Dodaj do ulubionych

Porzucony samochód

04.11.11, 13:57
Na naszym przyblokowym parkingu ok. 2 miesiące temu postawiono samochód. Ewidentnie porzucony, wygląda to tak jakby ktoś kupił sobie nowy a stary porzucił na pierwszym lepszym parkingu. Dodatkowym problemem jest fakt, że stoi krzywo zajmując praktycznie dwa miejsca parkingowe ( a wiadomo, że tych nigdy nadmiar wink).
I pytanie jak można go usunąć ( pomijam wyniesienie przez kilku silnych Panów suspicious). komu zgłosić?
Dodam, że zgłaszałam w administracji, ale chyba się wypięli.
Obserwuj wątek
    • schiraz Re: Porzucony samochód 04.11.11, 14:06
      Straż miejska może go odholować, ale zdaje się wtedy, gdy przeszkadza (zagradza jakąś drogę, stoi na chodniku, czy w miejscu nie przeznaczonym do tego). Spróbuj zgłosić i powiedz, że stoi długo i wygląda na porzucony, jeśli ma tablice to oni dojdą czyj on jest i nakażą właścicielowi usunięcie.
    • madame_zuzu Re: Porzucony samochód 04.11.11, 14:06
      straz miejska, policja, administracja do skutku. jesli sa rejestracje to scigną po rejestracjach wlasciciela.

      A moze wlascicielowi sie zmarlo? a byl sam? moze dziadzio jakis?
    • jamesonwhiskey Re: Porzucony samochód 04.11.11, 14:06
      spalic
    • solaris31 Re: Porzucony samochód 04.11.11, 14:08
      zgodnie z prawem nie da się wiele zrobić, ani administracja, ani policja czy straz miejska nie moga odcholowac pojazdu, który jest prawidłowo zaparkowany tylko dlatego, że jest gratem tudziez złomem. niestety.
      • graue_zone Re: Porzucony samochód 04.11.11, 14:26
        Mogą, o ile jest choć trochę zdezelowany. Wybite szyby itp.
        • nitka111 Re: Porzucony samochód 04.11.11, 14:43
          czyli darować sobie w tym wypadku ostrzeżenia i pozwolić dzieciom otwierać drzwi z impetem jak zaparkuję koło niego wink ?
          bo na razie za każdym razem uprzedzam, żeby uważali przy wysiadaniu suspicious
    • miliwati Re: Porzucony samochód 04.11.11, 14:13
      nitka111 napisała:

      > I pytanie jak można go usunąć ( pomijam wyniesienie przez kilku silnych Panów :
      > >wink. komu zgłosić?

      No policji albo straży miejskiej, a komu?
      Od ręki raczej nie wywiozą, ale jak będzie naprawdę widać że porzucony to wezmą.
      • nitka111 Re: Porzucony samochód 04.11.11, 14:34
        Samochód ma rejestracje ( nie z naszego miasta, gdzieś z krańców województwa), nie należy do nikogo kto tutaj mieszka, to nie jest duże osiedle i wzajemnie wiemy kto czym jeździ. Na razie będę dręczyć adm., a dokładnie kierownika, który też tutaj mieszka i parkuje, że też wcześniej na to nie wpadłam big_grin.
        Dzięki za rady.
        • miliwati Re: Porzucony samochód 04.11.11, 14:38
          nitka111 napisała:

          > Samochód ma rejestracje ( nie z naszego miasta, gdzieś z krańców województwa),

          No to policja łatwo sprawdzi czy nie porzucony po kradzieży. Samochód nie musi stać bez rejestracji żeby być porzuconym.

          > nie należy do nikogo kto tutaj mieszka, to nie jest duże osiedle i wzajemnie wi
          > emy kto czym jeździ. Na razie będę dręczyć adm., a dokładnie kierownika, który
          > też tutaj mieszka i parkuje, że też wcześniej na to nie wpadłam big_grin.

          A co kierownik może? Poprzecina mu gumy? Nasika do wlotów nawiewu? Bo ruszyć tego samochodu mu nie wolno.
          • nitka111 Re: Porzucony samochód 04.11.11, 14:44
            jako kierownik administracji, która zarządza również parkingiem, mam nadzieję, że ma możliwości działania oficjalnego , chyba że się mylę ?
            • miliwati Re: Porzucony samochód 04.11.11, 14:51
              nitka111 napisała:

              > jako kierownik administracji, która zarządza również parkingiem, mam nadzieję,
              > że ma możliwości działania oficjalnego , chyba że się mylę ?

              Nie ma żadnych. Pismo se może napisać.
    • harrison_bergeron Re: Porzucony samochód 04.11.11, 15:01
      Jest jedna dobra metoda. Niestety ma ten sam problem co większość dobrych metod - na granicy prawa.

      Inwestycja - kanister i 5 pln.
      Wyłamujemy śrubokrętem klapkę wlewu paliwa, odkręcamy korek.
      Polewamy odrobiną benzyny.

      Dzwonimy na policje opisując sytuacje i swoje obawy zwiazane z wybuchem/zaplonem.
      uwagi: Raczej nie dodajemy informacji o tym kto to zrobil.
      • miliwati Re: Porzucony samochód 04.11.11, 15:06
        harrison_bergeron napisał:

        > Jest jedna dobra metoda. Niestety ma ten sam problem co większość dobrych metod
        > - na granicy prawa.

        Ona jest całkiem poza tą granicą, przecież następuje zniszczenie mienia i stworzenie zagrożenia. Dlatego dobrze się upewnić że nie zostaną identyfikowalne ślady, w szczególności zapis na jakimś monitoringu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka
Wersja mobilna