Bedac w 3 miesiacu ciazy dostalam zwolnienie lekarskie (czerwiec), lekarka
nie zaznaczyla na zwolnieniu, ze jest to zwolnienie platne w 100%. Ja nie
wiedzialam, ze zwolnienia w ciazy sa platne 100% (dopiero niedawno o tym
przeczytalam), z tego powodu stracilam ladnych pare stowek.

Czy da sie to
teraz jakos wyrownac? Jakies dostarczenie zaswiadczenia od lekarza, korekta w
ksiegowosci...
Gdy spytalam sie w pracy, to stwierdzili, ze jest to niemozliwe, jednak
szkoda mi tej kasy, a obawiam sie, ze w pracy mnie po prostu splawili, bo nie
chce im sie bawic z korygowaniem zapisow...
Dzieki za odpowiedzi!
patttka