Dodaj do ulubionych

alimenty...problem

19.05.09, 14:17
Siostra ktora ma obecnie 22lata otrzymywała od ojca alimenty(a
raczej placil je ZUS bo ojciec nalezy do leniwych i do
pracysieniepalil)studiowała zaocznie ale rok temu w kwietniu
urodziła dziecko i zrezygnowala ze studiow.Alimenty otrzymywala
nadal. Niestety tydzien temu ojca ZUS zlapal za gacie(uzbieralo mu
sie ponad 50tys zl zaleglosci ktore musi splacic za nieplacenie
alimentow)a ojczulek Pierwsze co zrobil to zglosil ze corka ma juz
swoja rodzine,a z powodu dziecka zakonczyla studia-domaga sie aby
siostra zwrocila pieniadze(alimenty) ktore otrzymywala przez ostatni
rok-uwaza ze otrzymywala je na studia i rezygnujac z nich jej
obowiazkiem bylo powiadomienie go o tym.

Czy siostra bedzie musiala zwrocic te pieniadze? Ojciec powiedzial
ze pojdzie o to do sądu.. sad( co robic?
Obserwuj wątek
    • m.nikla Re: alimenty...problem 19.05.09, 14:20
      jakim cudem ZUS wypłaca alimenty za ojca??
      • kotbehemot6 z dzisiaj 19.05.09, 14:22
        dzisiaj wchodzi zmiana

        prawo.money.pl/aktualnosci/wazne-terminy/artykul/rodzice;nie;musza;placic;alimentow;na;pelnoletnie;dziecko,240,0,426480.html
        • pitahaya1 Komentarz do ustawy 19.05.09, 14:55
          Rodzice będą mogli uchylić się od płacenia alimentów za pełnoletnie dziecko. Warunkiem jest jednak udowodnienie, że kwota alimentów jest rażąco za wysoka i powoduje uszczerbek, a dziecko nie dokłada starań, by przejść na własne utrzymanie.

          Niech pomyślę...czyli, jeśli nastolatek zachce pójśc na studia dzienne to ciężar z tym związany spadnie na ramiona rodzica, z którym ten nastolatek mieszka?
          Chyba, że zamiast studiować i uczyć się, pójdzie na nocki do McDonalda.
          Ustawa zakłada chyba, że każdy po 18 r.ż. może i powinien sam o siebie zadbać.
          Już widzę te rzesze studentów na dziennychsmile))



          16-latek, aby uznać dziecko za swoje, nie będzie potrzebował zgody swoich rodziców. Do 13 czerwca prawo jej wymaga.

          A niech uznaje i utrzymujesmile


          Sąd będzie mógł zakazać rodzicowi kontaktu z dzieckiem, nawet jeżeli rodzicowi przysługuje pełna władza rodzicielska.

          A to co niby? Dlaczego?
          • kotbehemot6 Re: Komentarz do ustawy 19.05.09, 15:00
            ad1. nastolatek raczej nie dostanie sie na studia dziennesmile)) to raz. Dwa,ze
            przyjmuje sie, osoba uczuca sie nie moze podjąc pracy zawodowej i nie możliwości
            samodzielnego utrzymania sie, więc alimentay będa przysługiwac. Nowelizacja
            chroni zobowiązanego rodzica pzred sytaucja, kiedi dziecko nie uczy sie, nie
            pracyuje i żyje z alimentów rodzica. W praktyce pracuje na czarno. Wad3
            bo czasami rodzic jest niebezpieczny dla dziecka, a procedura odebrania praw
            rodzicielskich jest długa. A rodzica trzeba oddzielić od dzuiecka, np. w
            przypadku stosowania pzremoct czy molestowania.
            • pitahaya1 Re: Komentarz do ustawy 19.05.09, 15:04
              O tym trzecim pomyślałam podobnie, pomyślałam o sytuacji, w ktorej trzeba natychmiast odizolować dziecko od osoby go krzywdzącej.

              W punkcie pierwszym jakoś tak klarownie mi nie wychodzi. Ale ja jestem matematykiemsmile I 19-latek to też nastolateksmile Przynajmniej w moim odczuciusmileZdarza się również, choć rzadko, że poprzez przeskok lat można zgubić jakiś rok czy dwa. Mam na myśli sytuację, gdy z klasy IV idziemy od razu do VI.
              • kotbehemot6 Re: Komentarz do ustawy 19.05.09, 15:06
                Moze i nastolatek, ale pełnoletnismile)) osoba pełnoletnia dla mnienie jest
                nastolatkiemsmile))))

                Tak czy siak, to jak studiuje to alimenty raczej będa płacone.
                • pitahaya1 Re: Komentarz do ustawy 19.05.09, 15:09
                  Raczej czy na pewno?

                  Rodzice będą mogli uchylić się od płacenia alimentów za pełnoletnie dziecko. Warunkiem jest jednak udowodnienie, że kwota alimentów jest rażąco za wysoka i powoduje uszczerbek, a dziecko nie dokłada starań, by przejść na własne utrzymanie.
                  • kotbehemot6 Re: Komentarz do ustawy 19.05.09, 15:12
                    Na pewno to orzeka sąd indywidualnie rozstrzygajac każda sprawe.
                    raczej-bo nie wiadomo czy rodzic bedzie płacił. Jak nie będzie, jest furtka
                    otzrynywania alimentów z Funduszu Alimentacyjnego(do 25rż jeżeli sie uczy), albo
                    dochodzenia przez komornikSytaucja kiedy dziecko nie dokłada strań, zachodzi
                    przeważnie wtedy kiedy dziecko sie nie uczy i niepracuje a chore nie jest.
                    Wybacz ale tez utrzymywałabys darmozjada?????
                    • pitahaya1 Re: Komentarz do ustawy 19.05.09, 15:37
                      kotbehemot6 napisała:

                      zachodzi
                      > przeważnie wtedy kiedy dziecko sie nie uczy i niepracuje a chore nie jest.
                      > Wybacz ale tez utrzymywałabys darmozjada?????

                      Bez przesadysmile))))) Niemniej jednak wydaje mi się, że i w chwili obecnej alimenciarz może zaprzestać placenia świadczeń w sytuacji, gdy dziecko porzuci szkołę/usamodzielni się/założy rodzinę.
                      Skąd więc ta ustawa?
                      • demonii.larua Re: Komentarz do ustawy 19.05.09, 20:55
                        Alimenciarz sam nie może przestać płacić (chyba że zejdzie ze świata), jeśli
                        alimenty płacił z wyroku sądu, to przestać może płacić tylko jeśli sąd to ustali.
                        Kwestia alimentów z FA to już co innego, bo tam są kryteria i jeśli dziewczynie
                        zmieniła się sytuacja rodzinna to powinna to zgłosić.
    • kotbehemot6 Re: alimenty...problem 19.05.09, 14:20
      i błogosławieństwo-niech idzie. Obowiązek alimentacyjny ciązy tak długo,az nie
      uchyli go sąd. Faktycznie sądy przyjmują,ze obowiązek alimentacji ustaje kiedy
      dziecko jest w stanie , przy wykorzystaniu swoich możłiwości, zapewnić
      samodzielne życie.Zreszta jest to ustalane indywidualnie. Tak w dużym skrócie.
      • agnisiaz Re: alimenty...problem 19.05.09, 14:32
        mnie się wydaje niestety że bedzie musiała zwracać
        kiedys własnie w mojej pracy, studentka miała podobny problem, zus
        płacił jej alimenty za zmarłego ojca i nie zgłosiła w terminie że
        skończyła studium, przyszło z zus-u pismo na uczelnię która odposała
        zgodnie z prawda do kiedy studentka sie uczyła i musiała zwracać
        nadpłatę
        ale warto się upewnic w zus-ie
        pozdrawiam agnieszka
        • kotbehemot6 Re: alimenty...problem 19.05.09, 14:37
          Moment mylimy kilka rzeczy. Jezeli alimenty były płacone w ramach tzw. zaliczki
          alimnetacyjnej to faktycznie powinna sie uczyc.teraz ma tzw. nienaleznie ppbrae
          i bedzie musiała zwrócić.Ale...zaliczki już nie ma,i rózneośrodki róznie do
          tematu zwrotu podchodza, prawnie podkega zwrotowi, ale..... Nie mniej obowiązek
          alimemtacyjny ojca istniej nadal.
          • wegatka Re: alimenty...problem 19.05.09, 20:39
            kotbehemot6 napisała:

            > Moment mylimy kilka rzeczy. Jezeli alimenty były płacone w ramach tzw. zaliczki
            > alimnetacyjnej to faktycznie powinna sie uczyc.teraz ma tzw. nienaleznie ppbrae
            > i bedzie musiała zwrócić.Ale...zaliczki już nie ma,i rózneośrodki róznie do
            > tematu zwrotu podchodza,


            Zaliczki już nie ma ale jest fundusz alimentacyjny i niezależnie od tego jakie
            świadczenie siostra autorki pobierała, będzie musiała je zwrócić, jeśli ojciec
            zgłosi w odpowiednim urzędzie, że się nie uczyła. W takiej sytuacji świadczenie
            było pobierane nienależnie, więc nie ma się co dziwić, że ojciec nie ma ochoty
            być obciążonym dodatkowym długiem powstałym przez oszustwo córki.
            A do tematu zwrotów wszystkie ośrodki podchodzą jednakowo, ponieważ obowiązuj je
            ta sama ustawa. W tej konkretnej sytuacji nie ma zmiłuj się. Dziewczyna
            świadomie oszukiwała urząd, więc nikt jej tych pieniędzy nie podaruje.




            prawnie podkega zwrotowi, ale..... Nie mniej obowiązek
            > alimemtacyjny ojca istniej nadal.
    • alabama8 Re: alimenty...problem 19.05.09, 14:59
      Obowiązek alimentacyjny rodziców wobec dziecka rozpoczyna się już z
      chwilą jego urodzenia i trwa dopóty, dopóki dziecko nie jest w
      stanie utrzymać się samodzielnie, czyli najczęściej do chwili
      osiągnięcia przez nie możliwości podjęcia pracy zarobkowej. Z jednej
      strony rodzice nie są obowiązani do alimentowania dziecka, które z
      przyczyn niczym nieusprawiedliwionych nie podejmuje pracy, z drugiej
      zaś strony nie mogą wymagać podjęcia przez dziecko jakiejkolwiek
      pracy, nie odpowiadającej jego przygotowaniu do zawodu. Jeżeli zaś
      uzdolnienia dziecka uzasadniają odbycie przez nie studiów wyższych
      to obowiązek alimentacyjny rodziców trwa aż do ukończenie przez nie
      studiów. Jak z tego wynika dla określenia końcowego terminu okresu
      alimentowania dziecka przez rodziców uzyskanie przez nie
      pełnoletności nie ma decydującego znaczenia.

      Czyli - powinna zwrócić. Jest już pełnoletnia i skoro przestała się
      uczyć to może podjąć pracę zarobkową.
      • kotbehemot6 Re: alimenty...problem 19.05.09, 15:01
        enatcji musi zostac uchylony prze Sąd. Nie starczy samo widzimisę.Obowiązek alim
        • kotbehemot6 Re: alimenty...problem 19.05.09, 15:02
          Sorry, osotanio pzrenosi mi poczatek zdania na koniecsmile)))))
          • pitahaya1 Re: alimenty...problem 19.05.09, 15:05
            Mnie tez przenosi. Już na Viste zwalilamsmile
            • kotbehemot6 Re: alimenty...problem 19.05.09, 15:07
              ufff..myślałam,że ja tylko taka felerna. Nie mam Visty, więc to cos innegosmile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka
Wersja mobilna