Gość: iga
IP: *.chello.pl
26.09.09, 21:20
Drogie Forumowiczki,
niestety dołączyłam do tych z Was, które od 25 tyg muszą leżeć z
powodu szyjki... od kilkunastu dni "poleguję" i podejrzewam, że
m.in. z powodu braku ruchu, któreo miałam dużo do tej pory pojwaiły
się OGROMNE wzdęcia. Nie znałam tego problemu do tej pory, a teraz
czumę się jak balon, napompowana NIEZALEŻNIE od tego co zjem w
ciągu dnia... to straszne bo czuję jak mnie rozpiera... piję dużo
wody, przyjmuję Espumisan i NIC... proszę pomóżcie, bo brzuch boli,
rozdyma itp...
z góry dziękuję za życzliwe porady