Dodaj do ulubionych

dziewczyny, co robic? :(

07.03.11, 12:02
Wynajęłam swoje mieszkanie na okres trzymiesięczny, który minąłby 31 marca. W sobotę (5 marca) dziewczyna poinformowała mnie, że się wyprowadza przed 10, bo dostała mieszkanie od rodziców i że zamierza mi zapłacić tylko za okres kiedy będzie u mnie mieszkała. Zasugerowałam jej dwutygodniowy okres wypowiedzenia, zaskoczyła mnie, nie jestem przygotowana finansowo, żeby pokryć wszystkie koszty utrzymania mieszkania, a w 5 dni na pewno nie znajdę kolejnego najemcy. W naszej umowie nie ma ani słowa o wypowiedzeniu, z kodeksu cywilnego według mnie wynika, że nie może bez poważnej przyczyny ot tak sobie wypowiedzieć umowy najmu na czas określony z dnia na dzień, ale do nie nic dociera. Ona się wyprowadza tego i tego i czemu ma płacić za więcej! Kurczę, jak z nią gadać, no nie będę się przecież po sądach z nią ciągać dla tych 300 czy 400 zł, ale jednocześnie nie mam ochoty odpuścić.
Obserwuj wątek
    • ewcia-k26 Re: dziewczyny, co robic? :( 07.03.11, 12:10
      Zupełnie się na tym nie znam. Wydaje mi się jednak, że przy tak krótkim czasie wynajmu, jak 3 miesiące, nie ma okresu wypowiedzenia. Szczególnie, że to raptem ok. 20 dni. Rozumiem twoja sytuację. Trudno z dnia na dzień wynająć mieszkanie. A czynsz zapłacić trzeba. Może uda się wynegocjować chociaż połowę kwoty. Przedstawiając dziewczynie, w jakiej sytuacji cię zostawia. Zawsze lepiej pół, niż nic. Powodzenia i dobrego lokatora na dłużej.
      https://suwaczki.maluchy.pl/li-50998.png
      https://suwaczki.maluchy.pl/li-51000.png
      • lejla81 Re: dziewczyny, co robic? :( 07.03.11, 12:16
        Tak też jej zaproponowałam sad - sam czynsz za dwa tygodnie, odkąd mi powiedziała, że się wyprowadza, opłaty - tylko za okres kiedy będzie realnie mieszkać. Ja nie jestem pewna, czy taką umowę można w ogóle zerwać... Jakby się jakaś mama prawnik wypowiedziała, to byłabym wdzięczna.
    • matsuda nie masz 300 zł 07.03.11, 12:13
      by utrzymać własne mieszkanie, a chcesz obarczać tym obcą osobę, która nie ma do tego żadnego obowiązku? Komuś tu chyba wyraźnie się pogorszyło.
      • lejla81 Re: nie masz 300 zł 07.03.11, 12:18
        Ale jak nie ma żadnego obowiązku - zawarła ze mną jakąś umowę, zgodziła się na pewne określone warunki, czy to jest w porządku? Pomijając już pieniądze, chodzi mi o jakieś zasady.
        • matsuda "W naszej umowie nie ma ani słowa o wypowiedzeniu" 07.03.11, 12:20
          więc o co chodzi?
          • lejla81 Re: "W naszej umowie nie ma ani słowa o wypowiedz 07.03.11, 12:26
            jest też paragraf, że w sprawach spornych mamy się kierować kodeksem cywilnym, pani mądralo.
            • kawka74 Re: "W naszej umowie nie ma ani słowa o wypowiedz 07.03.11, 12:31
              No, to KC jasno mówi, jak należy traktować umowę na czas określony, jeśli nie ma podanych ściśle określonych warunków wcześniejszego jej zerwania.
              Powiedz pannie, że jeśli nie zapłaci, chociaż jest zobowiązana umową, spotkacie się w sądzie i tyle.
            • yenna_m Re: "W naszej umowie nie ma ani słowa o wypowiedz 07.03.11, 13:54
              nawet jakby nie bylo tego paragrafu, to jasne jest, ze umowe najmu reguluja przepisy kc w sprawach nieuregulowanych umownie (i w sprawach, w ktorych postanowienia umowy sa niezgodne z prawem wink )
      • agus21075 Re: nie masz 300 zł 07.03.11, 12:27
        no ale skoro umowa jest podpisana do konca marca to przecziez podpisujac taka umowe wynajmujaca zobowiazala sie do placenia, nie do 10 a do 31marca
    • kawka74 Re: dziewczyny, co robic? :( 07.03.11, 12:21
      A co przewiduje Wasza umowa - są podane warunki, na jakich umowa może być wcześniej zerwana?
      • zawszeolga111 Re: dziewczyny, co robic? :( 07.03.11, 12:35
        mama prawnik-sama napisalas,ze w umowie nie ma okresu wypowiedzenia,czyli umowa moze zostac zerwana w kazdej chwili jej trwania przez obie strony,osoba wynajmująca nie ma obowiazku placic ci za caly miesiac,bylo by to wrecz glupota z jej strony,bo niby z jakiej racji.
        • kawka74 Re: dziewczyny, co robic? :( 07.03.11, 12:38
          Umowa jest zawarta na czas określony i nie może zostać zerwana w każdej chwili jej trwania.
        • imasumak Re: dziewczyny, co robic? :( 07.03.11, 12:51
          zawszeolga111 napisała:

          mama prawnik

          Jak widać znajomość prawa nie jest dziedziczna smile
          Umowa została zawarta na czas określony, co wyklucza zerwanie jej w dowolnej chwili.
        • titta Re: dziewczyny, co robic? :( 07.03.11, 18:27
          Pomysl, jaby tak bylo jak piszesz, to po co w ogole zawieralo by sie umowy?
    • anusia29 Re: dziewczyny, co robic? :( 07.03.11, 12:30
      Umowy wynajmu lokllu zawartej na czasokreślony nie mozna wypowiedzieć przed jej końcem z powodów innych niż w umowie lub kc. Jeśli więc w umowie nic nie ma o wypowoedzieniu to (uprawszczając), dziewczyna tej umowy wypowiedzieć nie może. Nalezą Ci się wszystkie pieniądze za czas do końca trwania umowy.
    • araceli Re: dziewczyny, co robic? :( 07.03.11, 12:30
      Jeżeli pobrałaś kaucję - potrąć z niej. Umowa to umowa - obowiązuje obie strony.
    • matsuda Re: dziewczyny, co robic? :( 07.03.11, 12:33
      za miesiąc czasu będziesz straszyć dziewczynę i wymagać dla zasady? Szykując się do takiej batalii wszytskie sprawy z US masz wyjaśnione?
      • lejla81 Re: dziewczyny, co robic? :( 07.03.11, 12:52
        Słuchaj, czy ja tu kogoś obrażam? Atakuję? Zajmij się swoim życiem, jak nie masz nic ciekawego w temacie do powiedzenia. Piszę o tej sytuacji, bo będę dalej wynajmować to mieszkanie i chcę podobnych problemów w przyszłości uniknąć. A poza tym nie wiem, czemu mam dawać innym wejść mi na głowę. A o moje sprawy w US Twoja troska jest naprawdę zbyteczna.
        • matsuda Auuuuu, jednak coś jest na rzeczy. 07.03.11, 15:21
    • yenna_m Re: dziewczyny, co robic? :( 07.03.11, 13:53
      jesli masz zapisane, ze mieszkanie wymajmujesz na czas od... do... to umowa jest na czas okreslony
      takiej umowy nie mozna wypowiedziec
      powinna ci zaplacic za caly czas trwania umowy najmu

      jesli pobralas od niej kaucje - potrac te kwote z kaucji
    • titta Re: dziewczyny, co robic? :( 07.03.11, 18:22
      Na przyszlosc pozadnie spisac umowe i wziasc kaucje! bo umowami tez sie ludzie nie przejmuja. Nie mowiac juz o rachunkach z ostatniego miesiaca.
    • happy_time Re: dziewczyny, co robic? :( 07.03.11, 18:40
      Umowy na czas określony nie można zerwać. Chyba, że w umowie jest zapis o okresie wypowiedzenia. Dziewczyna musi zapłacić. Jeżeli nie zapłaci wysyłaj jej wezwania do zapłaty, poleconym za potwierdzeniem odbioru. Nie wzięłaś kaucji? W tym przypadku byłaby zabezpieczeniem.
    • leeloo2002 Re: dziewczyny, co robic? :( 07.03.11, 18:59
      zagroź że obsmarujesz ja na Facebooku wsród znajomych - na pewno zapłaci wink
      • lejla81 Re: dziewczyny, co robic? :( 07.03.11, 21:04
        Dzięki dziewczyny za wszystkie odpowiedzi, jakoś się na szczęście dogadałyśmy. To w sumie sympatyczna dziewczyna, nie chciałabym jej na facebooku obsmarowywać wink Wzięłam od niej kaucję, ale niezbyt wysoką - sama kiedyś wynajmowałam mieszkanie i pamiętałam, jaki to był dla mnie problem. Następnym razem rzeczywiście doprecyzuję warunki umowy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka