margot_s
11.01.06, 20:10
Według kodeksu pracy spełniam wymagania, aby otrzymać urlop wychowawczy, ale
w firmie jest dużo pracy i nie chcą mi go dać. Nie chcą nawet podpisać mi
wniosku, że go złożyłam. Tłumaczą się tym, że skoro nie mogą mi dać zgody, to
po co mi to. Wiem, że wówczas byłabym chroniona przed zwolnieniem, ale gdy to
zasugerowałam w delikatny sposób, bo przecież wprost nie powiem, to zaczęto
traktować mnie jak kombinatorkę. Po całej tej sytuacji niesympatycznie mi się
pracuje i mam wyrzuty, żepewnie lepiej byłoby złożyć wypowiedzenie. Od 1
lutego nie będę miała z kim zostawić dziecka i nie wiem, co zrobić?