filipinka79
05.12.06, 10:54
Witam, piszę w imieniu koleżanki która nie ma dostepu do internetu a niestety
żadna z nas nie zna się na tyle przepisach prawa pracy. Sprawa wygląda tak:
od blisko 6 m-cy pracuje w sklepie samoobsługowym a wiadomo że dziewczyny
robią tam wszystko od siedzenia na kasie po rozkładnie towaru i sprzątanie.
Na początku pracowała na ½ etatu ( na papierze bo naprawde zasuwała na cały).
Po trzech m-cach dostala cały etat. Teraz okazało się że jest w ciązy i
dostała zwolnienie. Boi się że nie będzie miała żadnych świadczeń i zostanie
bez kasy. Poprzednią ciąże poroniła wieć leżenie jest jak najbardziej
wskazane. Acha, miała przerwę roczną między obecną pracą a poprzednią.
Czy należą się jej jakieś świadczenia czy absolutnie nic? Ja słyszałam że
musiałaby pracować przynajmniej rok żeby mieć jakieś świadczenia, ale nie
jestem pewna i nie chcę jej dołować. Pomóżcie proszę!!!!