Dodaj do ulubionych

moja historia-list

14.02.07, 16:50
witam!!! W listopadzie dostarczyłam zwolnienie lekarskie do pracodawcy.On
je zagubił i z tego powodu nie otrzymałam wynagrodzenia za okres tego
zwolnienia z Zusu. Powinnam otrzymac pieniadze w grudniu, nie otrzymałam wiec
na Swieta zostałam bez kasy. Przykre. Poszłam do lekarza prowadzacego moja
ciaze , aby wystawił mi duplikat tego zwolnienia po czy usłyszalam, ze nie
moze tego zrobic bo nie wystawia L4 wstecz. Po długim proszeniu go o to
zwolnienie wypisał ponownie a raczej-odkserował to ktore zostaje u niego i
postawił pieczatke i podpisał orginalnie. Dałam pracodawcy to
zwolnienie ,,duplikat,, i co sie okazuje Zus podobno nie przyjał mu tego bo
to nie jest oryginał. Wiec pozostaje w dalszym ciagu bez pieniedzy za tamten
okres. Mało tego dzwonilam do Inspekcji Pracy i usłyszalam, ze ja mam
załatwic to z Zusem-myslałam, ze pomaga w tej sytuacji przeciez to nie moja
wina,ze pracodawca jest nie odpowiedzialny i zgubił moje zwolnienie.
Rozmawialam z kierowniczka i ksiegowa swojej firmy w ktorej pracuje oni sie
na mnie wypieli i powiedzieli, ze to w moim interesie jest. A lekarz nie chce
wystawic mi oryginału. Skonczył sie rok 2006 i bedzie trzeba sie rozliczyc za
ten okres, nie wiem czy bede miała przerwe czy jak to zostanie rozegrane?
Gdzie mam szukac pomocy w tej sprawie? Jestem w 28 t.c
Z tego co wiem ludzie dla nas ciezarnych powinni byc bardziej uprzejmi, a tym
czasem w Polasce to zupełna znieczulica. Mieszkam od niedawna na mazurach i
oczekiwalam przynajmiej rzyczliwosci od własnego lekarza, chodze do niego
prywatnie wiec nie wiem dlaczego taki jest płace zgodnie z cennikiem czy to
za mało? Jestem tu zupełnie sama z mezem, ktory ciagle parcuje i nie mam z
kim porozmawiac na ten temat. bardzo dziekuje osobom, ktore chociaz
przeczytaja ten watek. musialam sie wyzalic.pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • aniulekq Re: moja historia-list 14.02.07, 21:24
      Serdecznie Ci współczuję takiego pracodawcy.
      Ja na Twoim miejscu poszłabym do Państwowej Inspekcji Pracy o i poprosiła o
      poradę. Nie może tak byc, że to Ty tracisz na bałaganiarstwie pracodawcy. Co to
      wogóle ma znaczyc, że zgubił? To ważny dokument i nie można gubic takich rzeczy
      ale się stało i teraz musi odpowiadac za to!
      Bądź asertywna!I życzę powodzenia!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka