netha
15.10.03, 22:06
Podałam do sądu sprawę o ustalenie ojcostwa i alimenty. Ojciec dziecka nie
wypiera się go , ale stwiredził że alimentów płacić mi teraz nie może bo ma
problemy finansowe. Nastawał na to abym się zgodziła na ugodę notarialną co
do płacenia dziecku pieniędzy. Kidy nie zgodziłam się powiedział że na
sprawie nie będzie bo będzie akurat w szpitalu i że na alimenty długo sobie
poczekam. Jest lekarzem, dodatkowo jest chory na SM więc pobyt w szpitalu
lub stosowne zaświadczenie dla sądu nie jest dla niego problemem. Chciałabym
wiedzieć czy będę musiała cierpliwie znosić jego próby opużnienia alimentów
czy jestem w stanie przyśpieszyć sprawę. Dziecko ma już dziweięć miesięcy a
on nie dał grosza na jego utrzymanie. Boję się że na każdą rozprawę
wyznaczoną przez sąd może przysyłać zaświadczenia czy zwolnienia lekarskie i
sprawa będzie ciągnąć się w nieskończonośc. Będę wdzięczna za jakiekolwiek
podpowiedzi.