lidqa
10.10.03, 09:26
Moja kolezanka ma meza typu arab: zona ma gotowac sprzatac prac zaazbiac i
sie nie odzywac. Robi jej wsciekle awantury, zyja z jej dochodow bo on
stracil prace ale nie szuka bo "nie ma czasu". Na szczescie nei maja dzieci,
ale nie maja tez za duzo pieniedzy. On a postanowila wreszcie sie z nim
rozwiesc. Ona ma niewykonczony dom ktory zaczeli budowac jej rodzice jeszcze
przed slubem. I mam dwa pytania: 1 Ile kosztuje rozwod, 2. jak z podzialem
majatku jest, czy on ma prawo do polowy domu albo do alimentow skoro nie
pracuje?