tam przebywalaś. z tego co wiem to zwolnienie powinnas dostac od lekarza prowadzącego ciążę choćby z tego względu ze bedziesz musiała sie pojawiac codziennie na ktg, wiem tez z doświadczenia, że internista nei chce wystawiac zwolnienia ciężarnym i odsyła do ginekologa który prowadzi ciązę.
          • ag_ag_waw Re: L4 po terminie 17.11.10, 12:02
            Ja mam termin na jutrosmile i też się nie zapowiadasmile zwolnienie kończy mi się też jutro. W zeszłym tygodniu przewróciłam się i trafiłam na 2 dni na obserwację do szpitala. Przy wypisie pani dr sama pytała czy nie potrzebuję l4 i powiedziała ze jeśli mam aktualnie do terminu porodu to jak w terminie zgłoszę się na izbę przyjęć na ktg to spokojnie mi wypiszą. Na wszelki wypadek jestem też umówiona z moją lekarz prowadzącą w przychodni na wizytę i też nie sądze żeby był problem z l4. Chyba to wszystko kwestia lekarza i jego podejścia
    • kotkowa Re: L4 po terminie 17.11.10, 11:59
      Lekarz nie ma prawa tak postępować. Powinnaś mieć zwolnienie do faktycznego dnia porodu. Niestety NFZ się czepia ginekologów, że wystawiają zwolnienia po terminie przewidywanym, bo ciąża nie jest już zagrożona, poród może już nastąpić, więc nie ma argumentów do zwolnienia. Niestety nie ma to podstaw prawnych, bo do zwolnienia wystarczy złe samopoczucie, czy też to, że warunki pracy nie są korzystne, bolą plecy, cokolwiek. Jednak lekarze nie chcą mieć kontroli, więc często odmawiają wystawiania dłuższych zwolnień. Oczywiście NFZ chodzi o kasę, bo takie postępowanie wymusza, żebyś wzięła wcześniej macierzyński (przysługuje już na 2 tyg. przed porodem), ale to jest kosztem czasu, który zostaje Ci później z maleństwem. Lekarz rodzinny może też wystawić zwolnienie i tu zazwyczaj NFZ się nie czepia, bo rodzinny nie wystawia zwolnienia na ciążę, tylko na inne dolegliwości - ból pleców, złe samopoczucie itd. Izba Przyjęć na pewno nie wystawi Ci takiego zwolnienia. Na IP dostaniesz tylko zaświadczenie o porodzie do macierzyńskiego. Ewentualnie jak leżysz wcześniej w szpitalu to powinni wystawić L4, bo w szpitalu leży się z jakiegoś powodu. Ja nie miałam problemów, dostałam zwolnienie od gina do dnia faktycznego porodu. Gdyby robił problem, to najprościej iść do rodzinnego i poprosić.
      • 2barb Re: L4 po terminie 17.11.10, 12:28
        Możesz już wystąpić o macierzyński.

        Ja miałam termin na 8.11 i teraz byłam na wizycie i lekarz wypisał mi zwolnienie.
        Dodam tylko, że jestem na L4 od 6 m-ca.

        Jeżeli poszłaś na zwolnienie odkąd dowiedziałaś się, że jesteś w ciąży, to może faktycznie ginekolog obawia się kontroli ZUS, a te na pewno nie należą do przyjemnych.
        • dziub_dziubasek Re: L4 po terminie 17.11.10, 12:33
          A po co sobie skracac macierzyński?
          • dentek_85 Re: L4 po terminie 17.11.10, 12:41
            właśnie?
            • dziub_dziubasek Re: L4 po terminie 17.11.10, 12:56
              Swoją drogą na IP to raczej zwolnienia nie dadzą. ja bym w Twojej sytuacji poszla do internisty i pomarudziła, ze plecy Cię bolą, nogi puchną czy co tam jeszcze. jak nie bedzie chciał zwolnienia wystawić to poproś o zaświadczenie, ze jesteś zdolna do pracy- od razu L4 dostaniesz.
              • em.haa Re: L4 po terminie 17.11.10, 13:00
                A wytłumaczcie mi dlaczego trzeba takie kombinacje alpejskie robić, skoro dziewczyna jeszcze nie urodziła i w zasadzie powinno jej się należeć L4. Ja bym poszła do normalnego lekarza po kolejne L4 (ginekologa) i już. On chyba ma obowiązek wystawić. Ostatecznie można iść do internisty i on też powinien wystawić.
                Przecież nie chcesz oszukać, nie urodzisz do ostatniego dnia L4 i jesteś w ciąży dalej i dalej na L4.
      • em.haa Re: L4 po terminie 17.11.10, 13:04
        Mnie internista wystawił L4 z B to na czym polega że nie wystawiają na ciążę?
        • dziub_dziubasek Re: L4 po terminie 17.11.10, 13:14
          Kod B oznacza, ze jesteś w ciązy i L4 jest 100% platne. rzeczywista przyczyna zwolnienia to nie ciąża (lekarz wpisuje kod choroby- zdaje się tylko na własnym egzemplarzu się to odciska, na Twojej kopii czy kopii do ZUS już nie) tylko jakas inna dolegliwość.
      • olgaaa1 Re: L4 po terminie 17.11.10, 16:55
        Na izbę przyjęć trafiają przypadki ostre, lekarz na takiej izbie przyjęć nie wypisze ci na 100% takiego zwolnienia. Poza tym nie sądzę, aby osoby rejestrujące na izbie przyjęć, wogóle dopuściły Cię do lekarza, bo nie masz wskazań do pomocy doraźnej.
    • wiki11110 Re: L4 po terminie 17.11.10, 15:51
      Ja w poprzedniej ciąży miała termin na 11października a zwolnienie gin dał do 20ego i powiedział, że gdybym nie urodziła to 'walić jak w dym' bo szkoda macierzyńskiego ruszać. Urodziłam 13.10. i wtedy tamto zwolnienie wygasło z automatu. CO lekarz to inna historia.
    • bardzo-chce Re: L4 po terminie 17.11.10, 16:33
      w szpitalu nie dostaniesz l4. poradzą ci iść do internisty.
      • fairycharlotte Re: L4 po terminie 17.11.10, 17:40
        Ja poszłam do internistki i wystawiła mi L4 na fikcyjne przeziebienie....
        O to zreszta ja poprosilam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka