Dodaj do ulubionych

Legitymacja rodzinna

13.09.05, 15:39
Czy coś takiego jeszcze istnieje? Ja mam swoją legitymację ubezpieczeniową
(jestem na wychowawczym), mąż ma swoją - córka jest zgłoszona w męża
zakładzie pracy do ubezpieczenia, ale skąd w innym województwie niż nasze
mają wiedzieć, że ona jest objęta ubezpieczniem. To chyba powinno być gdzieś
wpisane - tak wpisane, żeby można się okazać.
Obserwuj wątek
    • mieszkowamama Re: Legitymacja rodzinna 13.09.05, 16:23
      Nie znam się na prawie, ale wydaje mi się, że dziecko podlega ubezpieczoniu,
      jeśli rodzic jest ubezpieczony. Jak ja chodzę z synem do lekarza, to proszą
      moją leg. ubezp. (a synek wpisany jest u taty w zakładzie pracy). Nie wiem... wink
      Ale na pewno jest coś takiego, jak rodzinna legit. ubezp., bo mężowi ostatnio
      proponowali.
    • klubiale1 Re: Legitymacja rodzinna 14.09.05, 11:17
      Jestem w podobnej sytuacji - ja na wychowawczym podbijam swoją legitymację w
      zakładzie pracy. Mąż ma swoją legitymację u siebie w pracy. Oprócz tego
      zgłosiliśmy dziecko u męża w pracy - kadry wystawiły legitymację rodzinną,
      gdzie dziecko jest wpisane.
      Można też do takiej książeczko rodzinnej wpisać żonę np gdyby straciła pracę.
      pozdr
    • aniask_mama Re: Legitymacja rodzinna 14.09.05, 11:28
      Mam legitymację rodzinną - syn jest zgłoszony do mojego ubezpieczenia, ale ja
      ze Śląska, więc u nas podstawą są karty chipowe i przyznam, że nigdy
      legitymacji rodzinnej nikt nie chciał zobaczyć nawet wink
      • lusia79 Re: Legitymacja rodzinna 14.09.05, 12:14
        aniask_mama napisała:

        > Mam legitymację rodzinną - syn jest zgłoszony do mojego ubezpieczenia, ale ja
        > ze Śląska, więc u nas podstawą są karty chipowe i przyznam, że nigdy
        > legitymacji rodzinnej nikt nie chciał zobaczyć nawet wink

        Tak - wszystko fajnie - tylko jakbyś miała konieczność skorzystania z pomocy
        medycznej w innym województwie - to naszą śląską kartą chipową możesz se tylko
        pomachać - bo jej nie honorują.
        Dlatego teraz już wiem, że muszę męża pognać do kadr - niech załatwia rodzinną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka