Dodaj do ulubionych

krwiak w macicy 10tc

11.09.09, 14:10
Zaczelo sie krwawieniem i lekarz na usg zdiagnozowal mi krwiaka w macicy zaraz obok pecherzyka ciazowego, maluch ma sie dobrze serduszko bije pieknie, co akurat nie bylo najpiekniej widac bo maluszek fikal w okolo i ciagle zmienial pozycje. Nie dostalam zadnych lekow, jedynie zalecenie mocnego oszczedzania sie i kontrole za 2 tyg, to krwiak najprawdopodobniej sie wchlonie.
No i nie dopytalam sie czym on grozi, co jak sie nie bedzie wchlanial, albo zacznie rosnac. Mam pytanie odnosnie waszych doswiadczen w tym temacie.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • luka80 Re: krwiak w macicy 10tc 11.09.09, 15:02
      Nie martw się niepotrzebnie, dużo kobiet ma krwiaki w ciąży. Bądź dobrej myśli,
      na pewno się wchłonie smile.
      Ja miałam i się wchłonął.
    • annwil81 Re: krwiak w macicy 10tc 11.09.09, 15:05
      Ja miałąm w 13tc i to sporo większego niż Dzidzia. Musiałam leżeć
      dwa tygodnie, potem znowu usg i powoli się wchłaniał. W 19tc już nic
      nie było widać. Głowa do góry, będzie dobrze. Tylko oszczędzaj się.
      • julaak30 Re: krwiak w macicy 10tc 11.09.09, 18:30
        Ja miałam i sie wchłonął. dużo wypoczywaj. będzie ok.
    • justynagl Re: krwiak w macicy 10tc 12.09.09, 20:43
      Jestem w czwartej ciąży obecnie, dwie ostatnie też miałam z krwiakiem: jedną w 8
      tc, a drugą w 6 tc. Dzięki Bogu obie się wchłonęły. Trochę przez kilka dni
      podkrwawiałam ale potem ( według zalecen lekarza) nie chodziłam już na usg bo
      jesli nie się nie dzieje to nie jest potrzebne. Urodziłam dwoje slicznych,
      zdrowych dzieci .-) Ale stresu miałam co niemiara i starałam się "jakos"
      oszczędzac (choc mając w domu dwoje malutkich dzieci nie było o tym mowy smile ).
      No i teraz czekam na kolejny Skarb. Będzie dobrze! życzę pięnego czasu ciąży i
      szczęsliwego rozwiązania!
    • koukla Re: krwiak w macicy 10tc 13.09.09, 20:55
      Witaj. U mnie rowniez w 11 tc wystapilo krwawienie,okazalo sie ze mam krwiaka.
      Lekarz nakazal duzo odpoczynku,zakaz wykonywania ciezkich prac fizycznych.
      dostalam takze magnez przeciwko skurczom (mialam delikatne skurcze
      macicy,nieodczuwalne przeze mnie,a widoczne na usg).Po kilku tygodniach po
      krwiaku nie bylo juz sladu. Obecnie jestem w 8 miesiacu ciazy smile.
      Ale posluchaj lekarza - i nie przemeczaj sie,a wszystko bedzie dobrze. Pozdrawiam
    • azille . 14.09.09, 10:07
      Widzisz ja miałam identyczną sytuację, krwiaka bardzo dużego a obok właśnie
      pęcherzyk ciążowy ale dostałam leki (hormony) aby się wchłonął. Oczywiście tak
      się stało choć kiedy pytałam lekarza jakie są szanse na to że tak się stanie
      odpowiedział 50/50.
      Na moje pytanie co się stanie jak krwiak urośnie usłyszałam że być może pęknie i
      spowoduje poronienie.

      Tak sobie myślę że może masz małego krwiaka skoro nie przepisano Ci leków.
      • katka.80 Re: . 05.11.09, 17:39
        Witam!
        Wczoraj byłam na pierwszej wizycie po tym jak zrobiłam test i
        okazało się ,że jestem w ciąży.Pierwsza ciąża książkowa,Alicja ma
        2,5 roku,miałam problemy przy porodzie była cesarka i wszystko
        ok.Poszłam do tego samego lekarza,bardzo fajnego,pewna że wszystko
        pięknie ,ślicznie i w ogóle,a tu krwiaczek,hmmmm.Krwiaczek....
        Nie pytałam jak wy o szanse na donoszenie ciąży,pomyślałam to nic
        takiego,dostałam leki ok,dodatkowe skierowanie na badanie
        porogesteronu przed lekami i po pierwszej dawce.
        Dziś przeczytałam wszystkie posty na tym forum i nie wiem co
        myślec.Niby 90% z nas krwiaki się wchłaniają,ale jakoś wcale nie
        jestem pocieszona.Lekarz nie kazał mi leżec,mam 5 tc,a krwiak ma
        1cm,czyli jest troszke większy niż pęcherzyk i jest umiejscowiony
        obok.Jeszcze nie przyzwyczaiłam się do myśli,że jestem w ciąży ,a
        już nie moge przestec myślec o tym ,że moge ją stracic...
    • betti.3 Re: krwiak w macicy 10tc 06.11.09, 12:03
      u mnie bylo troszke inaczej, krwiak pojawil sie okolo 7-8 TC. Nie bylam
      swiadoma, ze go mam do momentu, kiedy pekl, zaczelam krwawic, dosc sporo bylo
      tej krwi, bo uzywalam podpasek. Pojechalam do szpitala i tam zostawiono mnie na
      5 dni, najwazniejsza byla pierwsza noc, bo moglo sie to zakonczyc poronieniem.
      Sytauacja ta spowodowala, ze lekko zaczela sie oddzielac kosmowka od macicy.
      Dzidzia natomiast byla w jak najlepszym stanie. Nalezalo czekac do momentu
      pojawienia sie lozyska. Cala sprawa zakonczyla sie pomyslnie i teraz mam 3
      letniego synka. Chociaz stalam sie na tym punkcie przewrazliwiona i teraz gdzy
      jestem w drugiej ciazy (16 tydzien), to na jej poczatku latalam 15 razy do
      toalety sprawdzic czy nie plamie.
    • alglinka Re: krwiak w macicy 10tc 06.11.09, 13:11
      W perwszej ciazy - 8 tydz, krwiak duzy 2,5cm, wciaz rosnacy i
      umiejscowiony bardzo blisko, obfite krwawienie. Zalecone lezenie ok
      3 tyg, dufaston do 4 mies ciazy.Jak tylko zniknal zapomnialam o
      calym stresie i wrocilam do zycia! Wszystko skonczylo sie piekniesmile
      Madzisko,najstarsze z moich 3 pociech, ma dzis 8 lat.
      Uszy do gorysmile!!!
    • mamasi Re: krwiak w macicy 10tc 06.11.09, 16:08
      Przy poczatkowej ciąży, małym krwiaku lekaże nie dają leków tylko
      zalecają odpoczynek by nie pękł i kontrole. Najczęściej jednak sie
      wchłania. Jesli nie a ciąża większa będzie to wtedy silne/silniejsze
      leki aby "krwiak nie wypchnął dzidzi". Trzymaj sie, oszczędzaj,
      kontroluj a wszystko będzie ok. Jak nie jesteś pewna to idż do
      innego lekarza
      • lamciad Re: krwiak w macicy 10tc 07.11.09, 15:36
        Krwiaki się wchłaniają,ale trzeba na siebie uważac,oszczędzac sie
        jak tylko się da.U mnie krwiaka wykryto ok.5-6tc(przylepiony w
        znacznym stopniu do pęcherzyka),krwawiłam jak przy miesiączce,często
        tez plamiłam,dlatgo dostałam no-spe i duphaston (3 lub 4 razy
        dziennie,nie pamiętam już),nakaz leżenia i chodzenia tylko do
        toalety.Tak też robiłam przez miesiąc,zresztą i tak nie byłam w
        stanie normalnie funkcjonowac ze wzgledu na ogromne mdlosci.W 9tc
        krwiaka już nie było,w 12tc odstawiłam leki i zaczęłam normalnie
        funkcjonowac.Jak mi w końcu przeszły mdłości(ok.20tc) to w ogóle
        fikałam,jakbym w ciąży nie była,nawet na rowerze sobie
        jeździłam.Ciąza zakończyła się pomyślnie i mam zdrowego 21
        miesięczniakasmile
        Na temat krwiaków przeczytałam wszystko,co było dostępne.I naprawdę
        jest to jedna z niewielu przypadłości w ciąży,która brzmi
        strasznie,ale w 99% kończy się donoszeniem i urodzeniem zdrowego
        dzidziusia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka