katharsisss
18.02.08, 20:58
Mój niemąż zapomniał jakiś czas temu zapłacic mandat i teraz przyszło wezwanie
do zapłaty tego mandatu plus kosztów egzekucji w terminie 7 dni. I teraz jest
problem, gdyż na wezwaniu stoi że ma on się stawic w urzędzie osobiście, a
pracuje i nie ma możliwości urwania się z pracy. Pokój do którego ma się
zgłosic pracuje od 9.00 do 12.00 co dodatkowo komplikuje sprawę. Myślicie że
dam radę załatwic tę sprawę zamiast niego? Tj pojechac tam i zapłacic ten
nieszczęsny mandat plus odsetki? Czy będą robic problemy, skoro pisze że ma
się stawic osobiście. Nie jesteśmy małżeństwem. Pytam bo mi również nie na
rękę tam jechac ale już bardziej mogę się urwac niż on a z kolei nie
chciałabym jechac w ciemno.