huli10
14.05.07, 08:36
Dziewczyny poradźcie!
od 11.04 przyjęlam sie do pracy-firma, branża hutnicza, a ja jako sekretarka-
od 8-do 16.generalnie nuda ale dobre i to za 8zł dodatkowo.od początku jak
tylko była mowa o podpisaniu umowy,pracodawca mnie zbywał i mówił
jutro.....wściekałam sie, bo miałam wysłać pisemko do PUP o
wyrejestrowaniu.no cóż,czekałam.... no i sie doczekałam! w piątek dostałam tę
umowe-ale na pół etatu za 300zł z groszami na rękę(wiecej to na benzynę w
tym wypadku wydaję)nie podpisałam tego a okazji z nim porozmawiać i wyjaśnić
nie miałam, bo już wyszedł.oszukał mnie!co Wy na to? macie jakies
wsparcie.teraz siedze i czekam na niego az przyjdzie do pracy, ale kompletnie
nie wiem jak mam zaczac rozmowę i jak sie nastawić-bojowo czy przymilnie?
wiecie o co chodzi...poradźcie prosze!