natasza02
11.08.09, 10:17
Witam.
Mam takie pytanie chodzi o podział majątku.
Mąż ma dwie siostry kiedyś wszyscy razem mieszkali w trzy pokojowym mieszkaniu
w jednym pokoju mąż z rodzicami a w pozostałych pokojach siostry z mężami i
dziećmi.
W tym czasie teściowa chorowała na astmę więc należał jej się oddzielny pokój
w związku z tym załatwiła jednej córce mieszkanie bo im się należało z powodu
choroby teściowej.
Oczywiście mieszkanie dostali za darmo.
Druga siostra poszła mieszkać do swojej teściowej po czym nadarzyła jej się
okazja wykupienia tego mieszkania miała książeczkę na którą pieniądze wpłacała
jej mama(cała trójka miała takie książeczki) więć starczyło jej pieniędzy z
tej kśiążeczki na wykup tego mieszkania i oczywiście mieszkanie jest jej.
Mój mąż został w mieszkani z rodzicami po czym trafiła się okazja wykupił to
mieszkanie za swoją ksiązeczkę ale musieliśmy dołożyć jeszcze gotowki około
10000 bo by nam nie starczyło.
Po 5 latach to mieszkanie mama męża przepisała na niego wraz z dożywotnią opieką.
Teściowa ma jeszcze działke i chce ją przepisać na córki bo twierdzi że mój
mąż dostał mieszkanie i nic mu się z działki nie należy zresztą tak samo
twierdzą siostry.
Mam więc pytanie czy rzeczywiście mąż nie ma żadnych praw do tej działki?