bez opieki lekarza

04.01.09, 16:31
słyszałyście o nowych przepisach ustawy o świadczeniach zdrowotnych?Od 1
stycznia odbiera się prawo do darmowego leczenia na koszt ubezpieczenia
współmałżonka.Takie prawo tracą też osoby na stażu lub podczas przygotowania
zawodowego.Czyli niepracująca żona nie będzie się mogła leczyć za darmo na
koszt ubezpieczenia swojego męża.
Przeczytałam to w "Super ekspresie" ale jak dla mnie nie jest to wiarygodna
gazeta i chciałam się dowiedzieć czy to prawda.
    • wakacyjna_iguana Re: bez opieki lekarza 04.01.09, 16:56
      Pierwsze słyszę, ale gdyby tak było to masakrasad
      • guderianka Re: bez opieki lekarza 04.01.09, 16:59
        Nie wierzę. To nieopłacalne dla Państwa. Żona/mąż, który nie pracuje
        musi być w takim razie zarejestrowany w PUP i PUP musi opłacać mu
        składkę zdrowotną.
        • wakacyjna_iguana Re: bez opieki lekarza 04.01.09, 17:04
          No tak ale czy nie ma w tym haczyka? Np.- jeśli stracę pracę w czasie urlopu
          wych. bo kończy mi się w trakcie umowa o pracę, to zarejestruję sie w PUP i będą
          mi opłacaźć tę składkę zdrowotną tylko dopóki będę w ich rejestrach, a jak nie
          przyjmę jakiejś ofertyu pracy czy oferty szkolenia (bo muszę się nadal opiekować
          dzieckiem), to mnie wyrejestrują i stracę to ubezpieczenie???
          • guderianka Re: bez opieki lekarza 04.01.09, 17:07
            Może nie będą mogli wyrejestrowywać?
            • gusia210 Re: bez opieki lekarza 04.01.09, 17:21
              no właśnie.A co z tymi co nie szukają pracy bo nie chcą pracować a współmałżonek
              zarabia odpowiednio dużo że mogą sobie na to pozwolić?Albo z tymi co nie mają
              opieki do dzieci i muszą być w domu?Dziwna ta ustawa.
              • moofka Re: bez opieki lekarza 04.01.09, 17:25
                no zasadniczo kazdy jakis status ma
                jak nie robi nic to jest bezrobotny
                a o ile dobrze pamietam, czy maz zglasza czy nie zglasza wcale wiecej skladek
                nie placil, to chyba tylko taka formalnosc byla
              • id.kulka Re: bez opieki lekarza 04.01.09, 17:27
                Może bedzie z nimi, jak z pracującymi na umowy-zlecenie na przykład?
                Sami muszą się ubezpieczać. Koleżanka tak pracowała, co miesiąc
                musiała płacić składkę w wysokości stówy z hakiem (samo
                ubezpieczenie zdrowotne), jesli dobrze pamietam.
                Hm, ciekawa jestem..?
              • rita75 Re: bez opieki lekarza 04.01.09, 17:37
                co z tymi co nie szukają pracy bo nie chcą pracować a współmałżone
                > k
                > zarabia odpowiednio dużo że mogą sobie na to pozwolić?

                Maz bedzie musial dodatkowo ubezpieczyc zone.
    • wakacyjna_iguana Re: bez opieki lekarza 04.01.09, 16:58
      Znalazłam taki artykuł na ten temat:
      www.bankier.pl/wiadomosc/Wspolmalzonka-nie-zarejestrujesz-do-ubezpieczen-jako-czlonka-rodziny-1880221.html
    • liliankaa77 Re: bez opieki lekarza 04.01.09, 18:44
      No i bardzo dobrze. Jeśli ktoś jest bezrobotny składkę za niego opłaci Urząd
      Pracy, a jeśli komuś nie chce się pracować- pójdzie do ubezpieczalni i wykupi
      sobie odpowiednie ubezpieczenie.
      • i.w.o.n.k.a Re: bez opieki lekarza 04.01.09, 19:21
        Ale wg artykułu to dotyczy tylko bezrobotnych zarejestrowanych w up,
        a nie niepracujących z wyboru.
        • gusia210 Re: bez opieki lekarza 04.01.09, 19:40
          faktycznie w artykule tak jest napisane.W super ekspresie nie było o tym
          wzmianki co potwierdza moje przekonanie o niewiarygodności tej gazety.
          • aanna6 Re: bez opieki lekarza 04.01.09, 20:57
            moj maz powiedział abym nauczyła sie czytac bo to dotyczy
            bezrobotnych zarejstrowanych , a jakby dotyczyło wszystkich to by
            bebnili z pol roku wczesniej . Ciekawe jak to naprawde bedzie
    • e_r_i_n Re: bez opieki lekarza 04.01.09, 21:29
      Jednak dobrze nie polegac na gazetach typu SE.
      Zmienia sie zasada ubezpieczenia bezrobotnych zarejestrowanych w UP.
      Do tej pory, jesli mieli pracujacego meza/zone, byli objeci ich
      ubezpieczeniem. Teraz za wszystkich zarejestrowanych ma płacic
      budzet panstwa.
      • magi104 Re: bez opieki lekarza 04.01.09, 22:15
        No ja właśnie planowałam po macierzyńskim "podpiąć" się pod ubezpieczenie męża:
        prowadzę działalność gospodarczą, coś takiego jak wychowawczy mnie nie dotyczy,
        z małym dzieciątkiem przy piersi nie jestem w stanie zarobić na tyle, by mi się
        to opłacało przy tak wysokich ubezpieczeniach.... czy jeśli pójdę do pośredniaka
        po zlikwidowaniu działalności, to oni mnie ot tak ubezpieczą??? Kurka, coś mi
        się wierzyć nie chce....
        • e_r_i_n Re: bez opieki lekarza 04.01.09, 22:18
          Zarejestruja i jak wynika z artykulu - ubezpiecza.
    • kicia031 Re: bez opieki lekarza 04.01.09, 22:22
      hmmm, a nam w grudniu kazali podac w pracy, czy chcemy objac wspolmalzonka swoim
      ubezpieczeniem i podac dane itp.
      Rozumialam, ze zmieniaja sie procedury, nie sam fakt ubezpieczenie, ale nie
      drazylam tematu, bo mnie nie dotyczy.
      • andaba Re: bez opieki lekarza 04.01.09, 23:33
        To znaczy, że jeżeli ja nie pracuję, nie jestem zarejestrowana w UP i nie zamierzam być, to nic sie nie zmienia, czyli dalej mam ubezpieczenie jako członek rodziny pracownika?
        Gdyby miało to lec zmianie, to chyba byłoby coś wcześniej słychać? W tym tygodniu mam dwie wizyty i wlałabym nie odejść z kwitkiem.
        • e_r_i_n Re: bez opieki lekarza 04.01.09, 23:52
          andaba napisała:

          > To znaczy, że jeżeli ja nie pracuję, nie jestem zarejestrowana w
          > UP i nie zamierzam być, to nic sie nie zmienia, czyli dalej mam
          > ubezpieczenie jako członek rodziny pracownika?

          Tak, nic się nie zmienia.
          • andaba Re: bez opieki lekarza 05.01.09, 00:00
            Dzięki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja