mam nadzieję, że mi ktoś pomoże - tematy tu rozpoczynane raczej dotyczą L4,
zasiłków i pracy
właśnie sie dowiedziałam, że mój ojciec lat 69 narobił sporych długów
życzę mu jak najlepiej, jest z rodziny długowiecznej, ale nie mogę się
odczepić od myśli, jak się zabezpieczyć przed odziedziczeniem tych długów w
razie czegokolwiek. wiem, że mogę się zrzec spadku w ciągu 6 m-cy od daty
śmierci, ale w tym przypadku zrzekam się również mieszkania i wszelkich
rzeczy materialnych - tak to rozumiem. dlugi nie są tak duże jak wartość
mieszkania. mam też siostry, niemężate. jako najstarsza czuję się w obowiązku
też im pomóc...