natasha28
23.11.03, 15:03
Bardzo proszę mamy-prawniczki o poradę.
Sprawa wygląda tak:
Nasz znajomy rozwiódł sie ok. dziesięć lat temu z kobietą, z ktorą ma
dziecko. Rozwód odbył się polubownie, za porozumieniem stron, bez orzekania
o winie. Tym bardziej, że żona kolegi miała już nowego przyjaciela, do
którego wyjechała zaraz po uzyskaniu rozwodu do Niemiec. Teraz przychodzą do
niego jakieś dziwne niemieckie pisma, nieprzetłumaczone, zaadresowane do
niego, podające jakąś dziwną sumę w euro. Była żona Michała, jak się okazuje
będzie się ponownie rozwodzić. Moje pytania brzmią:
# czy może mieć w stosunku do niego jakieś roszczenia?
# czy pisma urzędowe mogą przychodzić do obywateli Polski w obcym języku?
Dzięki za odpowiedzi
Pozdrawiam,
Natka